Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

-Mystic-

Japonce czy auta niemieckie?

Rekomendowane odpowiedzi

No wlasnie interesuja mnie wasze opinie na ten temat. Lubicie solidne auta z za zachodniej granicy czy moze wolicie samochody z kraju kwitnacej wisni... ja osobscie wole japonce...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość hultaj_90
No wlasnie interesuja mnie wasze opinie na ten temat. Lubicie solidne auta z za zachodniej granicy czy moze wolicie samochody z kraju kwitnacej wisni... ja osobscie wole japonce...

Moim skromnym zdaniem japońce są lepsze...z tego co wiem są dużo mniej awaryjne(porównując np.opla czy VW do mazdy,nissana,hondy)...gdybym miał wybierać pomiędzy passatem a 626 nawet bym sie nie zastanwiał...np mazda xedos 6 ma w sobie coś unikalnego czego niema żaden samochód niemiecki i dzięki temu zdecydowałbym sie na japońca :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ŁIKENDMAN

i jedne i drugie maja swoje zalety i wady ale przynajmniej wizualnie wole Niemieckie ( i tez niemcem smigam dlatego)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no dobra ale moze odrazu jakie faworyty? ja naprzyklad uwielbiam hondy a ostatnio przymierzam sie do mazdy xedos 6 2.0 V6 24v lub

nissana primery 2.0td '99 a tak pozatym to naprzyklad wolalbym honde s2000 niz audi TT

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi sie podobaja mazdy a najbardzie to honda civic (wersja 3) ale reszta modeli tez jest OK, hmm z zachodu no to solidnosc wykonania (kiedys starszy chcial kupic opla i tak prawie rozebralismy go na czynniki pierwsze ale i tak kupilimy fiacika :P - juz nie moge sie doczekac jak bede smigac)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie zdecydowanie japońce, a szacunku dla nich nabyłem zwłaszcza w Stanach. Miałem stare Subaru. Teraz mam Nissana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niemce uber alles! :) audi, vw to marki nie do zdarcia...z mercedesem, czy bmw to już różnie bywa, ich jakosc spadla ostatnimi czasy dosc znaczaco...

 

stylistyka japoncow dla mnie tez pozostawia wiele do zyczenia...chyba tylko nowe suzuki vitara mi sie podoba...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

eee tam japonskie czy niemieckie.... i tak elektronika jest chinska a design francuski :E

 

kocham mojego wlocha ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rodzice wola japonskie, ja wole niemieckie. Obydwoma sie swietnie jezdzi, chociaz rodzice z Tojotka maja mniej problemow :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakość aut niemieckich pozostawia dla mnie wiele do życzenia --> miałem Polo i Astrę - oba sypały się nieprzeciętnie. Wbrew pozorom w Astrze wysiadały "drobiazgi funkcjonalne" a w Polo co chwilę coś z elektroniki silnika.

Dlatego kupuję teraz japońce --> przynajmniej mam pewność, że moja i żony Toyota zawsze zapali i dojedzie gdzie chcę. Trochę to nudne, bo tylko dolewasz paliwo i jeździsz, ale ja właśnie tego oczekuję. Niemniej brak im prestizu - tu wygrywa Audi.

 

Na całe szczęscie szwedzi stworzyli Volvo --> rozterki "kontynentalne" rozwiązały się same. :lol2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[...] szwedzkie
cud, mjut :)

I ciężko powiedzieć co piękniejsze: Volvo czy Saab

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cud, mjut :)

I ciężko powiedzieć co piękniejsze: Volvo czy Saab

 

Fenomen szwedów --> tradycyjne do bólu, topornie wykonane deski rozdzielcze a jednak nie sposób ich nie pokochać ;) Od czasu przejażdżki Volvo 850 T5 nie mam innego marzenia niż Volvo.

Kaso --> przybywaj - S60 D5 marnieje w salonach. :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem saaby sa tez poza konkurencja sa to poprostu swietne i bardzo prestizowe samochody. A co do samochodow niemieckich i ich bezawaryjnosci uwazam ze to stereotyp utworzony lata temu kiedy mercedesy i audi to byly faktycznie samochody nie do zdarcia. Ludzie myslac o samochodach niemieckich wyobrazaja sobie mercedesy i audi nie pamietajac ze z tego kraju pochodzi takze awaryjny opel i chodzby sredni ford. niemcy maja dobre samochody pod wzgledem mechaniki jednak dziesiejsze samochody to takze elektronika, kilometry kablow, cieklokrystaliczne monitory, procesory itp a tu jedak japonczycy wygrywaja.... to jest oczywiscie moje zdanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ŁIKENDMAN

hmmmm ja mam wprawdze kilkumiesieczną Polówke i jest super ale Fakt rodzice maja Yarisa juz 3 rok i tez jest spoko... ale nie wiem co bym wybrał Audi czy Honde ... gdyby było mnie stac :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Od czasu przejażdżki Volvo 850 T5 nie mam innego marzenia niż Volvo.

Kaso --> przybywaj - S60 D5 marnieje w salonach. :cool:

 

Prawda S60 jest mocniejsze, nowsze i wogole cud miod ale te kanciate T5 to moje marzenie od lat... moze kiedys sie dorobie ;) [cos kolo 240HP z tego co pamietam, i jakies "overbosty" zwiekszajace chwilowo moc o pare procent (z 220-226HP na te 240HP) - gdzies w tescie o tym czytalem, fajna sprawa].

 

Saab albo Volvo - szwedzka stal to jest TO :) ostatnio jezdzilem V70... ehhh cudo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiwus ty chyba nosisz soczewki kontaktowe i to nie takie jakie powinieneś !!! Jeżeli uważasz żę taki VW Passat jest ładniejszy od Acorda to naprawdę powinieneś udać się do specjalisty.

 

Japońce to są dopiero samochody nie ma się do czego przyczepić mam Hondę Civic 1.6 na V-Tec-u i śmiga ładnie i szybko i nie pali za durzo Wcześniej jeżdziłem VW Passatem 1.8 w benzynie i bujał sie jak 20-letni star do setki to chyba z pół minuty zajmowało a na koniec popsuła się pompa od wspomagania kierownicy i brzydki do tego

Ci co lubiął niemce to przespali chyba z 20 lat motoryzacji albo sąsiedz naopowiadali im bajek a oni w to uwierzyli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kiwus ty chyba nosisz soczewki kontaktowe i to nie takie jakie powinieneś !!! Jeżeli uważasz żę taki VW Passat jest ładniejszy od Acorda to naprawdę powinieneś udać się do specjalisty.

 

Japońce to są dopiero samochody nie ma się do czego przyczepić mam Hondę Civic 1.6 na V-Tec-u i śmiga ładnie i szybko i nie pali za durzo Wcześniej jeżdziłem VW Passatem 1.8 w benzynie i bujał sie jak 20-letni star do setki to chyba z pół minuty zajmowało a na koniec popsuła się pompa od wspomagania kierownicy i brzydki do tego

Ci co lubiął niemce to przespali chyba z 20 lat motoryzacji albo sąsiedz naopowiadali im bajek a oni w to uwierzyli

 

Wybacz ale... glupio piszesz.

 

Bo

 

1 - porownujesz passata 1,8 ile on tam moze miec? 90-120koni? i swoja mase a lekkiego civica, dwa rozne auta segment B i C, do tego civic vtec ma 160-168koni z tego co pamietam wiec? dupa a nie porownianie ;)

2 - w czym niemcy przespali 20 lat? z jakoscia silnikow? ze stosunkiem mocy z cm3? z jakoscia wykoania? z designem zewnetrznym? wewnetrznym? waaaatpie bo by sie nie sprzedawaly ople, bmki, merce czy vw jak sie sprzedaja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lexus , Acura , Infinity , Toyota , Honda , Subaru , Nissan wersje amrykanskie tych samochodow zamiataja Niemcami az milo popatrzec . Wystarczy doadac ,ze Lexus od 11 lat z rzedu zostaje wybrany najlepiej wykonanym samochodem na rynku amerykanskim .

Pozdrowienia

ps.

Szwedzi -mowimy o samochodach , czy o samochodach dla drwali ? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam takiego syndromu że lubię konkretną markę i całe życie będą jeździł modelami tylko tej konkretnej Głupie to a autentycznie jest mase ludzi którzy tak robią .. . .

Kupuje to co jest według mnie najbardziej odpowiednie.

teraz jeźdże hondą 1,4 16v i to mój pierwszy ,,japoniec" jak kiedyś zmienie autko to chyba również na honde albo Mitsubishi niesamowite silniki. . . marzy mi się accord TypeR 2,2 V-tec :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niemieckimi samochodami jezdzi sie jak wozami drabiniastymi...

Poki co jezdze francuzem a marze o japonczyku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Fakt, zbyt żółte. Może zmienią w paczach na szare gęby Liberty City bylo zawsze szare i deszczowe, a tu...
    • Ale będzie miał tą armię Czerwów?
    • Też mnie to zastanawia🤗 Jedna z lepszych części. Szkoda że Cię nie pociąga😪
    • Oczywiście, że tak. Zresztą pisałem o tym - w obecnej sytuacji nieufność wobec rządu jest nawet racjonalnie uzasadniona. Naiwnością byłoby liczyć, że jeśli rząd zacząłby nagle mówić prawdę, to wszyscy by mu wierzyli Ale fakt, że na pewno nie uratujemy wszystkich, nie jest żadnym argumentem za tym, by nie pomagać nikomu. Jasne, ryzyka nie wyeliminujemy na 100%, ale możemy je znacząco ograniczyć. Bez przesady, nikt przecież nie linczował lekarzy, którzy nieświadomie zarazili pacjentów. Przeciwnie, dużo więcej osób zmarło z powodu nieudzielenia im świadczeń medycznych ze względu na strach przez zarażaniem niż od zakażeń w szpitalach czy przychodniach. I znowu, brak możliwości wyeliminowania ryzyka w 100% nie uzasadnia zaniechania jego ograniczania. A jednak w innych krajach jakoś udało się dotrzeć ze szczepionką do większej liczby osób 80+. To jest kwestia chęci i działań. Najłatwiej jest rozłożyć ręce i mówić że się nie da, bo "do dziadków nic nie dociera". Wychodzenie z domu i ruch jak najbardziej, ale w lesie, parku, a nie zatłoczonym w sklepie czy autobusie. Co do kościołów to akurat przez jakiś czas działało to dobrze. Nie były zamknięcie, ale ogłoszono dyspensę i osobom z grup ryzyka zalecano uczestnictwo zdalne (transmisje online, radio etc). Niestety, dezinformacja rządowo-medialna ("wirus już nie jest groźny, idźcie na wybory", "teraz to już naprawdę chorują tylko młodzi", "szczepionka w 100% chroni przed śmiercią i ciężkim zachorowaniem") zrobiły swoje i jest jak jest. Co do Australii to chyba nikt tutaj tego nie popiera i tym bardziej nikt by nie popierał podobnych działań wobec polskich seniorów. Bardziej trafne porównanie byłoby do paszportów covidowych i różnica jest jedna, dość zasadnicza - to by naprawdę ograniczyło ciężkie zachorowania i zgony. Jak wspominałem, jestem przeciwny uszczęśliwianiu na siłę policyjną pałą, ale z dwojga złego mniejszym złem byłby przymus ratujący komuś życie a nie przymus dla samego przymusu.
    • Pochwal sie odpowiedziami.  Aka podziel            
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...