Skocz do zawartości
azgan

Metro: Exodus - bardziej otwarty świat i next-genowa grafika

Rekomendowane odpowiedzi

Z tym otwartym światem to bym się tak jeszcze nie zapędzał bo nie wiadomo na ile on będzie otwarty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Azazell

Dobra, ten klimat i muzyka no to jest stare dobre metro :). Teraz czy faktycznie w tym pociągu to była Anna, żona bohatera i ona krzyczała Arthem? Myślę, że tak usłyszałem jak on wskakiwał. To by wyglądało na to, że jednak będą to dalsze losy Arthema gdy z żoną uciekli z tego metra. Czyli Głuchowski pisarz trylogii Metro, pewnie pomaga przy scenariuszu tak jak robił to w pierwszych odsłonach. Miło :) już się nie mogę doczekać.

Edytowane przez Azazell

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość myszka91

Wygląda jak dodatek do Metro Redux z 2014 roku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak b dobrze ale nie byłem fanem metro zeby składać preordera to poleci na promocjach i wtedy ogra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najpierw książka, Metro 2035 jeszcze nie czytałem, potem gra, chociaż, po przeczytaniu książki każda część gry jest po prostu biedna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O ile się nie mylę, wiele osób twierdzi, że książki też są biedne literacko. :E

Do Metro nie mogłem się przekonać, niby klimat i grafika, ale gameplay jakiś...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Azazell

Najpierw książka, Metro 2035 jeszcze nie czytałem, potem gra, chociaż, po przeczytaniu książki każda część gry jest po prostu biedna.

 

Dlaczego biedna? Jak sobie wyobrażasz stworzyć grę czy film na podstawie MEtro 2033 :). Wiesz dobrze co się tam działo i jak trudno byłoby to przełożyć na kino lub grę wideo. Gry same w sobie są genialne!

 

Ogólnie to jest tak. Warto najpierw przejść grę Metro 2033, przeczytać ksiażke Metro 2033, przejść grę Metro Last Sight (która wyjaśnia wiele pomiedzy wydarzeniami z ksiażek), przeczytać metro 2034 i 2035. I teraz wskazuje na to, że otrzymamy dalsze losy Arthema. Możliwe że i książke również.

 

Książka Metro 2033 jest niesamowita. Kolejne już gorsze ale nadal mają swój urok. Gry no są tylko częściowo związane z książkami. Twórcy postawili na akcję. Może i dobrze.. Gdyby mieli wiernie odwzorować książkę to by to raczej była bardziej przygodówka.

 

Mi się strasznie podoba uniwersum Metro ale jednak wiele tajemnic pozostało bez wyjaśnienia. A szkoda.

Edytowane przez Azazell

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I na tym całe E3 dla mnie się skończyło. Niczego lepszego już nie pokażą. Dziękuję, dobranoc.

 

Update: choć open-world lekko (leciutko) mnie smuci, bo Last Light to najlepiej wyreżyserowany FPS ever.

Edytowane przez Lypton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up

dokładnie, lepiej niech będzie to tunelowy fps z super fabułą itp niż kolejny marny open- world.

btw gdzie jest info o tym, że to open- world?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie, kiedy padło info, że świat będzie OPEN?

 

Fajnie, że będzie nowe METRO, open czy nie to gra na pewno będzie warta każdej kasy. Klimacik pierwsza klasa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

btw gdzie jest info o tym, że to open- world?

No właśnie, kiedy padło info, że świat będzie OPEN?

Np. na oficjalnej stronie serii: http://www.metrothegame.com/en-gb/#Section2

 

Explore the Russian wilderness in vast, non-linear levels and follow a thrilling story-line inspired by the novels of Dmitry Glukhovsky that spans an entire year through spring, summer and autumn to the depths of nuclear winter.

Pewno to będzie hubowy open-world, jak w serii Dragon Age.

Edytowane przez Lypton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego biedna? Jak sobie wyobrażasz stworzyć grę czy film na podstawie MEtro 2033 :). Wiesz dobrze co się tam działo i jak trudno byłoby to przełożyć na kino lub grę wideo. Gry same w sobie są genialne!

 

Ogólnie to jest tak. Warto najpierw przejść grę Metro 2033, przeczytać ksiażke Metro 2033, przejść grę Metro Last Sight (która wyjaśnia wiele pomiedzy wydarzeniami z ksiażek), przeczytać metro 2034 i 2035. I teraz wskazuje na to, że otrzymamy dalsze losy Arthema. Możliwe że i książke również.

 

Książka Metro 2033 jest niesamowita. Kolejne już gorsze ale nadal mają swój urok. Gry no są tylko częściowo związane z książkami. Twórcy postawili na akcję. Może i dobrze.. Gdyby mieli wiernie odwzorować książkę to by to raczej była bardziej przygodówka.

 

Mi się strasznie podoba uniwersum Metro ale jednak wiele tajemnic pozostało bez wyjaśnienia. A szkoda.

No właśnie z Metro 2033 było inaczej, najpierw zagrałem w grę, potem przeczytałem książkę, gdzie gra do książki okazała się płytka, a książka mnie wciągnęła i pochłonęła, w grze dużo rzeczy się nie działo które były w książce, wolę pod tym względem Stalkera, tam miałem niezłe przeżycia, chodziłem gdzie chciałem, jak chciałem, walczyłem z z kim chciałem i jak chciałem, dlatego jak w nowym Metro będzie otwarty świat i kilka ścieżek przejścia tego samego zadania będzie dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Azazell

No właśnie, kiedy padło info, że świat będzie OPEN?

 

 

Podejrzewam, że będa małe otwarte mapki jak w The Last Sight.. Ewentualnie ciut większe. W trailerze pokazane jest jak Arthem wyciąga mape i patrzy gdzie ma się kierować. Raczej nie będzie to w pełni otwartego świata jak w wiedzminie czy Andromedzie.

 

No właśnie z Metro 2033 było inaczej, najpierw zagrałem w grę, potem przeczytałem książkę, gdzie gra do książki okazała się płytka, a książka mnie wciągnęła i pochłonęła, w grze dużo rzeczy się nie działo które były w książce, wolę pod tym względem Stalkera, tam miałem niezłe przeżycia, chodziłem gdzie chciałem, jak chciałem, walczyłem z z kim chciałem i jak chciałem, dlatego jak w nowym Metro będzie otwarty świat i kilka ścieżek przejścia tego samego zadania będzie dobrze.

 

jasne i oczywiste, że książka Metro dużo lepsza od gry. Ale mimo to gra mi też się bardzo spodobała. Na swój sposób została świetnie zaprojektowana. Jeśli liczysz na wierne odwzrowanie książek to się zawiedziesz.. Ja wiedziałem i byłem tego świadomy i pewnie dlatego mi się gry bardzo podobały :)

Edytowane przez Azazell

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprostowanie dla pana wyżej - nie ma takiej gry jak The Last Sight, a bohater serii nie nazywa się Arthem.

Edytowane przez Lypton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robi wrażenie - klimatyczne, a i graficznie elegancko :thumbup:.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O ile się nie mylę, wiele osób twierdzi, że książki też są biedne literacko. :E

Do Metro nie mogłem się przekonać, niby klimat i grafika, ale gameplay jakiś...

2035 to zdecydowanie najlepsza i najdojrzalsza część cyklu. Ładnie widać jak uniwersum Glukhovskiego ewoluowało razem z nim jako pisarzem. Zapomnij o mutantach, anomaliach i całej otoczce horroru. Ta książka to bardziej dramat polityczno-społeczny z całkiem niespodziewanym finałem. Jeżeli gra podąży tym tropem to możemy dostać naprawdę świetny tytuł. Poprzednie części gry były ubogie w warstwie fabularnej ale nadrabiały klimatem i gameplayem, tu może dostaniemy naprawdę emocjonującą historię na dokładkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprostowanie dla pana wyżej - nie ma takiej gry jak The Last Sight, a bohater serii nie nazywa się Arthem.

A nie, bo Artem :D W zasadzie można też pisać Artyom lub Artjom.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lypton pił chyba właśnie do tego, że istnieje spolszczona wersja. :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przed chwilą jeszcze raz sobie obejrzałem ten materiał na TV 4k i masakra. Zapowiada się, że na prawdę jest na co czekać.

Edytowane przez lukadd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widać, że Metro nie odpuszcza nigdy układom graficznym :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lypton pił chyba właśnie do tego, że istnieje spolszczona wersja. :P

Żeby ten Arthem był chociaż angielską wersją... to chyba przez ten Anthem od Bioware. U nas jest Artem, na zachodzie Artyom, u ruskich Артём.

Edytowane przez Lypton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Azazell

Arthem czy Artem jedno i to samo :P Przejęzyczenie :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne aktualnie

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Corsarki skompletowałem i fajnie to teraz będę szukał Noiseblocker eLoop B12- no właśnie i tu mam pytanie czym te eloopy się różnią bo z tego co widzę jest tych wersji od zajebania. Począwszy od B12-1; B12-2; B12-3; B12-4 i jeszcze jakieś B12-PS; B12-P XD Po co tyle.. A i czy wersja nie PWM od tej PWM różni się jakoś w osiągach/parametrach jak to ma miejsce np. w arcticach?
    • Dostawy mogą być shitowe, ale w „tym kraju” jest więcej kasy, niż się ludziom wydaje. Nie zdziwiłbym się, gdyby brać gwarecka hurtowo skupywała z detalicznych sklepów. Morele wprowadziły ostatnio zasadę 1 karty na użytkownika.   Niby tak, ale takie bajki czasem kreują rzeczywistość. Rzucasz coś, nikt tego nie kwestionuje, za jakiś czas tworzy się nowa normalność. Często trend zaczyna się od jednego rodzynka, którego wszyscy mają za wariata. A potem drugi, trzeci i nagle budzisz się nowej rzeczywistości. Na Allegro wystarczy, że wyprzeda się ostatnia w miarę tania aukcja, a zostaną tylko drogie, to nowi wystawcy już nie będą mieli ciśnienia i tak przez 2 tygodnie możesz mieć ceny wyższe o kilka złotych, zanim się pojawiają następne w tych cenach, co wcześniej były. Z moich obserwacji wynika, że są takie właśnie cykle. Gdybym miał 1080ti, to też bym się go teraz trzymał, ale nie za bardzo chciałem wymieniać z dopłatą np. 1000 zł, gdy się obudziłem z ręką w nocniku, a takie różnice w cenach były. Teraz bym pewnie skorzystał.
    • A ta ustawa w ogóle została w końcu uchwalona i weszła w życie?
    • Death Stranding może się nie podobać, bo jest specyficzne pod każdym względem, ale w odróżnieniu od innych otwartych światów - ma klimat, nie jest bezdusznym pustakiem, którego możesz sobie przejść z zamkniętymi oczami i bez dźwięku, a większej różnicy nie poczujesz, gra bez duszy to najgorsze co może być, nieważne jak super by nie była pod innymi względami. Jak dla mnie jedna z najlepszych gier w ciągu ostatnich 15 lat i poproszę więcej takich innowacji, jeśli tak wygląda nuda, to ja taką nudę kupuję : D Zupełnie jednak rozumiem, że komuś może nie podpaść, trzeba lubić immersję i stawiać ją ponad resztę, podobnie jak z RDR2.
    • Mnie otwarte światy nie znudziły bo zaletą takich gier jest sam świat i nawet jeśli gameplay jest powtarzalny to samo przebywanie w świecie, jego zwiedzanie połączone z odpowiednią oprawą graficzną daje dużo przyjemności. Lubię gry liniowe, nastawione na fabułę ale są one jednak ograniczone poprzez rozmiar i korytarzowość mapy, co nie przeszkadza w grze fps ale już w innych typach może być wadą. Najlepszym wyjściem jest granie w różne gry i w różne gatunki, dzięki czemu nie jest się ograniczonym tylko do jednego typu, gatunku, itp. Ja np. wolę Assassina z otwartym światem zamiast takiego, który ogranicza się do jednego, dużego miasta, gdyż owo ograniczenie tworzy sztuczne blokady, niewidzialne ściany, itp. które trzeba tłumaczyć brakiem synchronizacji, itp. Otwarty świat też posiada takie naturalne lub sztuczne blokady ale jednak świat gry jest tu na tyle duży, że nie są one aż tak widoczne, jak w mniejszej grze.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...