Skocz do zawartości
mbv

Zmiana chłodzenia na gpu a warunki gwarancji.

Rekomendowane odpowiedzi

Zastanawiam się nad zmianą chłodzenia na karcie graficznej od Gigabyte gtx 1080 (wersja G1 Gaming) na chłodzenie wodne. Czy ktoś ma jakieś potwierdzone praktyką doświadczenia związane z utratą lub nie gwarancji po wymianie chłodzenia?

Karta była kupiona w lokalnym sklepie, który jest autoryzowanym partnerem znanego ogólnopolskiego dystrybutora sprzętu pc - sprzedawca twierdzi, żeby nie zmieniać chłodzenia bo podobno są jakieś plomby niewidoczne po których (serwis?) poznałby, że

karta była modyfikowana... (ciekawe, że pomijany jest fakt iż ta modyfikacja tylko polepszyłaby warunki pracy gpu - no ale wiadomo, zaraz pewnie tworzono by teorie iż podczas zmiany chłodzenia uszkodzono kartę... -.-)

 

Jeśli gram to w rozdzielczości 2560x1440 i temperatura na tej karcie niestety oscyluje w granicach ok 80C (zależnie od tytułu nawet wyżej), a to już blisko max tdp który jest 94C (wg https://www.geforce.com/hardware/desktop-gpus/geforce-gtx-1080/specifications )

O zamknięciu obudowy mogę zapomnieć - i to dotyczy moich obserwacji mniej więcej do kwietnia gdy mieliśmy dość zimno na zewnątrz, boję się pomyśleć co będzie latem.

 

Nie sądzę abym prędko (jeśli w ogóle) wymieniał grafikę dlatego chciałbym aby mi jak najdłużej chodziła to jest jedyny powód zmiany tego chłodzenia (obniżenie hałasu też jest mile widziane, na razie karta jest nowa więc te 3 wiatraczki jeszcze nie są "rozpierdziane"

ale z doświadczenia wiem, że to się niedługo zmieni... ). Nie zamierzam kręcić karty, liczę po prostu, że jakiś dobry blok wodny sprawi, że uda się nie przekraczać 60-70C na gpu.

 

Warto się w ogóle w to bawić? Czy wg starych wyjadaczy nie ma sensu bo pewnie i tak kondensatory/cewki (???) prędzej padną niż gpu (ta wersja karty którą mam jest zasilana tylko jedną wtyczką więc nie ma wzmocnionej sekcji zasilania).

 

 

Ogólna refleksja:

Przed kupnem tego Pascala czytałem różne testy przez ok 2 lata i wyrobiłem sobie opinię (wbrew teoriom i reklamom nVidii, że gtx 1080 i 1080Ti mogą być używane w rozdz. 4k) że te karty są jednak głównie do FullHD, wyższe rozdzielczości niestety

ale sprawiają, że ta karta po prostu zamienia się w PIEC HUTNICZY. Owszem można je używać w takich rozdzielczościach - wydajnościowo Wiesiek 3 chodzi mi spokojnie w maks detalach, bez ścinek ale już np. Subnautica w takiej rozdziałce

zamienia cały pc we wspomniany piec hutniczy, gdy na początku zamknąłem obudowę to się przeraziłem bo blachy obudowy parzyły!!! (a co dopiero elementy w środku!)

- do tych rozdzielczości to te karty niestety ale trzeba wodować aby dało się korzystać z pc pod obciążeniem w kulturalnych warunkach.

Już widzę jak się zaraz na mnie zwali fala krytyki szpeców od marketingu nVidii i "dostrzegania każdego detalu w 4k" (u amd jest jeszcze gorzej w gpu w tej chwili to tak dla porządku), ja po prostu sądzę, że prawdziwe karty do rozdzielczości

4k (a nawet do 2560x1440) dopiero nadejdą. One pewnie dadzą jakąś normalną kulturę pracy bez specjalnych systemów chłodzeń - albo czekają nas karty graficzne sprzedawane już tylko z blokami wodnymi.

I to mi potwierdza praktyka kilku miesięcy używania karty gtx 1080 z cpu i7-8700k + RAM 3200MHz (żeby nie było, że cpu miałby być wąskim gardłem: cpu nie przekracza 72C w grach więc ta temperatura to nie wina cpu).

Tak wiem, powinienem lepiej schłodzić obudowę - najlepiej w ogóle zamienić ją w odrzutowca ładując 6 wentylatorów...(tak w ogóle to obudowa jest bardzo przestronna - typu big tower, żeby nie było, że to przez to)

Co to się porobiło dzisiaj z pecetami. :|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dwa grosze ode mnie.

 

Jeśli na tym Gb nie ma żadnych plomb i jeśli znajdujesz do niej dedykowany full cover to bez chwili bym go ładował.

Oczywiście zakładam, iż zrobisz to z troską i na karcie nie pozostaną żadne ślady modyfikacji (mówimy o hipotetycznej sytuacji, że kiedyś musiałbyś skorzystać z gwarancji).

Wodowanie GPU jest znacznie bardziej pracochłonne oraz mniej "bezpieczne", niż wodowanie CPU, ale efekt końcowy jest zdecydowanie wart tego.

Mam 3 jednostki ze zwodowanym GPU i jedynie w HTPC jest to sztuka dla sztuki. Reszta robi robotę. Temperatury GPU przy obciążeniu oscylują wokół 40-44 stopni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w 2010 roku polityka gigabyte jasno wskazywała, że wymiana chłodzenia -> koniec gwarancji (nie wiem czy coś się zmieniło do tej pory).

co prawda u zotaca niby też tak jest, ale ja u siebie wymieniłem. oczywiście odpowiednio wcześniej napisałem do ich supportu - gość mi odpisał, że nie będzie problemu z gwarancją, jeśli tylko w momencie reklamacji będę miał zamontowane standardowe chłodzenie.

w moim przypadku nie ma plomb, więc łatwa operacja była. nie wiem natomiast jak z plombami na Twojej karcie.

 

PS

po zmianie na mojej 1060 mini, temperatury spadły z (max) 85 do (max) 45.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zazwyczaj na śrubce lub śrubkach od chłodzenia masz plomby i ich zerwanie/naruszenie automatycznie unieważnia gwarancję i wcale nie są niewidoczne ;)

Najczęściej wyglądają tak (biała okrągła nalepka na śrubce):

msi970-2b.jpg

 

Tu masz w 1080:

d8549aaf_Asussticker.png

 

Co do temperatur, to albo kartę masz za bardzo podkręconą i chłodzenie nie wyrabia, albo masz beznadziejną cyrkulację powietrza w obudowie. Otwarcie obudowy powoduje jedynie brak tej cyrkulacji i często obniżenie wydajności chłodzenia. Co zrobisz jak przyjdą upały? Będziesz liczył na to, że wentylatory na grafice mieląc gorącym powietrzem schłodzą kartę, czy będziesz dostawiał wielki wentylator? Nie ma siły, musisz mieć choćby jeden wentylator z przodu obudowy i jeden z tyłu by wymusić obieg powietrza w zamkniętej obudowie, by to powietrze było chłodniejsze, to jest podstawa dobrego chłodzenia podzespołów. Jeżeli chcesz by wentylatory były ciche, to zamontuj więcej, ale pracujących na wolniejszych obrotach, lub podepnij pod regulator, jeżeli masz na płycie mało złącz, lub nie są to złącza czteropinowe pod wentylatory PWM.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat jeśli chodzi o karty graficzne to tutaj widać szybszy postęp od Cpu. Grzałki to były karty pokroju radeona 4870 czy gtx fermi.

Akurat pascale prezentują duży postęp w dziedzinie zarówno wydajności jak i wydzielanemu ciepłu względem poprzednich generacji. 80 stopni dla karty to nie jest nie wiadomo jaka temperatura. Chłodzenie wodne fajna sprawa, ale jak ktoś nie jest maniakiem ciszy czy nie robi dużego OC wyciskając ostatnie soki ze sprzętu jest mało potrzebną rzeczą.

 

Podstawa do dobra wentylacja w obudowie, Jak nie podkręcasz to zrób undervolting, pobaw się krzywymi wentylatorów, i parę stopni zbijesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za to info, tak właśnie przemyśliwałem nad e-mailem do serwisu/Gigabyte, bo sprzedawca to mnie po prostu straszy jakimiś "niewidzialnymi" supernowoczesnymi plombami - podobno zalewają jakimś płynem śrubki i potem widać że odkręcane - ??? :E:E :E

Nie spodziewałem się, że na wodnym aż tyle Wam spadła temperatura - naprawdę da się uzyskać w stresie 45C? Pewnie w FullHD, bo przy 2560x1440 jakoś nie bardzo wierzę, że tyle by się dało uzyskać (mam na myśli bloki wodne za ok 550zł)

Mi by wystarczyło gdyby temperatura nie przekraczała 60C.

 

Widziałem na jakimś streamie jak ktoś demontował chłodzenie z 1070-tki i nie wydawało mi się to szczególnie trudne, nie wymaga to demontażu płyty (backplate) z tyłu grafiki tylko odkręcenia kilku śrubek radiatora, odpięcia wiatraczków

i to w zasadzie tyle. Przy okazji widziałem jak beznadziejną pastę dają do tych autorskich chłodzeń nawet takie firmy jak Asus... - pewnie sama wymiana pasty na gpu na ich autorskich chłodzeniach by przyniosła spadek kilku stopni,

tyle, że jak się bawić w odkręcanie chłodzenia to już nie ma sensu zakładać z powrotem starego, montaż bloku wodnego jest banalny.

 

@LeBomB

 

Nie widzę tego typu naklejek na śrubkach na mojej karcie, są łyse...zero naklejek na karcie (może pod backplate jakieś są? - ale tak jak wspomniałem demontaż chłodzenia raczej nie wymaga odkręcania tej metalowej płyty:

przynajmniej u tego gościa co streamował nie było trzeba jej odkręcać, zdjął cały radiator bez odkręcania tej płyty, potem montaż chłodzenia wodnego też tego nie wymagał)

Na razie spróbuję walnąć jakiś radiator dodatkowy jak się upały trafią, ale nie wierzę, że mi cyrkulacja powietrza wiele pomoże - zwłaszcza, że jest zaburzona bo na górze cpu mam chłodzone 2 wiatrakami które są skierowane na siebie (poprzez radiator) więc nie ma

przepływu powietrza od tyłu do przodu - z przodu (i na górze mam wiatraki i miejsce na 2 chłodzenia wodne - obudowa jest naprawdę duża: paradoksalnie z niej byłem najbardziej zadowolony po złożeniu całego desktopa x)))

Raczej pozostawię obudowę otwartą tylko dodatkowy wiatrak na grafikę dam. A potem zdecyduję to wodowanie naprawdę kusi temperaturami - poza tym co się może stać przy odkręcaniu kilku śrubek radiatora? (famous last words :E )

 

/EDIT - tę cyrkulację łatwo zrobić gdy ma się już wodne chłodzenie na cpu bo wtedy od góry wielki radiator nie blokuje przepływu powietrza od wiatraka z tyłu obudowy ale nie chce mi się wodować cpu bo ten i7-8700k naprawdę jest chłodny, nie kręciłem go bo nie widzę powodu,

grzeje się przesadnie tylko ten Pascal...

Edytowane przez mbv

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak dasz odpowiednio dużą chłodnicę, to i grzałki pokroju 1080ti schłodzisz do 45c

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja notuje takie temperatury na powietrzu, dokładnie na ac-accelero-mono-p_0.jpg + mam 1 wentyl na przodzie, jeden z tyłu (oba 12cm).

co prawda 1060 ma sporo mniejsze tdp, jednak myślę, że 1080 na wodzie spokojnie zejdzie do 50~ w stresie.

 

w/w chłodzenie jest bezgłośne (na prawdę, nie słychać nic z odległości 30cm~).

Edytowane przez moniek92

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co to za chłodzenie na CPU? Jak są 2 wentylatory to raczej jeden na drugi nie dmucha, a bardziej oba pracują tak by zwiększyć przepływ powietrza przez radiator z przodu na tył, czyli oba dmuchają w tym samym kierunku. Masz w ogóle jakieś wentylatory w tej obudowie?

 

Naklejek może nie być, ale fakt, czasem śrubki na gwintach są zalewane czymś w rodzaju "wosku?" (tak to przynajmniej wygląda) lub to jakieś tworzywo, czasem jest to czerwone, niebieskie lub czarne i wtedy tez widać czy śruba była kręcona czy nie. Co prawda prędzej to służy jako zabezpieczenie przed samoistnym wykręcaniem się śrubek, ale przy okazji jak zastygnie to jest jak znacznik czy śruba była wykręcana czy nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gigabyte nie ma plomb, podobnie Zotac, EVGA. Plomby ma Asus, MSI, Palit, Gainward. Ale można to ominąć stosując szczypce(o ile nie ma backplate, bo wtedy to raczej wyższa szkoła jazdy) ;). Nigdy nie udało mi się zniszczyć śrubek ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio wymieniałem pastę na gtx 970 strix od asusa, i szczerze jedna biedna naklejka jak cenówka w spożywczym jako plomba, niewiem jak w nowszych modelach ale przt 970 to łatwo odkleić i przykleić na nowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne aktualnie

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Corsarki skompletowałem i fajnie to teraz będę szukał Noiseblocker eLoop B12- no właśnie i tu mam pytanie czym te eloopy się różnią bo z tego co widzę jest tych wersji od zajebania. Począwszy od B12-1; B12-2; B12-3; B12-4 i jeszcze jakieś B12-PS; B12-P XD Po co tyle.. A i czy wersja nie PWM od tej PWM różni się jakoś w osiągach/parametrach jak to ma miejsce np. w arcticach?
    • Dostawy mogą być shitowe, ale w „tym kraju” jest więcej kasy, niż się ludziom wydaje. Nie zdziwiłbym się, gdyby brać gwarecka hurtowo skupywała z detalicznych sklepów. Morele wprowadziły ostatnio zasadę 1 karty na użytkownika.   Niby tak, ale takie bajki czasem kreują rzeczywistość. Rzucasz coś, nikt tego nie kwestionuje, za jakiś czas tworzy się nowa normalność. Często trend zaczyna się od jednego rodzynka, którego wszyscy mają za wariata. A potem drugi, trzeci i nagle budzisz się nowej rzeczywistości. Na Allegro wystarczy, że wyprzeda się ostatnia w miarę tania aukcja, a zostaną tylko drogie, to nowi wystawcy już nie będą mieli ciśnienia i tak przez 2 tygodnie możesz mieć ceny wyższe o kilka złotych, zanim się pojawiają następne w tych cenach, co wcześniej były. Z moich obserwacji wynika, że są takie właśnie cykle. Gdybym miał 1080ti, to też bym się go teraz trzymał, ale nie za bardzo chciałem wymieniać z dopłatą np. 1000 zł, gdy się obudziłem z ręką w nocniku, a takie różnice w cenach były. Teraz bym pewnie skorzystał.
    • A ta ustawa w ogóle została w końcu uchwalona i weszła w życie?
    • Death Stranding może się nie podobać, bo jest specyficzne pod każdym względem, ale w odróżnieniu od innych otwartych światów - ma klimat, nie jest bezdusznym pustakiem, którego możesz sobie przejść z zamkniętymi oczami i bez dźwięku, a większej różnicy nie poczujesz, gra bez duszy to najgorsze co może być, nieważne jak super by nie była pod innymi względami. Jak dla mnie jedna z najlepszych gier w ciągu ostatnich 15 lat i poproszę więcej takich innowacji, jeśli tak wygląda nuda, to ja taką nudę kupuję : D Zupełnie jednak rozumiem, że komuś może nie podpaść, trzeba lubić immersję i stawiać ją ponad resztę, podobnie jak z RDR2.
    • Mnie otwarte światy nie znudziły bo zaletą takich gier jest sam świat i nawet jeśli gameplay jest powtarzalny to samo przebywanie w świecie, jego zwiedzanie połączone z odpowiednią oprawą graficzną daje dużo przyjemności. Lubię gry liniowe, nastawione na fabułę ale są one jednak ograniczone poprzez rozmiar i korytarzowość mapy, co nie przeszkadza w grze fps ale już w innych typach może być wadą. Najlepszym wyjściem jest granie w różne gry i w różne gatunki, dzięki czemu nie jest się ograniczonym tylko do jednego typu, gatunku, itp. Ja np. wolę Assassina z otwartym światem zamiast takiego, który ogranicza się do jednego, dużego miasta, gdyż owo ograniczenie tworzy sztuczne blokady, niewidzialne ściany, itp. które trzeba tłumaczyć brakiem synchronizacji, itp. Otwarty świat też posiada takie naturalne lub sztuczne blokady ale jednak świat gry jest tu na tyle duży, że nie są one aż tak widoczne, jak w mniejszej grze.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...