Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Szaju

Mandat za parkowanie

Rekomendowane odpowiedzi

Witam sytuacja wygląda następująco.

W zeszła środę jechałem do Łodzi do szpitala na ul. Pomorskiej.

Mieliśmy umówiona wizytę na 8 rano. Moja babcia która jest po 3 zawalach gdy dojezdzalismy pod szpital zaczęła się słabo czuć, bóle w klatce itp. Więc jak tylko dojechaliśmy odrazu zaprowadziłem ja do środka i przekazałem lekarzom itp. Była wtedy godzina 08.15 ...... wracam do auta w celu kupna biletu parkingowego itp. I patrzę a tutaj mandat 50zl...

. Za brak opłaty parkingowej..... nie zamierzam tego komentować..... jedno pytanie jak długo mogę zwlekać z zapłatą tego mandatu? Niby 30 maja mam ostatni dzień jednak wolałbym to zapłacić po wypłacie..... jest szansa że nie nalicza mi odsetek za ten okres itp. ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie naliczą. Jesli już to groszowe sprawy. Zapłać jak będziesz miał pieniądze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na Pomorskiej w sensie ten wielki, za kampusem UŁ w stronę Stoków/Nowosolnej?

 

To tam poborem opłat zajmują się jakaś prywatna firma na zlecenie szpitala, ja bym się z nią kontaktował.

 

Chyba, że chodzi o któryś ze szpitali na Sterlinga w pobliżu Pomorskiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie naliczą. Jesli już to groszowe sprawy. Zapłać jak będziesz miał pieniądze

jak bym napisał odwołanie i skargę na brak możliwości uiszczenia opłaty. Nie jedziesz do kina czy na film, a z rodziną i chorym pacjentem do szpitala!! Tutaj czas się liczy.  I na deser skarga do dyrektora szpitala, niech organ administracyjny reaguje! Dokumentacja jest. Dowód mają sami. Oczywiście wszystko gdy poprawi się stan zdrowia babci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli chodzi o dokładne miejsce to tak jak kolega wyżej napisał chodzi o ten szpital przy Centrum Dydaktycznym UŁ.

I tak jak kolega pisze że parkingiem zajmuje się prywatna firma a dokładniej City Parking Group S.A.

Numer tel. jest do nich podany. Niby chodzi o 50zl i naprawdę nie chce w tej sytuacji wyjść na polaka cebulaka ale z wedlug mojej opinii to jest po prostu Chamskie.... rozumiem gdybym olał temat całkowicie ale wróciłem po dosłownie 15min. Pierwszy raz byłem w tym miejscu, była lekka panika i stres że względu na zdrowie babci więc w tamtej chwili nawet nie myślałem żeby kupić ten bilet i szukać biletomatu..... jak widać żyjemy w takim A nie innym państwie....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak się składa, że studiuję w Łodzi i często w związku z tym jeżdżę na pomorską właśnie. W skrócie: z roku na rok stają na głowie coraz bardziej, byle tylko żebyś zapłacił za parkowanie :lol2: :lol2: :lol2:

Prawie każdy możliwy skrawek "wolnej ziemi" zabezpieczyli słupkami teraz i w pobliży szpitala z jednej stony można płaci się przy szlabanach w automacie, a z drugiej przy parkometrach. Mnie ratuje tylko parkin dla studentów/pracowników (ale i tak się wypełnia rano szybko...)

Niestety wszystko za przyzwoleniem szpitala.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Później jak wyjezdzalem to widziałem właśnie ze masa aut parkowała pod wiaduktem albo kawałek dalej w "krzakach"...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śmiało po wypłacie zapłacisz, kiedyś dostałem 100 zł(wtedy jeszcze chodziłem do szkoły) po ponad 11 miesiącach, zjawił się komornik, ogólnie wyszło 106,56 zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie się kojarzy, że na kawałku parkingu w pobliżu przejazdu pod wiaduktem Pomorskiej nie tak dawno (parę miesięcy, może 1,5 roku temu) parkowałem i nikt mi nie naliczył opłaty.

 

Ja bym się do zarządcy parkingu z tym zgłosił i próbował się wytłumaczyć - że sytuacja pilna i nie było jak zapłacić.

 

Swoją drogą do dziwne - przecież tam się płaci przy wyjeżdżaniu... Zawsze było tak, że przychodzi gość, wkłada kartkę za szybę, a przy wyjeżdżaniu pobiera opłatę. Ewentualnie teraz chyba kawałek parkingu zrobili na szlaban - ale to nic nie zmienia, wjeżdżasz, a płacisz przed wyjazdem w maszynie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok dzwoniłem na infolinię i mogę złożyć reklamację. Opis całej sytuacji włącznie że zdjęciem mandatu i najlepiej jeszcze żeby było zdjęcie wypisu babci ... wysłać na maila i rozpatrzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SunTzu

jak bym napisał odwołanie i skargę na brak możliwości uiszczenia opłaty. Nie jedziesz do kina czy na film, a z rodziną i chorym pacjentem do szpitala!! Tutaj czas się liczy.  I na deser skarga do dyrektora szpitala, niech organ administracyjny reaguje! Dokumentacja jest. Dowód mają sami. Oczywiście wszystko gdy poprawi się stan zdrowia babci

Założenie jest takie, że jeśli liczy się czas wzywasz pogotowie i nikt mandatu Ci nie da. Jeśli przyjechałeś własnym transportem znaczy, że masz czas.

Podobna jest sprawa, gdy loakator naprzeciwko szpitala dostanie zawał.

Błednym postępowaniem jest pójście na sor z błaganiem by przeszli się przez ulicę i pomogli babci. To oznacza opuszczenie miejsca pracy, pozostawienie Oddziału bez opieki medycznej w celu potencjalnej pomocy.

Mało tego osoba, która szła na SOR nie udzieliłą pierwszej pomocy.

 

Opłata była uzasadniona bo pełno ludzi przyjeżdża tylko na chwilkę, a tak są jasne zasady.

Uważam jednak, że parking w publicznym szpitalu powinien być bezpłatny, a przynajmniej wyznaczone miejsca na 15min. Przykre jest, że NFZ tak nisko wycenia procedury, że szpital musi czerpać zyski nie z leczenia pacjentów z takich usług jak parking, sklepik itp...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak..... to miała być tylko zwykła konsultacja w celu ustalenia terminu operacji itp. W momencie gdy dojezdzałem do szpitala nagle stan zdrowia babci się pogorszył. Z wykształcenia jestem ratownikiem medycznym i złota zasada brzmi wzywaj pomoc. Wiedziałem że liczy się czas.

Objawy które były widoczne wskazywały na pogorszenie się pracy serca innymi słowy stan przed zawałowy.... Więc póki jeszcze była świadoma i kontaktowała i można było przeprowadzić z nią wywiad medyczny odrazu weszlismy do szpitala.

Babcia mogła chodzić itp. Więc zaprowadziłem ja odrazu na SOR po czym została przejęta przez lekarzy i zabrana na obserwację. Ok piszecie że miałbym czas..... W tej sytuacji nie miałem na to czasu... nawet teraz pisząc ten post myślę sobie że większość szpitali ma przecież pierwsze 15-20min darmowego parkingu.... ale jak widać jestem w bledzie. Nie odbierajcie mnie jako Polaka cebulaka ale będąc pierwszy raz w nowym miejscu, nie znając szpitala jesteś w sytuacji stresowej i napiętej myślisz tylko o zdrowiu babci bo to jednak zdrowie jest najważniejsze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śmiało po wypłacie zapłacisz, kiedyś dostałem 100 zł(wtedy jeszcze chodziłem do szkoły) po ponad 11 miesiącach, zjawił się komornik, ogólnie wyszło 106,56 zł.

Jakby wpadł komornik to byś zapłacił koło 500 zł.

Jak za młodu dostawałem mandaty od policji za piwko to nigdy nie płaciłem i właśnie koło 105 zł wychodziło jak mi odciągali ze zwrotu podatku :lol2:

Jak kiedyś za jazdę bez biletu po kilku latach dostałem pismo od komornika to z około 200 zł zrobiło się 700, z czego ponad 400 zł to były opłaty egzekucyjne... za wysłanie pisma.

Strasznie byłem zły, bo ja całkowicie o tym zapomniałem. Nie otrzymałem żadnego pisma z sądu. Wystarczyło, żeby ZDiTM się do mnie upomniał to bym zapłacił. Ehhh...

 

Co do samego mandatu za parkowanie to się odwołuj.

Wszystko masz w dokumentacji. Jeśli to była zwykła wizyta to odrzucą.

Jeśli rzeczywiście coś się działo to uznają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie spotkałem się z sytuacją żeby się z 100 zrobiło 500 mandatu co najwyżej 115zł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zależy od punktu widzenia, załóżmy, że chcesz przyjechać do szpitala, ale nie ma gdzie stanąć, bo wszyscy mają nagły wypadek. Jak ktoś nie wierzy w taki scenariusz niech przyjedzie do miejscowości, gdzie parking obok szpitala nie jest płatny. Znalezienie tam miejsca graniczy z cudem, nawet jak parking jest bardzo duży. Samochody stoją od rana do wieczora. Jak tylko wprowadza się opłaty jakoś magicznie znika ilość "nagłych wypadków". W tej historii pomijasz godzinę przyjazdu do szpitala, skoro wizyta była na 8 to na pewno byliście tam przed godziną 8:00, chyba że to była umówiona na styk wizyta, a ty wjeżdżasz samochodem do gabinetu... Na pewno było to dużo więcej niż 15 minut. Wg mnie stałeś na tyle długo, że w końcu dostałeś mandat, a teraz próbujesz się z tego wymiksować dość ckliwą bajeczką o chorej babci, no i w jakim my państwie żyjemy... Powinieneś przestać kombinować i po prostu zapłacić mandat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak się nie płaci mandatów, pojawiają się odsetki ustawowe, które wynoszą bodajże 7%. Jak się chce komuś googlać, niech wygoogla i napisze.

 

A co do samego mandatu, opowiadanie, że nie miało się możliwości zapłacić, to już niestety januszowa szkoła. Każdy pacjent szpitala mógłby się tak tłumaczyć i chociaż w 100% rozumiem OP, trzeba mandat wziąć na klatę i tyle.

 

@Wenez

Koszty komornicze potrafią być zabójcze. Nikt z powodu 50 złotych nie będzie robił afery, bo mu się nie chce, ale jakby komornicy prowadzili strajk włoski, to z wszystkich mandatów na 50 złotych zrobiłoby się 500. Znajomemu z mandatów na łączną kwotę bodajże 250 zrobiło się prawie 1000, bo właśnie taki nadgorliwy komornik się znalazł i sobie koszty policzył.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak się nie płaci mandatów, pojawiają się odsetki ustawowe, które wynoszą bodajże 7%. Jak się chce komuś googlać, niech wygoogla i napisze.

Ale ten "mandat" to nie jest mandat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Założenie jest takie, że jeśli liczy się czas wzywasz pogotowie i nikt mandatu Ci nie da. Jeśli przyjechałeś własnym transportem znaczy, że masz czas.

Podobna jest sprawa, gdy loakator naprzeciwko szpitala dostanie zawał.

Błednym postępowaniem jest pójście na sor z błaganiem by przeszli się przez ulicę i pomogli babci. To oznacza opuszczenie miejsca pracy, pozostawienie Oddziału bez opieki medycznej w celu potencjalnej pomocy.

Mało tego osoba, która szła na SOR nie udzieliłą pierwszej pomocy.

 

Kompletnie się nie zgadzam i uważam, że jest to nieprawda. To, że przyjeżdżasz na SOR samochodem to wcale nie oznacza, że masz czas, równie dobrze żona mogła zacząć Ci rodzić w samochodzie, albo w środku lasu ucięło komuś rękę zawiązujesz opaskę i przywozisz gościa jeśli możesz i nikt Ci z tego powodu nic nie zrobi, ale masz rzeczywiście zawał i przyjeżdżasz sam. Jak nie ma czasu na czekanie na karetkę, jak jest sprawa pilna to jest to sprawa pilna i koniec.

 

A z żadnego oddziału nikt nie będzie przez ulicę do nikogo szedł, tylko wysyła się karetkę pogotowia... bo od tego jest pogotowie :lol2:

Ale ten "mandat" to nie jest mandat.

Prawda, to jest parking szpitala.

 

 

Już pomijając wszystko co zostało powiedziane, to co tam się dzieje to jest jakaś patologia i ktoś powinien się za to zabrać, bo robili ze 3 hektary parkingów płatnych wokół szpitala, gdzie nie powinno się za to płacić ani grosza, w końcu jest to teren publiczny, no ale cóż w naszym pięknym kraju trzeba do wszystkiego dopłacać, bo się wszystko ledwo trzyma...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak bym napisał odwołanie i skargę na brak możliwości uiszczenia opłaty. Nie jedziesz do kina czy na film, a z rodziną i chorym pacjentem do szpitala!! Tutaj czas się liczy.  I na deser skarga do dyrektora szpitala, niech organ administracyjny reaguje! Dokumentacja jest. Dowód mają sami. Oczywiście wszystko gdy poprawi się stan zdrowia babci

Niby tak, ale ziomek co wypisuje mandat nie ma tych informacji w momencie wypisywania mandatu. Podchodzi do auta, patrzy nieopłacone to wypisuje mandat, skąd on wie że ty masz nagły przypadek, wpadłeś na odwiedziny do kumpla czy może stanąłeś, bo żabka za rogiem i chciałeś kupić sobie litrową colę, on tego nie wie więc traktuje wszystkie auta jednakowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już pomijając wszystko co zostało powiedziane, to co tam się dzieje to jest jakaś patologia i ktoś powinien się za to zabrać, bo robili ze 3 hektary parkingów płatnych wokół szpitala, gdzie nie powinno się za to płacić ani grosza, w końcu jest to teren publiczny, no ale cóż w naszym pięknym kraju trzeba do wszystkiego dopłacać, bo się wszystko ledwo trzyma...

Lepszy parking płatny, na którym da się zaparkować, niż darmowy wiecznie zastawiony. Stąd generalnie cała koncepcja płatnych parkingów. Żeby zniechęcić ludzi do zostawiania auta w danym miejscu na długi czas i tym samym blokowania miejsca innym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepszy parking płatny, na którym da się zaparkować, niż darmowy wiecznie zastawiony. Stąd generalnie cała koncepcja płatnych parkingów. Żeby zniechęcić ludzi do zostawiania auta w danym miejscu na długi czas i tym samym blokowania miejsca innym.

Tyle, że CKD jest za miastem praktycznie, na zadupiu :E Tam jest od cholery miejsca do parkowania, od strony czechosłowackiej parking nie jest nigdy do połowy pełny ;)

A się ogrodzili, postawili parkometry jakby szpital był w centrum miasta :lol2: Także, jak dal mnie jest to przejaw zwykłej chciwości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A niby piszecie, że trudno tam miejsce do parkowania znaleźć.

 

Prawda, że parkingów tam jest od groma, ale prawda też, że nie tak dawno udało mi się tam za darmo zaparkować. Pytamy parkingowego, czemu nie dostaliśmy żadnej karteczki, nic, jak mamy zapłacić - on, że nie płacimy, bo tego pana, co za te miejsca odpowiada, nie ma.

 

Nie wiem, czy on tak na serio to mówił, czy ten kawałek parkingu był akurat ogólnodostępny - niewydzierżawiony nikomu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A niby piszecie, że trudno tam miejsce do parkowania znaleźć.

 

Prawda, że parkingów tam jest od groma, ale prawda też, że nie tak dawno udało mi się tam za darmo zaparkować. Pytamy parkingowego, czemu nie dostaliśmy żadnej karteczki, nic, jak mamy zapłacić - on, że nie płacimy, bo tego pana, co za te miejsca odpowiada, nie ma.

 

Nie wiem, czy on tak na serio to mówił, czy ten kawałek parkingu był akurat ogólnodostępny - niewydzierżawiony nikomu.

Problem jest ze znalezieniem miejsca darmowego, a płatne miejsca są drogie. Nie wiem, gdzie parkowałeś, ale tam już nigdzie nie ma parkingowych, jak już pisałem 2 razy wyżej! Jest tylko gość co szuka nieopłaconego parkowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SunTzu

Kompletnie się nie zgadzam i uważam, że jest to nieprawda. To, że przyjeżdżasz na SOR samochodem to wcale nie oznacza, że masz czas, równie dobrze żona mogła zacząć Ci rodzić w samochodzie, albo w środku lasu ucięło komuś rękę zawiązujesz opaskę i przywozisz gościa jeśli możesz i nikt Ci z tego powodu nic nie zrobi, ale masz rzeczywiście zawał i przyjeżdżasz sam. Jak nie ma czasu na czekanie na karetkę, jak jest sprawa pilna to jest to sprawa pilna i koniec.

 

A z żadnego oddziału nikt nie będzie przez ulicę do nikogo szedł, tylko wysyła się karetkę pogotowia... bo od tego jest pogotowie :lol2:

 

Prawda, to jest parking szpitala.

 

W tym momencie musisz zapłacić wydaje się to logiczne. Jak chcesz gdzieś dojechać taksówką to że sprawa życia to taksiarz nie zrobi ci darmowego kursu, a przynajmniej nie musi. Nie musisz parkować na parkingu szpitalnym. Tak samo tutaj - ta usługa kosztuje 50zł.

 

Zdzwiłbyś się jakie pomysły i wymagania ludzie mają.

 

Szpital jest publiczny więc dla mnie parking powinien mieć możliwość na te kilkanaście minut bycia darmowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mogli zrobić cywilizowaną opłatę, wjeżdżając pobiera się bilet, przed wyjazdem płaci w automacie i dostaje bilet do otwarcia wyjazdu. Opłata pobrana od czasu przebywania na parkingu, nie trzeba się spieszyć z płaceniem, bo ktoś karę da, bez opłaty nie wyjedziesz, nie trzeba zatrudniać ciecia do pilnowania opłat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...