Skocz do zawartości
BigBadMoon

Zestaw do internetu do 1300 zł

Rekomendowane odpowiedzi

Chciałbym kupić (ew. złożyć) rodzicom zestaw do przeglądania internetu. Ważne dla mnie jest, aby posiadał dysk SSD, min. 8GB ramu, żeby działał youtube w 4k bez żadnych lagów i w zasadzie to tyle. Chciałbym na nim postawić linuksa.

Mój faworyt na ten moment to: https://www.x-kom.pl/p/402943-nettop-mini-pc-asus-vivomini-un62-i3-4010u-8gb-240ssd.html

 

Czy warto taki nettop kupić (lub inny) czy może lepiej złożyć coś nowego? Biorę także pod uwagę komputery poleasingowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monitor masz? System? W tym miniPC go nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Tak, monitor jest. System jaki zainstaluje to ElementaryOS. Klawiatura i myszka także jest.

Edytowane przez BigBadMoon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak potrzebujesz czegoś małego do internetu to może być. Nie wiem czy jest sens składania nawet mini towar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • ale to przecież nie ma żadnej różnicy - jak ludzie mierzą czas i na którym południku nie wpływa na pozorny ruch słońca na nieboskłonie, o ile wiem czytałem, że jak w USA wprowadzono strefy czasowe, gdzieś chyba na początku 20 wieku, to w wielu miastach odbywały się protesty przeciwko temu - ludzie obawiali się jakichś astronomicznych fenomenów; a jak np na ratuszu przestawiano wskazówki zegarów zgodnie z czasem strefowym tłumy gapiów stały przed budynkiem i część głośno się modliła albo śpiewała hymny kościelne z kolei jak papież Grzegorz wprowadził tzw kalendarz gregoriański w 1582 roku, używany dziś, to Polska była jednym z krajów, który go najszybciej przyjął - jeszcze w tym samym roku, a kalendarz wprowadzono w październiku, pojawiły się dokumenty kancelarii królewskiej z datami wg nowego kalendarza; najpóźniej kalendarz przyjęła Turcja - dopiero gdzieś w latach 20 XX wieku, po chyba? tzw rewolucji młodych turków
    • Nie wiem jak w Indiach, ale w Chinach akurat w dużych miastach drogi są nowe, dobrej jakości, szerokie, z przelotówkami na filarach. Tylko, że duże miasto w Chinach to od 10 milionów mieszkańców i często jeszcze więcej w aglomeracji podmiejskiej. Nie ma takich dróg których nie da się zapchać odpowiednią liczba samochodów. A samochód zajmuje sporo więcej miejsca niż człowiek. Żeby o się nie zapchało największe miasta ograniczają rejestrację nowych samochodów oraz wprowadzają różne zakazy wjazdu dla samochodów z obcymi blachami. Np. w Szanghaju co miesiąc jest do licytacji kilka tysięcy nowych blach, kto da więcej (na szczęście można przenieść stare tablice na nowy samochód albo odziedziczyć). Oczywiście Chiny mają tez rozwinięta komunikacje publiczną: głównie metro i autobusy. 6-7 (zależy czy liczyć po długości sieci, czy liczbie pasażerów) największych sieci metra na świecie jest w Chinach. Choć wiadomo, że jakaś szycha może nie chcieć się ściskać w metrze. No i o ile centra biznesowe sa gdzieś w centrach to zakłady produkcyjne czy handlowe raczej na obrzeżach, gdzie dojeżdżają tylko autobusy.
    • Po pierwszej poprawce (i uwzględnieniu specyficznych wymagań Wu70) tabelka teraz wyglądałaby tak (przypominam, że wyniki ST i MT - różowe - dla nowych Inteli są na razie tzw. placeholderami, choć nie są tak całkiem z sufitu  ):  
    • Czytam i czytam co chwila jakieś kłopoty i się zastanawiam jakim cudem przeszedłem całą grę z palcem w dupie wykorzystując tylko karabin, który znalazłem na samym starcie gry.  MS16 i headszotami zrobiłem całe FC6.    Na luzie i z przyjemnością okładałem wszelkie fale wrogów, które się pojawiły tym karabinem. Wystarczy celować w głowę co jest bardzo proste w tej grze.    Jakieś skradania, kombinowania.  Po co się skradać w FC6?  Wpadasz z tłumikiem na giwerze, kładziesz straże po cichu póki możesz, a jak pojawia się alarm to przecież tu się sprzedaje heady tak łatwo, że przerabiasz cały obóz wrogów w chwila moment.  Jak jest czołg to supremo + wyrzutnia i czołgu nie ma.       Ja nie wiem co wy tam robicie, że walka was pokonuje i jakieś skradania uprawiacie 😂😂😂  Miła i przyjemna gierka w masakrowanie mięsa armatniego przecież to jest. 
    • akurat nie dla ciebie to było przeznaczone
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...