Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

KILLER289

Doom Eternal

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

A AC to ten sam typ gry co Doom? I tu nie chodzi tylko o gatunek tylko o założenia.

 

Ale tak. Jak najbardziej i takie przypadki się trafiają - patrz FC3 i 4, AC Origins i Odyssey. :D

 

 

Powiedziałbym nawet że to, że FPSy są bardziej powtarzalne, bo mniej rozbudowane niż takie RPG, to przez to kopiowanie ich bardziej się odczuwa. NA FC4 słyszałem narzekania. Na Odyssey jeszcze poczekamy, chociaż dobrze wiemy że są narzekania na każdego kotleta.

 

Zamiast się obrzucać, to po prostu - jednym się podoba kopiowanie czegoś, drugim nie. I nie jest powiedziane, że jakby zrobili inaczej, to by się spodobało, lub nie spodobało. Najpierw zobaczyć, potem ocenić. No ale niektórzy chcieliby by mieć dokładnie takie samo zdanie jak oni i nie umieją zrozumieć, że komuś to się tak widzi, jak po prostu kopia. Dla nich dobra kopia, a dla nas kopia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość RMS_84

Dobrze że wychodzi kontynuacja DooM-a ale powinni iść bardziej w horror a nie w szybką rozwałkę. np: taki DooM III pomimo swoich wad klimat miał świetny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A AC to ten sam typ gry co Doom? I tu nie chodzi tylko o gatunek tylko o założenia.

 

Ale tak. Jak najbardziej i takie przypadki się trafiają - patrz FC3 i 4, AC Origins i Odyssey. :D

Przecież Far Cry 4 jest idealnym przykładem kotleta, na którego mnóstwo osób narzekało, Assassin's Creed to flagowy przykład kopiuj-wklej. Od Black Flag do Origins wszystkie części zbierały baty, a Odyssey jeszcze nie ma.

 

 

Kwestia podejścia. Wolę bardziej "intensywnego" Kazubina z którym jednak da się w miarę rzeczowo choćby poprzekomarzać niż niektóre "spokojne" jednostki które wylewają pierdoły.

Tu mamy do czynienia z mniejszym złem. Zdecydowanie wolę kulturalne, stonowane jednostki, które mają coś ciekawego do powiedzenia.

 

 

 

Nie tworzę gier więc o wyzwaniach technologicznych w szczegółach mogę tylko siać domysły.

Metro? Pytanie jaka rozdzielczość, jakie działanie. Przypominam, że konsole to ogromny i nadal mocno docelowy rynek. Widzisz na PS4 Metro w 1080p@60?

Kolejna sprawa to kwestia stylistyki. Łatwiej dostrzec zmiany na czymś stylizowanym jednak na jakiś tam realizm.

PLUS podejrzewam, że każda z tych rzeczy podciągnięta została tylko jak wyżej - niekoniecznie jest to oczywiste na pierwszy rzut oka. ;)

Kiepskie te argumenty. Nie jesteśmy w dziale konsolowym, więc zakładam z góry, że rozmawiamy o wersji pc. Jaka rozdzielczość? Jaką sobie ustawisz. Konsole to nie przeszkoda. Zobacz jak wygląda na konsolach chociażby Wiedźmin. Nie przeszkodziło to tej grze wyglądać znakomicie na pc w 2015 roku, tak samo AC: Origins wygląda na konsolach znacznie gorzej, niż na pc. Nie mówiąc już o Doomie przeportowanym na Switcha. Po to mamy pecety, żeby bawić się suwaczkami i ustawieniami. Zobacz chociażby na różnicę między Saint's Row 4 i Agent's of Mayhem, to tyle w kwestii stylizowania na realizm.

Edytowane przez henryk nowak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież Far Cry 4 jest idealnym przykładem kotleta, na którego mnóstwo osób narzekało, Assassin's Creed to flagowy przykład kopiuj-wklej. Od Black Flag do Origins wszystkie części zbierały baty, a Odyssey jeszcze nie ma.

No to przecież o tym mowa od początku - ramy gry/marki.

F4 w stosunku do F3 to jest przykład tytułu gdzie jak najbardziej było miejsce na szersze zmiany po które nie sięgnięto.

 

 

Tu mamy do czynienia z mniejszym złem. Zdecydowanie wolę kulturalne, stonowane jednostki, które mają coś ciekawego do powiedzenia.

A kulturalnie, nazwijmy to tak, powiedziane "dla mnie to gniot" to jest coś ciekawego?

 

 

Kiepskie te argumenty. Nie jesteśmy w dziale konsolowym, więc zakładam z góry, że rozmawiamy o wersji pc. Jaka rozdzielczość? Jaką sobie ustawisz. Konsole to nie przeszkoda. Zobacz jak wygląda na konsolach chociażby Wiedźmin. Nie przeszkodziło to tej grze wyglądać znakomicie na pc w 2015 roku, tak samo AC: Origins wygląda na konsolach znacznie gorzej, niż na pc. Nie mówiąc już o Doomie przeportowanym na Switcha. Po to mamy pecety, żeby bawić się suwaczkami i ustawieniami. Zobacz chociażby na różnicę między Saint's Row 4 i Agent's of Mayhem, to tyle w kwestii stylizowania na realizm.

Możemy rozmawiać o wersji PC co nie zmienia faktu, że konsole mają na nią wpływ.

Zwróć również uwagę, że Doom był bardzo chwalony za dobrą optymalizację. Wyobrażasz sobie co mogłoby się dziać jakby ze 100 klatek zrobiło się ~60?

 

Ale okej. Powiem w ten sposób - rozumiem ten zarzut choć akurat ja się pod nim nie podpiszę bo dla mnie Doom stoi bardziej design'em niż technikaliami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to przecież o tym mowa od początku - ramy gry/marki.

F4 w stosunku do F3 to jest przykład tytułu gdzie jak najbardziej było miejsce na szersze zmiany po które nie sięgnięto.

W Doomie też jest miejsce na zmiany, po które też póki co nie sięgnięto, przynajmniej bazując na zwiastunie. Tutaj niestety trudno się bezpośrednio do czegoś odwołać, bo arena shootery wychodziły głównie w latach 90, ale można by chociaż zwiększyć poziomy/areny i walczyć z całymi hordami ala SS. To tylko przykład.

 

A kulturalnie, nazwijmy to tak, powiedziane "dla mnie to gniot" to jest coś ciekawego?

Oczywiście, że nie, ale taką jednolinijkową wypowiedź da się pominąć bez bólu.

 

Możemy rozmawiać o wersji PC co nie zmienia faktu, że konsole mają na nią wpływ.

Zwróć również uwagę, że Doom był bardzo chwalony za dobrą optymalizację. Wyobrażasz sobie co mogłoby się dziać jakby ze 100 klatek zrobiło się ~60?

 

Ale okej. Powiem w ten sposób - rozumiem ten zarzut choć akurat ja się pod nim nie podpiszę bo dla mnie Doom stoi bardziej design'em niż technikaliami.

Jak to co by się stało, jakby ze 100fps zrobiło się 60? Suwaczki w lewo. Konsole mają wpływ, owszem, ale weź pod uwagę, że Crysis 3 i Metro 2033 wyszły również na X360. Tam po prostu obcięto grafikę, a na pc obie wyglądały zjawiskowo i w momencie wyjścia zarzynały wszystkie gpu na rynku. Design może, a nawet powinien iść w parze z technikaliami.

Edytowane przez henryk nowak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, że to tak nie działa. Sprawdź sobie w statystykach Steam na czym ludzie grają. Przynajmniej połowa by płakała, że "jak to tak na moim sprzęcie (mid-end i słabiej) jest gorzej niż było, a te *tu wstaw swoje postulaty odnośnie grafiki* to i tak gówno warte."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kiepskie te argumenty. Nie jesteśmy w dziale konsolowym, więc zakładam z góry, że rozmawiamy o wersji pc. Jaka rozdzielczość? Jaką sobie ustawisz. Konsole to nie przeszkoda. Zobacz jak wygląda na konsolach chociażby Wiedźmin. Nie przeszkodziło to tej grze wyglądać znakomicie na pc w 2015 roku, tak samo AC: Origins wygląda na konsolach znacznie gorzej, niż na pc. Nie mówiąc już o Doomie przeportowanym na Switcha. Po to mamy pecety, żeby bawić się suwaczkami i ustawieniami. Zobacz chociażby na różnicę między Saint's Row 4 i Agent's of Mayhem, to tyle w kwestii stylizowania na realizm.

 

Konsole to nie "duży rynek" tylko konsole wyznaczają standardy (są dla twórców gier SP ważniejszym rynkiem niż PC), nieliczne gry wyglądają znacznie lepiej na PC (Wiedźmin np.), nikomu nie opłaca się robić gier pod PC'ty ze względu na to, że prawie nikt nie posiada faktycznie high endowych sprzetów. Także nieważne czy masz najnowszego Titana - w większości grach lepszą grafikę osiągniesz albo za pomocą modów, albo pobijając rozdzielczość do 4K, cała reszta będzie praktycznie taka sama na konsolach. To nie czasy Crysisa i Metro, nikt już dzisiaj wysokobudżetowych gier pod PC nie tworzy. Także w pierwszej kolejności patrzysz na konsole, a nie na PC'ty. Poza tym, widziałeś mocno skompresowany filmik na YT z jakiegoś pokazu i myślisz, że coś zauważysz. Ocenianie jakości textur po filmiku na YT jest naprawdę mądre. Po prostu za szybko coś oceniasz, ledwo pierwsze zapowiedzi, pierwsze filmiki, a Ty już grę spisujesz na straty, jakby pokazali absolutnie wszystko.

 

Co do wyrażania własnego zdania, to pewnie nie byłoby w tym nic złego jakbyś na siłę nie próbował udowodniać, że powinna być większa różnica między Doomem sprzed 2 lat, a Eternalem (podając przykład np. klasycznych Doomów). Po prostu wyraziłeś swoją opinię - nie podoba Ci się to co pokazali, spoko, ale po co drążyć temat? Ja na przykład mam nadzieję, że zmian będzie jak najmniej, bo w tym przypadku wystarczy mi po prostu więcej tego samego. Oczywiście, jeśli ciągnęło by się to przez 20 gier, to po 3 bym się znudził (jak z AC, FC i innymi tasiemcami), ale wątpię by Bethesda poszła w tasiemiec i po prostu robi drugą dobrą grę dla tych, którym spodobała się jedynka, a nie dla tych, którzy chcieliby czegoś innego. Zmiany są, ale nie krytyczne. Jak dla mnie super podejście, zamiast chłodnych kalkulacji co opłacałoby się bardziej i jak zarobić na dochodowej marce - robią grę dla tych samych odbiorców.

Edytowane przez Przemcio666

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Konsole to nie "duży rynek" tylko konsole wyznaczają standardy (są dla twórców gier SP ważniejszym rynkiem niż PC), nieliczne gry wyglądają znacznie lepiej na PC (Wiedźmin np.), nikomu nie opłaca się robić gier pod PC'ty ze względu na to, że prawie nikt nie posiada faktycznie high endowych sprzetów. Także nieważne czy masz najnowszego Titana - w większości grach lepszą grafikę osiągniesz albo za pomocą modów, albo pobijając rozdzielczość do 4K, cała reszta będzie praktycznie taka sama na konsolach. To nie czasy Crysisa i Metro, nikt już dzisiaj wysokobudżetowych gier pod PC nie tworzy. Także w pierwszej kolejności patrzysz na konsole, a nie na PC'ty. Poza tym, widziałeś mocno skompresowany filmik na YT z jakiegoś pokazu i myślisz, że coś zauważysz. Ocenianie jakości textur po filmiku na YT jest naprawdę mądre. Po prostu za szybko coś oceniasz, ledwo pierwsze zapowiedzi, pierwsze filmiki, a Ty już grę spisujesz na straty, jakby pokazali absolutnie wszystko.

 

Co do wyrażania własnego zdania, to pewnie nie byłoby w tym nic złego jakbyś na siłę nie próbował udowodniać, że powinna być większa różnica między Doomem sprzed 2 lat, a Eternalem (podając przykład np. klasycznych Doomów). Po prostu wyraziłeś swoją opinię - nie podoba Ci się to co pokazali, spoko, ale po co drążyć temat? Ja na przykład mam nadzieję, że zmian będzie jak najmniej, bo w tym przypadku wystarczy mi po prostu więcej tego samego. Oczywiście, jeśli ciągnęło by się to przez 20 gier, to po 3 bym się znudził (jak z AC, FC i innymi tasiemcami), ale wątpię by Bethesda poszła w tasiemiec i po prostu robi drugą dobrą grę dla tych, którym spodobała się jedynka, a nie dla tych, którzy oczekują, że tak powinien wyglądać sequel... bo tak.

Z doomem i jakością grafiki może być inny problem. Ten artstyle dużo maskuje, jest dość charakterystyczny i przez to na pierwszy rzut oka nie ma jakichś ogromnych zmian. Ja w każdym razie czekam. Ograłem w 2016 i uważam go jeden z najlepszych SP tytułów FPP ostatnich lat zaraz obok titan fall 2. Ograłem na pc, teraz ogrywam na kiblu na switchu. Jedyne co mi w eternal nie pasuje to nagłe "skokszenie" doom guya. Wygląda jakby puścił cykl z wagonu czeskiej mety i żarł drugi wagon białka dzienie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież teraz niemal wszystkie multiplatformy wyglądają na pc sporo lepiej, mają chociażby większy zasięg rysowania, tekstury w wyższej rozdzielczości, gęstszą trawę itp. Sam gram głównie na PS4 Pro :E ale w exy, trochę pograłem w multiplatformy, coby zaoszczędzić i sprzedać no i się nie opłaca. Assassin's Creed Origins wygląda znacznie gorzej, Watch Dogs 2, Project CARS 2, Destiny 2 i wiele wiele innych też. Nie mówiąc już, że np. Deus Ex Mankind Divided czy Fallout 4 na PS4 straszą spadkami fpsów poniżej 30, wyglądając przy tym jak pc na med-low. Nie oszukujmy się, pc wyprzedza graficznie konsole dość znacznie.

 

To nie czasy Crysisa i Metro, nikt już dzisiaj wysokobudżetowych gier pod PC nie tworzy.

Jak nie czasy Metro? ;) Exodus zapowiada się na prawdziwą wizualną ucztę :) Poza tym nie wymagam od razu takich strzałów jak Crysis, niech po prostu Doom wygląda znacznie lepiej i gitara, ja tam widzę zastój graficzny.

 

Wiesz, że to tak nie działa. Sprawdź sobie w statystykach Steam na czym ludzie grają. Przynajmniej połowa by płakała, że "jak to tak na moim sprzęcie (mid-end i słabiej) jest gorzej niż było, a te *tu wstaw swoje postulaty odnośnie grafiki* to i tak gówno warte."

Pierwotne pytanie dotyczyło oczekiwań ;) Gdzie jak gdzie, ale w grze fps grafika jest dość ważna, to nie rpg, co fabułą, wyborami i buildami stoi, tylko prosta naparzanka. A skoro pytanie dotyczyło oczekiwań, to napisałem czego oczekuję.

 

Z doomem i jakością grafiki może być inny problem. Ten artstyle dużo maskuje, jest dość charakterystyczny i przez to na pierwszy rzut oka nie ma jakichś ogromnych zmian. (...)

Obyś miał rację ;) Chociaż szczerze wątpię :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomińmy temat konsol, bo być może ja jestem po prostu ślepy graficznie i nie widzę zbyt wielkich różnic między PC, a konsolą, a gram na obu sprzętach : D Dla mnie prawie każda gra wygląda niemal identycznie na PC jak i na konsolach, trochę zwiększony zasięg rysowania, czy lekko lepsze textury mnie totalnie nie przekonują i dla mnie to różnice dla graficznych onanistów, a nie dla "normalnych ludzi", mogę przyznać tylko rację przy klatkach. Proszę mi nawet nie wklejać filmików, bo na nich też różnicy prawie że nie widzę, a jak widzę, to nie zobaczyłbym jej, gdyby mi ktoś nie wskazał wielkim czerwonym kółkiem na co mam teraz patrzeć. To trochę jak dyskusja z audiofilami o piramidkach redukujących drgania płyt tektonicznych.

 

Co do Dooma, to nawet nie masz po czym oceniać skoku graficznego, bo tak jak pisałem - mocno skompresowany filmik na YT nic nie mówi, poza tym Doom ma tak jak parę innych osób napisało - specyficzną stylizację, ta gra nie idzie w realizm, to tak jakbyś nagle oczekiwał, że gry Telltale pójdą w realizm i całkowicie porzucą cell-shading. No nie, taki styl i pewnie on zostanie. W przypadku Wolfa II też narzekali, że "wygląda identycznie", a wystarczy odpalić TNO, a potem Kolosa i różnice widać gołym okiem. Przestań oceniać grafikę po filmikach, naprawdę.

Edytowane przez Przemcio666

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dajcie już spokój, jedna osoba twierdzi, że w nowym Doomie jest za mało zmian i zrobiło się z tego ze 4 strony klepania żeby go przekonać że tak nie jest LOL, wszyscy są zajarani nowym Doomem bo jest czym, bo zmian jest dużo, bo wygląda to wszystko świetnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze powiedziawszy to co widzialem mnie nie porwalo w zaden sposob. Pozostaje miec nadzieje ze tlo fabularne bedzie zrobione z takim samym jajem jak w "jedynce", co bylo bardzo milym zaskoczeniem swojego czasu.

Edytowane przez ziCk_lodz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No oni tam się chwalili, że ogólnie ma być rozbudowane lore. Nawet lekko coś tam przebąkiwali o "budowaniu uniwersum" co mogłoby sugerować jakieś spin-off'y w przyszłości?

Oby tylko nie przedobrzyli tak jak z Wolfem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomińmy temat konsol, bo być może ja jestem po prostu ślepy graficznie i nie widzę zbyt wielkich różnic między PC, a konsolą, a gram na obu sprzętach : D Dla mnie prawie każda gra wygląda niemal identycznie na PC jak i na konsolach, trochę zwiększony zasięg rysowania, czy lekko lepsze textury mnie totalnie nie przekonują i dla mnie to różnice dla graficznych onanistów, a nie dla "normalnych ludzi", mogę przyznać tylko rację przy klatkach. Proszę mi nawet nie wklejać filmików, bo na nich też różnicy prawie że nie widzę, a jak widzę, to nie zobaczyłbym jej, gdyby mi ktoś nie wskazał wielkim czerwonym kółkiem na co mam teraz patrzeć. To trochę jak dyskusja z audiofilami o piramidkach redukujących drgania płyt tektonicznych.

Ekhm miałem Ghost Recon Wildlands na PS4Pro, opyliłem, żeby pograć ze znajomymi pececiarzami i kolosalną różnicę widać gołym okiem, nie mówiąc już, że gęstość roślin na prosiaku wygląda jakby tam Pan Szyszko wparował ze stadem drwali, w porównaniu do wersji pc. Nie jestem graficznym onanistą, w zasadzie w tym roku gram praktycznie w 90% na konsoli, bo na pieca nie ma nic ciekawego, a exy na plejkę i switcha są przegenialne, ale jednak płacąc za samą kartę graficzną tyle, co za PS4 i Switcha oczekuję czegoś więcej. Filmików nie zamierzam wklejać, nie mój poziom, ja nie yoshi;) Mimo wszystko różnicę widać gołym okiem. Może kwestia tego, że gram na 65". btw. Największa różnica jest chyba w Wiedźminie 3, gdzie gra w porównaniu z pc wygląda jak z ps3,5 i Deus Ex Mankind Divided, gdzie wygląda jak mix low-mid.

 

Co do Dooma, to nawet nie masz po czym oceniać skoku graficznego, bo tak jak pisałem - mocno skompresowany filmik na YT nic nie mówi, poza tym Doom ma tak jak parę innych osób napisało - specyficzną stylizację, ta gra nie idzie w realizm, to tak jakbyś nagle oczekiwał, że gry Telltale pójdą w realizm i całkowicie porzucą cell-shading. No nie, taki styl i pewnie on zostanie. W przypadku Wolfa II też narzekali, że "wygląda identycznie", a wystarczy odpalić TNO, a potem Kolosa i różnice widać gołym okiem. Przestań oceniać grafikę po filmikach, naprawdę.

A gdzie piszę, że oczekuję pójścia w realizm? Grafikę oceniam po streamie z Quakeconu w 4K. W grach z niezbyt realistyczną grafiką też widać progess, pisałem już chociażby o Saint's Row 4 i Agents of Mayhem. Batman: Arkham City i Arkham Knight to też dobre przykłady, gdzie spory postęp w grafice widać od pierwszego odpalenia.

 

Dajcie już spokój, jedna osoba twierdzi, że w nowym Doomie jest za mało zmian i zrobiło się z tego ze 4 strony klepania żeby go przekonać że tak nie jest LOL, wszyscy są zajarani nowym Doomem bo jest czym, bo zmian jest dużo, bo wygląda to wszystko świetnie.

Bo wiesz, ja nie mogę mieć własnego zdania, ludzie nie mogą machnąć na to ręką, trzeba mnie przekonać, że Doom Eternal zapowiada się znakomicie, o słowie "gust" i związku frazeologicznym "własne oczekiwania" już chyba nikt nie pamięta. Może ich wkurza, że nie troluję i nie robię z siebie błazna, bo mam argumenty i nie da się mnie wyprowadzić z równowagi, dlatego nie odpuszczają :E Spokojnie, w piątek jadę na wakacje, może odpuszczą do tego czasu :E

Edytowane przez henryk nowak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie się prezentuje, rozgrywka szybsza niż u poprzedniczki, masa zmian, nowe bronie, demony, miejscówki mega klimatyczne - zrujnowana Ziemia robi wrażenie. Jeszcze ten moment z kampanii jak Doomguy wchodzi i każdy tylko robi przejście :) Jest dobrze.

 

Podoba mi się też tryb inwazji i to, że można całą grę przejść solo - tryb jest opcjonalny. W dobrym kierunku to zmierza i chyba jeden z niewielu pre-orderów w tym roku na jaki się skuszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W przeciwieństwie do wielu innych forumowiczów, Wolf New Colossus bardzo mi się podobał i podoba mi się kierunek w jakim poszła seria :)

Widocznie lubisz jak gra wyraźniej odchodzi od korzeni, co nie zmienia faktu, że Colossus był zwyczajnie słabszy od poprzednika. Temat Eternal już omówiony, generalnie zgadzam się z tym, że niektórzy oczekiwali zmian, na które nie było szans. Fundament tej gry nie jest na tyle elastyczny, aby cudować na prawo i lewo. Nie ma takiej potrzeby, a wręcz mogłoby się to źle skończyć dla samej produkcji. To co zobaczyliśmy w trailerze jest typową dla praktycznie całej branży ewolucją, mówienie w tym miejscu o DLC jest niepoważne. Idąc tym tokiem myślenia, 90% sequeli to DLC. Nie podzielam też obaw o oprawę. Doom 2016 nie wyglądał powalająco, a i tak nie miało to praktycznie żadnego negatywnego wpływu na rozgrywkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że jest temat o nowym Doomie.

 

Na podstawie filmików mam takie wnioski.

 

Znów dziadowska muzyka, więc pewnie będę grać bez niej i zarzucę sobie remixy ze starych Doomów. Jak na mój gust ta dudniąca pralka psuje cały klimat.

Co to za shotgun z łańcuchem? :hmm: I jeszcze ukryte ostrze z Assasins Creed. Ogólnie nie podobały mi się modyfikacje broni w D2016, bo to tylko spowalniało rozgrywkę przez przełączania. No i to nie w stylu Dooma, choć zdaję sobie sprawę, że grę chcą robić pod obecne czasy. Mam też nadzieję, że nie spierniczą znowu piły jak w D2016.

O, latające impy z Heretic 1!

Potworki coś się prawie wcale nie ruszają i nie atakują. Może to gra na easy.

Intro sugeruje, że będzie jakieś lore. I bardzo dobrze. Bo w produkcji single player z tak zaawansowaną grafiką brak fabuły to grzech. W Doom3 było świetne lore (aż szkoda było Jacka i Eliota), to samo w ROE. Historie robiły wrażenie

No i świetnie zamknęli wątek z Betrugerem. Powinni brać z tych gier przykład (czyli tu kontynuować historię Haydena, dać mu jakiś motyw i przeszłość, a nie "jestem zły, no bo tak").

Świat przedstawiony mnie nie powala, jest po prostu ok.

 

////////

Nie chciało mi się czytać całej kłotni ;), ale padały często porównania do D1 i D2. Jednak chyba nie wymieniono kolejnych gier na tym silniku czyli Doom: Plutonia Experiment i Doom: TNT, czyli wielkiego pakietu Finall Doom.

Edytowane przez Áltair

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że jest temat o nowym Doomie.

 

Na podstawie filmików mam takie wnioski.

 

Znów dziadowska muzyka, więc pewnie będę grać bez niej i zarzucę sobie remixy ze starych Doomów. Jak na mój gust ta dudniąca pralka psuje cały klimat.

Co to za shotgun z łańcuchem? :hmm: I jeszcze ukryte ostrze z Assasins Creed. Ogólnie nie podobały mi się modyfikacje broni w D2016, bo to tylko spowalniało rozgrywkę przez przełączania. No i to nie w stylu Dooma, choć zdaję sobie sprawę, że grę chcą robić pod obecne czasy. Mam też nadzieję, że nie spierniczą znowu piły jak w D2016.

O, latające impy z Heretic 1!

Potworki coś się prawie wcale nie ruszają i nie atakują. Może to gra na easy.

Intro sugeruje, że będzie jakieś lore. I bardzo dobrze. Bo w produkcji single player z tak zaawansowaną grafiką brak fabuły to grzech. W Doom3 było świetne lore (aż szkoda było Jacka i Eliota), to samo w ROE. Historie robiły wrażenie

No i świetnie zamknęli wątek z Betrugerem. Powinni brać z tych gier przykład (czyli tu kontynuować historię Haydena, dać mu jakiś motyw i przeszłość, a nie "jestem zły, no bo tak").

Świat przedstawiony mnie nie powala, jest po prostu ok.

 

////////

Nie chciało mi się czytać całej kłotni ;), ale padały często porównania do D1 i D2. Jednak chyba nie wymieniono kolejnych gier na tym silniku czyli Doom: Plutonia Experiment i Doom: TNT, czyli wielkiego pakietu Finall Doom.

Patrząc na twoje wady i zalety, Doom nie jest dla ciebie i szczerze? D1 i D2 też nie były dla ciebie. Lore? W doomie? Może jeszcze questy i customizację postaci?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wnioskujesz, że gra nie jest dla kogoś na podstawie prezentacyjnego gameplaya, gdzie żaden gracz jeszcze gry nie widział? I czemu twierdzisz, że moje ulubione gry nie są dla mnie? :brow:

 

Dokładnie, lore w Doomie. Chyba nie widziałeś nigdy roe i D3, gdzie było dużo przerywników filmowych, bo obie gry poszły w tym kierunku. I dało się połączyć nawalankę z historią.

 

Gwoli ścisłości, jak to odbieram.

 

D1 - świetny

D2HOE - świetny

TNT - świetny

Plutonia - świetny

Powyższe gry można przechodzić w nieskończoność i się nie nudzą.

D3 - świetny, choć latarka przeszkadzała. Wielki plus za powiew świeżości, czyli więcej horroru zamiast akcji i rozwiniętą fabułę.

D3ROE - bardzo dobry dodatek, krótki i konkretny. I kolejne nowe elementy, jak dubeltówka na niedźwiedzie i stalkerzy-zombie.

D2016 - ładne opakowanie i nic więcej. Zero klimatu Dooma. Bohater z Halo. Muzyka okropna (podobały mi się tylko dwa remixy z classic doomów). Do przejścia na raz. Bolał brak coopa, jedynie rzucili jakieś byle jakie mapy.

Edytowane przez Áltair

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

D3 jest uważany za całkiem dobrą grę ale najsłabszy Doom ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie osobiście D2016 jest słaby ;) Może dlatego, że nie jestem rocznikiem 2000.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież Doom 2016 jest tym samym co D1 i 2 tylko w nowej formie, to D3 zatracał markę przez inną formę. Serio, ta gra nie jest dla ciebie.

 

ps.

Sądzę, że dużo osób ograło Doom I/II więc jakimś wyjątkiem tu nie jesteś.

Edytowane przez Kazubin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twoje porownanie jest jak nazywanie procy i czołgu tą samą bronią tylko dlatego, że pocisk leci siłą wyrzutu. Jedynie wzorzec jest ten sam, czyli bronie, potwory, pomysł na inwazję bazy UAC i piekło. Nawet bohatera zmienili, bo nie jest to randomowy żołnierz, jaki był w całej serii, ale nieśmiertelny Annunaki wyciągnięty z grobowca.

 

A listę gier podaję tylko dlatego, że Pulpit zarzucił mi, że nie są dla mnie moje ulubione gierki. Nie chodzi wiec o rocznik.

Edytowane przez Áltair

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie osobiście D2016 jest słaby ;) Może dlatego, że nie jestem rocznikiem 2000.

To fajnie, bo ja też nie, co nie zmienia faktu, że doom nie jest dla ciebie. Nie owijając w bawełne - bredzisz niesamowicie

Edytowane przez Pulpit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sam bredzisz, atakując SUBIEKTYWNĄ opinię, bawisz się w indoktrynację i jeszcze atakujesz ludzi w temacie. W ten sposób nie będę z Tobą gadać.

Edytowane przez Áltair

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...