Forum PCLab.pl: Zespół przewlekłego zmęczenia i poranne wstawanie do pracy - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Otwarty

Ikona Ostatnio dodane tematy

Ikona Najnowsze pliki

  • (3 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Zespół przewlekłego zmęczenia i poranne wstawanie do pracy Oceń temat: -----

#1 Użytkownik jest niedostępny   WebCM 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 341
  • Dołączył: Pt, 14 Paź 05

Napisany 27 Styczeń 2019 - 00:59

Jakie macie sposoby na poranne wstawanie z łóżka?

U mnie zawiodły już wszelkie metody.

Budzik w telefonie na biurku - zazwyczaj mnie obudzi, ale nie mam siły wstać z łóżka i dzwoni tak przez godzinę (alarm powtarza się co 5 minut). Bywa, że go nie usłyszę i obudzi mnie dopiero po godzinie (zwykle po treningu lub po krótkim śnie). Czasami pomaga zmiana melodii na inną.

Problem nasila się po treningu. Wtedy nazajutrz konkretnie wgniata w łóżko.

Zainstalowałem aplikację Nightly. Polega na tym, że przed snem oglądam krótki filmik, a następnie kładę telefon na łóżku. Przez pewien czas aplikacja odtwarza dźwięk z wybranego motywu. Jeśli w nocy wykryje ruch, to też emituje dźwięk (podobno aby zapobiec koszmarom sennym). Wybudza w fazie REM (podobno też na podstawie akcelerometru) stopniowo zwiększając głośność. Skuteczność jest jednak mocno wątpliwa. Początkowo aplikacja świetnie się spisywała - budziłem się, wciskałem STOP, wstawałem z łóżka i czułem się wypoczęty. Niestety po kilku dniach aplikacja mnie nie obudziła (możliwe, że wcisnąłem STOP i zasnąłem). Wróciłem do niej miesiąc później i to samo. Tym razem obudził mnie dopiero systemowy budzik (ustawiony 5 minut po Nightly). Jednak najczęściej wcisnę STOP, przestawię systemowy budzik i idę spać dalej, bo nie dam rady wstać.

Jest coraz gorzej. Dziś sobota, więc nie nastawiałem budzika. Mimo 8h snu czuję się zmęczony, więc kładę się ponownie. Budzę się po 3h - dalej bez siły, ale dłużej już nie da się spać, więc wstaję. Siły odzyskuję dopiero na wieczór. Efekt - dużo niezrealizowanych planów. Nawet nie miałem siły ani motywacji pójść na trening.

Dawniej występowała senność i przysypianie w ciągu dnia (szczególnie przy siedzeniu bez ruchu). Z tym problemem mniej lub więcej sobie poradziłem - chyba poprzez suplementację, używki i więcej ruchu. Chociaż czasami dalej dopada mnie senność po posiłku i wtedy trzeba się trochę rozruszać i wypić kawę / mocną herbatę.

Objawy wskazują na CSF (chronic fatigue syndrome) - choroba o nieznanym podłożu.

Czy ktoś z Was ma ten problem i znalazł rozwiązanie? Tak dłużej nie da się funkcjonować.

Do pracy przychodzę coraz później (tak więc coraz później wychodzę), zaniedbuję trening, nie mam siły już kompletnie na nic. Rzeczy do zrobienia odkładam w nieskończoność.

Ten post był edytowany przez WebCM dnia: 27 Styczeń 2019 - 01:01


#2 Użytkownik jest niedostępny   Endr3w 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1333
  • Dołączył: Wed, 11 Kwi 07

Napisany 27 Styczeń 2019 - 07:57

U mnie podobne problemy rozwiązało: rzucenie fajek, dużo więcej ruchu, regularność snu, tzn. spanie w mniej więcej tych samych godzinach zawsze. W 99% nie mam problemów ze wstanięciem na budzik, nawet pomimo spania zaledwie 2-3 h.

#3 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35077
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 27 Styczeń 2019 - 09:10

Może, zamiast się bawić w wynajdowanie syndromów o dziwnych nazwach, zastanowisz się nad obniżeniem intensywności tych treningów? Masz w ogóle HRM?

Ten post był edytowany przez jagular dnia: 27 Styczeń 2019 - 09:11


#4 Użytkownik jest niedostępny   DonMateok 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 5380
  • Dołączył: Cz, 01 Lut 07

Napisany 27 Styczeń 2019 - 09:36

Ja jak mam jakiś obowiązek to nie mam problemu ze wstawaniem (a czy jest to przyjemne to już każdy wie). Autorze, robiłeś kiedyś badania na niedoczynność tarczycy? Jakieś problemy z przegrodami nosowymi? Jeżeli myślisz, że problem leży przez Twoją rutynę, to trzeba coś zmienić (np. wcześniej wspomniane zmniejszenie treningów), jeżeli czujesz, że może to być coś większego to polecam w skrócie napisać opis tutaj https://www.znanylek...ania-odpowiedzi i tam najczęściej jakiś faktyczny lekarz może poradzić co dalej ;)

#5 Użytkownik jest niedostępny   overcloked 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2533
  • Dołączył: Wed, 26 Sie 09

Napisany 27 Styczeń 2019 - 12:20

Zobacz postWebCM, o 27 Styczeń 2019 - 00:59, napisał(a):

Jakie macie sposoby na poranne wstawanie z łóżka?

Wstawaj i kładź się o tej samej porze codziennie. Do innych sposobów może spróbuj tego? https://www.usa.phil...c-p/HF3520_60/- (można na allegro znaleźć tańsze odpowiedniki) sporo ludzi chwali, imituje wstające słońce na 15-30min zanim wstaniesz więc w pokoju robi się coraz jaśniej dodatkowo emituje ciche dźwięki i to ma Cię naturalnie wybudzać ze snu. Wg ludzi w internecie działa sam jeszcze nie kupiłem natomiast mam w planach.

Zobacz postWebCM, o 27 Styczeń 2019 - 00:59, napisał(a):

(alarm powtarza się co 5 minut).

Zmień by powtarzał się co 1 minutę w ciągu 5 minut zdążysz zasnąć/przysnąć.

#6 Użytkownik jest niedostępny   sino 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1970
  • Dołączył: Nd, 24 Paź 04

Napisany 27 Styczeń 2019 - 12:42

Zobacz postWebCM, o 27 Styczeń 2019 - 00:59, napisał(a):

Budzik w telefonie na biurku - zazwyczaj mnie obudzi, ale nie mam siły wstać z łóżka i dzwoni tak przez godzinę (alarm powtarza się co 5 minut). Bywa, że go nie usłyszę i obudzi mnie dopiero po godzinie
Kup sobie normalny budzik jak człowiek, nie ma bata by nie obudził i nie podniósł (o ile baterie sprawne).

Też mam czasami takie problemy. Dzisiaj parszywe psie bydlę sąsiadów obudziło mnie ok. 3:30, potem 5:30 i już nie zasnąłem, wczoraj podobnie, więc wiem co to jest spać 30 godzin na tydzień. I budzik mnie zawsze podniesie (choć sprawność odzyskam wieczorem), tylko gdy baterie słabe da się dalej leżeć. PS. mam zatyczki, ponadto kołdrę na obu uszach.

#7 Użytkownik jest niedostępny   gedde 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1111
  • Dołączył: So, 12 Lut 11

Napisany 27 Styczeń 2019 - 12:48

Miałem problemy ze zbyt długim snem kilka dobrych lat, później po kilkunastu godzinach spania wstawałem otępiały etc. Stwierdzono obturacyjny bezdech senny, w konsekwencji zabieg oraz leki. Zainteresuj się nad polisomnografią.

https://www.youtube....h?v=a-Rf-Z_jI5M
https://www.youtube....h?v=HylsAZtjmFI
https://www.youtube....h?v=Zsq6SH7P8Gw
https://www.youtube....h?v=f6jrchhGz4U

#8 Użytkownik jest niedostępny   kafaros 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3401
  • Dołączył: Pt, 06 Kwi 07

Napisany 27 Styczeń 2019 - 13:01

Zespół-przewlekłego-zmęczenia = lenistwo lvl 100

Budzik na 5 nastawiony, snu wystarczy 3-4 godziny,a tak się budzę sam przed budzikiem i cały dzień na nogach i jak się czuję ,po prostu zajebiście . Wstanę, mimo tych 3-4 godzin snu i czuję się jak nówka. Sposób życia, myślenie i jest całkiem spokój, a drzemka po południu to nawet nie wiem co to jest, a pracuję fizycznie przez te 8 h w robocie to się kilka ton przerobi ręcznie ;]

Ten post był edytowany przez kafaros dnia: 27 Styczeń 2019 - 13:05


#9 Użytkownik jest niedostępny   Áltair 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4388
  • Dołączył: Cz, 05 Maj 16

Napisany 27 Styczeń 2019 - 14:32

Może to przez wifi? Np. masz włączonego laptopa obok, spisz z telefonem przy głowie, itd. Zobacz jaki będziesz miał komfort snu, jak powyłączasz wszystko w pomieszczeniu, gdzie śpisz, a komórkę zaniesiesz do przedpokoju. Kup sobie budzik sprężynowy albo na baterię. No i przed snem nie powinno się oglądać filmów, grac w gry, kłócić, czyli unikać wszystkiego, co pobudza. Idź na 30 min. na spacer z psem abo poczytaj w łóżku książkę. Nie wiem, ile masz lat, ale patrząc na datę rejestracji, to możesz być po 30, a 8H snu to może być dla Ciebie za dużo. Od długiego spania też chce się spać i boli głowa, nawet może być krwawienie z nosa. Sprawdź, czynie masz problemów z ciśnieniem. Możesz też sprawdzić skład chemiczny krwi, czy nie masz niedoboru jakichś pierwiastków.

#10 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35077
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 27 Styczeń 2019 - 16:07

Tak, najlepiej niech jeszcze powyłącza wifi sąsiadom. Zdemoluje wszystkie maszty telefoniczne w promieniu 5km. W zasadzie to niech wyłączy po prostu w całej okolicy prąd, bo przecież ktoś za ścianą, czy za płotem może mieć włączone coś wysyłającego promienie niespania.
No i niech nawet nie myśli o kobietach, bo jeszcze biedaczek będzie przed snem pobudzony.

#11 Użytkownik jest niedostępny   lubię zimne 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 354
  • Dołączył: Cz, 27 Gru 18

Napisany 27 Styczeń 2019 - 16:18

Zobacz postÁltair, o 27 Styczeń 2019 - 14:32, napisał(a):

Nie wiem, ile masz lat, ale patrząc na datę rejestracji, to możesz być po 30, a 8H snu to może być dla Ciebie za dużo. Od długiego spania też chce się spać i boli głowa, nawet może być krwawienie z nosa. Sprawdź, czynie masz problemów z ciśnieniem. Możesz też sprawdzić skład chemiczny krwi, czy nie masz niedoboru jakichś pierwiastków.

Jestem dużo starszy a i tak mój organizm potrzebuje około 9-10 godzin snu do regeneracji. Jak miałem 20 lat to potrzebował 12 godzin przy intensywnych treningach.

Proponuję dokładne badania - krew, mocz, ciśnienie, tarczyca itp. Przynajmniej wyeliminujesz po kolei możliwe powody.

#12 Użytkownik jest niedostępny   xtn 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7417
  • Dołączył: Pt, 28 Lut 14

Napisany 27 Styczeń 2019 - 16:30

U mnie pomaga wcześniejsze kładzenie się spać (jak na mnie :) ), czyli zamiast 02:30 to max o 01:00. Przy kładzeniu się spać powiedzmy w piątek o 2-3 w nocy i spanie nawet do 11, nic nie daje i zmęczenie nadal występuje.

Ten post był edytowany przez xtn dnia: 27 Styczeń 2019 - 16:31


#13 Użytkownik jest niedostępny   Belfor 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 301
  • Dołączył: Pt, 30 Cze 17

Napisany 27 Styczeń 2019 - 16:34

Zobacz postkafaros, o 27 Styczeń 2019 - 13:01, napisał(a):

Zespół-przewlekłego-zmęczenia = lenistwo lvl 100

Budzik na 5 nastawiony, snu wystarczy 3-4 godziny,a tak się budzę sam przed budzikiem i cały dzień na nogach i jak się czuję ,po prostu zajebiście . Wstanę, mimo tych 3-4 godzin snu i czuję się jak nówka. Sposób życia, myślenie i jest całkiem spokój, a drzemka po południu to nawet nie wiem co to jest, a pracuję fizycznie przez te 8 h w robocie to się kilka ton przerobi ręcznie ;]

Do innej pracy się w takim razie nie nadajesz skoro porównujesz ZPZ ze zwykłym lenistwem. Panu już podziękujemy. Zadzwonimy jak będziemy musieli przerzucać kilka ton gnojówki.

#14 Użytkownik jest niedostępny   Áltair 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4388
  • Dołączył: Cz, 05 Maj 16

Napisany 27 Styczeń 2019 - 16:37

Zobacz postjagular, o 27 Styczeń 2019 - 16:07, napisał(a):

Tak, najlepiej niech jeszcze powyłącza wifi sąsiadom. Zdemoluje wszystkie maszty telefoniczne w promieniu 5km. W zasadzie to niech wyłączy po prostu w całej okolicy prąd, bo przecież ktoś za ścianą, czy za płotem może mieć włączone coś wysyłającego promienie niespania.
No i niech nawet nie myśli o kobietach, bo jeszcze biedaczek będzie przed snem pobudzony.


Za dużo historii spiskowych, o ironii nie wspominając. Lepiej się śpi, bez telefonu pod poduszką i grających komputerów obok. Mam porównanie, jak śpi mi się w dużym mieście, na wsi i w górach. W dwóch ostatnich przypadkach śpię dłużej i czuję się dobrze po obudzeniu. Najgorszy komfort snu był zawsze na lanach i nie chodziło o piwo.

@lubię zimne.
Pozazdrościć. Ja sypiam ostatnio po 4-5 godzin, budzę się w nocy, leżę z 3h i zasypiam nad ranem. Oczywiście po czymś takim nie czuję się dobrze. Za cud można uznać, gdy uda mi się przespać ponad 7H. Pomaga czasem kładzenie się spać o 22.00, ale rzadko uda mi się iść spać o tej porze.

Ten post był edytowany przez Áltair dnia: 27 Styczeń 2019 - 16:41


#15 Użytkownik jest dostępny   Walther 

  • Zakamuflowana opcja Niemiecka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4053
  • Dołączył: So, 25 Wrz 04

Napisany 27 Styczeń 2019 - 16:41

Odstaw treningia zamiast nich idź na spacer do lasu, parku etc. 20 min powinno wystarczyc. Zrezygnuj z kawy i cherbaty i zacznij pić wyciskane soki z owoców, warzyw.
Pijesz alkohol ? Jak nie to strzel sobie drina do filmu.
Najlepszą zaś radą byłby wyjazd na tydzień gdzieś w ciepłe.
Słońce, plaża, relaks i tydzień nic nie robienia.

Niestety żyjemy w takim kraju gdzie przez 10 miesięcy jest do dupy czyli zimno i pada więc polecę jeszcze saunę nawet codziennie.

Ten post był edytowany przez Walther dnia: 27 Styczeń 2019 - 16:45


#16 Użytkownik jest niedostępny   Áltair 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4388
  • Dołączył: Cz, 05 Maj 16

Napisany 27 Styczeń 2019 - 16:45

Herbatki ziołowe na problemy ze snem są dobre, np. melisa. Minus jest taki, że można się budzić w nocy na wc.

#17 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35077
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 27 Styczeń 2019 - 16:50

Zobacz postÁltair, o 27 Styczeń 2019 - 15:37, napisał(a):

Za dużo historii spiskowych, o ironii nie wspominając. Lepiej się śpi, bez telefonu pod poduszką i grających komputerów obok. Mam porównanie, jak śpi mi się w dużym mieście, na wsi i w górach. W dwóch ostatnich przypadkach śpię dłużej i czuję się dobrze po obudzeniu. Najgorszy komfort snu był zawsze na lanach i nie chodziło o piwo.

To się nazywa "dowód anegdotyczny" i jest plagą internetów :)
Ja przykładowo twierdzę, że jestem nieśmiertelny. Dlaczego? Proste. Nigdy jeszcze nie umarłem. To jakieś przereklamowane zjawisko.

#18 Użytkownik jest niedostępny   Putout 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1988
  • Dołączył: Pn, 30 Lis 15

Napisany 27 Styczeń 2019 - 17:03

ZMA. biorę od lat własnie przez prblemy ze snem i zmęczenie. koszt jest śmieszny a efekty potwierdzone klinicznie.
co jeszcze? higiena snu. w sypialni ~18 stopni + koniec z przekładaniem budzika. nie ma sensu wmawiać sobie że te kilka minut rano coś zmieni. lepiej wieczorem ogarnąć rzeczy takie jak śniadanie czy ubiór i rano tylko wypić herbate/kawe, zjeść coś, umyć zęby, przebrać się i nara. od pobudki do wyjścia z domu mam 15 minut i wystarcza mi na wszystko.
i na pewno warto w ybadać u siebie faktyczne zapotrzebowanie na sen. dla mnie to 7-7:30. jeśli śpie dłużej to boli mnie głowa i jestem nieprzytomny.

#19 Użytkownik jest niedostępny   Andree 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4927
  • Dołączył: Wed, 07 Kwi 04

Napisany 27 Styczeń 2019 - 17:06

Półgodzinna gorąca kąpiel o 6 rano budzi mnie do życia.Ważna jest też suplementacja, zażywam cynk, chrom, aspargin (magnez+potas), witaminy, aminokwasy glicynę i acetylocysteinę (rozcieńcza śluz i ułatwia odkrztuszanie).Na ból głowy trochę pomagają dwie aspiryny. Ważne jest wywietrzenie pokoju przed snem, dobrze żeby okna były rozszczelnione. Na smog i swąd polecam oczyszczacz powietrza Xiaomi Air Purifier z filtrem węglowym - można go zaprogramować żeby działał tylko wieczorem i w nocy dla oszczędności filtra.P.S.Zbadaj się czy nie masz bezdechu sennego - jeśli otoczenie mówi że chrapiesz, to zapewne masz.

#20 Użytkownik jest niedostępny   henryk nowak 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1592
  • Dołączył: Pt, 20 Kwi 07

Napisany 27 Styczeń 2019 - 17:28

Chyba na początku 2018 roku założyłem podobny temat. Rozwiązanie było proste, ale dopiero jak poznałem przyczynę. Nawet mamy lekarza na forum, nie pamiętam jaki ma nick, który napisał mi co zbadać.
Otóż od połowy 2017 roku miałem podobne objawy, do pracy chodziłem trzaśnięty, wracałem zmęczony, zasypiałem normalnie i nieważne, czy spałem 4,5, cz 7-8 godzin, zawsze byłem zmęczony. Do treningów też się zmuszałem, zimą z 2017/2018 w ogóle je sobie odpuściłem, tylko biegałem na bieżni w domu, na siłownię w ogóle nie chciało mi się chodzić, na hobby -gitara, w ogóle nie miałem ochoty.
Lekarz rodzinny był geniuszem, właśnie dostałem rady apropos higieny snu, odżywiania się (mniej fast food, blabla) i babka kazała mi brać melatoninę. Melatonina jest ok, ale ja nie miałem problemów z zasypianiem, nie budziłem się w nocy, więc nie wiem po co mi to dała, chociaż trochę poprawiła samopoczucie, ale o melatoninie później.
Stwierdziłem, ze baba (znaczy się lekarz rodzinny się nie zna) i zrobiłem badania krwi, wszystkiego, wątroba, nerki, nadnercza, tarczyca, trzustka, stężenie witamin, cynk, magnez etc. No i okazało się, że jest coś nie tak, albo przysadka, albo nadnercza. Zrobiłem mri głowy - 550zł w błoto, potem mri jamy brzusznej z kontrastem, chyb 750zł, nie pamiętam. Było warto. Dwa niezłośliwe guzy na lewym nadnerczu. Nie miałem czasu czekać, aż szpital mnie przyjmie, bo jak poszedłem, to podali mi termin na... styczeń 2019, czyli teraz. Poszedłem prywatnie do certusa. Guzy zostały usunięte laparoskopowo, wszystko wróciło do normy, trenuję, biegam, mam czas na hobby, wysypiam się, jest NORMALNIE. Nie twierdzę, że u autora musi być to samo, ale warto zbadać krew na hormony i inne.
Napisałem, że wrócę do melatoniny, moja matka miała problemy ze snem, tj. trudniej zasypiała, budziła się długo przed budzikiem, czasem spała po 4-5h i była wykończona. Odkąd suplementuje się melatoniną śpi normalnie, z tego co mówi, jak w weekend wyłączy budzik, to śpi po 9h, gdzie wcześniej budziła się tak samo, jak do pracy, jest bardziej wyspana.
Autorze, udaj się na badania krwi, polecam też mri, tylko jest to stosunkowo drogie badanie, ale po kilku miesiącach miałem dosyć ciągłego zmęczenia i uważam, że warto, bo dobre samopoczucie jest bezcenne;)

Zobacz postWalther, o 27 Styczeń 2019 - 16:41, napisał(a):

Niestety żyjemy w takim kraju gdzie przez 10 miesięcy jest do dupy czyli zimno i pada więc polecę jeszcze saunę nawet codziennie.

W Polsce zaleca się suplementację witaminą D od października do marca, właśnie z powodu, który wyżej przytoczyłeś.

Zobacz postsino, o 27 Styczeń 2019 - 12:42, napisał(a):

Kup sobie normalny budzik jak człowiek, nie ma bata by nie obudził i nie podniósł (o ile baterie sprawne).

Też mam czasami takie problemy. Dzisiaj parszywe psie bydlę sąsiadów obudziło mnie ok. 3:30, potem 5:30 i już nie zasnąłem, wczoraj podobnie, więc wiem co to jest spać 30 godzin na tydzień. I budzik mnie zawsze podniesie (choć sprawność odzyskam wieczorem), tylko gdy baterie słabe da się dalej leżeć. PS. mam zatyczki, ponadto kołdrę na obu uszach.

Może warto spróbować suplementację Melatoniną :)

  • (3 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych