Skocz do zawartości
Anonek001

RTX 2060 czy GTX 1070 TI?

Rekomendowane odpowiedzi

Dla mnie kupno używanej karty to tak, jak kupić gacie w lumpeksie - niby czyste, ale nie wiesz kto i co z nimi robił, albo raczej co w nie robił.

Nie mówiąc już o tym że się przejechałem na "okazjach z drugiej ręki" i potem tylko nerwy i zgrzytanie zębami zanim się sytuacja wyjaśniła

Edytowane przez Czeryboj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie popadajmy paranoję z kupnem używanego sprzętu a porównywanie części do gatek jest chybione i to bardzo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Używanego kupiłem xeona e5450 do starego kompa - procesor się nie psuje

I raz GTX260 i to był o ten jeden raz za dużo.

Po prostu nie mam w zwyczaju kupować używanego sprzętu, który składa się choćby z jednej części ruchomej. Pomijam większe ryzyko zawodności sprzętu i możliwości trafienia oszustów na aukcjach.

 

Poza tym wolę dopłacić do nowej części PC bo nic nie równa się z zapachem świeżej elektroniki po raz pierwszy pobierającej prąd :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Używanego kupiłem xeona e5450 do starego kompa - procesor się nie psuje

I raz GTX260 i to był o ten jeden raz za dużo.

Po prostu nie mam w zwyczaju kupować używanego sprzętu, który składa się choćby z jednej części ruchomej. Pomijam większe ryzyko zawodności sprzętu i możliwości trafienia oszustów na aukcjach.

 

Poza tym wolę dopłacić do nowej części PC bo nic nie równa się z zapachem świeżej elektroniki po raz pierwszy pobierającej prąd :E

A ja wolę wydać SWOJE pieniądze na używany sprzęt z gwarancją w dużym sklepie ale kupuję też części nowe np.te z sygny tj.CPU,MOBO,RAM,WD RED 4tb,CASE,SSD,Monitor AOC 32 cale IPS,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boisz się to kupuj nówkę sztukę nic nie stoi na przeszkodzie i pozwól każdemu sememu dokonać wyboru a nie kreujesz światopogląd że wszystkie kopały non stop w złych warunkach

 

Jest długa gwara to się kupuje...jak padnie to padnie...amen

 

Ja wtopiłem?Skąd te wnioski?Z d.jednorożca? :E

 

Z domu też boisz się wyjść bo zakładasz z góry że Ci się coś stanie złego? :E

Tylko, że już samo kopanie to złe warunki dla karty, bo one nie są stworzone do tego.

Karty z reguły nie mają czujników temperatury na pamięciach, a chłodzenie jest zależne od temperatury GPU.

W przypadku kopania na pamięciach mają one przez 24h na dobę ponad 100 stopni, a to daje w tyłek karcie.

Całkiem inaczej jest przy normalnym użytkowaniu gdzie karta zbija takty do minimum np gdy przeglądamy internet, a gdy gramy to też najczęściej kilka godzin dziennie, nie wykorzystując aż tak bardzo pamięci jak robią to algorytmy do kopania.

Dlatego karta z koparki nie musi być wcale stara aby być stosunkowo zużyta.

Tym sposobem karta używana w kompie może pociągnąć dużo dłużej niż zajechana w koparce.

 

Dla mnie kupno używanej karty to tak, jak kupić gacie w lumpeksie - niby czyste, ale nie wiesz kto i co z nimi robił, albo raczej co w nie robił.

Nie mówiąc już o tym że się przejechałem na "okazjach z drugiej ręki" i potem tylko nerwy i zgrzytanie zębami zanim się sytuacja wyjaśniła

Pięknie to ująłeś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie kupno używanej karty to tak, jak kupić gacie w lumpeksie - niby czyste, ale nie wiesz kto i co z nimi robił, albo raczej co w nie robił.

Nie mówiąc już o tym że się przejechałem na "okazjach z drugiej ręki" i potem tylko nerwy i zgrzytanie zębami zanim się sytuacja wyjaśniła

A to ciekawe, a samochodem jakim jeździsz? Kartę graficzną do gaci z lumpa porównać mistrz

 

Prawda jest taka że 1070ti za 1200zl to lepszy wybór nic 2060. Żadnego przełomu technologicznego ta karta nie wnosi.

Edytowane przez Zacpac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko, że już samo kopanie to złe warunki dla karty, bo one nie są stworzone do tego.

Karty z reguły nie mają czujników temperatury na pamięciach, a chłodzenie jest zależne od temperatury GPU.

W przypadku kopania na pamięciach mają one przez 24h na dobę ponad 100 stopni, a to daje w tyłek karcie.

Całkiem inaczej jest przy normalnym użytkowaniu gdzie karta zbija takty do minimum np gdy przeglądamy internet, a gdy gramy to też najczęściej kilka godzin dziennie, nie wykorzystując aż tak bardzo pamięci jak robią to algorytmy do kopania.

Dlatego karta z koparki nie musi być wcale stara aby być stosunkowo zużyta.

Tym sposobem karta używana w kompie może pociągnąć dużo dłużej niż zajechana w koparce.

 

Nie neguje tego i zdaje sobie z tego sprawę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Używanego kupiłem xeona e5450 do starego kompa - procesor się nie psuje

I raz GTX260 i to był o ten jeden raz za dużo.

Po prostu nie mam w zwyczaju kupować używanego sprzętu, który składa się choćby z jednej części ruchomej. Pomijam większe ryzyko zawodności sprzętu i możliwości trafienia oszustów na aukcjach.

 

Poza tym wolę dopłacić do nowej części PC bo nic nie równa się z zapachem świeżej elektroniki po raz pierwszy pobierającej prąd :E

Z kartami jest gorzej niż z procesorami, bo jest to ogólnie wiadome, że szybciej padają.

Jeszcze przez tą całą modą na kopanie zaryzykowałbym kupno używanej karty graficznej, ale nie teraz.

A jeśli już to albo od kogoś kogo znam albo szukałbym kogoś kto ma rachunek na pojedynczą kartę, na siebie, pudełko, sprzedaje tylko 1 sztukę itp itd - to zwiększyłoby szanse, że nie od górnika.

Sądzę, że teraz wraz z nową generacją kart kupno używki z nowej serii nie będzie takim ryzykiem, bo nie opłaca się już kopać na GPU.

 

A to ciekawe, a samochodem jakim jeździsz? Kartę graficzną do gaci z lumpa porównać mistrz��

 

Prawda jest taka że 1070ti za 1200zl to lepszy wybór nic 2060. Żadnego przełomu technologicznego ta karta nie wnosi.

Lepszy jeśli byłaby nowa, albo z pewnego źródła, z gwarancją i gdyby było pewne, że nie jest zajechana i przez dajmy na to 3 lata nie padnie. Taką 1070TI sam bym kupił za takie pieniądze, ale to ryzyko.

 

W przypadku nówki 2060 wiesz, że jest nowa, masz gwarancję w sklepie 3 lata i wiesz, że nie kopała i jest w dobrym stanie.

 

 

 

To już jest sprawa indywidualna co kto woli.

Edytowane przez Luki1982

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja wolę wydać SWOJE pieniądze na używany sprzęt z gwarancją w dużym sklepie ale kupuję też części nowe np.te z sygny tj.CPU,MOBO,RAM,WD RED 4tb,CASE,SSD,Monitor AOC 32 cale IPS,

 

Wolałbym kupić CPU używany, a GPU nowy, no ale jak już wspomniałeś każdy wydaje swoje pieniądze na co chce.

 

Są fajne używki z dobrego zrodla, ale to wciąż używki. Zamiast 36 miesięcy gwarancji pozostaje ci np. 12. Nowa raczej nie padnie po tygodniu - kupujesz i grasz. Używana nawet z gwarancją przyjdzie, padnie za tydzień i czekasz miesiąc aż ci naprawiona kartę wyślą, a jak serwis gorszy to będą kombinować, że sam zepsułeś.

 

@zacpac nie porównuj samochodu do karty.

Różnica w wydatku 300-400zl to nie różnica 30-40 tys za auto z salonu.

Ps. Jeżdżę Audi A3 8v sedan 1.8T, tak używany. Nie stac mnie na audi z salonu, a autora stać na kartę nowa lub używana (i tutaj dyskusja prowadzona jest na temat opłacalności jednego z dwóch zakupów)

Ps. Nie błyszczysz dalej, próbuj, ale merytoryczny eot z tobą trwa.

Edytowane przez Czeryboj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wolałbym kupić CPU używany, a GPU nowy, no ale jak już wspomniałeś każdy wydaje swoje pieniądze na co chce.

 

Są fajne używki z dobrego zrodla, ale to wciąż używki. Zamiast 36 miesięcy gwarancji pozostaje ci np. 12. Nowa raczej nie padnie po tygodniu - kupujesz i grasz. Używana nawet z gwarancją przyjdzie, padnie za tydzień i czekasz miesiąc aż ci naprawiona kartę wyślą, a jak serwis gorszy to będą kombinować, że sam zepsułeś.

Nowa też Ci może paść po miesiącu i też masz problem jak ja z używką więc to nie trafiony argument bo to tylko elektronika która może paść w każdym momencie i nie ma na to reguły

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyliczymy procent padania kart nowych do uzywanych? :E I tak się można przepychać. Szanuje twoje zdanie, ale nie podzielam. Przykro mi.

 

E: może tak - kupisz kartę z 10 miesięczna gwarancją za 1200zl (gtx1070ti np.) i padnie po 11 miesiącach - szykuj niespodziewanie kolejnego tauzena na drugą.

Kupisz nowa za 1500zl i padnie po 11 miesiącach - czemu nie i tak gwarancja jeszcze jest. I obeszło się bez kosztów podczas, gdy na starcie oszczędzając parę złotych później jest ryzyko, że szybciej będziesz musiał się wpakować w zakup nowej karty

Edytowane przez Czeryboj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie musisz podzielać bo każdy ma swoje zdanie ale nie podawaj argumentów z d...jak z tym gaciami i procentami :E

 

E: może tak - kupisz kartę z 10 miesięczna gwarancją za 1200zl (gtx1070ti np.) i padnie po 11 miesiącach - szykuj niespodziewanie kolejnego tauzena na drugą.

Kupisz nowa za 1500zl i padnie po 11 miesiącach - czemu nie i tak gwarancja jeszcze jest. I obeszło się bez kosztów podfzas gdy na starcie oszczędzając parę złotych później jest szansa że szybciej będziesz się musiał wpakować w koszty

Tego się nigdy nie przewidzi więc takie dywagacje nie mają sensu...z domu też mam nie wychodzić bo mi coś na głowę spadnie?

Edytowane przez Killer85

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie musisz podzielać bo każdy ma swoje zdanie ale nie podawaj argumentów z d...jak z tym gaciami i procentami :E

 

 

Tego się nigdy nie przewidzi więc takie dywagacje nie mają sensu...z domu też mam nie wychodzić bo mi coś na głowę spadnie?

 

Ależ mają sens. Płacisz mniej za używkę, ale odliczasz ile ci zostało spokoju na tej gwarancji..

Płacisz więcej i śpisz spokojnie, bo zanim skończy się gwarancja i tak ją pewnie sprzedasz (bo kupiłeś z gwarancją 3 lata i możesz po dwóch latach sprzedać z roczną gwarancją - ludzie to kupią. A ty odzyskasz gotówkę, która dopłaciłes do nowej karty)

Jak autor kupi teraz gtx1070ti z gwarancją, która się u niego skończy, to kto potem będzie chciał ryzykować zakup takiego dziadka z trzeciej ręki? - taki myk od drugiej strony, który tylko potwierdza zakup nowej karty, jako ten lepszy wybór (pomijając same za i przeciw starej archi)

Edytowane przez Czeryboj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nowa też Ci może paść po miesiącu i też masz problem jak ja z używką więc to nie trafiony argument bo to tylko elektronika która może paść w każdym momencie i nie ma na to reguły

Jak padnie nowa po miesiącu to wymieniasz na nową i nie masz problemu.

Masz 3 lata i dużo większe prawdopodobieństwo, że karta nie padnie, tak samo po tym okresie jeśli o nią dbasz i nie przegrzewasz.

W przypadku używanej masz resztkę gwarancji i nie wiesz jak bardzo jest wyjechana ta karta i czy nie padnie szybko po tych kilku miesiącach.

 

W sumie jeśli ci ta używana szybko padnie przed upływem okresu gwarancji to nawet masz szczęście bo dostaniesz nówkę.

Gorzej jeśli jakoś dotrzyma do końca gwarancji i potem padnie a szansa jest dość spora.

Edytowane przez Luki1982

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ależ mają sens. Płacisz mniej za używkę, ale odliczasz ile ci zostało spokoju na tej gwarancji..

Płacisz więcej i śpisz spokojnie, bo zanim skończy się gwarancja i tak ją pewnie sprzedasz (bo kupiłeś z gwarancją 3 lata i możesz po dwóch latach sprzedać z roczną gwarancją - ludzie to kupią. A ty odzyskasz gotówkę, która dopłaciłes do nowej karty)

Jak autor kupi teraz gtx1070ti z gwarancją, która się u niego skończy, to kto potem będzie chciał ryzykować zakup takiego dziadka z trzeciej ręki? - taki myk od drugiej strony, który tylko potwierdza zakup nowej karty, jako ten lepszy wybór (pomijając same za i przeciw starej archi)

Coś za coś...proste

 

Autor kupi co uważa za słuszne a ja tylko piszę jak to wygląda z mojej perspektywy ogólnie

 

Z mojej strony EOT bo się trochę offtop robi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ależ mają sens. Płacisz mniej za używkę, ale odliczasz ile ci zostało spokoju na tej gwarancji..

Płacisz więcej i śpisz spokojnie, bo zanim skończy się gwarancja i tak ją pewnie sprzedasz (bo kupiłeś z gwarancją 3 lata i możesz po dwóch latach sprzedać z roczną gwarancją - ludzie to kupią. A ty odzyskasz gotówkę, która dopłaciłes do nowej karty)

Jak autor kupi teraz gtx1070ti z gwarancją, która się u niego skończy, to kto potem będzie chciał ryzykować zakup takiego dziadka z trzeciej ręki? - taki myk od drugiej strony, który tylko potwierdza zakup nowej karty, jako ten lepszy wybór (pomijając same za i przeciw starej archi)

Ja jeszcze dodałbym do tego fakt, że takiego RTXa 2060 dużo łatwiej będzie sprzedać, bo nie będzie takich obaw o to czy karta kopała.

Bo kopanie na GPU zdechło przed premierą tej karty.

Czyli karta z jeszcze roczną gwarancją, bez podejrzeń o to że kopała vs stary Pascal bez gwarancji z trzeciej ręki, być może pokoparkowy o ile ten Pascal u niego przetrzyma jeszcze te 2 lata,a nie padnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę zaginacie fakty, bo za 1200zł można kupić 1070ti z długą gwarancją, w dobrej wersji, a za 1500zł to macie najgorszego rtxa 2060. Nie każda używana karta kopała. Nawet jak kopała to ma gwarancję. Jeśli nawet jest zmęczona kopaniem to padnie szybciej=podczas trwania gwarancji. Dodatkowo ten rtx często wypada gorzej od 1070ti, a dodając do tego 2GB ramu mniej przyszłość też wygląda trochę gorzej.

ALE ALE, nie każe nikomu kupować 1070ti, nie mówię że rtx jest lipą totalną, jak ktoś chce nówkę to proszę bardzo, nie ma problemu. Moim jednak zdaniem, bardziej opłaca się kupić tańszą używkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tańsza używka to chwilowa oszczędność, bo RTXa sprzedasz za dwa lata z pocałowaniem ręki, a wtedy GTX będzie już klamotem.

 

Sprzeda RTXa i trochę dołoży do kolejnej nówki i tak to się kreci.

 

Na chwile obecną trzeba być kosmitą żeby dostrzec jakąkolwiek różnice w płynności gier między 1070ti, 1080 i 2060. Poza tym kwestia wydajności została już omówiona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy któryś z adminów mógłby tutaj posprzątać? 3 strony szajsu nic nie wnoszącego , rtx 2060 = gtx 1070ti, plus minus w jakiś gierkach, po co te kłutnie i napinanie zwieraczy?

Edytowane przez kochan4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy któryś z adminów mógłby tutaj posprzątać? 3 strony szajsu nic nie wnoszącego , rtx 2060 = gtx 1070ti, plus minus w jakiś gierkach, po co te kłutnie i napinanie zwieraczy?

 

A twój post co wnosi? Chciałeś kogoś ustawić czy jak? :E

 

RTX 2060 = wąska luka między 1070ti, a 1080 często równając się z tym drugim

 

Autor jak wejdzie będzie miał co czytać i na pewno podejmie dobrą decyzję. Żadna recenzja nie dostarczy mu tyle wrażeń :D

Edytowane przez Czeryboj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A twój post co wnosi? Chciałeś kogoś ustawić czy jak? :E

 

RTX 2060 = wąska luka między 1070ti, a 1080

mój post wnosi to , żeby te twoje brednie zweryfikować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mój post wnosi to , żeby te twoje brednie zweryfikować

 

I? Zero merytoryki w dalszym ciągu. Idź zweryfikuj swój tok myślenia. Otwieranie ust po to aby wydobyć z nich dźwięk, a mówienie to dwie różne sprawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W nowszych grach przewaga RTXa może się zwiększać, już lepsza obsługa Vulcana sporo zmienia bo widać że gry na vulcanie chodzą na Turingach dużo lepiej jak na Pascalu. Poza tym i optymalizacja sterowników się jeszcze zmieni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sterowniki z Pascali wyciągają już ostatnie soki, natomiast do Turingów są od niedawna rozwijane więc może jeszcze mocy przybyć. No i to mityczne DLSS o którym wspomniał kolega wyżej może tego jeszcze niema ale w nowych grach może się wsparcie pojawić a z marketingowej gatki wynika że może dać jeszcze większego kopa we framerate rzędu 30% także jest szansa że w grach z DLSS 2060 przegoni 1080.

Edytowane przez Andrew2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...