Skocz do zawartości
jestem-bogiem

Chernobylite

Rekomendowane odpowiedzi

66 godzin już mam i jestem z tą grą od początku wczesnego dostępu i gra diametralnie się zmieniła i ma swój klimat. Coś ma w sobie, że do niej wraca się tak jak do Wiedźmina 3 :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam ponad 30h i zacząłem ogrywać ją od początku po najnowszej łatce i nie żałuje 👌

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wow, tego się nie spodziewałem :D 

ME2EF5I_t.png 

Recka:

 

Edytowane przez lamparcicho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pogralem godzinke i czuc przyjemna ochote odpalenia gry ponownie. Mechaniki mi sie podobaja. Gra ma bardzo dobry interfejs uzytkownika.

Zobaczymy co bedzie dalej.

Polecam zakupic troche akcji farm 51. Stoja nisko, a za kilka miesiecy mysle wyciagnie sie miedzy 50-100%

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to jest w sumie jaka gra? Cos jak Far Cry, czy bardziej liniowa?
Nie chce mi się oglądać recenzji :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liniowa nie jest. Juz jej blizej o Far Cry.

Po 3h powiem, ze gra sie przyjemnie. Gierka jest mocno zroznicowana. Czuje sie kontrole nad fabula/gra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niektórych może znudzić cykl gry, czyli jej główna mechanika - wstajesz z łóżka, rozdzielasz misje, robisz misje, wracasz do bazy, rozbudowujesz bazę w razie potrzeby, gadasz z NPC i odblokowujesz umiejętności, idziesz spać do łóżka i tak w kółko.

Monotonia to też backtracking i to czasami w potwornej wręcz ilości - czasami do jednej wioski Kopaczi trzeba było wracać po 3x pod rząd bo kierowały tam gracza różne wydarzenia fabularne. Oczywiście trzeba brać też poprawkę jak sami autorzy tłumaczyli, że każdy gra inaczej, wybory podejmuje inne i tym samym zarys fabularny jest u każdego inny, misje nie są sztampowe i nie są przydzielane w tej samej kolejności i to jest plus i właśnie coś co łamie monotonię.

Wbrew pozorom lokacji jest mało i nie są zbyt duże, najbardziej mnie zniszczyła lokacja Centrum Prypeci - jest wręcz karłowatym wypierdem, a liczyłem na fajne zwiedzanie budynków.

Czasami bywa też tak, że oprócz zadania fabularnego na danej lokacji po prostu nie ma co robić - można na siłę szukać zasobów ale nic ponad to, pojawiają się też wydarzenia losowe.

Lokacje i ich design stoją na wysokim poziomie, chce się to po prostu zwiedzać i oglądać tyle, że jak wspomniałem wyżej jest ich za mało i za mało się na nich dzieje, przez co niebezpiecznie blisko tej grze często do symulatora chodzenia.

Strzelanie jest słabe, za to modyfikacje i modele broni są w porządku - śmiem nazwać te mechaniki poprawnymi i to będzie najbardziej uczciwe z mojej strony.

Ta gra nie jest wybitna, ma swoje momenty i fajne widoczki (fotogrametria robi robotę) ale jest to tylko dobry średniak, taki 6/10 a i tak trzeba się cieszyć bo w early access ta gra była ścierwem i bardzo dużo uległo zmianom na plus co warto docenić.

W sumie to jeśli miałbym być szczery to lepiej mi się grało w Terminatora Resistance.

Edytowane przez caleb59
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi natomiast gra się bardzo przyjemnie , największy minus gry to wybory gdzie czuć że są na siłe a do tego nie można ukończyć gry (przynajmniej ja stoje przed ścianą nie do przejścia) wybierając tak jak uważamy a musimy wbić się w dany schemat co jest kompletnie durne. Do ostatniej misji uważałem że wybory były dość fajną opcją i przypominać będą te z wiedźmina gdzie skończymy grę ale będą to różne zakończenia natomiat tutaj nagle okazuje się że muszę teraz kombinować by "wbić" się w schemat i każdego klepać po pleckach mimo że nie zgadzam się z tymi decyzjami.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego w grze pojawia się też mechanika odwracania decyzji (inny wymiar) za zbierany w trakcie czarnobylit, który tak na marginesie możemy w pewnym momencie gry nawet wytwarzać w kryjówce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grywalny średniak.  Na papierze wygląda na mocną grę z możliwościami, w realu papierowe zalety okazują się spłycone i nieznaczące, a wtórność i brak rozmachu szybko pokazuje, że ta gra to takie 6/10.

Jak będzie kosztować 80zł to można nabyć. Niestety wieje niskim budżetem z każdej strony. 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zainstalowałem gierkę, odpaliłem benchamrki. Wygląda na dobrze zoptymalizowany tytuł. Graficznie może  nie powala, aczkolwiek zobaczymy jak będzie wyglądać na telewizorze. Brzydka na pewno nie jest. Lubię taki klimat i na pewno zrobię podejście do gierki. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie skończyłem grę, 24 dni zeszły (nie w realu tylko w grze) zanim mogłem swobodnie wrócić do elektrowni. Muszę przyznać, że zakończenie jak i cały plot twist fabuły był niczego sobie, nic wyjątkowego ale ciekawie śledziło się losy poszczególnych bohaterów oraz zwieńczenie tej historii, którą zakończyłem pozytywnie. Nie chcę zdradzać szczegółów bo jest sporo zmiennych, które realnie wpływają na bieg historii - nieudacznicy z cdp red powinni się uczyć od The Farm 51 pod tym względem. Gierka zdecydowanie warta była 100zł i dobrze, że się z nią wyrobili przez early access - żadnych błędów i płynnie.

Warto dać szansę i przewalczyć monotonię back trackingu.

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, caleb59 napisał:

Właśnie skończyłem grę, 24 dni zeszły (nie w realu tylko w grze) zanim mogłem swobodnie wrócić do elektrowni. Muszę przyznać, że zakończenie jak i cały plot twist fabuły był niczego sobie, nic wyjątkowego ale ciekawie śledziło się losy poszczególnych bohaterów oraz zwieńczenie tej historii, którą zakończyłem pozytywnie. Nie chcę zdradzać szczegółów bo jest sporo zmiennych, które realnie wpływają na bieg historii - nieudacznicy z cdp red powinni się uczyć od The Farm 51 pod tym względem. Gierka zdecydowanie warta była 100zł i dobrze, że się z nią wyrobili przez early access - żadnych błędów i płynnie.

Warto dać szansę i przewalczyć monotonię back trackingu.

Nie śledzę tematu. To jest już finalna wersja? Można to brać bez obaw?

23 godziny temu, ODIN85 napisał:

Jak dla mnie krok w tył  po Get even. Mapy szczegółowe i klimatyczne ale wracanie do nich po 20 razie już nudzi. Pierwsza i ostatnia misja jedynie ciekawa,reszta na to samo kopyto. Zakończenie też nie rozwala bani jak w Ge. Max 6.

Czyli nie polecasz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od jakiegoś czasu pogrywam, widać niski budżet ale gra mi się świetnie, powiedziałbym ,,tanie stalkerowskie klimaty,, - polecam.

Cena w okolicy 100pln nie jest przesadzona.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...