Skocz do zawartości
Lazama

Assassin’s Creed Valhalla

Rekomendowane odpowiedzi

A to ci dopiero. popatrz na nazwę gry, to nie są te same gry, pokazałeś folder Odysseyi, a mamy tu temat o Valhalli.😜

Edytowane przez Reddzik
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Reddzik napisał:

A to ci dopiero. popatrz na nazwę gry, to nie są te same gry, pokazałeś folder Odysseyi, a tu mamy temat o Valhalli.😜

hahahaah flurwa racja, zaraz edita wrzucę <lol2>🤣

 

 

Dokładnie tyle samo waży :D

Edytowane przez AndrzejTrg
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten dlugi dodatek to bedzie dla tych co maja wykupione DLC lub Golda??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Assassins Creed: Valhalla vs Ghost of Tsushima, która gra jest lepsza? Zapraszam na podcast na ten temat:

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie i Panie - lepiej ograć AC Valhalla na PC@RTX3060 czy Ps5 + oled? Zastanawiam się na której platformie to ograć, to mój must have, więc warto rozważyć przed zakupem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, Czeryboj napisał:

Panowie i Panie - lepiej ograć AC Valhalla na PC@RTX3060 czy Ps5 + oled? Zastanawiam się na której platformie to ograć, to mój must have, więc warto rozważyć przed zakupem

Oled ;)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5v2rq0da7t481.jpg

gzd5yxst6t481.jpg

n5lkcwst6t481.jpg

wsean1tt6t481.jpg

 

Assassin's Creed Valhalla: Dawn of Ragnarok premiera ponoć 10 marca 2022.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

159,90 zł, szkoda, że nie w Season Passie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, lis22 napisał:

159,90 zł, szkoda, że nie w Season Passie.

Czekaj, czekaj niby piszą tak "W tytuł zagramy już 10 marca przyszłego roku i będzie on dostępny w cenie 159,90 zł dla wszystkich posiadaczy podstawowej wersji gry" to znaczy że nawet jak mam SP, a wersję gry ultimate to muszę kupić czy o co tu chodzi?

Edytowane przez AndrzejTrg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam chyba Golda ( 400 zł ) i też będę musiał kupić ale spoko, nie przeszedłem jeszcze podstawki, pierwszego i drugiego dodatku ;)

Ciekawe, czy w ogóle będzie nowy AC na jesieni 2022?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na to wychodzi, że przepustka sezonowa obejmuje tylko dwa pierwsze dodatki, a za Ragnarok trzeba będzie zapłacić osobno 😒

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tego dodatku chyba pierwotnie nie planowano więc czemu Season Pass miałby go objąć? Powiedzieli co pierwotny  Pass obejmie i to dali. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, lis22 napisał:

Ja mam chyba Golda ( 400 zł ) i też będę musiał kupić ale spoko, nie przeszedłem jeszcze podstawki, pierwszego i drugiego dodatku ;)

Ciekawe, czy w ogóle będzie nowy AC na jesieni 2022?

400 zł kosztowało ultimate z kuponem 320zł. Ja również jeszcze dlc nie tknięte, ale jak będą sobie kazać za to płacić to niech mnie w dupsko pocałują...

 

10 minut temu, .PaVLo. napisał:

Na to wychodzi, że przepustka sezonowa obejmuje tylko dwa pierwsze dodatki, a za Ragnarok trzeba będzie zapłacić osobno 😒

Jak wyżej.

 

 

Do tego definicja SP

"Przepustka sezonowa (ang. season pass) – rodzaj karnetu umożliwiającego zakup wszystkich DLC, które wydano lub zostaną wydane dla danej gry komputerowej. Zwykle zakup przepustki sezonowej jest tańszy niż zakup każdego dodatku oddzielnie."

Edytowane przez AndrzejTrg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy sezon się skończył, dodatek wyjdzie w season passie numer dwa :lol2: Tak czy inaczej i tak za to zabulisz, pytanie tylko czy będzie warto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obudziliście się dopiero? Już w Ghost Recon Breakpoint, The Division 2 było coś takiego jak Year 2 Pass, za który trzeba było ekstra dopłacać mimo posiadania Season Passa - tutaj Ubisoft próbuje tego samego by dalej doić grę i jej fanów do cna.

Edytowane przez caleb59

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, ditmd napisał:

Pierwszy sezon się skończył, dodatek wyjdzie w season passie numer dwa :lol2: Tak czy inaczej i tak za to zabulisz, pytanie tylko czy będzie warto.

Aha no czyli , pozdrawiam ich serdecznym spierd...j.  Ja jeszcze mam tyle tej gry, że bez tego pogram spokojne rok, więc paluch w ich stronę 🙂

26 minut temu, caleb59 napisał:

Obudziliście się dopiero? Już w Ghost Recon Breakpoint, The Division 2 było coś takiego jak Year 2 Pass, za który trzeba było ekstra dopłacać mimo posiadania Season Passa - tutaj Ubisoft próbuje tego samego by dalej doić grę i jej fanów do cna.

Nie każdy napierdziela we wszystko... Więc trochę wyrozumiałości, kiedyś tam coś obiło mi się o uszy o SP vol.2 ale że kupa mnie to obchodziło to nie zagłębiałem tematu. Więc ma prawo człowiek nie wiedzieć, nieprawdaż 😔?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie no do Odyssey fajna aktualizacja, że praktycznie w grze dźwięku nie ma :E

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ze co....78.05 GB? 😮

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Eltik napisał:

ze co....78.05 GB? 😮

Była mowa o tym na poprzedniej stronie. Cofinj się i będzie wszystko jasne ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Więcej mielił przy sprawdzaniu miejsca, przygotowaniu do ściągania niż samo ściąganie, bo to szybko przeleciało, odpaliłem grę i działa tak jak ostatnio nic nowego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja nie mam swiatlowodu mieszkam w miescie....bedzie sie sciagac 20 godzin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie to każdy to wiedział, i się domyślał tylko UBI zgrywało wariata że niee Kassandra wcale nie jest podobna do Randvi i wcale nie rzucała pewnych wskazówek w trakcie rozgrywki :E 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • No ja gram na "biednym" monitorze 2k 165Hz i procesor i tak jest ograniczany przez moją aktualną kartę graficzną, czyli GTX 1070. W każdym razie na 7700k wyciągałem równe 70fps, a teraz spokojnie mam stabilne 100fps. Wcześniej miałem też inne problemy, bo nie mogłem np. odpalić XMP na ramach Goodram pro 32gb 3600mhz CL18. To też mogło trochę zaniżać wynik.
    • Chciwość to jedno. Ale dzisiejszy świat to naczynia połączone. Ukraina w tym sezonie miała wyeksportować ~60mln ton zbóż, a znaczna część utknęła lub została rozkradziona przez ruskich. Aby pokazać jaka to skala to dla porównania w Polsce produkuje się ~30mln ton zbóż, a na export idzie kilka milionów(w zależności od sezonu to było 5 do 9mln) i ~2-3mln importujemy. Do tego Rosja jest też bardzo znacznym producentem zbóż na świecie. Więc nie ma co się dziwić, że ceny idą to the moon Co do Oleju Polska w 2020 wyprodukowała ~1.2mln rzepakowego. A Ukraina tłucze na potęgę słonecznikowy ~6 - 6.5mln ton z czego jakoś z 90% idzie na export. I teraz wszystko mocno stanęło Ogólnie Ukraina i Rosja to najwięksi na świecie eksporterzy oleju słonecznikowego.   Niemcy ~90% oleju słonecznikowego importowali z np. Ukrainy i Rosji Mimo to, że sami też sporo produkują rzepakowego nie wiem jak dziś, ale jeszcze parę lat temu byli na pierwszym miejscu w Europie z jego produkcją, a Polska na trzecim. To dziś brakuję oleju np. w Niemczech, nie wystarcza rzepakowego, aby zaspokoić braki Więc o olej biją się Niemcy, Belgowie i inni. A, że mamy wolny rynek i określone ceny na giełdach to Polskie faby będą sprzedawać po cenach rynkowych wszystko co im zostaje poza zaklepanymi kontraktami i będą podnosić ceny bo olej jest drogi na rynkach, więc dla czego mają go sprzedawać taniej. W Niemieckich sklepach typu lidl czy kaufland obecnie takiego zwykłego rafinowanego oleju czy rzepakowego to ze świeczką szukać. Ostatnio widziałem cudem w Lidlu słonecznikowy, zwykły rafinowany 1l butla plastikowa za 5 euro Gdzie cena przed Ukrainą to było ~1.6euro za taką butlę.    
    • Zawsze można to złożyć na i5 10400F
    • @Frythyr Miałeś szczęście, moja ani na windows ani android ani linux, nawet konsolą nie szło bo padła całkiem
    • Ale kapitalizm właśnie bezpośrednio prowadzi do tego, że garstka najbogatszych ludzi posiada większość zasobów. Rzecz w tym, że to nie jest jakiś jeden wspólnie sterowny organizm tylko wielu indywidualistów. Na poszczególnych rynkach potrafią się zawiązywać kartele (patrz np. rynek kawy, gdzie trzy korporacje ustalają reguły gry), ale z komunizmem nie ma to wiele wspólnego. Już prędzej z systemem feudalnym, choć i to porównanie jest nietrafione. Dlatego z resztą potrzebna jest pewna kontrola państwa nad gospodarką, żeby utrzymać zasady wolnej konkurencji i nie dopuścić do tworzenia się monopoli, zmów cenowych i tak dalej. Wszelkie pomysły, że jakaś jedna organizacja steruje całym światem rodzą się z tego, że człowiek potrzebuje w swoim życiu jakiejś przyczynowości, ma tendencję do upraszczania wszystkiego i szukania schematów wokół siebie. Taki światowy spisek łatwiej zrozumieć niż skomplikowaną rzeczywistość z wieloma ośrodkami decyzyjnymi, które dążą do różnych celów. No to zamknijmy granice, zakażmy eksportu naszych kluczowych towarów - ceny na pewno spadną. Tylko co będzie z produktami, które sami musimy importować?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...