Forum PCLab.pl: Hulajnoga elektryczna - dojazd do pracy - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości


Otwarty

Ikona Najnowsze pliki

  • (8 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • Ostania »
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Hulajnoga elektryczna - dojazd do pracy dyskusja o pojazdach UTO - nasze doświadczenia Oceń temat: -----

#21 Użytkownik jest niedostępny   209458 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 13573
  • Dołączył: Wt, 15 Sty 08

Napisany 08 Lipiec 2019 - 12:43

W przypadku krawężników hulajnoga ma tą zaletę, że nie trzeba zsiadać, wystarczy się zatrzymać. Stajesz na jednej nodze i podnosisz całość za kierownicę, stawiasz po drugiej stronie krawężnika i jazda. Tylko trzeba się nauczyć, żeby się nie walić po kostkach, bo o to bardzo łatwo przy takim manewrze ;)

#22 Użytkownik jest niedostępny   Bono[UG] 

  • Wiecznie niewyspany...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 20133
  • Dołączył: Pt, 27 Wrz 02

Napisany 08 Lipiec 2019 - 13:09

Zobacz postCamis, o 08 Lipiec 2019 - 02:45, napisał(a):

Tyle że nie trzeba się tym przejmować. W moim e-bike przejechanie 100km kosztuje ~1,2zł. W takiej hulajnodze dużo mniej.

Czemu ma być mniej?
10kg lżejsze ale silnik musi działać ciągle, w rowerze tylko wspomaga. Moce silników podobne.

#23 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35009
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 08 Lipiec 2019 - 14:13

Mogą mieć inne momenty obrotowe, inne profile użytkowania, moce maksymalne podtrzymywane przez określony czas, itd.

#24 Użytkownik jest niedostępny   Camis 

  • Android Fan
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 5911
  • Dołączył: So, 09 Kwi 05

Napisany 08 Lipiec 2019 - 14:29

Zobacz postBono[UG], o 08 Lipiec 2019 - 13:09, napisał(a):

10kg lżejsze ale silnik musi działać ciągle, w rowerze tylko wspomaga. Moce silników podobne.


Pisałem o przejechaniu 100km na samej manetce bez chwili pedałowania przy prędkości 25km/h. U mnie to wychodzi 1,20zł, oczywiście taki e-rower nie jest zbyt legalny na zwykłej drodze.

Czy moce podobne to nie wiem, ja pcham w swój silnik nawet 2,5kW (2500W). Tyle wychodzi przy 54V (nominalne 48V), i 45A ze sterownika.

Ten post był edytowany przez Camis dnia: 08 Lipiec 2019 - 14:29


#25 Użytkownik jest niedostępny   Bono[UG] 

  • Wiecznie niewyspany...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 20133
  • Dołączył: Pt, 27 Wrz 02

Napisany 08 Lipiec 2019 - 15:10

To przede wszystkim nie jest rower, a motorower. Chyba że nie masz blokady prędkości, to nawet na tą definicję się nie łapie.
Kretynizmem jest nazywanie rowerem 2,5kW pojazdu obsługiwanego manetką...

#26 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35009
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 08 Lipiec 2019 - 16:26

2500W to 10x więcej niż legalny limit dla e-bajków.
Coś takiego powinno wymagać uprawnień podobnych do motocyklowych i nie powinno nawet się zbliżać do ścieżek rowerowych. To motocykl (?) elektryczny o kształcie udającym rower.

#27 Użytkownik jest niedostępny   Camis 

  • Android Fan
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 5911
  • Dołączył: So, 09 Kwi 05

Napisany 08 Lipiec 2019 - 16:38

Na ścieżce jest możliwość uruchomienia limitu do 250W i 25k/h. Po drogach leśnych i terenie można legalnie się poruszać nawet 5kW. Bo nie obowiązuje PORD.

#28 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35009
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 08 Lipiec 2019 - 23:10

W świetle prawa to już nie jest i tak rower, nie?
Generalnie wszystko będzie pewnie ok do momentu wypadku, kiedy zacząć może się cyrk związany z tym, że "ebajk na sterydach" to już nie jest właśnie bajk.

#29 Użytkownik jest niedostępny   Bono[UG] 

  • Wiecznie niewyspany...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 20133
  • Dołączył: Pt, 27 Wrz 02

Napisany 09 Lipiec 2019 - 06:00

Był już wyroki traktujące w uzasadnieniu hulajnogi jako skutery.

#30 Użytkownik jest niedostępny   Áltair 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4345
  • Dołączył: Cz, 05 Maj 16

Napisany 09 Lipiec 2019 - 12:37

Według mnie przepisy prawne dotyczące rowerów są durne, jak obowiązek jazdy po ulicach (pomijając kilka przypadków) i schodzenie z roweru na zebrach. Rowery rozwalają cały ruch uliczny i strach koło takiego przejechać. Powinny jeździć tylko po chodnikach i ścieżkach rowerowych (pomijając jakieś wyścigi) i to samo należałoby zrobić z hulajnogami, by nie wyrzucać dzieciaków na ulice. Na razie nie ma obowiązku jazdy hulajnogą na ulicy, ale oby się tak nie stało, bo na hulajnogach elektrycznych wciąż jeżdżą głównie nieletni.

#31 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • Wracam w 2020 roku.
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7143
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 09 Lipiec 2019 - 12:52

@ Altair - byłeś w Holandii może?

#32 Użytkownik jest niedostępny   Áltair 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4345
  • Dołączył: Cz, 05 Maj 16

Napisany 09 Lipiec 2019 - 12:53

3 lata temu.

#33 Użytkownik jest niedostępny   szczupak90 

  • masakra jakaś...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2050
  • Dołączył: Nd, 22 Lip 07

Napisany 09 Lipiec 2019 - 13:01

Zobacz postÁltair, o 09 Lipiec 2019 - 13:37, napisał(a):

Według mnie przepisy prawne dotyczące rowerów są durne, jak obowiązek jazdy po ulicach (pomijając kilka przypadków) i schodzenie z roweru na zebrach. Rowery rozwalają cały ruch uliczny i strach koło takiego przejechać. Powinny jeździć tylko po chodnikach i ścieżkach rowerowych (pomijając jakieś wyścigi) i to samo należałoby zrobić z hulajnogami, by nie wyrzucać dzieciaków na ulice. Na razie nie ma obowiązku jazdy hulajnogą na ulicy, ale oby się tak nie stało, bo na hulajnogach elektrycznych wciąż jeżdżą głównie nieletni.

No właśnie debilizmem dla mnie jest to jak taki rower zapierdziela po chodniku, między pieszymi. Nie raz wpadł na mnie rowerzysta na chodniku. Nic nie daje tłumaczenie, że jest od tego jezdnia. Może dwa na dziesięć rowerzystów przestrzega przepisów ruchu drogowego, a policja nic z tym nie robi.

#34 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • Wracam w 2020 roku.
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7143
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 09 Lipiec 2019 - 13:07

No to świeżo w sumie. Tam rowery śmigają po ścieżkach, nikt z nich nie schodzi. Ścieżka jest niemal wokół każdego ronda. Projektowane pod bezkolizyjność itp. Ale zobacz chociażby na to rondo koło dworca w Venlo

Dodaj obrazek


Tu masz linka do Street View >>Mój link<<
Nie pokazuję tego ronda bez powodu. Pół roku jeździłem tędy do pracy. Tylko w tym miejscu byłem świadkiem 4 wypadków z udziałem rowerzystów. Wszystkie rano, przy większym ruchu. Każdy na pasach. Klasyczny wjazd pod maskę. Wina kierowcy auta - owszem. Ale przy wjeździe na rondo z tych dwóch dolnych uliczek - masz tak wredny kąt, że naprawdę można nie zauważyć jak na samym rondzie lecą dodatkowo samochody. Takich rond zapewne jest więcej.
O co mi chodzi.... Nowoczesny kraj z nowoczesną infrastrukturą, przyjazny rowerom gdzie ronda robi się nawet na skrzyżowaniach z drogami polnymi. Rowerzyści dalej mają kapitalny wpływ na ruch uliczny ( pomimo osobnych ścieżek ) i dalej "symbioza" ruchu ulicznego z samochodami i rowerami - jest daleka od ideału. Chociaż często podnoszona za wzór. IMO - błędnie.


I zapomnijmy na chwilę o efekcie skali... Że tam na 1 samochód jest 234434563454 rowerów, a w Polsce 0.00000003 rowera. Z tego względu - że tam projektuje się ulicę z myślą o rowerach,a potem o samochodach.

#35 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35009
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 09 Lipiec 2019 - 13:08

Zobacz postÁltair, o 09 Lipiec 2019 - 12:37, napisał(a):

Według mnie przepisy prawne dotyczące rowerów są durne, jak obowiązek jazdy po ulicach (pomijając kilka przypadków) i schodzenie z roweru na zebrach. Rowery rozwalają cały ruch uliczny i strach koło takiego przejechać. Powinny jeździć tylko po chodnikach i ścieżkach rowerowych (pomijając jakieś wyścigi) i to samo należałoby zrobić z hulajnogami, by nie wyrzucać dzieciaków na ulice. Na razie nie ma obowiązku jazdy hulajnogą na ulicy, ale oby się tak nie stało, bo na hulajnogach elektrycznych wciąż jeżdżą głównie nieletni.

Rower to jest pojazd. Ma jeździć po chodniku, i to ma być pomysł na zmianę "durnych przepisów"? Dobre, dobre :rotfl: Post tygodnia, a to dopiero wtorek! :D
Schodzenie z roweru na zebrach ma logiczne wytłumaczenie. Zdecydowana większość populacji ma raczej problem z jednoczesnym: obracaniem głową wokół, przygotowaniem się do możliwego nagłego zatrzymania i kontrolowanie toru jazdy jednośladu. To jest trudne i niebezpieczne. Lepiej dla takiej osoby się zatrzymać, zejść z roweru i spokojnie to przeprowadzić.

Autobusy, ledwo co toczące się złomosmrody złożone z 5 aut z wysypiska w Niemczech, ciężarówki, itd, itp też rozwalają ruch. Rower jest mały, tani, lekki, ekologiczny. Jwst też najbardziej efektywną formą transportu w relacji moc/efekt.

#36 Użytkownik jest niedostępny   Áltair 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4345
  • Dołączył: Cz, 05 Maj 16

Napisany 09 Lipiec 2019 - 13:42

Zobacz postszczupak90, o 09 Lipiec 2019 - 13:01, napisał(a):

No właśnie debilizmem dla mnie jest to jak taki rower zapierdziela po chodniku, między pieszymi. Nie raz wpadł na mnie rowerzysta na chodniku. Nic nie daje tłumaczenie, że jest od tego jezdnia. Może dwa na dziesięć rowerzystów przestrzega przepisów ruchu drogowego, a policja nic z tym nie robi.


Dlatego powinien jechać ostrożnie i nikogo nie dotykać. Za brawurową jazdę i potrącanie pieszych powinno wlepiać się wysokie kary.
Mimo przepisów i zakazu jazdy po chodnikach policja rzeczywiście to ignoruje, pewnie nie chce im się tym zajmować albo uważają, że to nie jest szkodliwe. Zresztą jak niby takiego złapać, gdy szybko ucieknie gdzieś rowerem między bloki. Rzadko są narzekania w necie, że ktoś za jazdę po chodniku dostał mandat.

Zobacz postjagular, o 09 Lipiec 2019 - 13:08, napisał(a):

Rower to jest pojazd. Ma jeździć po chodniku, i to ma być pomysł na zmianę "durnych przepisów"? Dobre, dobre :rotfl: Post tygodnia, a to dopiero wtorek! :D
Schodzenie z roweru na zebrach ma logiczne wytłumaczenie. Zdecydowana większość populacji ma raczej problem z jednoczesnym: obracaniem głową wokół, przygotowaniem się do możliwego nagłego zatrzymania i kontrolowanie toru jazdy jednośladu. To jest trudne i niebezpieczne. Lepiej dla takiej osoby się zatrzymać, zejść z roweru i spokojnie to przeprowadzić.

Autobusy, ledwo co toczące się złomosmrody złożone z 5 aut z wysypiska w Niemczech, ciężarówki, itd, itp też rozwalają ruch. Rower jest mały, tani, lekki, ekologiczny. Jwst też najbardziej efektywną formą transportu w relacji moc/efekt.


Niezmiernie mi miło, że udało się ciebie rozweselić :)
Nie rób z ludzi ułomków. Skoro umieją się utrzymać w pionie na dwóch kółkach, to nie stracą też równowagi, gdy się obejrzą. To jest dziecinnie łatwe, a nie trudne (jak ktoś ma z tym kłopot, niech przerzuci się na autobus). Problemem jest jedynie to, że wiele osób ma w doopiu otoczenie i myśli, że nic się przecież nie stanie. Jadą na pałę, bo widzą zielone, albo wydaje im się, że zza krzaków nic nie wyjedzie. No i prędkość. Więcej altruizmu zamiast egoizmu, do tego używanie mózgu i wypadki z udziałem rowerzystów na chodnikach by zniknęły.

Ten post był edytowany przez Áltair dnia: 09 Lipiec 2019 - 13:52


#37 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • Wracam w 2020 roku.
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7143
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 09 Lipiec 2019 - 13:46

Zobacz postjagular, o 09 Lipiec 2019 - 14:08, napisał(a):

Zdecydowana większość populacji ma raczej problem z jednoczesnym: obracaniem głową wokół, przygotowaniem się do możliwego nagłego zatrzymania i kontrolowanie toru jazdy jednośladu. To jest trudne i niebezpieczne. Lepiej dla takiej osoby się zatrzymać, zejść z roweru i spokojnie to przeprowadzić.


Dwoma rękoma się pod tym podpisuję. Widziałem na własne oczy, w miejscu gdzie było to dozwolone, miejscu które było do tego typu jazdy dostosowane i projektowane pod "niekolizyjne" Tak jak wspominam - zły kąt, zasłonione pole widzenia - jesteś na masce. Ci ludzie oglądali się, nie wjeżdżali na pałę - w jednym przypadku miałem nawet kontakt wzrokowy z typem, bo ustępując pierwszeństwa wychylałem się samochodem patrząc, czy za nim nikt więcej nie jedzie. Za chwilę BUM. Sytuacja z tyłka.

#38 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35009
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 09 Lipiec 2019 - 14:00

Zobacz postÁltair, o 09 Lipiec 2019 - 13:42, napisał(a):

Dlatego powinien jechać ostrożnie i nikogo nie dotykać. Za brawurową jazdę i potrącanie pieszych powinno wlepiać się wysokie kary.
Mimo przepisów i zakazu jazdy po chodnikach policja rzeczywiście to ignoruje, pewnie nie chce im się tym zajmować albo uważają, że to nie jest szkodliwe. Zresztą jak niby takiego złapać, gdy szybko ucieknie gdzieś rowerem między bloki. Rzadko są narzekania w necie, że ktoś za jazdę po chodniku dostał mandat.

Jasne. Powinien lewitować i mieć włączone pole ochronne gładko odpychające pieszych.
A nad smyczami, wózkami, walizkami to w ogóle niech się nauczą skakać, kurde felek, te cyklisty!

Zobacz postÁltair, o 09 Lipiec 2019 - 13:42, napisał(a):

Niezmiernie mi miło, że udało się ciebie rozweselić :)
Nie rób z ludzi ułomków. Skoro umieją się utrzymać w pionie na dwóch kółkach, to nie stracą też równowagi, gdy się obejrzą. To jest dziecinnie łatwe, a nie trudne (jak ktoś ma z tym kłopot, niech przerzuci się na autobus). Problemem jest jedynie to, że wiele osób ma w doopiu otoczenie i myśli, że nic się przecież nie stanie. No i prędkość.

Jednoczesne patrzenie za ramię/w bok, utrzymywanie równowagi i kontynuacja jazdy w kontrolowanym kierunku jest trudne, bo wymaga dobrej koordynacji. Dokładając konieczność bycia gotowym do nagłego zatrzymania się mamy coś, czego nie ogarnie gigantyczna większość populacji, bo jedynie malutki promil ludzi ma aż tak dobrą tę koordynację, refleks, wyczucie równowagi. A na rowerach zazwyczaj jeżdżą zwykli ludzie, a nie zawodnicy.

Jeżeli jesteś pewien swojego, zrób test. Sprawdź jak gładko się zatrzymasz jadąc na rowerze, nie patrząc w kierunku jazdy i nagle hamując. Tylko mnie potem nie pozwij jak już się wyłożysz :E Możesz jednak nagrać filmik z tego dowodu :E

Ten post był edytowany przez jagular dnia: 09 Lipiec 2019 - 14:02


#39 Użytkownik jest niedostępny   Áltair 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4345
  • Dołączył: Cz, 05 Maj 16

Napisany 09 Lipiec 2019 - 14:14

Zobacz postjagular, o 09 Lipiec 2019 - 14:00, napisał(a):

Jasne. Powinien lewitować i mieć włączone pole ochronne gładko odpychające pieszych.
A nad smyczami, wózkami, walizkami to w ogóle niech się nauczą skakać, kurde felek, te cyklisty!


Każdy miał jakieś fantazje sf w przedszkolu i podstawówce, ale nie trzeba ich od razu wypisywać na forum :)

Cytuj

Jednoczesne patrzenie za ramię/w bok, utrzymywanie równowagi i kontynuacja jazdy w kontrolowanym kierunku jest trudne, bo wymaga dobrej koordynacji. Dokładając konieczność bycia gotowym do nagłego zatrzymania się mamy coś, czego nie ogarnie gigantyczna większość populacji, bo jedynie malutki promil ludzi ma aż tak dobrą tę koordynację, refleks, wyczucie równowagi. A na rowerach zazwyczaj jeżdżą zwykli ludzie, a nie zawodnicy.


To akurat piszę pod siebie (jeżdżę rowerem od kilkudziesięciu lat) i znajomych. Przedział wiekowy 35-70 lat i nikt nie ma problemów z tymi czynnościami. Nikt nie jest zawodowcem, chociaż robimy czasem wycieczki rowerowe ok. 100 km dziennie. Wystarczy poruszać się przed pasami z prędkością pieszego.

Cytuj

Jeżeli jesteś pewien swojego, zrób test. Sprawdź jak gładko się zatrzymasz jadąc na rowerze, nie patrząc w kierunku jazdy i nagle hamując. Tylko mnie potem nie pozwij jak już się wyłożysz :E Możesz jednak nagrać filmik z tego dowodu :E


Nigdy nie hamuję patrząc się w bok. Widzę zawsze całe otoczenie, więc samochody i pieszych z daleka, a rozglądam się tylko jak jadę bardzo wolno. Nagłe hamowanie jest więc niepotrzebne. Ale mogę spróbować gdzieś na odludziu.

Dodaj obrazek

Zobacz postPrimoGhost, o 09 Lipiec 2019 - 13:07, napisał(a):

No to świeżo w sumie. Tam rowery śmigają po ścieżkach, nikt z nich nie schodzi. (...)


Polska jest daleko za Holandią pod tym względem. Tez mi się bardzo podoba, że kraj jest przyjazny rowerzystom. U nas dopiero zaczyna się tworzyć wielokilometrowe ścieżki rowerowe.

Ten post był edytowany przez Áltair dnia: 09 Lipiec 2019 - 14:23


#40 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35009
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 09 Lipiec 2019 - 15:51

Jeżeli nie hamujesz patrząc w bok, to znaczy że już oblałeś test ;)
W sytuacji, w której wyjeżdżasz pod czasami bardzo niewygodnym kątem i przy ograniczonej widoczności na jezdnię, jesteś zmuszony jednocześnie popatrzeć/obserwować czy coś nie jedzie, oraz być gotowym do zatrzymania się.
Naturalnym odruchem podczas hamowania jest obserwacja tego, co przed nami. Jak obserwujemy to, co przed nami, to nie obserwujemy tego, co jest "wszędzie indziej".
Czasami, w ruchu ulicznym i przy miejskim bliskim horyzoncie zdarzeń, wszystko się dzieje bardzo szybko. Auto jadące z głupią prędkością 50km/h robi w sekundę ponad 15m. Nie każdy bezpiecznie jednocześnie będzie kontrolować wszystkie czynniki. Ludzi mających super koordynację i pewność ruchu na rowerze jest garstka.

PS. Amsterdam pod względem rowerów wydał mi się traumatyczny. Przynajmniej centrum. Niebezpiecznie, nonszalancko, co chwilę drobne sytuacje.

Ten post był edytowany przez jagular dnia: 09 Lipiec 2019 - 15:53


  • (8 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • Ostania »
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych