Skocz do zawartości
Jaycob

W co obecnie grasz?

Rekomendowane odpowiedzi

:thumbup:

Już za długo chodzi za mną ta gra, miałem grać na jesień zeszłego roku, ale stwierdziłem, że niech go dobrze połatają i tak zleciał rok od premiery.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Age of Empires Definitive Edition jak miło jest wrócić do lat 90, chociaż bardziej lubię dwójkę i Wikingów, oraz gram w , Stranglehold miałem kiedyś pirata, ale kupiłem w przecenie na GOGu i teraz gram, gra nawet ma lektora Mirosława Uttę. :D

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie teraz łupanko w Tales of Arise :D

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, lukadd napisał:

U mnie teraz łupanko w Tales of Arise :D

Też, zacząłem drugą lokację i wciąga niemiłosiernie. Wczoraj tak się zasiedziałem że ni z tego ni z owego zrobiła się 2 w nocy ale rano był płacz 😫

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś premiera Atom RPG Trudograd, gra wychodzi z early access - pora zanurzyć się w ruskim, post apokaliptycznym brudzie.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też Tales of Arise, chyba będę już kończył drugą krainę. W wolnej chwili robię dzienne rzeczy w Genshinie - muszę się któregoś dnia zabrać za dokończenie eksploracji dwóch nowych wysp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Tales of Arise

 

Tales of Arise to siedemnasta główna odsłona popularnego cyklu jRPG-ów firmy Bandai Namco Entertainment. Tradycyjnie otrzymujemy kreskówkową grafikę i zręcznościowy system walki.

 

A to odpadam - nie znam poprzednich szesnastu częsci.:szczerbaty:

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Pioneer83

Nie musisz ich znać, to zupełnie nowa historia z nowymi bohaterami w nowym settingu - niezwiązana z poprzednimi grami, żaden sequel czy prequel.

Edytowane przez Element Wojny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po zakończeniu KCD chciałem zabrać się za Detroit become human. Nawet zainstalowałem, ale jednak pass w tym roku. Nie chce mi się obecnie interaktywnego filmu ogrywać. Także na tapetę wraca ledwo napoczęty Control. Postaram się calaka aczików wymęczyć.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Kelam napisał:

Także na tapetę wraca ledwo napoczęty Control. Postaram się calaka aczików wymęczyć.

Grammar Nazi hint - na tapet. Od takiego stolika do obrad, a nie od tapety.

Edytowane przez Lypton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, ODIN85 napisał:

Detroid jest na 8h a Control na więcej.

Control ponoć 27h tak po całości średnio wychodzi, czyli będę siedział ze 60 jak nic:P. Potem pyknę na 90% - A Plague Tale Innocence. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja po ograniu trylogii ME zacząłem teraz "Andromedę" po raz drugi :cool: i teraz zauważyłem jeden plus tej gry w porównaniu do ME2 i 3. Andromeda pozwala na eksplorację planet, co osobiście lubię. I dalej nie rozumiem tego hejtu na tą grę jaka spłynęła  po premierze. Ogrywam drugi raz  gra się zaj* :thumbup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, blubaju napisał:

Ja po ograniu trylogii ME zacząłem teraz "Andromedę" po raz drugi :cool: i teraz zauważyłem jeden plus tej gry w porównaniu do ME2 i 3. Andromeda pozwala na eksplorację planet, co osobiście lubię. I dalej nie rozumiem tego hejtu na tą grę jaka spłynęła  po premierze. Ogrywam drugi raz  gra się zaj* :thumbup:

Bo gameplay w Andromedzie jest świetny, a w porównaniu do trylogii wręcz zajeb...

Walka jest dynamiczna, można latać cudować kombinować itd - problemem jest to że za tymi fajnymi zmianami niestety nie idzie fabuła, której jest w tej grze realnie na kilka godzin do tego jest rozwleczona, a główny villain to jakiś totalny cieć, najgorzej rozpisany "zły" z chyba wszystkich gier BioWare. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeprosiłem się z Mafią 3, ta wersja definitywna nie jest taka zła, trochę czasami wygląda jak GTA, czasami jak gra ubisoftu, ale da się grać, jest trochę skradania, ale na plus muzyka i klimat lat 60 który uwielbiam, Nowy Orlean w końcówce lat 60 ma klimat, niektóre piosenki z radia znam na pamięć i je śpiewam jak jadę, no i auta też niezłe, takie 7/10, 1 punkt za muzykę. :D Też dobrze pokazany jest tutaj okres segregacji rasowej.

Edytowane przez Stjepan666

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja gram w FEZ-a, wreszcie postanowiłem dokończyć :E
Kapitalna gra.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niby zacząłem odkopywać z kupki wstydu Fallouta 4, ale jak zacząłem poznawać to konstruowanie, to zacząłem się zastanawiać - kombinować kontruować, czy iść dalej w świat hehe... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Sponsi napisał:

Niby zacząłem odkopywać z kupki wstydu Fallouta 4, ale jak zacząłem poznawać to konstruowanie, to zacząłem się zastanawiać - kombinować kontruować, czy iść dalej w świat hehe... 

Pograj z modami, inaczej się nie da, mi przejście z dodatkami zajęło około 200h. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie iść dalej w świat a ludzie, którzy tracą czas na budowanie tam czegokolwiek nie mają pojęcia, że to nic ostatecznie nie daje i jest to pusta mechanika dodana z dupy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, caleb59 napisał:

Zdecydowanie iść dalej w świat a ludzie, którzy tracą czas na budowanie tam czegokolwiek nie mają pojęcia, że to nic ostatecznie nie daje i jest to pusta mechanika dodana z dupy.

Później jak masz tony śmieci i dużo towarzyszy, psa, robota, detektywa to budowanie się przydaje, a i roboty bojowe robią swoje jak już się ich nauczysz budować to będą dobrze chronić osad, do tego działka automatyczne i wyrzutnie rakiet, pod koniec gry byłem nie do zabicia, a w osadach nikt nie ginął jak supermutanty je napadały. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzisz to pan czy nie widzisz? :E 

EaStTVg.jpg

Na tyle godzin grania nikt mnie nie atakował, pamiętam jedynie spam zadań od Prestona na ratowanie czy obronę - to również polecam olać bo do końca gry nie idzie się od tego uwolnić, przypomina mi to spam z wojen frakcji w Stalkerze Czyste Niebo.

Kompletnie do niczego nie przydało mi się budowanie czegokolwiek w tej grze. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też olałem budowanie a gra ukończona i też sporo h nabite, czasem tylko jakiś troll podbiegł do osady i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gram w SpecOps the Line. Graficznie i technicznie to zdecydowanie jest wczorajsza gra, ale fabuła... Jednocześnie aż odpycha i zachwyca. Wręcz coś mi się wydaje, że to będzie jedna z gier która mi najbardziej zapadnie w pamięci 😮

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...