Skocz do zawartości
WebCM

Zakup mieszkania od dewelopera

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 11.06.2021 o 13:11, Kaiketsu napisał:

 

A czego się spodziewałeś po mieszkaniu 10-20 letnim? XD

 

W dniu 12.06.2021 o 01:06, 209458 napisał:

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Minciu napisał:

A czego się spodziewałeś po mieszkaniu 10-20 letnim? XD

no to jest w sumie trzeciorzędne, 20-25min z buta do stacji nieprzyjemnym chodnikiem bardziej mnie zniechęca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Kupuje się metry, a nie stricte stan ścian, chyba że jest ono świeżo po remoncie, w każdym innym przypadku mieszkanie jest de facto puste, bo całość jest do wywalenia do kontenera i nie ma żadnej użytecznej wartości.
Jak już kupujesz to chcesz mieć po swojemu.

Edytowane przez mlody_tarnow
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak kupujesz pod remont, to używane gorsze jak deweloperka. Dwa razy więcej roboty a i kontener darmo nikt nie podstawi.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nom, trzeba np. skuć wszystko w pizdu w łazience, to też jest robota niełatwa i brudna, przy obecnej robociźnie zlecenie tego to kolejne tysiące PLN psu w dupę.

To było chyba 55 albo 58m^2, ale nie wszystko było do wymiany - podłoga była pewnie do polakierowania tylko (parkiet sosnowy), ale już np. łazienkę to bym raczej wolał zrobić od nowa, pokoje też do odmalowania. Takie odświeżenie ogółem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy co chcesz zrobić. Skuć kafle i dać nowe czy skuć kafle i odnowić tynk pod malowanie? :) 

Nawet nie wiem co jest tańsze ;)

Przy okazji, ta lepsza oferta na mieszkanie za 500tys do remontu to za 50-60m2 i uważasz że lepiej na tym wyjdziesz jak w nowym domu 100m2 za 800tys ? 

 

A w  życiu nie brałbym mieszkania w takiej sytuacji bo to bezsens ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Minciu napisał:

Zależy co chcesz zrobić. Skuć kafle i dać nowe czy skuć kafle i odnowić tynk pod malowanie? :) 

Nawet nie wiem co jest tańsze ;)

Przy okazji, ta lepsza oferta na mieszkanie za 500tys do remontu to za 50-60m2 i uważasz że lepiej na tym wyjdziesz jak w nowym domu 100m2 za 800tys ? 

 

A w  życiu nie brałbym mieszkania w takiej sytuacji bo to bezsens ;) 

W przypadku kaika na szybkie spłacenie i pod wynajem, po zbudowaniu domu? :>

41 minut temu, Kaiketsu napisał:

nom, trzeba np. skuć wszystko w pizdu w łazience, to też jest robota niełatwa i brudna, przy obecnej robociźnie zlecenie tego to kolejne tysiące PLN psu w dupę.

To było chyba 55 albo 58m^2, ale nie wszystko było do wymiany - podłoga była pewnie do polakierowania tylko (parkiet sosnowy), ale już np. łazienkę to bym raczej wolał zrobić od nowa, pokoje też do odmalowania. Takie odświeżenie ogółem.

Niektóre osobniki kładą płytki na płytki ;) i nie, nie żartuję. Są kleje odpowiednie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
18 minut temu, Minciu napisał:

Przy okazji, ta lepsza oferta na mieszkanie za 500tys do remontu to za 50-60m2 i uważasz że lepiej na tym wyjdziesz jak w nowym domu 100m2 za 800tys ? 

Lepiej na pewno nie jeśli chodzi o warunki mieszkaniowe (somsiedzi). Dojazd do pracy - gorszy, niż z działki. jest 7 min krócej pociągiem, ale za to 13 min dłużej się idzie ;)

Jedyna zaleta to że byłby kredyt na 250k zamiast na 600k.Ale za cenę kilka lat w takiej klicie. A potem bujanie się z odsprzedażą tego i szukanie od nowa działki, bleh.

 

Edytowane przez Kaiketsu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Kaiketsu napisał:

nom, trzeba np. skuć wszystko w pizdu w łazience, to też jest robota niełatwa i brudna, przy obecnej robociźnie zlecenie tego to kolejne tysiące PLN psu w dupę.

Powiedziałbym, że nie tyle trudna, co w zasadzie tot w worku. Może być kucie udarem,  a może prawie że gołą ręką odejdzie. Albo okaże się, że tynk był spierdzielony i miejscami odejdzie do gołego betonu jak u mnie w kuchni.

 

1 godzinę temu, Minciu napisał:

Przy okazji, ta lepsza oferta na mieszkanie za 500tys do remontu to za 50-60m2 i uważasz że lepiej na tym wyjdziesz jak w nowym domu 100m2 za 800tys ?

Zapominasz o działce, którą musiał kupić i ew. mógłby sprzedać finansując większą część mieszkania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Kaiketsu napisał:

nom, trzeba np. skuć wszystko w pizdu w łazience, to też jest robota niełatwa i brudna, przy obecnej robociźnie zlecenie tego to kolejne tysiące PLN psu w dupę.

Sam w dwa dni ogarniesz :) chyba że ręce nigdy żadną fizyczną pracą się nie skalały ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam na to czasu i nie umiem zwyczajnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ok. Tak tylko piszę bo wielu kosztów przy remontach można uniknąć. Zwłaszcza do prac wyburzeniowych talentu nie trzeba. U siebie sam walczyłem po pracy ponad 3 miesiące na mieszkaniu. Nie ukrywam, że nie wszystko udało się idealnie 😅 ale w ogólnym rozrachunku dobre 30 tys w kieszeni zostało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kanał na YT Mario Budowlaniec i sam sobie dom postawisz :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Kitu napisał:

Kanał na YT Mario Budowlaniec i sam sobie dom postawisz :D

Jeden znajomy tak stawiał gdy przyszło do dachu stwierdził, że to pier*** i sprzedał to "cudo".Finalnie ledwo na zero wyszedł. Mimo wszystko nie za wszystko warto się brać samemu ;)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
8 minut temu, Kitu napisał:

Kanał na YT Mario Budowlaniec i sam sobie dom postawisz

Są rzeczy, które można zrobić samemu (typu jakieś płytki, kafelki, panele) - w najgorszym wypadku będzie krzywo, a glazurnikom nie ma sensu płacić 200 PLN za m2 kafelków.

Ale są rzeczy, których wiem, że za żadne pieniadze bym się nie tknął samemu, np. tynkowanie ścian. To naprawdę łatwo spieprzyć i trzeba do tego najlepiej 3 osób + drogie lub trudne do wypożyczenia sprzęty. Wtedy moim zdaniem ekipa jest jedynym racjonalnym wyborem.

 

Są też rzeczy, które źle zrobione spadną Ci na głowę (dach właśnie) i tu już naprawdę nie warto moim zdaniem bez budowlańca w rodzinie.

Edytowane przez Kaiketsu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kłaść dach na podstawie tutorialu z YT to już szczyt januszostwa 😊

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
3 godziny temu, Kaiketsu napisał:

..

Jedyna zaleta to że byłby kredyt na 250k zamiast na 600k....

 

Nie zapomnij o remoncie, 100k i tak pęknie 😜 Jak będziesz chciał po swojemu od zera.

Cylinowanie podłogi w warszawie to pewnie 50-80zl lekko pęknie od metra.

Liczyłbym 10k pln lekkim pierdem.

Godzinę temu, Kaiketsu napisał:

Są rzeczy, które można zrobić samemu (typu jakieś płytki, kafelki, panele) - w najgorszym wypadku będzie krzywo, a glazurnikom nie ma sensu płacić 200 PLN za m2 kafelków.

płytki samemu da się ułożyć. Robisz to na klinach ( różne systemy są dostępne ), i wychodzi więcej niż przyzwoicie!

https://allegro.pl/oferta/kliny-poziomujace-do-plytek-dystanse-do-podlogi-10455285477

Edytowane przez Minciu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Minciu napisał:

 😜

płytki samemu da się ułożyć. Robisz to na klinach ( różne systemy są dostępne ), i wychodzi więcej niż przyzwoicie!

https://allegro.pl/oferta/kliny-poziomujace-do-plytek-dystanse-do-podlogi-10455285477

Co jak co ale płytkowanie (zwłaszcza łazienki/WC) to jak dla mnie robota tylko dla sprawdzonego fachury i na tym się nie oszczędza. Jak tam coś zawalisz to potem nie ma zmiłuj. Źle pomalowaną ścianę łatwo poprawić, spieprzone płytki niekoniecznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, panzar01 napisał:

"meblościanka" 🤣 

zdjęcie

Nie jestem fachowcem, ale nic śmiesznego tu nie widzę, bo przygotówka pod wlanie betonu, a potem oderwanie tych płyt z meblościanki starej jak wszystko zwiąże. Mylę się ?

Edytowane przez mlody_tarnow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, mlody_tarnow napisał:

Nie jestem fachowcem, ale nic śmiesznego tu nie widzę, bo przygotówka pod wlanie betonu, a potem oderwanie tych płyt z meblościanki starej jak wszystko zwiąże. Mylę się ?

Nie w tym rzecz. Wracamy do średniowiecza bo płyty OSB kosztują tyle co dobre wino. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak tak dalej ceny będą zapierd... to mnie nie zdziwi zjawisko kradzieży materiałów budowlanych na szerszą skalę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat płytki u mnie w rodzinie ludzie robili samemu i wyszło OK. Oglądałem jak Mario Budowlaniec z youtuba płytkuje - wygląda na raczej proste zajęcie. Nie ma mowy, żebym komuś płacił za tak prostą czynność 200zł z metra kwadratowego :> Osobiście nie chciałbym płytek, ale nie wiem, jak mi "panowie fachowcy" postawią ściany i czy będą względnie proste (po tynkowaniu wewnętrznym).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, mlody_tarnow napisał:

Kupuje się metry, a nie stricte stan ścian, chyba że jest ono świeżo po remoncie, w każdym innym przypadku mieszkanie jest de facto puste, bo całość jest do wywalenia do kontenera i nie ma żadnej użytecznej wartości.
Jak już kupujesz to chcesz mieć po swojemu.

Nie do końca, przecież mnóstwo ludzi kupuje i nic już nie robi bo po prostu nie ma pieniędzy.

Dla mnie to też bez sensu kupić ruinę żeby zrobić wszystko od nowa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Różnie to wygląda. Niektórzy chcą dostosować dom lub mieszkanie z rynku wtórnego do własnych potrzeb. Jest to szybsze niż czekanie aż zostanie ono wybudowane. Z drugiej strony oczywiście może być droższe niż wprowadzanie zmian na wczesnym etapie. Znam przypadek domu, który na  przestrzeni dwudziestu lat przechodzi już trzecią przebudowę względem oryginalnego projektu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...