Skocz do zawartości
WebCM

Zakup mieszkania od dewelopera

Rekomendowane odpowiedzi

Nikt nie chce premium akustycznego. Nikt nie chce płacić nawet za większy teren pod budowę. 

Ma być tanio, bo jest za drogo.

Ma być bez pato deweloperki ale tak się nie da bo ziemia droga.

Ma być w centrum i po 200 metrów do sklepu, szkoły i pracy a zarazem najbliższy dom somsiada powinien stać nie bliżej jak 100metrów. Ma być cicho, bez głównej drogi a zarazem idealna komunikacja w tym z przystanku obok, Najlepiej chyba jakiegoś podziemnego aby nie było go widać z okna ani słychać :D Ma być Reku, klima, panele foto, światłowód i kij wie co jeszcze.. a i okna przeciwpancerne a jednocześnie z zarąbistą izolacją cieplną. I najlepiej lekkie ale z najwyższej półki. :tse: Oczywiście okolica musi być cicha i spokojna w centrum, bez barów i restauracji po drugiej stronie ulicy, ale musi to być nie dalej jak 200 metrów aby dało się dojść na browara i samemu nawalić. 

Ja osobiście nie wiem jak spełnić wszystkie marzenia z marżą na poziomie 20%, którą trzeba by oddać. Rozpocząć działalność charytatywną już nawet nie wolontariat, bo trzeba dopłacać biednym klientom do spełnienia ich niezbyt wygórowanych marzeń ;) 

Do tego banki powinny też wszystko sponsorować. Dać kredyt bez wkładu własnego. Wibor powinien skoczyć tak, żeby na lokacie było z 10% ale kredyty powinny być darmowe i dofinansowane od państwa. 

 

Coś na pewno jeszcze zapomniałem.. hmmm kominy? tak te powinny być nawet w wieżowcach indywidualne. W każdym mieszkaniu powinno być tyle kominów ile jest pokoi, ale jednocześnie nie powinno być nigdzie tych kominów widać. Ani nic z nich słychać. Kiminy somsiadów pod nami powinny zaczynać się u nich w mieszkaniach i kończyć na dachu tak, żeby nie przechodzić przez nasz lokal ani w naszych ścianach :) 

Do tego absolutnie nie można sprzedawać mieszkań pod wynajem, ludziom młodym, studentom, rodzinom z dziećmi i bez dzieci bo mogą narobić dzieci. Ewentualnie mogą być emeryci ale lepiej nie bo w spadku dostaną młodzi po dziadkach i wynajmą albo wprowadzą się z dziećmi. Może być jedynie pustostan. Ale ogrzewany bo zimą będą wyciągać ciepło przez ściany z naszego lokalu. Mają grzać i nie mieszkać. A latem niech chłodzą z klimy. 

Części wspólne powinny też być ogrzewane ale nie odpłatnie. Może miasto powinno je ogrzewać. No bo jak zakręcamy u siebie w domu kaloryfer i wyciągamy ciepło od somsiadów którzy grzeją ( w swoich pustostanach ), to dla czego mamy płacić 50% za jakieś części wspólne :D 

Pod domem też od razu rozwiąże się problem z miejscami parkingowymi, pustaotstany nie wymagają aby stało auto pod naszym oknem, będzie git bez somsiadów ;) 

 

Teraz chyba już wszystko? :D 

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Kaiketsu napisał:

 Nie wiem, czy incel, może po prostu nikogo nie ma obecnie. Trudno go winić, jest prawie 100 000 mężczyzn nadwyżki w tym przedziale wiekowym.

Ok,nadwyżka mężczyzn u nas jest,ale mi chodziło o to jak WebCM pisze o sobie,a pisze tak,że marzy o rodzinie,ale myśli,że nie będzie mu to dane,bo kobiety teraz mają wymagania(co do tego,to wynika z uwarunkowań kulturowych,że facet ma inicjować,być dominującym etc.). A kto tak pisze? Na moje oko tylko incel,bo normalny człowiek jakoś tak tyle nie myśli o kobietach i ich wymaganiach co incel właśnie. A avatar żaby pepe + sznur który jest popularny wśród przegrywów mi zupełnie pozbawiło wątpliwości,że mam do czynienia z incelem,nawet jeśli udaje.
A jeszcze dobry czas temu tak też narzekałem na niesprawiedliwość tego świata... Teraz? Szczerze mówiąc mam w pompce. Co ma być to będzie :D
A o tej bandzie z wykopu wspominałem,gdyż ich mocno nie polecam z uwagi na to,że oni tylko potrafią drugiego człowieka pociągnąć na dno,co jest przykre. A także ja rzucę na to okiem,co smarują tam,to można dostać niezłego raka z przerzutami :E

5 minut temu, Kitu napisał:

A to nie autor miał awatar z tekstem "incel inside"?

Autor miał właśnie taki avatar :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko jeśli WebCM skorzysta z takich anonsów i jednak założy rodzinę,to ew.przyszłej żonie ani słowa o tych roksach itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepiej tak niż sznurówka. Bo nie da się nie zauważyć, dość sporych problemów emocjonalnych u kolegi ;) 

Takimi bzdurami się przejmuje że głowa mała.. Dobrze że jakaś celebrytka mu się nie śni po nocach, bo tutaj nawet willa nie pomoże jak sam się na salony za wczasu nie wkręci ;-D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zobaczycie, za parę(naście?) lat incelizm będzie "normalnym" zjawiskiem i nie będzie edgy. To raczej nieuniknione z uwagi na przemiany społeczne, demografię, etc :>

Osobiście namawiam moją zdolną znajomą (terapeutkę) by rozkręciła biznes w tym kierunku, inceli będzie coraz więcej a to środowisko trzeba rozumieć, by do nich dotrzeć.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jeśli będą nieszkodliwi,to jakoś się poradzi z nimi. Ale jak będą takimi Elliot Rodger co będą robić zamachy i zabijać niewinnych niczemu ludzi,no to będzie grubo :cool:
A ja nie chcę żeby taki incel zabił mnie z takiego powodu np.że ja się podobam kobietom i one chcą mnie,a on nie ma jak wyżyć seksualnie.

Edytowane przez Spl97

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Większość jest nieszkodliwa. Psycholi mieliśmy raptem kilku, a inceli jest kilka-kilkanaście % młodej populacji męskiej ;) nawet do 30% niektóre opracowania podają z USA.

No ale niektórym oczywiście Pepe wszedł za mocno ;)

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Minciu napisał:

Ewentualnie mogą być emeryci ale lepiej nie bo w spadku dostaną młodzi po dziadkach i wynajmą albo wprowadzą się z dziećmi.

Emeryci są wykluczeni. Jak przygłuchy emeryt zapuszcza TV Trwam to pół piętra słucha razem z nim.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, 209458 napisał:

Emeryci są wykluczeni. Jak przygłuchy emeryt zapuszcza TV Trwam to pół piętra słucha razem z nim.

Nic tylko się sklonować i zamieszkać z bliźniakami. Na pewną będą mniej wkur.... od reszty społeczeństwa. Chociaż wątpię, że będa z was złoci somsiedzi do rany przyłóż.. raczej jak sól w oku. Zadufane w sobie samoluby XD 

Domy budować tam somsiad nie będzie od was cukru pożyczać. Zaproponowałbym w lesie, ale tam dzikie zwierzęta mogą hałasować. W mieście somsiad będzie robił ognisko. Na bezludnej wyspie fale oceanu doprowadzicie do psychozy. Może Syberia? Nie tam też zwierzęta biegaj i drzewa szumią.. oo Afryka. Na pustyni. Tam się może odnajdziecie ? 

 

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
7 godzin temu, Minciu napisał:

Zadufane w sobie samoluby XD 

Ej, mów o sobie, ok? Ja jestem autentycznie cichym i bezkonfliktowym człowiekiem. Nie robię imprez, nie słucham głośno muzyki i nie spraszam gostków do domu w godzinach wieczornych i nocnych. I chciałbym mieszkać w otoczeniu ludzi takich jak ja, a nie sebiksów, karyn z bombelqami albo patologii z jabolem w ręku.

7 godzin temu, Minciu napisał:

Tam się może odnajdziecie ? 

Masz cholernie denerwującą manierę do sprowadzania do absurdu :>

Co Ci się nie powie, to Ty zaraz robisz z tego wyolbrzymiony na maksa pseudoargument.

"chcę mieszkać w ciszy" ---> Minciu: TO SIĘ SAMOLUBIE NA SAHARĘ WYPROWADŹ, A NIE SORRY TAM CI PIASEK BĘDZIE PRZESZKADZAŁ

Wyluzuj i zejdź z tych hiperboli, bo pomiędzy Twoim wyolbrzymieniem a oferowaną alternatywą jest sto tysięcy rozwiązań, które zadowolą pełne spektrum oczekiwań.

 

Mieszkanie w ciszy to nie jest żaden wydumany przywilej, tylko PRAWO, zgodnie z art. 51 kw. Szkoda, że w naszym kraju spora część ludzi powinna mieszkać w oborze, a nie wśród ludzi, bo kompletnie nie szanują innych i ich prawa do wypoczynku i ciszy.

Tak więc samolubów sobie tam poszukaj, wśród nagminnie łamiących art 51 kw :>

Edytowane przez Kaiketsu
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam sobie żartuję z emerytami, aczkolwiek pobudka Radiem Maryja zza ściany to prawdziwe perypetie znajomego.. Ja tam generalnie żyje norlamnie z odgłosami życia. Dziś rano padało, więc spadła temperatura i siedzę przy otwartym oknie. W bloku naprzeciwko jest jakiś remont, roboty są w środku, ale od mojej strony urządzili sobie skład materiałów i od czasu do czasu brzęczą żelastwem. Wcześniej bawiły się jakieś dzieciaki i słyszałem, że jeden znalazł pajomka. Wczoraj z kolei ktoś kosił trawę. A może podstrzygał żywopłot. Czasem gdzies w bloku przebiegną dzieci, czasem ktoś klepie kotlety ot życie. Dyskotek po nocy nikt nie urządza od dawna, a nawet jak urządzał to u mnie muzyki nie było słychać, co najwyżej hałasy pijanych imprezowiczów gubiących drogę na klatce schodowej. Ostatni raz jak mnie hałas irytował, to jakiś koncert na Nocnym Markecie w Warszawie. nire to, że było głośno - to dość daleko i muzyka nie była głośniejsza niż rozmowa sąsiadek pod oknem, ale bas mieli tak dostrojony że mi się szyba wpadała w wibracje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie też raczej normalne odgłosy życia przez 15 lat. Raz na jakiś czas gówniaki dowalą do pieca piszcząc przez godzinę-dwie prawie bez przerwy, a tak to mieszka się fajnie. Czasem na niedalekim stadionie zrobią ymprę, ale zamykam okna i jakoś się da przetrwać. Tutaj podobnie jak u @209458 problemem są upierdliwe basy z kolumn koncertowych.

Natomiast mieszkałem w miejscach, gdzie impreza co tydzień w którymś z lokali na osiedlu (skierowanych do mnie oknem) to była normalka (np. Sielce w Warszawie w latach 2000-2010, i sąsiedni Czerniaków - kto mieszkał, ten pewnie wie ;))) . Tak samo jak słuchanie muzyki po łącznie 3-4h w ciągu dnia - naprawdę głośno - przez ówczesnych dresów. Zawsze się jakiś trafił w bloku. W zasadzie w każdym ;)

Fajnie nie było, ale byłem wtedy nastolatkiem, była straszna bieda w domu, to było mieszkanie akurat na nasze możliwości - i tak sobie tam żyłem ;)

W Pruszkowie też miałem bardzo częste imprezy za oknem, a że rodziców nie było stać na wymianę okien, były stare i wypaczone, to nie tłumiły w zasadzie niczego. A pod koniec lat 90 mega głośne imprezy to był standard, przy szeroko otwartych oknach, no i techniawa lecąca z okien przynajmniej jednego mieszkania to też był w zasadzie standard.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 godzin temu, Kaiketsu napisał:

Mieszkanie w ciszy to nie jest żaden wydumany przywilej, tylko PRAWO, zgodnie z art. 51 kw. Szkoda, że w naszym kraju spora część ludzi powinna mieszkać w oborze, a nie wśród ludzi, bo kompletnie nie szanują innych i ich prawa do wypoczynku i ciszy.

Tak więc samolubów sobie tam poszukaj, wśród nagminnie łamiących art 51 kw :>

Mieszkanie w ciszy to random. Szczególnie w centrum miasta. 

 

1 godzinę temu, 209458 napisał:

Ja tam sobie żartuję z emerytami, aczkolwiek pobudka Radiem Maryja zza ściany to prawdziwe perypetie znajomego.. 

Mnie na studiach za ścianą budziły odgłosy stękającej pary. Nie sorry.. ta baba nie stękała.. ona darła się jakby ją na pal nadziewali w "Ogniem i Mieczem" XD 

1 godzinę temu, 209458 napisał:

Ja tam generalnie żyje norlamnie z odgłosami życia. Dziś rano ...

somsiad odpalił kosiarkę trzeci raz w tygodniu :D To najgorsze w domkach/szeragach/bliżniakach itp :D 

Mogliby sobie kupić roboty koszące to byłoby spoko XD Te jakoś koszą trawę bez 95dB Nie wiem z czego oni te kosiarku produkują ale normalnie tragedia między robotem koszącym a kosiarką.. a robią to samo.. 

Edytowane przez Minciu
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, 209458 napisał:

Ja tam sobie żartuję..

Ja tez :P A przy okazji nabijam się z kosmicznych wymagań w masowym budownictwie :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Minciu napisał:

somsiad odpalił kosiarkę trzeci raz w tygodniu :D To najgorsze w domkach/szeragach/bliżniakach itp :D 

A widzisz! zamiast cwaniakować i śmiać się z mojego okna Rw=48 dB, że bunkra chcę zamiast domu, to było wstawić dźwiękoszczelne, to byś nie miał problemu... :> 

14 minut temu, Minciu napisał:

Mogliby sobie kupić roboty koszące to byłoby spoko XD

W sumie mam wrażenie, że ludzie o tym często nie wiedzą.

U mnie ostatnio dziadzia współpracownik się jara, że kupił traktor za 11 koła, taki z koszeniem, żeby szybciej kosić 2500m działki, bo już mu się nie chciało, za długo, za trudno, ręce bolą, czasu szkoda...

Pytam, czemu nie kupił robota koszącego, skoro teren płaski... cisza i konsternacja. On nawet nie wiedział, że coś takiego istnieje... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Minciu napisał:

Mnie na studiach za ścianą budziły odgłosy stękającej pary. Nie sorry.. ta baba nie stękała.. ona darła się jakby ją na pal nadziewali w "Ogniem i Mieczem" XD 

Na pewno była baba, a nie pornole? ;)

43 minuty temu, Minciu napisał:

Mogliby sobie kupić roboty koszące to byłoby spoko XD Te jakoś koszą trawę bez 95dB Nie wiem z czego oni te kosiarku produkują ale normalnie tragedia między robotem koszącym a kosiarką.. a robią to samo.. 

Jedno spalinowe, drugie elektryczne.
O ile jeszcze te komunistyczne były ok, tak te podkaszarki/kosy spalinowe to tragedia. Trzeba szepnąć unii w ucho, że to nie jest eko ;)

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Kaiketsu napisał:

A widzisz! zamiast cwaniakować i śmiać się z mojego okna Rw=48 dB, że bunkra chcę zamiast domu, to było wstawić dźwiękoszczelne, to byś nie miał problemu... :> 

Aha.. ile kosztowałyby drzwi na taras z pancerza o wysokości 220 czy coś koło tego i 5.5 metra szerokości?

Kto miałby później taki właz na taras otwierać?

Plus dwa okna od podwórka na pietrze XD

M i tak to w spaniu nie przeszkadza, bo z drugiej strony mam sypialnie. Nie od ogrodów. 

I w sumie o 6 rano nikt z kosiarka nie biega.. ale bardziej to wkurza jak chcesz na ogrodzie napić się kawy a kosiarka somsiasa miele. 

Musiałbym jeszcze ogród opancerzyć XD

2 godziny temu, Bono[UG] napisał:

Na pewno była baba, a nie pornole? 

Normalnie TV, komputera ani radia nigdy nie było słychać.. więc raczej to nie było wirtualne XD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Kaiketsu napisał:

 

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Wegry-znow-podnosza-stopy-procentowe-Rynek-zaskoczony-skala-8159886.html

Podwyżki stóp procentowych pomagają walczyć z inflacja baaardzo skutecznie XD.

Idą po rekord w inflacji XD

Mówiłem. To samo będzie u nas jak zaczną stopy dowalać. Gówno to da prócz większych kosztów XD

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Minciu napisał:

Aha.. ile kosztowałyby drzwi na taras z pancerza o wysokości 220 czy coś koło tego i 5.5 metra szerokości?

dużo - i byłby właz jak do Vaultów w Falloutach :E z pół tony wagi.

No ale jeden pokój mozna mieć wyciszony. Ja też wszystkiego nie fortyfikuję.

Masz gabinet do pracy może? to się nada idealnie.

 

7 minut temu, Minciu napisał:

Gówno to da prócz większych kosztów XD

No ja sie zgadzam, bo mieszkania są w znaczym procencie kupowane za gotówkę. Więc kupujących walą stopy procentowe.

 

W pysk dostaną głównie młodzi ludzie, którzy na kredyt mieszkanie kupili. Spekulanci się tylko wzmocnią, bo jak młodzi zbankrutują, to... pójdą do nich mieszkać na wynajmie :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I widzicie, całą tą dyskusją o hałasie przywołaliście anomalię. Właśnie 4 dorosłych facetów śpiewa mi pod blokiem, że Kurek to cwel, i ole ole ole. Chyba Legia ani Polonia nie grała żadnego meczu ostatnio :hmm: Może to ich kolega czy coś. O chyba się zmęczyli i poszli.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie świerszcze śpiewają i jakiś ptaszek ćwierka. Tyle słychać na fajce. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 24.07.2021 o 13:49, Minciu napisał:

Mikrokonwertery z USA mają po 20 albo 25 lat gwarancji.

Spokojnie można rozdzielać małe instalacje na różne strony świata. Możesz zapomnieć wówcza o naprawach falownika. A nawet jeśli by już trzebabyło, to mikrofalownik będzie tańszy do wymiany. 

Dobrze że napisałęś jeszcze o awarii samych paneli, też tak jest. moga pojawić się mikropęknięcie i nara. Ale też da się kupić jakieś z dłuższą gwarancją. 

Tylko tak szczerze, to za 5 lat z gwarancji może być kupa. Za 10 lat totalne szambo. Za 20 lat to nawet smród może po tym nie zostać ;D 

Ja generalnie wychodze z założenia, że najlepiej jak jest opcja dać przykładowo po dwa panele na wschód i na zachód. Od rana do nocy mamy możliwość produkcji prądu i jego autokosumpcji. Na południe średnio chyba wychodzi, bo 253-254 V :)

Montaż paneli ponad to, co sami zużyjemy, to 3x wolniejszy zwrot inwestycji. Bez prosumenckiej ulgi. 

 

tu masz przyklad mojego domu.

https://www.google.com/maps/place/17+Romondt+Rd,+Pompton+Plains,+NJ+07444/@40.9645033,-74.2877945,89m/data=!3m1!1e3!4m5!3m4!1s0x89c3030d37e48fb9:0xc296dee23e148095!8m2!3d40.96443!4d-74.2877348

Produkuje 10% wiecej niz potrzebuje.Do tego baterie na zapas jak by pradu braklo. Po trzech latach mialem piersza awarie 9 palneli przestalo dzialac, problem na polaczeniu i poszedl  inverter, wiec liczenie ze nic sie nie stanie z instalacja przez xxx lat jest bledne to tylko elektronika. W moim wypadku inwestycja ma sie zwrocic po 9 latach. Jestem calkowicie nie zalezny od elektrowni raz sie zdazylo ze zaplacilem rachunek gdzie zaplacilem $9. To co nadprodukuje to jest trzymane (6 miesiecy) na to jak bym zorzyl wiecej produ  jak nie to mam nadplate.

3 godziny temu, 209458 napisał:

I widzicie, całą tą dyskusją o hałasie przywołaliście anomalię. Właśnie 4 dorosłych facetów śpiewa mi pod blokiem, że Kurek to cwel, i ole ole ole. Chyba Legia ani Polonia nie grała żadnego meczu ostatnio :hmm: Może to ich kolega czy coś. O chyba się zmęczyli i poszli.

to nie jest anomalia a realia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale jak masz mikrokonwertery, to trzeba mieć nie lada pech aby sie posypało więcej jak jeden na raz ;) 

https://enphase.com.pl/ 25 lat gwarancji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Widzę, że pisałeś o zablokowanym skylake a nie o nowej i3 z 10th gen a to zmienia postać rzeczy. Wtedy w end game faktycznie może być padlina bo jak siądzie na rdzenie to takty są poniżej 3 GHz z tego co pamiętam i hehe wtedy to nawet go FX8320 z ogarniętymi memkami i po oc może objechać wszak jak ilość jajek wchodziła w grę to FX aż tak bardzo nie ssał 
    • Procesory Intel Alder Lake nie będą działać z wieloma starszymi grami przez DRM jak Denuvo   Intel udostępnił przewodnik dla programistów dotyczący nadchodzących procesorów Alder Lake 12. generacji, z którego wynika, że rozwiązania DRM, takie jak Denuvo mogą nie pozwalać uruchomić starszych gier, o ile nie zostaną zaktualizowane. Problem w tym, że mało kto będzie chciał aktualizować starsze tytuły.   https://ithardware.pl/aktualnosci/procesory_intel_alder_lake_nie_beda_dzialac_z_wieloma_starszymi_grami_przez_drm_jak_denuvo-18220.html
    • Low Profile GPu to najlepiej takie cos szukać   https://www.servethehome.com/lenovo-thinkstation-p330-tiny-review-intel-nvidia-quadro/  
    • Również wolę drugą część. Tak samo towarzyszyło mi w niej więcej emocji, poza tym postacie drugoplanowe bardziej przypadły mi do gustu. Czekamy na trzecią część 😁
    • Reszta sprzętu: 9600kf, 1070ti, 2x8 GB Ripjaws V 3000/14, 2xSSD NVM, muzyka. Zmieniłem Asus Z370 Strix-H Gaming na Gigabyte Z390 Aorus Pro. Przy tych samych ustawieniach mam spadek wydajności o kilka procent. Odpaliłem Kingdom Come: Deliverance. Spadek jest chyba wręcz o kilka fps — przede wszystkim w pomieszczeniach, bo na zewnątrz jest podobnie, jak było. Zwróciłem uwagę, bo były wskazania poniżej 30 fps w gospodzie, a takiego czegoś przez zmianą płyty nie miałem — rzadko było poniżej 40. Natomiast na dworze jest ok. 55 jak było, z tym że czasami chyba jednak bliżej 50 niż 55, co sugeruje, że możemy mówić o kilkuprocentowym spadku. Pod palcami czuć rwanie w obszarach świata gry, w których wcześniej nigdy go nie było. W Valley jest ok. 4330, a było 4496. To jest jakieś 3,7% spadku. W TimeSpy wyciągam w okolicach 7200 na Aorusie, ale nie robiłem testów na Striksie, więc nie mam porównania. Siłą rzeczy ustawienia BIOS-u dla procka i napięć mogą się między płytami nieco różnić (tak czy owak jadę na 4,7 GHz @ 1,35 V z AVX -2), ale z Afterburnera ustawienia GPU mam te same. O ile się orientuję, Strix-H jest low-endem wśród Striksów Z370. Wyprzedzałby jednak Aorusa Z390 Pro? Przy okazji takie spostrzeżenia, że włączenie XMP na RAM-ie bardzo utrudnia utrzymanie stabilności na OC CPU — trzeba poluzować zegar z 5.1 do nawet 4.7, a 4.8 chyba mi się nie udało obronić. Im wyższy wynik CPU w TimeSpy, tym niższy wynik GPU, a przy wyższym OC CPU wydajność GPU potrafi spaść o 5%. Biorąc wszystko razem pod uwagę — coś z szyną może?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...