Skocz do zawartości
WebCM

Zakup mieszkania od dewelopera

Rekomendowane odpowiedzi

Prund będzie drożał o jakieś 50% co dekadę.

Ropa naftowa natomiast kosztuje zasadniczo podobnie, co 30 lat temu za baryłkę w USD... ;)

No nie wiem, wysoki koszt samochodu elektrycznego trochę niszczy sens tej zabawy.

Może za 10-20 lat?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najśmieszniejsze jest to, że jak spadnie popyt na ropę to elektryki nie jak się nie będą opłacać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 28.07.2021 o 12:30, Minciu napisał:

Miesiąc. Dwa. Trzy. Różnie. Jak kupujesz chatę i zgodzili się wyjść w 10dni  to są nawet lekko frajerami XD

A Ty się z choinki urwałeś XD

Bzdura. To zależy tylko i wyłącznie od tego jak się umówią. Ja dostałem klucze po podpisaniu aktu i zrobieniu przelewu. Teraz ten dom stoi pusty więc jak będę sprzedawał to też mogę od ręki dać klucze.

Natomiast jak ktoś sprzedaje jedyne miejsce w którym może mieszkać to musi się umówić tak żeby mieć co z gratami zrobić i jest to po prostu do dogadania. I co najważniejsze w akcie powinno być jasno zapisane kiedy dostaniesz lokal, nie zaszkodzi też umieścić stanów wszystkich liczników (woda, gaz, prąd) żeby nie trzeba się było kopać z dostawcami jeżeli są jakieś długi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się zastanawiam jak ma się bezpieczeństwo ładowania kilku-nastu-dziesięciu-set samochodów na raz w hali garażowej.
Możliwość ładowania w hali koniec końców musi się pojawić, bo bez tego nie da rady zrezygnować ze spalinowych. No ale baterie litowe jak się już zaczną jarać, to chyba gwałtowniej niż benzyna czy ropa. Przy masowości samochodów elektrycznych obawiam się, że awarie będą częstsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Bono[UG] napisał:

Ja się zastanawiam jak ma się bezpieczeństwo ładowania kilku-nastu-dziesięciu-set samochodów na raz w hali garażowej.

Własnie miałem to samo pisać, niestety w razie zapłonu nawet jednego auta elektrycznego może dojść do spalenia całego garażu i nawet poważnego uszkodzenia budynku... 

To będzie bardzo poważny problem, nawet straż nie może ugasić takiego samochodu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy okazji, wiecie że w elektrykach samochód bez jakiejś licencji czy koncesji. Nie wiem dokładnie co jest potrzebne, ale żaden zakład bez tego nie naprawi elektryka.

Bodajże hybrydy też są zakazane.

Nawet wymiana opon.

A w serwisie tym czasem: https://spidersweb.pl/autoblog/koszt-naprawy-samochodu-elektrycznego-stluczka-samochodem-elektrycznym/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nad tym samym się zastanawiam. Nie ma siły, by nie zapaliły się inne auta i może zostać naruszona konstrukcja budynku. Może oddzielny sektor dla elektryków, spełniający dodatkowe wymogi bezpieczeństwa?

Na razie stacje do ładowania aut elektrycznych są na zewnątrz i przez większość czasu stoją puste, ale jeśli samochody elektryczne się upowszechnią, to każdy będzie chciał w garażu przez noc ładować. 

https://motofocus.pl/informacje/nowosci/88650/wybuch-samochodu-elektrycznego-splonelo-prawie-50-aut

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Minciu napisał:

Nie wiem dokładnie co jest potrzebne, ale żaden zakład bez tego nie naprawi elektryka.

A te bite tesle co do nas płyną z usa to kto naprawia? ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapytaj właścicieli tych aut, co później płoną ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak przybędzie elektryków i parę garaży się spali, to temat wejdzie na gorącą i zaczną się ograniczenia i zakazy ;) kwestia czasu.

Ponownie policzyłem PV i jest ona dla mnie jednak kompletnie nieopłacalna nawet przy opustach, o ile jest robiona na kredyt. Czyli do tematu może wrócę w 2024, kiedy rynek się uspokoi (teraz kroi się wszystkich, którzy chcą zdążyć, więc ceny za 1 kWp szaleją), po uwolnieniu cen gazu. Być może zasadne będzie wtedy pójście w przeraźliwie obecnie drogą pc+ panele foto, jeśli gaz przestanie się opłacać. Jeśli ;) Są pomysły, by przy zakładaniu pc były nadal opusty, nawet do 2026. Więc zobaczymy. Na razie temat mam w dupie.

Teraz się zastanawiam, jak zrobić z płotem. Muszę zrobić "wcięcie" na śmieci oraz "wcięcie" na skrzynki z prądem i gazem. Tylko żeby się nie okazało, że mi energetyka skrzynkę docelową z prądem będzie chciała postawić kompletnie gdzie indziej, niż ja chcę :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
5 godzin temu, Minciu napisał:

Zapytaj właścicieli tych aut, co później płoną ;) 

Raczej ciężko bo u nas był chyba jeden przypadek spalonej tesli a głównie się paliły w usa jeszcze jako fabryczne ;-)

 

btw

tesla-vehicle-fire-data-2012-2020.png

Edytowane przez Wu70

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 24.07.2021 o 11:04, Kaiketsu napisał:

- Akcje. Amazon w roku 2035, jeśli kontynuowany będzie jego trend od powstania, powinien kosztować ponad 2x więcej niż teraz, co dałoby ok. 30000 PLN zarobku.

Sorry, ale jak bym miał słuchać Twoje rady co do domu, PV, Amazonu to bym wyszedł jak Zabłocki na mydle :E

 

https://www.money.pl/gospodarka/bezos-stracil-mala-fortune-wszystko-z-powodu-pikujacych-akcji-amazona-6667131977116576a.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, kanon7 napisał:

Sorry, ale jak bym miał słuchać Twoje rady co do domu, PV, Amazonu to bym wyszedł jak Zabłocki na mydle

Bo patrzysz jak typowy janusz giełdowy, mówimy o trendzie 20-letnim a nie jakimś nurku po drodze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Wu70 napisał:

Raczej ciężko bo u nas był chyba jeden przypadek spalonej tesli a głównie się paliły w usa jeszcze jako fabryczne ;-)

Jedna spalona na ile sprowadzonych z USA? XD

Domyślam się że popierasz partyzantkę mechaników przy naprawach elektryków?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Minciu napisał:

Jedna spalona na ile sprowadzonych z USA? XD

Domyślam się że popierasz partyzantkę mechaników przy naprawach elektryków?

Nie wiem na ile, nawet nie wiemy czy ta była sprowadzona ;-)

Jakie to ma znaczenie co ja popieram (nie, nie popieram "partyzantki"), rozmawiamy o faktach - tesle się sprowadza i naprawia jak każde inne auta, oczywiście typowo dla usa - czyli lekkie uszkodzenia a nie jakieś sklejanie baterii czy prostowanie silników :D Bo pewnie o coś takiego chodzi z partyzantką

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ktoś nie ma uprawnień do naprawy elektryka to tym bardziej nie ma wiedzy. Więc cokolwiek mieliby nie robić to będzie partyzantka. 

U mnie partyzanci coś grzebali przy wytryskach. A co najmniej przy jednym. Przykręcili go płaska śruba a nie taka z cylindryczna podkładka i uchwyt wtrysku po czasie pękł. Wtrysk się obluzował i pluł ropa pod maską. Pożałowali 20zl na śrubę która zgubili. Wkręcili co było. Ja musiałem przez to kupić śrubę, uchwyt wtrysku, uszczelkę wtrysku miedziana i uszczelkę przelewu. 150zl w plecy i auto unieruchomione na 3 dni plus wszystko zalane pod maską olejem, łącznie z kostką na podjeździe. I tak dobrze się skończyło bo chmura rozpylonej ropy pod maską to o włos od pożaru. 

Jeśli tak ma wyglądać serwis elektryków, a pewnie tak właśnie będzie, to nic dobrego z tego nie będzie.

Znajomy ostatnio wymieniał radar i łapkę w Audi A6 C7. Oczywiście tez po partyzancki i nic nie działa. Ani regulacja wysokości ani radar. Do tego wiązka radaru cała zgniła i "fachowcom" to nie przeszkadzało. Lampe powinni zaprogramować. Radar skalibrować razem ze zbieżnością kół. W sumie to nawet nie da się zrobić ani jednego ani drugiego osobno. Tylko w pakiecie. Tak wygląda serwis u fachmanów..

U mnie w Fordzie Focusie też nie lepiej było. Hamulce słabo łapały. Odpowietrzylem układ zgodnie z popularnymi instrukcjami z sieci i lipa. Pomyślałem że może vacum pompa pomoże czy coś czego nie posiadam lub nie wiem. 

Dałem do odpowietrzenia na renomowany warsztat. Po robocie gorzej jak przed. Ledwo na mokrym ABS się załączał i to nie zawsze. Dałem do innego zakładu, powiedziałem aby zmienili tarcze, klocki i pompę hamulcowa plus wymiana płynu. Odbieram i jeszcze gorzej niż było. Nawet na mokrym nie można było doprowadzić do działania ABSu. Pojechałem na przegląd mówię co i jak a tam Typek naprowadził mnie na trop odpowietrzenia pompy ABS. Poszperałem na necie i okazało się że da rade w FordEcuScan przeprowadzić odpowietrzenie pompy ABS. Kabel miałem więc to zrobiłem. Mimo iż zakłady zarzekała się w obu wypadkach, że zrobili odpowietrzanie zgodnie ze sztuką. Odpowietrzylem pompę zgodnie z instrukcją w programie i hamulce normalnie zaczęły działać.

 

Gdzie serwisować elektryka? Nie wiem. Ale jak ktoś nie ma uprawnień na elektryki to tym bardziej nie ma bladego pojęcia jak je serwisować.

 

 

Macie lepsze zakłady w swoim mieście? Zapytajcie o procedurę odpowietrzenia hamulców w Fordzie. Ktokolwiek powie że musi być komputer ze specjalnym oprogramowaniem aby wzbudzać pompę ABS to będzie sukces.

Zapytajcie jak wymieniliby Lampe albo Radar w A6 C7. Albo jak ustawiliby zbieżność w Audi A6 C7, ile to kosztuje ? XD Jak nie są partyzantami to powinni odrazu zapytać czy jest radar w wyposażeniu. 

Proste rzeczy a już pokażą czy zakład jest choć trochę na bieżąco z tematem czy może zacofany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym kontekście to większość aut w kraju leci na partyzantce i elektryki lepsze nie będą jak zaczną wpadać w ręce drugich i kolejnych właścicieli którzy już będą szukać oszczędności a nie ASO ;-)

aczkolwiek generalnie elektryki są dużo prostsze w konstrukcji więc mimo partyzantki może być lepiej :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

^^
Gdyby zamiast tej kobiety był mężczyzna, pomyślałbym że wrzucasz nagrania swoje z gopro z podpisywania umowy na mieszkanie :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 godziny temu, Wu70 napisał:

W tym kontekście to większość aut w kraju leci na partyzantce i elektryki lepsze nie będą jak zaczną wpadać w ręce drugich i kolejnych właścicieli którzy już będą szukać oszczędności a nie ASO ;-)

aczkolwiek generalnie elektryki są dużo prostsze w konstrukcji więc mimo partyzantki może być lepiej :D

Bo ASO są bardzo drogie, za serwis auta, olej i komplet filtrów zapłaciłem w aso ostatnio 2.5k zl. I za rok do tego czeka mnie wymiana kompletu hamulców przód tyl kolejne 5k i to po zniżkach. Normalny mechanik na tych samych częściach robi to za 30% te ceny. 

Taki jest model biznesowy żeby zarabiać na serwisach.

Edytowane przez Kłaczkov

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To może jakaś droga marka, oleje i filtry robię dużo taniej w ASO no ale fakt faktem zawsze będzie drożej niż PARTYZANTKA :D Dlatego partyzantka dla elektryków to normalna kolej rzeczy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Kłaczkov napisał:

Bo ASO są bardzo drogie, za serwis auta, olej i komplet filtrów zapłaciłem w aso ostatnio 2.5k 

Cóż to za auto że tyle wyszło? Roboczogodzina to że 200-300zl zazwyczaj. Dłużej jak 2h raczej taki serwis nie trwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 31.07.2021 o 11:51, Kaiketsu napisał:

Bo patrzysz jak typowy janusz giełdowy, mówimy o trendzie 20-letnim a nie jakimś nurku po drodze.

Wiem, ale Janusz, Kowalski, czy Ty, czy ja nie zamrozi kasy na 20 lat - bądźmy poważni. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to jest prawda, natomiast zwłaszcza po likwidacji obecnego systemu, ludziom bez dużego domu ogrzewanego prądem fotowoltaika nie zwróci się (czyt. wyjdzie na 0) przez kilkanaście lat.

 

Jeśli jest na kredyt i bez ulg, to już teraz potrafi się nie zwrócić, jeśli założymy, że falownik padnie po 10 latach ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Kaiketsu napisał:

Jeśli jest na kredyt i bez ulg, to już teraz potrafi się nie zwrócić, jeśli założymy, że falownik padnie po 10 latach ;)

Przy obecnych profitach PV opłacało się jeżeli:
- otrzymałeś 5 tys. zł dotacji - nie obecne 3 tys. zł
- zakup za gotówkę, nie na kredyt.
To nawet dziecko wiedziało :E

Każde zmniejszenie dotacji 5 tys. zł, lub doliczenie odsetek - zakup na kredyt - stawał się coraz mniej opłacalny biznes PV.
Chyba że kupujesz w cenach hurtowych przez znajomych, to wtedy się nadal opłaca. Cena hurtowa, a rynkowa to bardzo duża różnica.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...