Skocz do zawartości
WebCM

Zakup mieszkania od dewelopera

Rekomendowane odpowiedzi

Jest cholernie duża różnica między "to wystarcza" a "to jest wygodne". Ludzie potrafią żyć jak szczury po dziesięciu w jednym wynajmowanym mieszkaniu i też im to "wystarcza w zupełności", niektórzy są do tego nawet w 100% przyzwyczajeni :>

@kanon7, szacun stary. Pozamiatałeś temat, jestem bardzo wdzięczny za dużą dawkę wiedzy której na próżno szukać w internecie (w zakresie tych wszystkich kruczków, bo o rw i ctr cośtam piszą, ale nie ma takiego przeniesienia na realia jak Ty opisałeś :) ) Wysłałem zapytanie o szybę 33.2, jeśli będzie to wezmę w pierwszej opcji i kończę temat.

Edytowane przez Kaiketsu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Kaiketsu napisał:

 Wysłałem zapytanie o szybę 33.2, jeśli będzie to wezmę w pierwszej opcji i kończę temat.

Jaki kolor okna bierzesz? Jednokolorowy? Dwukolorowy? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, kanon7 napisał:

Jaki kolor okna bierzesz? Jednokolorowy? Dwukolorowy? 

Oklejony z zewnątrz (dąb bagienny), od środka "biel ze szpitala psychiatrycznego" :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Kaiketsu napisał:

Oklejony z zewnątrz (dąb bagienny), od środka "biel ze szpitala psychiatrycznego" :>

Czemu nie dąb dwustronny? 

Ja polecam ze względu na trwałość w długich latach (5, 10, 15 lat) brać okno w jednolitym kolorze dwustronnym. Albo całe białe, albo całe w dąb bagienny. 

Jeżeli masz kolor z jednej strony to jest to tzw. okleina na białe okno. Jak bierzesz kolor jednolity np. Dąb bagienny z obu stron to jest to fabryczny, kolor - po przecięciu masz rdzeń cały w Dębie (bagiennym). Jest to trwalsza technika, aniżeli tylko zwykła okleina zewnątrz w dwu kolorowym oknie. 

I oczywiście okno dwustronne w kolorze jest droższe, to jest jasne. Ale tutaj trwałość "koloru" bym przekładał nad cenę dopłaty. 

Edytowane przez kanon7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, kanon7 napisał:

Czemu nie dąb dwustronny? 

Zasadniczo żeby było 2-3k taniej, na kolorze wewnątrz mi nie zależy za bardzo, na zewnątrz białe okno wygląda koszmarnie nawet jak na mój spartański gust więc jest okleina drewnopodobna :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Białe okno na zewnątrz wygląda fajnie, ale jak elewacja jest ciemna. 

I na odwrót ciemne okno wygląda fajnie jak elewacja jest jasna. 

Białe z białym i ciemne z ciemnym wygląda źle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie zrozumiem po co jankesi obkładają chaty tym okropnym sidingiem :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ps. śmieszna historyjka. Wczoraj robiłem z dziewczyną Oklahoma Onion Burgery :DI mimo, że ona ma przecież jakiśtam wyciąg, a w kuchni spędziłem 10 minut, to absolutnie wszystko po wyjściu śmierdziało mi smażoną cebulą, nawet czapka (która była w kieszeni kurtki wiszącej w przedpokoju) i.. słuchawki które WISIAŁY W POKOJU 8:E Kurtka z miejsca się nadawała do pralni. Ona nie ma aneksu tylko taką ślepą kuchnię za przepierzeniem, ale jest otwarta więc to prawie jak aneks.

Jak Wy sobie radzicie z tymi aneksami? :E Niemożność odizolowania tego źródła smrodu (brak wydzielonego pomieszczenia, brak drzwi) = wszystko błyskawicznie potrafi zacząć śmierdzieć.

Edytowane przez Kaiketsu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po prostu ma do dupy wyciag. Majac 5 stopniowy z podlaczeniem na zewnatrz na 4 stopniu nic juz nie zostaje wewnatrz. Jedyna wada to halas ale cos za cos. Moze miala wyciag samo obiegowy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co za różnica jak i tak po zjedzeniu Twojej cebuli na miasto wyjść już nie wypada XD 

Przy okazji zawsze zamykasz się w kuchni na klucz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A po co na klucz :) wystarczy że ten smród nie roznosi się po lokalu.

Sam nie wierzyłem, jak bardzo wszystko śmierdziało po niewinnych kilku minutach niedaleko patelni :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedy ostatnio zamknąłeś się drzwiami w kuchni?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Minciu napisał:

Kiedy ostatnio zamknąłeś się drzwiami w kuchni?

Zawsze je zamykam. Bo inaczej śmierdzi w mieszkaniu i muszę całe wietrzyć :E

Pamiętaj że ja mieszkam w 110-letniej kamienicy z nieistniejącą wentylacją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nigdy nie zamykałem. A żarcie które jem mi nie śmierdzi a pachnie. Może trzeba zmienić dietę ? XD

I tak Ci nie wieże że zawsze się w kuchni zamykasz XD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie cierpię mieć otwartych drzwi gdziekolwiek. Taka prywatna obsesja :>

Smażona (czy często też gotowana) cebula, kapusta, etc. po prostu śmierdzi i wchodzi w ciuchy, już nie kombinuj :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem. Nie smażę cebuli i nie gotuje kapusty. A nawet jeśli to raz do roku czy na kilka lat prędzej XD 

Ja se nie wyobrażam zamykania ciągle wszystkich drzwi w chacie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No a ja se nie wyobrażam wszystkiego otwartego. Ludzie są różni, kolego szanowny :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę folią zalatuje. Szczególnie u singla XD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Kaiketsu napisał:

Jak Wy sobie radzicie z tymi aneksami? :E

Normalnie, dba się o drożność wentylacji i źródło świeżego powietrza. Może wyciąg działał ale jak nie było wystarczającego dopływu powietrza, to mielił w miejscu.
Poza tym rzadko kiedy coś smażę, głównie jak podgrzewam i to też najczęściej pod przykryciem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie butelka oleju to chyba już na pół roku starcza. Trzeba wprowadzać drobne zmiany bo jesteśmy tym co jemy XD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Minciu napisał:

U mnie butelka oleju to chyba już na pół roku starcza. Trzeba wprowadzać drobne zmiany bo jesteśmy tym co jemy XD

Właśnie mnie uświadomiłeś, że już nie pamiętam kiedy jadłem i robiłem takiego schaboszczaka z patelni. Chyba z 8 miesięcy jak nie lepiej temu ostatni raz :E

No, ale cebulkę do różnych potraw to sobie lubię lekko przyszklić na patelni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja w ramach wsparcia pro fit idę po żarcie z makdonalda dziś.

Mój najlepszy przyjaciel miał fioła na tym punkcie, kanapki bez masła "bo to zbędny tłuszcz", ryby zamiast mięsa, jakieś bio składniki. Chłopak nie żyje od dwóch lat. W dupę sobie można wsadzić te próby zaplanowania własnego zdrowia. I tak w 99% robotę robią geny, nasza rola powinna kończyć się na tym, by nie mieć nadwagi.

Oczywiście IMO, bo niektórzy robią sobie sens życia z czytania etykiet produktów, etc. Dla mnie to strata czasu.

Edytowane przez Kaiketsu
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, Minciu napisał:

U mnie butelka oleju to chyba już na pół roku starcza. Trzeba wprowadzać drobne zmiany bo jesteśmy tym co jemy XD

Taka 10l? ;)
Też ostatnio prawie oleju nie zużywam, 0,5l właśnie na przynajmniej pół roku wystarcza.
Ostatnio trochę bardziej z solą się pilnuję, bo jak na urlopie sypałem na swoje oko, to rodzina stwierdziła, że za słone ;)

5 minut temu, Kaiketsu napisał:

Dla mnie to strata czasu.

Dla mnie konieczność, średnio mam ochotę dostać sraczki jak zjem przypadkiem coś z mlekiem/laktozą :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A, no to w tym kontekście jasne. Ja nie mogę ostrego :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Tak informacyjnie, może kogoś to interesuje, pisałem że po 2 tygodniach padł mi całkiem  C1 65 cali. Przyjechał w poniedziałek gościu z serwisu z płytą główną na podmiankę, niestety nic to nie dało. Zabrał go na serwis i zamówił całą matrycę, w piątek z nim gadałem jeszcze nie przyjechała. Tak jak wcześniej pisałem kupiłem TV od pierwszego lepszego sprzedawcy na allegro, serwisantowi wystarczył dowód zakupu.
    • Cześć bywalcy, chyba mnie tu nie było odkąd składałem zestaw 2 pecety temu ^^ Mam dylemat czy pójść w stronę 3070ti czy 3080ti. Gram na monitorze 1440p 144 hz, głównie w fpsy. Stać mnie na 3080ti ale nie wiem czy nie jest to overkill jak na moje potrzeby. Przy obecnie zaburzonym rynku 3080ti nie kosztuje 2x więcej tylko o 50% - przykład z xkom 6000 zł - 9000 zł. Przy różnicy wydajności +25% na korzyść 3080ti, ma ona więcej sensu niż przy cenach na poziomie MSRP (poza faktem, że na obecnym rynku nic nie ma sensu). Mam jeszcze koncepcję przeczekania do końca roku na obecnej RTX 2070 i przeskoczeniu od razu na RTX 4xxx. Problem w tym, że w przyszłym roku nie będę mógł jej wliczyć w koszty, więc strace 19% wartości karty, a rynek raczej się nie unormalizuje i mogę trafić na równie drogie karty albo tańsze niedostępne.  Patrząc na pierwszy akapit, 3070ti jest mocno przepłacone, więc przesiedzenie na niej do czasu RTX 4xxx może być mniej opłacalne od 3080ti.  Co myślicie o Inno3D 3080ti iChill X4? To jedyna karta w stocku w xkomie jaką widze od tygodnia. Inne karty, które pojawiały się rano wyprzedawały się w ciągu paru godzin, więc albo stock tej karty jest duży albo to jakiś feler.  
    • a może dorzucic grosza i iśc w i9? Procesor Intel Core i9-11900K, 3.5GHz, 16 MB, OEM (CM8070804400161) ? cały czas nie wiem jaka płyta główna - tutaj wolałbym nie oszczedzac bo raz kupiłem z390 pro aurusa do 9900k i albo obcinała mi predkosci na dyskach m2 albo nie były wszystkie sata na full speed/
    • Witam.Mam na sprzedaż tv Philipsa Oled 706/12 nówka zakupiony 26 listopada 2021 w Media Markt.Rozpakowany i sprawdzony czy wszystko git i powiem rewelacja z ambi 4 stronnym.Sa papiery itd.Wykupiona jest też usługa kalibracji tv w domu u klienta czyli teraz u mnie.Ale jesli znajdzie sie nabywca to skierójemy pana od kalibracji do nowego wlasciciela.Powód sprzedarzy.Znalazlem cos innego dla siebie,moge go zwrócic do sklepu mam na to 45 dni ale płaciłem karta i na zwrot środków czekał bym 14dni. Cena 4800zl do lekkiej negocjacji.Zapraszam.
    • Doskonale zrozumialem ale to nic nie zmienia w kwestiu glupoty ktora podkreslilem, a ktora napisales Ale rozumie, nie siedzisz na Intelu i nie binowales nigdy prockow porzez SP.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...