Skocz do zawartości
WebCM

Zakup mieszkania od dewelopera

Rekomendowane odpowiedzi

6 godzin temu, Adi777 napisał:

Zamieniam się w słuch.

Schudnac 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OK, etap fundamentów zakończony - w sobotę kierbud odbierze stan zero.

Na fakturze mam 4k PLN mniej, niż w kosztorysie do umowy - facet się wywiązał, zabrał to co zostało i zdjął z rachunku+ceny nieznacznie spadły od momentu jego sporządzenia.

Gdyby kogoś ciekawiło, to koszt fundamentów (100m2 użytkowej, 130m2 powierzchni rzeczywistej bryły) to prawie równe 55k PLN, z robocizną rzecz jasna. Dodam, że teren nie był specjalnie korzystny, dużo torfu i gliny trzeba było wybrać zgodnie z analizą geologiczną przeprowadzoną na etapie projektu. Więc i dużo "piachu w cenie złota", i sporo betonu trzeba było lać. Architektka zaprojektowała fundamenty, które majster na budowie skomentował jako "zbrojenia jak pod blok pięciopiętrowy, panie" :E

Więc pewnie dało się to zrobić taniej, ale nie ma co oszczędzać na niepewnym gruncie, to najczęstszy powód późniejszych kosztów.

Edytowane przez Kaiketsu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, MaxForces napisał:

Schudnac 

Okeej, i co dalej?

A tak w ogóle, żeby schudnąć trzeba przede wszystkim być na deficycie kalorycznym, więc to nie zależy tylko od diety.

Zaraz, chwila. Napisałeś - "No to jak stosujesz diete low carb to nie ciagnij jej za dlugo zeieksza ryzyko szybszego wyladowania pod ziemia .Powod tej diety wiadomy"

Czyli mogę umrzeć z wychudnięcia? 🤣🤣🤣 Ja jebię. Dobra, kończmy tę nierówną walkę, oraz offtop, bo mi brzuch pęknie, i to bynajmniej nie ze złej diety, tylko ze śmiechu 🤣

 

2 godziny temu, Kaiketsu napisał:

Gdyby kogoś ciekawiło, to koszt fundamentów (100m2 użytkowej, 130m2 powierzchni rzeczywistej bryły) to prawie równe 55k PLN, z robocizną rzecz jasna.

Wydaje się dużo, ale z ciekawości spytam się brata, ile jemu wyszło. Ma podobny metraż, coś koło 105m2 powierzchni użytkowej.

Edytowane przez Adi777

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie kiedy robił. Budowa 10 lat temu a budowa teraz to dwa światy. No i robocizna na części fundamentowej największa jest procentowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To powyższe to zawsze były zaniżone bzdury :)

Nie znam ani jednej tego typu strony, która nie zaniża kosztów (jeżeli dopuszczane są komentarze, to większość ludzi w komentarzach pod takimi artykułami to wskazuje).

Edytowane przez Kaiketsu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, Kaiketsu napisał:

Pytanie kiedy robił.

W zeszłym roku, w czerwcu, z tym, że on murował bloczki z kuzynem, więc robocizna odpada z murowania. Z tego, co mi mówił, wyszło go wszystko około 30 tysięcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Adi777 napisał:

że on murował bloczki z kuzynem, więc robocizna odpada z murowania

To wtedy OK. Do tego pewnie miał warunki jak w tym artykule, tzn:

 

Cytat

Na tym etapie prac usuwamy jedynie około 30 centymetrową, wierzchnią warstwę podłoża, czyli tak zwany humus.

u mnie to było 1,2m.

 

Ja mam drogie fundamenty, ale reszta jest znacznie tańsza już. :)

Edytowane przez Kaiketsu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Kaiketsu napisał:

To powyższe to zawsze były zaniżone bzdury :)

Nie znam ani jednej tego typu strony, która nie zaniża kosztów (jeżeli dopuszczane są komentarze, to większość ludzi w komentarzach pod takimi artykułami to wskazuje).

No właśnie zastanawiałem się skąd, aż takie różnice.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Kaiketsu napisał:

u mnie to było 1,2m.

To grubo 😁 Za koparkę bratko zapłacił około 500 zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No a potem też dużo więcej piachu wchodzi, a to gorszy problem, bo piach w cenie złota :>

Gdyby Was to zaciekawiło, to przedstawię ofertę znacznie gorszą (kosztorys na 59k, plus chcą 60 zł za M3 piachu - chyba wysadzany diamentami ten piach, naprawdę) :

tGli6TV.jpg

8268  za roboty przygotowawcze (!?!?!?), 3168 za wykop (!?!?!), 54417 za fundamenty (!?!?!?!)

A za piach chcą 60 zł/m3 i nie jest to uwzględnione 8:E więc trzeba doliczyć 6000 PLN do tej gównooferty!

20 000 PLN różnicy 8:E8:E8:E

NETTO!!!!

 

te moje 55k brutto wychodzi całkiem tanio w porównaniu z takimi "ofertami".

 

A uwierzcie, takich jak wyżej miałem o wiele więcej... odpytałem kilkanaście firm 8:E

Tu kolejna:

9a6Wurm.png

Do tego doliczamy tojtoja, tyczenie i niestandardowy wykop/ekstra piach zasypkowy (nieujęty w ofercie) i mamy przynajmniej 65k. Zakładając, że ten ziomek liczy sobie mniej złodziejską cenę za piach, naturalnie....

Aha - znów NETTO.

 

Takich ofert miałem masę. 55k to ewenement :>

Niestety mam masywne zbrojenie pod niekorzystny grunt, co przy bańce na stali daje na luzie 5k straty względem roku 2020 - tylko na stali.

 

Edytowane przez Kaiketsu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Kaiketsu napisał:

Niestety mam masywne zbrojenie pod niekorzystny grunt, co przy bańce na stali daje na luzie 5k straty względem roku 2020 - tylko na stali.

Ja już mam stal kupioną, na szczęście 😉 Nie wiem, czy wystarczy na wszystko, ale jak zabraknie, to niewiele.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bańka kiedyś minie.

Mi się oczywiście bardziej opłaca zapłacić 5k więcej za zbrojenie (i 10% więcej za dom), niż czekać. Musiałbym mieć cholernego farta, by trafić z czekaniem akurat na odwrócenie trendu i topkę bańki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na fundamentach wszyscy strasznie kroją, więc tak. Od 15 do 20 koła :>

Można rzecz jasna samemu sobie lać beton, robić zbrojenia i układać bloczki, jak ktoś ma zacięcie do pracy tego typu i umiejętności. Ja o betonie i zbrojeniach nic nie wiem, więc się nie podejmuję, nie mam też ludzi do pomocy i wolę wziąć w pracy nadgodziny, niż na pizgawicy i zimnie bloczki drżącymi rękami po pracy układać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Adi777 napisał:

Okeej, i co dalej?

A tak w ogóle, żeby schudnąć trzeba przede wszystkim być na deficycie kalorycznym, więc to nie zależy tylko od diety.

Zaraz, chwila. Napisałeś - "No to jak stosujesz diete low carb to nie ciagnij jej za dlugo zeieksza ryzyko szybszego wyladowania pod ziemia .Powod tej diety wiadomy"

Czyli mogę umrzeć z wychudnięcia? 🤣🤣🤣 Ja jebię. Dobra, kończmy tę nierówną walkę, oraz offtop, bo mi brzuch pęknie, i to bynajmniej nie ze złej diety, tylko ze śmiechu 🤣

 

 

typo dieta low
Complications such as heart arrhythmias, cardiac contractile function impairment, sudden death, osteoporosis, kidney damage, increased cancer risk, impairment of physical activity and lipid abnormalities can all be linked to long-term restriction of carbohydrates in the diet.
a to nastepna low 
 
7 Keto Risks to Keep in Mind
  • May lead to the keto flu. ...
  • May stress your kidneys. ...
  • May cause digestive issues and changes in gut bacteria. ...
  • May lead to nutrient deficiencies. ...
  • May cause dangerously low blood sugar. ...
  • May damage bone health. ...
  • May increase your risk of chronic diseases and early death

Atkinsa ma podobnie 

dlatego ta diete stosuje sie 3 do 6 miesiecy maksymalnie ,  redukukuje carbohydrate  co za tym idzie spalasz wiecej fat.

 

Spodziewalem sie ze chociaz zapoznales sie z podstawami tej diety ale widac nie.

 

Tu akurat moge ci wyklady robic bo nie ma Chyba diety ktorej nie mialem wykladu od mojej zonki 

 

Edytowane przez MaxForces

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Kaiketsu napisał:

Na fundamentach wszyscy strasznie kroją, więc tak. Od 15 do 20 koła :>

Można rzecz jasna samemu sobie lać beton, robić zbrojenia i układać bloczki, jak ktoś ma zacięcie do pracy tego typu i umiejętności. Ja o betonie i zbrojeniach nic nie wiem, więc się nie podejmuję, nie mam też ludzi do pomocy i wolę wziąć w pracy nadgodziny, niż na pizgawicy i zimnie bloczki drżącymi rękami po pracy układać.

Nie tylko zaciecie I umiejetnosci ale odpowiednia wiedze na ten temat. Na tym wszystko stoi a jaka podstawa to pozniej calosc. Branie ryzyka ze za 5-10 lat budynak zacznie sie opadac z ktores strony by zaoszczedzic to nieporozumienie 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. Plus, to przecież mój czas. A mój czas kosztuje. Jeśli chcę zmonetyzować ten czas, to zamiast zatrudniać samego siebie do lania betonu + nauki tegoż ryzykując spierdzielenie budynku, już wolę wziąć nadgodziny... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co tam, zdziwieni że za 100k chaty się nie wybuduje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:>

Tutaj najtańsza oferta, jaką dostałem.

Wysłał mi ją szef ekipy murarzy, opierając się o ceny innych budów na których jest zatrudniony.

"Jego" była tu tylko robocizna.

YkzbBSj.jpg

 

I teraz są oczywiście tu rzeczy, które są przeszacowane (geodeta to 600-700, nie 1000), a na fundament wyszło mu 20k taniej, ale:

1. ceny netto.

2. nie uwzględniają kosztów niestandardowego wykopu i siedmiu wywrotek z piachem w cenie złota.

3. To jest systemem zleceniowym, tzn. oni robią, ale ja dowożę materiał, zamawiam koparkę, geodetę, hydraulika.

Facet więc proponuje z grubsza (odliczając to, co przeszacował i kierbuda, bo tego nie wliczam do kosztu budowy) 172 000 PLN brutto PLUS koszty związane z niekorzystnym gruntem (wykopy i dużo piachu, tj. minimum 4-5k brutto ponad standardową cenę). Plus pierdoły typu wynajem tojtoja.

Czyli z grubsza 180 000 PLN, na tyle szacuje koszt budowy.

Tyle samo płacę generalsowi, tylko mam wszystko w dupie, bo on wszystko załatwia, dowozi, wywozi i zajmuje się materiałem (mam tu na myśli, że jeśli mu ukradną z budowy, to on za to płaci ze swojej kieszeni).

Myślę, że wybrana przeze mnie opcja jest całkiem niezła. Fundamenty wychodzą drogo, ale to przez te warunki gruntowe i duże zbrojenia (to jest min. 10 000 PLN "ekstra" względem warunków standardowych, które da się zrobić za ok. 30-35k).

 

Edytowane przez Kaiketsu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Kaiketsu napisał:

Czyli z grubsza 180 000 PLN, na tyle szacuje koszt budowy.

Dobra, teraz pytanie iła łącznie (wszystko) będzie Cię to kosztować? 

Grunt, dom, wykończenie tzn. siadasz w fotelu i włączasz TV a dom skończony w 100% z wykończeniem? 🤔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, kanon7 napisał:

Dobra, teraz pytanie iła łącznie (wszystko) będzie Cię to kosztować? 

Grunt, dom, wykończenie tzn. siadasz w fotelu i włączasz TV a dom skończony w 100% z wykończeniem? 🤔

550k dom

275k grunt (warty 350k obecnie więc :E )

Edytowane przez Kaiketsu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, MaxForces napisał:

Tu akurat moge ci wyklady robic bo nie ma Chyba diety ktorej nie mialem wykladu od mojej zonki 

Sorry, ale mam lepsze źródło. Gościa, który, można powiedzieć w tym siedzi, ale spoko, zapytam go.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Kaiketsu napisał:

550k dom

275k grunt (warty 350k obecnie więc :E )

825k za wszystko, ok. Dużo, nie dużo jak na obecne standardy cenowe. 

Edytowane przez kanon7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Kaiketsu napisał:

Dokładnie. Plus, to przecież mój czas. A mój czas kosztuje. Jeśli chcę zmonetyzować ten czas, to zamiast zatrudniać samego siebie do lania betonu + nauki tegoż ryzykując spierdzielenie budynku, już wolę wziąć nadgodziny... ;)

Ile Ci wzięli za wymurowanie bloczków?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Na papierze. Jedynie co widzę że po galeriach jako tako sprawdzą czy ma ktoś maseczki ale chyba im to się nawet nudzi. O reszcie obostrzeń to już chyba nikt nie pamięta. Swoja drogą jakby nie maseczki to człowiek już dawno by zapomniał o wirusie.
    • Bratu kartę przewidywaną na koniec stycznia parę dni temu wysłali. 
    • To najpierw przeglądnij testy, bo nie jest tak, że od 2017-2018 roku kolejne modele są coraz gorsze  W tym roku akurat te dwa QLEDy rządzą pod względem kontrastu i są dobrym wyborem, jeśli już ktoś faktyczne ma takie opory, lub warunki oglądania i nie chce kupić OLEDa, a zależy mu na dobrej czerni. Problemem  tylko na razie jest cena, bo ceny  55" QN91A i  QN95A są dużo wyższe niż 65" choćby taki OLED C11.  Pewnie w przyszłości zrównają się z OLEDami, ale wybór na ten moment oczywisty.  Niestety w dzisiejszych czasach z tym sprzętem na lata to już nie te czasy, jeden i drugi może paść, choć przy warunkach w jakich ma działać TV u autora tematu, nie dziwię się, że ma obawy co do OLEDa. Wyniki są wręcz rewelacyjne! Samsung QN95A to zdecydowanie jeden z najlepszych telewizorów LCD w całej historii w kategorii kontrastu i czerni jakie testowaliśmy w redakcji HDTVPolska. W zdecydowanej większości scen różnica pomiędzy QN95A, a telewizorem OLED (jak wiadomo idealnym pod tym względem) jest bardzo mała. W trakcie testu mieliśmy okazję ramię w ramię porównać ten element z telewizorem OLED stojącym obok.  Tak dobrą czernią nie mógł się jeszcze pochwalić żaden ekran Samsunga, a właściwie prawie żaden ekran LCD jaki był dostępny kiedykolwiek na rynku. Podobnie w kwestii HDR. Choć widzieliśmy już wyniki powyżej 1000 nitów, to przyznać trzeba, że bardzo rzadko, a tym bardziej w połączeniu z tak dobrą czernią. W temacie czerni, a konkretniej, algorytmu lokalnego wygaszania można by zarzucić tylko kilka pomniejszych negatywnych efektów. Najważniejszy z nich to pompowanie światła ponad miarę – niektóre elementy telewizor wyświetlał z jaskrawością ponad 700 nitów, podczas gdy jego poziom jaskrawości ustawiony był (teoretycznie) na poziomie 600 nitów. To oznacza, że TV odbiega od intencji reżysera i trochę upiększa obraz po swojemu. Zdecydowanie nie chcielibyśmy widzieć takiego efektu w trybie Film, Filmmaker, czy też po kalibracji. W innych trybach obrazu nie byłoby to dziwne, bo one i tak nie są nastawione na poprawną reprodukcję materiału wideo. Drugim problemem było znaczne zmniejszanie jasności przedmiotów otoczonych czernią. W zasadzie nie można tutaj jednoznacznie skrytykować za to telewizora, bo zawsze algorytm lokalnego wygaszania powoduje takie efekty. Warto jednak zwrócić uwagę, że smolistość i perfekcja czerni obarczona jest kosztem niedoskonałej bieli. Źródło: https://hdtvpolska.com/samsung-neo-qled-qn95a-mini-led-test-recenzja/?showfull=1
    • półtorej miecha czekania, ouch. Dobra oferta, ale chyba lepiej poczekać już do stycznia i wyrwać coś z datą realizacji do tygodnia. 
    • Miałem przez parę lat tę i była mega spoko, a przy okazji właśnie cicha. Zmieniłem przed rokiem (spacja zaczęła robić jakieś cyrki, ale gram w dużo gier strategicznych, więc była bardzo intensywnie użytkowana XD) i mam teraz jakąś z bodajże MX Brownami, nieporównywalnie głośniejsza jest. https://www.komputronik.pl/product/385600/logitech-g413-carbon.html
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...