Skocz do zawartości
WebCM

Zakup mieszkania od dewelopera

Rekomendowane odpowiedzi

33 minuty temu, kanon7 napisał:

825k za wszystko, ok. Dużo, nie dużo jak na obecne standardy cenowe. 

Ja to porównuję z mieszkaniem w W-wie, poniżej 600 000 PLN z wykończeniem/garażem/komórką nie dałem rady znaleźć a i tak było to dość słabe mieszkanie (peryferia, chociaż blisko stacji) i tylko 60m^2 w bloku, rzecz jasna bez klimy/reku, okna zwykłe (jednoszybowe g@wno), osiedle pełne ludzi wynajmujących (Ursus Niedźwiadek). Bez garażu, walka o miejsce pod blokiem, 4 piętro bez windy.

Z samego domu mógłbym z miejsca ściąć 50k (klima/reku/okna), z działki dobre 175k (kupując w innym miejscu, ale wtedy dwa samochody + ich utrzymanie), więc nie powinno to nikogo zniechęcać, bo nie trzeba ponosić takich kosztów jak ja poniosłem by móc mieszkać w domu nawet pod W-wą. W opcji w pełni budżetowej kosztowałoby to 600k PLN (działka koło miejscowości Błonie, dom z wentylacją "grawitacyjną" bez klimy i wydziwionych okien) - tyle co to mieszkanie powyżej w podobnym standardzie - tylko nadal 100m+60m poddasza i bez sąsiadów a nie 60m+somsiad zza ściany.

29 minut temu, Adi777 napisał:

Ile Ci wzięli za wymurowanie bloczków?

6k jeśli dobrze pamiętam.

Edytowane przez Kaiketsu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, MaxForces napisał:

Tu akurat moge ci wyklady robic bo nie ma Chyba diety ktorej nie mialem wykladu od mojej zonki 

Cytuję kolegę:

"Każda dieta posiada ryzyko, ale jak zwykle w przypadku takich wpisów trzeba zapytać co autor rozumie poprzez dietę low-carb? Przecież dietę low-carb można robić w wersji wegańskiej, wegetariańskiej lub karniwora - to często zupełnie przeciwne bieguny doboru produktów. Dieta low-carb nie mówi konkretnie co należy jeść. Mówi tylko jakie makro jest pożądane. Dietę low-carb można robić na żywności wysoko przetworzonej lub nieprzetworzonej.
"May...", no w zasadzie jak mam z tym dyskutować? Nie mogę się nie zgodzić, bo sama argumentacja postawiona jest wobec mglisto zdefiniowanego terminu, a raczej niezdefiniowanego pod względem konkretnej rozpiski diety.
Wiemy natomiast, że zgodnie ze znanymi obecnie faktami, węglowodany nie pełnią żadnej niezbędnej roli w organizmie, więc jeśli występują jakieś skutki uboczne, to nie z powodu braku spożywania węglowodanów, tylko braku jakichś niezbędnych lub podaży jakichś szkodliwych substancji. Jak zwykle autor nie rozumie korelacji, zmiennych zakłócających i związku przyczynowo-skutkowego. Ja proszę o udowodnienie, że każda wersja diety low-carb wywoła takie szkodliwe efekty z samego powodu bycia low-carb. Odwróćmy tutaj retorykę i zastosujmy zasadę burden of proof.

Ja nie jestem ani fanatykiem low-carb, ani żadnej innej diety opartej na restrykcjach, bo zasadniczo to jak dieta będzie wpływać na organizm wynika z tego co jemy, a nie z tego czego nie jemy. Istnieją szkodliwe produkty low-carb, tak samo jak szkodliwe low-fat. Istotna jest też forma obróbki żywności, szczególnie termiczna. (edytowane)

Atkinsa to inna dyskusja, bo nadmiar białka rzeczywiście może wywoływać pewne skutki uboczne podczas przewlekłej ekspozycji. Nadmiar białka nie jest magazynowany w organizmie. Zostaje przekształcony albo do formy energii - cukrów (glukozy) - albo wydalony z moczem i kałem. Produktami ubocznymi metabolizmu białka są toksyczne: mocznik i amoniak, które obciążają wątrobę i nerki."

Koniec cytatu. Sorki Kaiketsu za offtop.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tej cenie są ogród, brama, ogrodzenie i sprzęty domowe? Wówczas wydaje się to bardzo tanio.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Karister napisał:

W tej cenie są ogród, brama, ogrodzenie i sprzęty domowe? Wówczas wydaje się to bardzo tanio.

Tak, przy czym trzeba pamiętac, że:

1. Ogród to dla mnie tylko najtańszy trawnik + sadzonki tujek po parę złotych sztuka + parę małych sosen albo świerków też za grosze.

2. Działkę mam ogrodzoną z trzech stron, a obecny koszt ogrodzenia z paneli kratowych z bramą ręczną na szerokości frontu to 10k i jest to wliczone.

3. Sprzęty domowe w większości mam, a tych których nie mam nie liczę, bo chcą je kupić rodzice mojej dziewczyny :> Natomiast żeby uczciwie porównać (koszt domu i mieszkania) nie chciałem ich przywoływać. Bo przecież do mieszkania też trzeba je kupić.

Edytowane przez Kaiketsu
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Kaiketsu napisał:

koszt ogrodzenia z paneli kratowych

Pewnie będę brał tego typu ogrodzenie pod uwagę u mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Adi777 napisał:

Sorry, ale mam lepsze źródło. Gościa, który, można powiedzieć w tym siedzi, ale spoko, zapytam go.

O ile pamiętam to jego żona pracuje w służbie zdrowia i zajmuje się właśnie tą materią i innymi zagadnieniami z tego gatunku. Więc chyba "gościu który, można powiedzieć w tym siedzi" nie jest lepszym źródłem o kogoś kto faktycznie w tym siedzi ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisowcy opóźnili niekorzystny system rozliczeń PV do kwietnia 2022.

Nadal nie zdążę :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kaiketsu napisał:

Pisowcy opóźnili niekorzystny system rozliczeń PV do kwietnia 2022.

Nadal nie zdążę :E

Możesz się podpytać firmy, czy Ci nie postawi przed domem, a potem nie przeniesie na dach ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętam jak kupowałem 5 lat temu w Łodzi 71m mieszkanie od developera na strzeżonym osiedlu, na ostatnim piętrze, z wykończeniem, miejscem pakingowym, 10m tarasem i komórka lokatorska za 330.000zł to mówie mmm drogo :E  Jeszcze ledy nam porobili za darmo, bo spoznili się tydzień z oddaniem xD

Edytowane przez Zigu17
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, iwanme napisał:

Możesz się podpytać firmy, czy Ci nie postawi przed domem, a potem nie przeniesie na dach

U mnie to kwestia tego, że PGE nie przyjmuje PV na przyłączu budowlanym.

A docelowe mają mi zrobić we wrześniu 2022 8:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, RyszardGTS napisał:

Więc chyba "gościu który, można powiedzieć w tym siedzi" nie jest lepszym źródłem o kogoś kto faktycznie w tym siedzi ;) 

Zobacz sobie na Discordzie, jeśli masz - Arth Health - ksywka Arthass, na Benchmarku jest dział "dieta, suplementy, zdrowie" jego autorstwa.

Ignorancja to naprawdę nie jest najlepsza sprawa.

Jeśli się nie mylę, bada skład produktów, chemiczny, i inne takie, dla mnie czarna magia. Aha. Ważna rzecz, nie jest fanatykiem jakiejś danej diety, bo wtedy obiektywizm byłby raczej "lekko skrzywiony" w stosunku do faktów. Także sorry, ale "zonce" mniej ufam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możecie te swoje super diety, suplementy oraz inne odżywcze tematy przenieść sobie gdzie indziej? 

  • Thanks 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Kaiketsu napisał:

Pisowcy opóźnili niekorzystny system rozliczeń PV do kwietnia 2022.

Nadal nie zdążę :E

to znaczy? Coś tam było w planie, że stary system będzie obowiązywał przyszłoroczne instalacje ale tylko tylko do jakiegoś okresu okolic Kwietnia chyba.. To nie to? Po kwietniu przyszłoroczne instalacje miały przejść na niekorzystny system. Dokładniej instalacja założona w styczniu miała być fajna tylko przez kilka miesięcy a nie przez 15 lat  ;) 

wczoraj jakiś taki art widzę wpadł na sieć:

 

  • Sejmowa komisja energii przygotowała poprawki do projektu zmian w sposobie rozliczania przydomowych instalacji fotowoltaicznych
  • Nowe zasady mają obowiązywać od lutego 2022 r., a nie od stycznia
  • Do tego, aby załapać się na stary - korzystniejszy system rozliczania - wystarczy rozpocząć proces przyłączania instalacji przed tym terminem, a nie go ukończyć
  • Marek Suski z PiS dotychczasowy system porównał do "super promocji", która w końcu przemija i zaczynają panować normalne warunki

Do tego, aby załapać się na stary - korzystniejszy system rozliczania - wystarczy rozpocząć proces przyłączania instalacji przed tym terminem, a nie go ukończyć

Czyli może Kaiket byś sie łapał ? :D

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Minciu napisał:

Do tego, aby załapać się na stary - korzystniejszy system rozliczania - wystarczy rozpocząć proces przyłączania instalacji przed tym terminem, a nie go ukończyć

No ja rozpocząć mogę, ale go odrzucą, a drugi już pójdzie po nowemu :)

Edytowane przez Kaiketsu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Adi777 napisał:

Także sorry, ale "zonce" mniej ufam.

Od razu zakładasz (zresztą od samego początku rozmowy z maxforces) że jego żona ma mniejszą wiedzę od tego gościa? ("gościu który, można powiedzieć w tym siedzi") w ciemno zakładasz że nie może być wybitną specjalistką w tej materii? To faktycznie z twojej strony ignorance is bliss i na tym zakończę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

.

Edytowane przez Zigu17

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, RyszardGTS napisał:

Od razu zakładasz (zresztą od samego początku rozmowy z maxforces) że jego żona ma mniejszą wiedzę od tego gościa?

Tak, dokładnie. Jeśli napisała bzdury, to tak.

16 godzin temu, RyszardGTS napisał:

w ciemno zakładasz że nie może być wybitną specjalistką w tej materii?

Może być, ale w przyszłości. Na tę chwilę powinna raczej przetasować swoje wiadomości.

Z dietą Atkinsa ma rację, najprawdopodobniej, ale z low-carb nie. Zresztą, to nie ona napisała, tylko kolega MaxForces, więc dyskusja nie ma sensu.

Dobra, koniec offtopu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śledzę czasami oferty nieruchomości i rozwalają mnie te ogłoszenia w stylu "malowniczej i spokojnej okolicy". Właściwie to nie ma działek na sprzedaż w okolicach niemalowniczych. Śpiew ptaków, szum drzew, słychać trzaski płonącego ogniska. Działka z dala od niczego ale w opisie sprzedawca pisze, że jest ona idealna dla miłośników biegania i rowerów. Paranoja, kto to wymyśla :szczerbaty:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Malownicza. Czyli w zimie wychodzisz na zewnątrz i malujesz w dymie z kominów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powinienem chyba założyć słownik "z pośredniczego na polski" ;)

 

"malownicza okolica" = do najbliższego spożywczaka 20km

"cisza, szum drzew i śpiew ptaków" = zadupie

"dobra inwestycja" = gmina nie pozwoli na zabudowę

"do Warszawy tylko 10 minut samochodem" - o trzeciej w nocy w sobotę i tylko do granicy (do centrum kolejne 20);

"cena do negocjacji" - przestrzelone o 30% wzwyż

"media w ulicy" - w głównej, tj. 200-300m dalej

 

itd itp

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze:

"urokliwe" = zwyczajne, niczym nie wyróżniające się miejsce,

"Pięknie położona" = problemy z dojazdem w zimę, wiosną i jesienią oraz latem po ulewach. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikt do zakupu nie zmusza. Kto broni szukać tego, co samemu uważa za dobre dla niego? Ja chciałem działkę miejską, więc taką wybrałem. Ktoś inny woli odludzie, to poszuka w takim miejscu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Karister chodzi o manipulacje, jakich dopuszczają się agencje. Zamiast napisać wprost, że działka ma jakiś problem, to próbują przekuć wadę w zaletę, a potem to i tak wychodzi na oględzinach. I marnujesz czas na coś, co byś np. odwalił w 10 sekund po przeczytaniu rzetelnego opisu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niech każdy kupuje gdzie chce. Chodzi mi o to, że ogłoszenie nie musi przypominać opisu dworku w Soplicowie z Pana Tadeusza. Albo, po co informacja że oddalone o 0,5 km od działki jezioro jest typu leszczowego. Nie wiem może celują tym w konkretnego klienta, który łyka te bzdury. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie szczególnie wkurzało, gdy agencje błaznowały z dostępem do takich danych jak odległość do mediów ("nie wiemy" - to k***a sprawdźcie? Po co wy tam jesteście oprócz przeszkadzania?), stan prawny (droga, hipoteka w KW - "sprawdzimy i oddzwonimy" - nigdy nie oddzwonili). A to są bardzo istotne rzeczy. Przykładowo, jeśli "gaz w ulicy" oznacza, że trzeba wykonać w praktyce odnogę 300m od ulicy głównej, to koszt potrafi być kosmiczny, zgodnie z taryfą naszego monopolisty:

l9cHNXV.png

Psim ich obowiązkiem powinno być informowanie potencjalnego klienta właśnie o takich detalach, a cwaniaki tylko liczą na to, że pokażą łaskawie/podadzą adres i hyc 3,5% od każdej ze stron do kieszeni.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...