Skocz do zawartości
WebCM

Zakup mieszkania od dewelopera

Rekomendowane odpowiedzi

WebCM podpisuje umowe kredytową pod korek ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znam osobiście ludzi (ok. 4k na rękę on, 4k ona, jeden bombelek, kredyt na 500k), którzy już są na styk finansowo i dalsze podwyżki stóp procentowych ich udupią. Tak więc pojawiają się pierwsze ofiary "systemu" :>

Oczywiście,wbrew fantazjom dzieciaków z wykopu, wcale nie będzie ich tak dużo (chyba, że polecimy do 10%+) - wzrost raty boleśnie odczuwają głównie ci, którzy kupowali podczas szału cenowego w trakcie pandemii. Reszta kupiła tanio i brała kiedy wibor był jak teraz, więc im to ryba. Byli w stanie spłacić w 2015, to są i teraz.

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli ktoś brał kredyt przy stopach 0.1% i opierał się na założeniu, że rata nie wzrośnie przez lata, to nie powinien zarządzać świnką skarbonką, nie mówiąc o budżecie domowym.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ps. bierze tu ktoś pod uwagę, że po wzrostach stóp procentowych i stabilizacji sytuacji RPP może zacząć na powrót je obniżać? :> 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Kaiketsu napisał:

Znam osobiście ludzi (ok. 4k na rękę on, 4k ona, jeden bombelek, kredyt na 500k), którzy już są na styk finansowo i dalsze podwyżki stóp procentowych ich udupią. Tak więc pojawiają się pierwsze ofiary "systemu" :>

Oczywiście,wbrew fantazjom dzieciaków z wykopu, wcale nie będzie ich tak dużo (chyba, że polecimy do 10%+) - wzrost raty boleśnie odczuwają głównie ci, którzy kupowali podczas szału cenowego w trakcie pandemii. Reszta kupiła tanio i brała kiedy wibor był jak teraz, więc im to ryba. Byli w stanie spłacić w 2015, to są i teraz.

 

Rata przy 500k to jakieś 2.5/2.8, jakim cudem nie spinają tego przy 8k na czysto? Wynajem wyniósł by to samo, albo i więcej zależnie od tego gdzie mieszkają? Nie ma co wierzyć w bajki wykopu, bo a) mieszkanie nie jest łatwo szybko sprzedać, b) jak już będzie bardzo źle to będzie źle wszędzie, patrz a).

Po co ja to piszę w ogóle, bo wniosek z tego wyciągam taki, że niestety ceny mieszkań pójdą jeszcze w góre :(

Edytowane przez Pepers

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też nie wiem jak może im się to nie spinać, ale może lubią żyć wygodnie i bez oszczędzania albo wzięli kredyt z wyjątkowo kiepskimi warunkami, że mają ratę sporo ponad 3k ale nie wiem czy to jest możliwe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2.5k+ kredyt na chatę. 2 auta na utrzymaniu, jedno w kredycie za kolejne 2k czy 1.5k, przedszkole dla bombelka kolejny 1k i mało co zostaje, opłaty, paliwo, żarcie i życie od pierwszego do pierwszego.

Taki przykład, można dowolnie zmodyfikować. 

Edytowane przez lukadd
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, lukadd napisał:

2.5k+ kredyt na chatę. 2 auta na utrzymaniu, jedno w kredycie za kolejne 2k czy 1.5k, przedszkole dla bombelka kolejny 1k i mało co zostaje, opłaty, paliwo, żarcie i życie od pierwszego do pierwszego.

Taki przykład, można dowolnie zmodyfikować. 

Ja znałem odpowiedź, tylko wedle wykopowców lepiej oczywiście sprzedać mieszkanie, które ciąży z 2.5k ratą niż ogarnąć te 2 samochody, które wychodzą tak samo? Później oczywiście pod most.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kaiketsu napisał:

ps. bierze tu ktoś pod uwagę, że po wzrostach stóp procentowych i stabilizacji sytuacji RPP może zacząć na powrót je obniżać? :> 

Jest to możliwe, ale nie biorę tego pod uwagę. Będzie to po prostu bonus. Ja swoje plany oparłem na finansowaniu raty kredytu zmianą z UoP na B2B plus nadpłacanie kapitału własnymi środkami. Obecnie na bok odłożyłem plan z przestojem ok trzy lata w budowie na ciułanie kasy. Skredytuję to, a potem jak najszybciej spłacę. Ratę liczę na wypadek stopy 3.5%.

Edytowane przez Karister

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wreszcie inflacja na kredytach - spłacam od 2014 i miałem ciągła deflację.

Robią taki szum w mediach,że  nawet rodzice dzwonili w stresie jak sobie poradzę i że mi kase dadzą z oszczędności, a ja mam do spłaty 40 tysi już tylko :rotfl:

Realnie co roku podwyżki pensji itp i jak ktoś pod korek nie brał to serio nie wiem jak takie wzrosty rat mogą rujnować kogoś ?
Zresztą ralnie na razie chyba o 0,25% przebiliśmy dopiero stan stóp przed covidem ?
Po co to panika? 

Edytowane przez Tomcat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Tomcat napisał:

Po co to panika? 

mo poto ze jak ktos byl tak glupi jak moi znajomi biorac krdo na 550tys pod koniec 2019 teraz placze ze mu ze 400 wiecej przyjdzie placic - a jak mowilem debilowi nie kupuj klitki 45m za takiego pieniadze to mowil ze glupi jestem i gdzies mieszkac musza i akurat w prestizowej dzielnicy na zamknietym byla chata w stanie dev to kupil -no i teraz placze xd coz zrobic ale  jaki glupi jestem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież to na wartości nie straciło i może sprzedać, nawet z kredytem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Serio 400zeta co miecha przy kredycie 550 tysi robi aż taką różnice?
Najwyżej im się standard życia o 400 zeta obniży .. Mozę niech wybłagaj w pracy o podwyżke bo głodują... :rotfl: Mogą też brać nadgodziny.

 Ew dodatkowo iść na wekendy do Amazona teraz na 1/2 etatu to jest chyba z 1,5k na łapę :E Sam hapałem - ma to 2 plusy - zarabiasz i do tego nie ma kiedy kasy wydać, bo jesteś 7 dni w tygodniu w robocie. 


ps zapomniałbym od stycznia nowy ład i sporo ludzi dostanie więcej $ z wypłaty :lol2:

Edytowane przez Tomcat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, lukadd napisał:

2.5k+ kredyt na chatę. 2 auta na utrzymaniu, jedno w kredycie za kolejne 2k czy 1.5k, przedszkole dla bombelka kolejny 1k i mało co zostaje, opłaty, paliwo, żarcie i życie od pierwszego do pierwszego.

Taki przykład, można dowolnie zmodyfikować. 

No tak, ale będąc w takiej sytuacji to w życiu nie zdecydowałbym się brać taki kredyt na styk wiedząc, że rata w kredycie ze zmiennym oprocentowaniem może rosnąć w zasadzie bez żadnego sufitu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gospodarstwa domowe upadną i pójdą na wynajem za co najmniej taka samą kwotę za chatę lub raczej wyższa? Nie sądzę XD 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, Tomcat napisał:

Serio 400zeta co miecha przy kredycie 550 tysi robi aż taką różnice?
Najwyżej im się standard życia o 400 zeta obniży .. Mozę niech wybłagaj w pracy o podwyżke bo głodują... :rotfl: Mogą też brać nadgodziny.

 Ew dodatkowo iść na wekendy do Amazona teraz na 1/2 etatu to jest chyba z 1,5k na łapę :E Sam hapałem - ma to 2 plusy - zarabiasz i do tego nie ma kiedy kasy wydać, bo jesteś 7 dni w tygodniu w robocie. 


ps zapomniałbym od stycznia nowy ład i sporo ludzi dostanie więcej $ z wypłaty :lol2:

ona nauczycielka z wygorowanymi oczekiwaniami wobec zycia  on inzynier na dorobku xd 400 robi roznice 

Edytowane przez gruzin don Leonides

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Tomcat napisał:

Sam hapałem - ma to 2 plusy - zarabiasz i do tego nie ma kiedy kasy wydać, bo jesteś 7 dni w tygodniu w robocie. 

Ja bym to nazwała patologią, nie zaletą... Zaharowujesz się na śmierć i jeszcze nic z tego nie masz. Takie anty-korpo - loose-loose. :D 

30 minut temu, gruzin don Leonides napisał:

ona nauczycielka z wygorowanymi oczekiwaniami wobec zycia  on inzynier na dorobku xd 400 robi roznice 

Zaryzykowałbym stwierdzenie, że 400PLN miesięcznie robi różnicę znacznie dłużej ponad ten poziom. W skali roku jest to wymiana telefonu na flagowy bądź CPU, MOBO i RAM w kompie. Podziwiam, jak ktoś jest w stanie to tak o oddać z machnięciem ręki.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Tomcat napisał:

Serio 400zeta co miecha przy kredycie 550 tysi robi aż taką różnice?

  

4 godziny temu, Pepers napisał:

Rata przy 500k to jakieś 2.5/2.8, jakim cudem nie spinają tego przy 8k na czysto?

 

 

Obecna podwyżka to około 500zł, natomiast będzie więcej.

Dziecko bardzo dużo kosztuje, również posiadanie/utrzymanie dwóch samochodów.

Do tego mieszkanie - czyt. "jeszcze czynsz".

Mieli 2300 raty, mają 2800. Czynsz 500zł. Mamy 3300.

Utrzymanie dwóch samochodów to około 1200 zł miesięcznie z opłatami. Mamy 4500.

Przedszkole prywatne (do państwowego się nie dostali) - 1200 zł miesięcznie. Mamy 5700.

Prąd, gaz, woda, telefon, internet, etc. (one też drożeją, przypominam) - jakieś 500 zł miesięcznie. Mamy 6200.

Z dwóch pensji po 4k zostało 1800 zł z których trzeba wyżywić trzy osoby i zapłacić za jakieś kosmetyki, srajtaśmę, chemię. Mieć na leki jak bombeleq zachoruje. Obecnie na styk.

 

A jak Glapa zdecyduje, że kolejne 500zł stracą, no to już się budżet przestanie spinać.

Takich rodzin jest cała masa.

Edytowane przez Kaiketsu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to sorry ale nie wiedzieli, że stopy są rekordowo niskie i rata na 100% wzrośnie a oni nie mają absolutnie już zapasu na wyższą ratę z takim kredytem?

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, bleidd napisał:

No to sorry ale nie wiedzieli, że stopy są rekordowo niskie i rata na 100% wzrośnie a oni nie mają absolutnie już zapasu na wyższą ratę z takim kredytem?

Myśleli, że stopy procentowe będą podnoszone powoli i że 2% wjedzie gdy dzieciak zakończy przedszkole. Nie udało się.

 

Sam zresztą obstawiałem, że WIBOR rzędu 3% zobaczymy w 2023-2024, a nie na koniec 2021. Myliłem się.

Edytowane przez Kaiketsu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja obstawiam że i flacja wszystkiego za rok wyhamuje jak nie będą lock dałnow robić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze inflacja. Podwyżki prądu, ogrzewania, jedzenia czyli to bez czego nie obejdzie się, żadne gospodarstwo. Wzrost cen paliwa to samo. A to są spore koszta w skali miesiąca.

Oczywiście jak ktoś posiada 2 auta w rodzinie, może się pozbyć jednego. Ale jakby nie było standard życia będzie się obniżał czy przez zaciskanie pasa, czy przez to, że trzeba będzie więcej pracować, lub to i to.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, lukadd napisał:

Jeszcze inflacja. Podwyżki prądu, ogrzewania, jedzenia czyli to bez czego nie obejdzie się, żadne gospodarstwo. Wzrost cen paliwa to samo. A to są spore koszta w skali miesiąca.

Oczywiście jak ktoś posiada 2 auta w rodzinie, może się pozbyć jednego. Ale jakby nie było standard życia będzie się obniżał czy przez zaciskanie pasa, czy przez to, że trzeba będzie więcej pracować, lub to i to.

Jak bardzo standard życia musi się obniżyć, żeby iść pod most i oddać mieszkanie za pół ceny chłopcom z wykopu? A teraz na serio, ja obstawiam najgorsze, tj. ceny pójdą w górę, kredyt będzie ciężej dostać, raty pójdą do góry i uwaga ceny mieszkań pójdą dalej w górę, bo teraz klient indywidualny nie napędza tej "bańki", a skup będzie trwać nadal. Za 3 lata to odkopcie i dajcie mi nobla z ekonomii.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Minciu napisał:

Ja obstawiam że i flacja wszystkiego za rok wyhamuje jak nie będą lock dałnow robić.

Przy lockdownach właśnie by inflacja (czasowo)spadła, bo lockdown zamraża aktywność gospodarczą i obieg pieniądza. A czy warto z tego powodu robić kolejny, to już rząd zadecyduje :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kredyty zdrożeją na biedoty. Ci co mają kasę to bez kredytów robią zakupy. A większość nieruchomości sprzedaje się bez kredytów (70%). 

Więc dla mnie to jak zwykle wiatr w oczy biedakom. A obniżek cen mieszkań zdecydowanie się nie spodziewam. 

 

Kupujesz czy wynajmujesz to dopłacisz XD

2 minuty temu, Czechoslaw napisał:

Przy lockdownach właśnie by inflacja (czasowo)spadła, bo lockdown zamraża aktywność gospodarczą i obieg pieniądza. A czy warto z tego powodu robić kolejny, to już rząd zadecyduje :E

Spada na chwilę aby później wystrzelić w kosmos jak krypto pogłaskanie przez Elona Muska kilkoma emotkami. 

Edytowane przez Minciu
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • A ja się dalej zastanawiam nad zakupem gry😀.  Narazie ogrywan sobie zelda botw i bawię się świetnie. Ale jak skończę to zabiorę się za tą gierkę, bo widzę że wieku osobom się podoba. Nie mialem szansy ograć wcześniejsze tytuły ale raczej zacznę od 3 części. Pozdrawiam 
    • 2 dni temu na amazon de KFA 3060Ti za 2400 zł. Trza czekać i polować na okazję ;]
    • Ogólnie mam problem ze słuchawkami steelseries arctis 1. Kupiłem je 2 lata temu i poza tym błędem nie mam żadnych problemów. Posiadają one opcję wyciszania przyciskiem umieszczonym na słuchawkach. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie. Wyciszanie samego dźwięku z tła działa fenomenalnie, lecz gdy słucham muzykę to moi znajomi to słyszą. Jest jakaś opcja rozwiązania tego?
    • Tak. Doskonale sobie zdaję z tego sprawę i pisałem o tym wcześniej odnośnie traktowania ludzi. Dzięki za dobrą odp. Trochę się bałem, że się zapędziłem z tym postem i za chwilę by ludzie trochę się ze mnie śmiali co ja piszę jakieś samochwalnie. Tak naprawdę nie musiałbym nawet nic mówić tylko przedstawiłbym swoją firmę jaką zbudowałem. Na swoim jestem od 8 lat, ale działałem już w tym co robię wcześniej ze wspólnikiem i to już jest teraz 18 lat   I też nie jest tak, że nigdy nie pracowałem na etacie bo 5 lat pracowałem na etacie w państwowych instytucjach kontrolnych jeszcze w zawodzie prawniczym. Więc wiem jak to działa. Nie miałem nigdy ani jednego dnia nieusprawiedliwionego ani spóźnienia Na dzisiaj jeszcze nie jestem na etapie decyzji o zmianie. Ale jakby jakimś cudem ktoś chciał mnie pozyskać to kto wie. Zaczynałem kiedy rynek pracy nie wyglądał jak obecnie i było o wiele ciężej o pracę i mało kogo przyjmowano. Oczywiście... U nas są jeszcze ogromne zapóźnienia w transporcie publicznym, szczególnie w przypadku małych miejscowości. Trochę się hobbistycznie interesuję transportem publicznym. Widzicie zresztą na moim kanale w co gram Prawda w Polsce jest taka, że każdy narzeka. To nie USA gdzie ludzie sukcesu są chwaleni, a nie piętnowani. Nawet z miarę bliskiej rodziny nie mówiąc o przyjaciołach nikt ci nie przyzna się jak mu się powodzi... Tylko ojciec, syn, córka, nawet nie zawsze brat czy dziadek. Niestety u nas jest ogromna zazdrość więc się o tym nie mówi. Oczywiście nie mam na myśli tych co rzeczywiście są w dołku bo to się też zdarza. No nie wykręcam bo jak sam pisałem i inni pisali dla mnie zaharowywanie się to nie jest ideał życia. 30k raczej z uwagi na specyfikę bym pewno nie osiągnął ale 15k-20k było by w zasięgu tylko mi kasa nie przesłania życia. Co z tego, że ktoś wykręci niezły zysk jak jest tak zmęczony, że nie potrafi się tym nawet cieszyć ? No i dochodzi kwestia automobilizacji. Dużą barierą dla osób prowadzących DG jest właśnie to bo nikkogo nad sobą nie masz wiec musisz sam się motywować do wdrażania ulepszeń szybszej pracy, lepszej organizacji itd itd. Na etacie to bym 8h czy bym  chciał czy nie musiałbym, a raczej chciał pracować na 100% bo innej pracy nie uznaję więc pracodawca mógłby osiągnąć lepszy wynik niż ja sam. Oczywiście staram się sam narzucić rygory i dyscyplinę, ale czasami to nie łatwe. Pracuję tak, że stawiam sobie jakiś cel np zrobić to do tego i tego i po prostu to robię, ale mógłbym jeszcze więcej.
    • Ta płyta to jakiś no name Acera na którym nie było regulacji limitami a jeśli chodzi o ram to jedyne co mogłeś zrobić to odczytać jakie ma taktowanie. Tak to jest jak się chcę taniego gotowca. Ostatecznie po sprzedaży tych gratów dołożył z tego co pamiętam 500zl i ma porządny zestaw.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...