Skocz do zawartości
WebCM

Zakup mieszkania od dewelopera

Rekomendowane odpowiedzi

56 minut temu, ketyow napisał:

ak mniej więcej wychodzi, ale przy kapitale do spłaty 60k. To znaczy kwota odsetek do spłaty jest dużo niższa wtedy, ale zysk z nadpłaty 3000 to ponad 3200.

A, no i 21 lat po nadpłacie, skróciło o rok i 20 mies.

Rok i 20 miesięcy to 2 lata i 8 miesięcy ;)
Gdzieś się chyba coś za dużo dodało.

Im mniejszy kapitał i dłuższy okres, tym nadpłata więcej skróci.
Tak czy inaczej cyferki mi się nie zgadzają, może te stałe raty aż tyle mieszają :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
17 minut temu, Bono[UG] napisał:

Rok i 20 miesięcy to 2 lata i 8 miesięcy ;)
Gdzieś się chyba coś za dużo dodało.

Im mniejszy kapitał i dłuższy okres, tym nadpłata więcej skróci.
Tak czy inaczej cyferki mi się nie zgadzają, może te stałe raty aż tyle mieszają :hmm:

Hehe, 20 miesięcy po prostu 😉

 

Raty płacę zupełnie inne niż baba sama w banku symulowała, tam w każdym kolejnym miesiącu kapitał delikatnie rósł a odsetki delikatnie malały w racie. W rzeczywistości przy stałej racie najbliższe kapitałowe wyglądają tak: 133, 160, 144, 139, 156, 146...

 

Internetowe kalkulatory w ogóle bzdurnie liczyły te nadpłaty. Nie wiem o co chodzi, ale jest korzystniej niż przypuszczałem. Dlatego zastanawiam się ile zmniejszyłyby się całkowite odsetki, gdybym zdecydował się zmniejszyć ratę, ale tego się chyba nie da w ludzki sposób policzyć.

Edytowane przez ketyow
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, Trepcia napisał:

Czesto grzejniki same zakrecaly sie i nie pracowaly w ciagu dnia.

Jak w większych pokojach masz takie ponad metr to może będzie spoko działać z kondensacją. 

Albo inaczej, ile i jakich masz grzejników :P 

Ja nie wróżka to ciężko zgadywać..

 

Ale jest spora szansa, że jak dogadasz się z termostatami w pokoju, to na naprawdę niskiej temperaturze będzie to działać. Tylko musisz dać pracować kociołkowi 24h/dobę. 

 

 

28 minut temu, Trepcia napisał:

@Minciu

Ja juz zglupialem :D Dzwonilem do serwisu Viessmanna i pan w serwisie naklania mnie do wiekszego kotla gazowego bo taki kociol lepiej sobie poradzi z pierwszym zagrzaniem bufora ciepla a pozniej czy to kociol wiekszy czy mniejszy to bedzie grzal na takim samym poziomie, bo sobie zmoduluje moc na nizsza (i to tez zalezy od tego jaki program pracy bedzie ustawiony).

Pierwsze grzanie zbiornika jest takim argumentem jak zeszłoroczny śnieg ;)

Weź sobie po prostu jakiś większy zbiornik na wodę i trzymaj się niższych temperatur. Nie wiem czy można rozdzielić temperaturę CWU od CO na kotle. Ja akurat lecę z przepływu, więc niestety kondansacji za wiele u mnie nie ma. Chociaż grzanie wody to i tak nie tragedia, byle się nie okazało, że jak dasz na wodę 60*C to i na grzejniki tyle samo będzie robił.  Musi mieć jakieś dwa osobne programy albo zdecydowanie większy zasobnik CWU.

Edytowane przez Minciu
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Minciu napisał:

Jak w większych pokojach masz takie ponad metr to może będzie spoko działać z kondensacją. 

Albo inaczej, ile i jakich masz grzejników :P 

Ja nie wróżka to ciężko zgadywać..

 

 

Mam grzejniki aluminiowe typu jak tutaj: Grzejnik aluminiowy c.o. Hermes 70cm 10-członowy 776W kupuj w OBI

Jak przeszedlem sie po pokojach to ich moc dobrana jest tak, ze 1 segment przypada mniej wiecej na 1m^2 plus 2-3 segmenty na zas. W pokoju, w ktorym jestem obecnie, na 11m^2 przypada 13 segmentow.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kotły zawsze próbują wciskać przewymiarowane. Na FB jest fajna grupa o kotłach. Trzeba patrzeć na moc minimalną, żeby nie była za wysoka, choć przy takim metrażu do ogrzania pewnie nie trzeba będzie schodzić bardzo nisko, ale z drugiej strony to nadal dobrze, żeby na jesieni grzać lekko na minimalnej mocy.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, Trepcia napisał:

Mam grzejniki aluminiowe typu jak tutaj: Grzejnik aluminiowy c.o. Hermes 70cm 10-członowy 776W kupuj w OBI

Jak przeszedlem sie po pokojach to ich moc dobrana jest tak, ze 1 segment przypada mniej wiecej na 1m^2 plus 2-3 segmenty na zas. W pokoju, w ktorym jestem obecnie, na 11m^2 przypada 13 segmentow.

To spoko, bo te grzejniki bez problemu można rozbudowywać  :) Jak braknie ciepła to dokupisz żeberek i z bańki.

Powyżej 10 członków najlepiej jakby były już łączone na X'a. Czyli np wlot z prawej na górze, wylot z lewej na dole. A nie ze wlot i wylot z prawej razem. Albo z lewej razem obojętnie. Jedno przyłącze z lewej, drugie z prawej. 

http://hydroland.com.pl/pl/grzejniki-aluminiowe/289-grzejnik-aluminiowy-hermes-plus-70-5900308747827.html

 

 

Teraz fragment NIE SPOKO:
https://enix.pl/dlaczego-laczy-sie-aluminiowych-grzejnikow-miedziana-instalacja/

https://budujemydom.pl/instalacje/woda-i-kanalizacja/porady/6101-czy-mozna-laczyc-rury-miedziane-z-aluminiowymi

 

A tutaj inhibitory korozji: 
https://multi-eko.pl/270-inhibitory-korozji?gclid=Cj0KCQjw1ZeUBhDyARIsAOzAqQLMtRI9wbu_wUEwDfHLIwsJpBqIFOetFMjGygP_d5krCNE5FV8QsmgaAj5CEALw_wcB

 

W samochodzie w układzie chłodzenia jest 5-10 litrów płynu. U Ciebie w instalacji jest.. 200-300 litrów?  Pod warunkiem że ewentualny bufor ciepła nie będzie w jednej instalacji kotłem CO. Bo też chyba o buforze pisałeś .. 2000-3000 litrów buforu, który musiałbyś zalać inhibitorem? niee nie niee kominek bez płaszcza i w razie kryzysu siedzimy wspólnie z rodziną przed ogniem XD 

Chociaż niby można to rozcięczać 1:50, to i tak może wyjśc nawet 1500zl kolejnych wydatków do i tak już mega drogiego kominka z płaszczem, tego buforu ciepła itp.. 

 

Wymienniki ciepła chyba zawsze są miedziane, takie aby łączyć różne układy. W kotłach gazowych będzie chyba stal nierdzewna albo miedź. Grzejniki masz aluminiowe. Nie możesz tego zalać kranówką.

 

 

Tak jeszcze patrzę to kocioł z wymiennikiem ze stali nierdzewnej, też nie można spiąć z aluminium bez obaw:

Przypomnijmy, że kontakt dwóch różnych metali o różnym potencjale elektrochemicznym, tak jak w przypadku stali nierdzewnej i aluminium może doprowadzić do zjawisk korozji galwanicznej (kontaktowej). 

A jeszcze powinno się to chyba okresowo wymieniać, żeby nie zjadło kotła, grzejników i nie zalało pół domu na koniec. Np za te 10-15 lat.

 

Miedź + Nierdzewka pasują do siebie :) 

Miedź w kontakcie z innymi metalami przyspiesza ich korozję. Jedynie stal nierdzewna w połączeniu z miedzią nie koroduje. Zetknięcie miedzi ze stalą powoduje powstanie ogniwa korozyjnego.

Edytowane przez Minciu
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 16.05.2022 o 17:25, Kaiketsu napisał:

Mimo niesympatycznego stylu pisania zaręczam, że luźny ze mnie gość i wiem, że nie wiem wszystkiego 8:E

Opieram się tutaj głównie o doświadczenia rówieśników (mam 34 lata, 35 w tym roku, sniff - starość) - niektórzy mają domy już ponad 5 lat i robią przy nich... no, wcale. A to, co robią - to właśnie z pasji (typu jakiś ogród, etc.) albo bo ludzie kazali. Z musu (bo się coś psuje) - nic, bo nic się nie psuje.

Bądźmy uczciwi i porównujmy dom 5 letni, do mieszkania 5 letniego, dom 30 letni do mieszkania 30 letniego itd.
Nowe budynki? mieszkanie bez funduszu remontowego, symboliczna opłata zarządu wspólnoty i masz 300-400 zł / ms z wodą, ogrzewaniem i śmieciami. A dom za 300-400 /ms zł? Marzenia, patrząc na same koszty ogrzewania.
Bierzemy blok 30 letni, tutaj już fundusz remontowy wynosi 200-300 zł i reszta opłat to masz 600-800 zł. Robi się już po kolei klatki, ocieplenie itd. a to kosztuje. Z kolei dom 30 letni to skarbonka bez dna i byś chciał się zamknąć w 800 zł/ ms :E
Obojętnie jaki zestawisz wiek, ZAWSZE będziesz płacił więcej kwotowo za utrzymanie domu - WSZELKIE koszta. Z drugiej strony koszt utrzymania domu na m2 będzie mniej, lub dużo mniej wychodzić niż mieszkanie. Więc tutaj jesteś in plus.
W końcu same porównanie kwot jest bez sensu, nie jest woli dopłacić i mieć dom, ogródek. Inny woli zapłacić 200-300 zł /ms i mieć święty spokój, aby spółdzielnia / administracja zajęła się sprawami, którymi sam musi właściciel domu. Inny woli w domu w lesie, a inny ma to w dupie, jak z tego lasu ma dojeżdżać codziennie 2-3 godz. w korku i płacić za paliwo - więc wybiera mieszkanie.
Najlepiej by było zbudować dom w centrum / pod centrum miasta. Połączyć zalety domu i mieszkania :E

Są osoby które kupują mega duże mieszkanie < 120m2 za miliony, a są osoby które budują dom 60-70 m2. Ciekawe do jakiego koszyka ich byśmy wrzucili? :E

 

Edytowane przez kanon7
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, kanon7 napisał:

..
Bierzemy blok 30 letni, tutaj już fundusz remontowy wynosi 200-300 zł i reszta opłat to masz 600-800 zł. Robi się już po kolei klatki, ocieplenie itd. a to kosztuje. 

Ja miałem fundusz remontowy 1zl/m2 kiedyś. W bloku który wchodził w etap remontów. Ale to było z 10 lat temu. Teraz pewnie się trochę zmieniło. 

A i te 1zł / m2 to było już po zadłużeniem wspólnoty 😜 Bo wcześniejszy 50gr zbierany całe lata na nic nie starczał. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 godzin temu, Minciu napisał:

Weź sobie po prostu jakiś większy zbiornik na wodę i trzymaj się niższych temperatur. Nie wiem czy można rozdzielić temperaturę CWU od CO na kotle. Ja akurat lecę z przepływu, więc niestety kondansacji za wiele u mnie nie ma. Chociaż grzanie wody to i tak nie tragedia, byle się nie okazało, że jak dasz na wodę 60*C to i na grzejniki tyle samo będzie robił.  Musi mieć jakieś dwa osobne programy albo zdecydowanie większy zasobnik CWU.

Na tym kotle Viessmanna da sie to zrobic by rozdzielic temperature CO i CWU. Tesciowa taki ma i patrzylem na ustawienia. Wlasnie zakupilem wersje 25kW z dodatkowym zasobnikiem na wode CWU 100l, razem 8 tys zlotych. Procz Termeta pewnie nic lepszego w tej cenie sie nie kupi. Z tego co producent podaje to zarowno 19kW jak i 25kW moduluja grzanie od 3.2 kW wiec w sumie wsio ryba. Zaoszczedzony hajs przeznacze na wiekszy bufor, pewnie bede celowal w 1000l. Oraz moze pokusze sie o lepszy wklad kominkowy o wyzszej sprawnosci. Polecaja mi taki o sprawnosci 81% oraz (jako drozszy) taki o sprawnosci bodajze 86-88%. Oby dwa to są produkty Kratki.

 

BTW.

A co do miedzi i aluminium to wymiennik ciepla w piecach na ekogroszek jest miedziany :E I kazdy laczy grzejniki aluminiowe z takimi piecami. Prawda jest taka, ze zanim to zardzewieje to sie 3 razy instalacje zmieni. Ale tak, zaleje jakims inhibitorem, dla spokoju sumienia.

Edytowane przez Trepcia
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, kanon7 napisał:

Nowe budynki? mieszkanie bez funduszu remontowego, symboliczna opłata zarządu wspólnoty i masz 300-400 zł / ms z wodą, ogrzewaniem i śmieciami. A dom za 300-400 /ms zł? Marzenia, patrząc na same koszty ogrzewania.

Hmm, ostatnio trochę osób wokoło pokupowało sobie mieszkania. W nowych budynkach, różne rozmiary 45, 65, 75, 125 mkw. Nikt nie płaci poniżej 600 zł czynszu, wszyscy dużo więcej, kuzyn w 120mkw ponad tysiaka. Znajomi z mieszkaniami 60-80 mkw 700-800 zł, szwagierka za 45 mkw 620. 

Lokalizacje Gdańsk i Warszawa budynki oddane w ostatnich 3 latach. 

Dom jest oczywiście droższy, ale mieszkania 300-400 zł w nowym budownictwie w dużych miastach to już chyba nie dziś. Windy, sryndy, sprzątania, wspólnoty. 

330 zł płacę za 45mkw w stuletniej kamienicy. 

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy co jest w cenie, w tym może być np utrzymanie 100zł drogiego miejsca w hali, w zależności jak dają się okradać i jak bardzo premium lokalizacja (drogie dodatki, kamery, recepcja).

U mnie jest dużo taniej razem z halą ale wiem dokładnie za co płacę (zarządzamy wspólnotą), przykładowa wspólnota obok ma 2x droższe utrzymanie hali

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Trepcia napisał:

Na tym kotle Viessmanna da sie to zrobic by rozdzielic temperature CO i CWU. Tesciowa taki ma i patrzylem na ustawienia. Wlasnie zakupilem wersje 25kW z dodatkowym zasobnikiem na wode CWU 100l, razem 8 tys zlotych. Procz Termeta pewnie nic lepszego w tej cenie sie nie kupi. Z tego co producent podaje to zarowno 19kW jak i 25kW moduluja grzanie od 3.2 kW wiec w sumie wsio ryba. Zaoszczedzony hajs przeznacze na wiekszy bufor, pewnie bede celowal w 1000l. Oraz moze pokusze sie o lepszy wklad kominkowy o wyzszej sprawnosci. Polecaja mi taki o sprawnosci 81% oraz (jako drozszy) taki o sprawnosci bodajze 86-88%. Oby dwa to są produkty Kratki.

 

BTW.

A co do miedzi i aluminium to wymiennik ciepla w piecach na ekogroszek jest miedziany :E I kazdy laczy grzejniki aluminiowe z takimi piecami. Prawda jest taka, ze zanim to zardzewieje to sie 3 razy instalacje zmieni. Ale tak, zaleje jakims inhibitorem, dla spokoju sumienia.

Kratki sa kiepskie 😜 U mnie somsiedzi mają kratki, gorzej wykonany niż mój. Cena jeden ciul i tak zbliżona do innych droższych. 

1000zl różnicy chyba było max. U mnie przynajmniej szyba nieco wolniej się syfi ;) 

 

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Minciu napisał:

Kratki sa kiepskie 😜

A co innego polecasz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
8 godzin temu, Minciu napisał:

Kratki sa kiepskie 😜 U mnie somsiedzi mają kratki, gorzej wykonany niż mój. Cena jeden ciul i tak zbliżona do innych droższych. 

1000zl różnicy chyba było max. U mnie przynajmniej szyba nieco wolniej się syfi ;) 

Jakieś strasznie kiepskie nie są w relacji do ceny to po prostu najtańsze kominki. Miałem z kratek kominek 3 lata w poprzednim mieszkaniu i nic się z nim nie działo. W tym przedziale cenowym wszystko jak macałem było podobne. 

Teraz mam Defro i jest lepiej, aczkolwiek cena prawie dwukrotnie wyższa to i nie ma się co dziwić. 

Edytowane przez iwanme

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Przy wyborze kominka zwracaj uwagę czy spełnia wymagania Eko Projektu. Może teraz to norma ale 3 lata temu jak brałem kominek to nie patrzyłem na to a w tym roku wprowadzili u mnie zakaz palenia w kominkach bez tej normy. Na szczęście mój to ma.

Ja mam kominek Kratki. Generalnie nie mam mu nic do zarzucenia, kominek jak kominek :P Nie wiem w czym droższy kominek byłby lepszy.

Co do syfienia szyby dużo zależy od drewna. Dąb czy grab pali się długo i daje dużo ciepła ale trochę brudzi. Brzoza za to spala się dość szybko ale prawie wcale nie brudzi szyby.

Edytowane przez bleidd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
12 godzin temu, kanon7 napisał:

A dom za 300-400 /ms zł? Marzenia, patrząc na same koszty ogrzewania.

Mówisz? Bo ja wiem...

Przy zapotrzebowaniu rzędu (w moim domu) 6800 kwh/rok z CWU włącznie to ile chcesz zapłacić dokładnie?

Bo mi wychodzi, że po 0,24 PLN za 1kwh gazu (obecnie mniej, ale to tylko przez obniżony vat) to jest 1632 zeta za gaz plus opłaty stałe które wynoszą 700zł rocznie (abonament plus stałe i zmienne opłaty przesyłowe).

2332 złote na rok, 194 zeta na ogrzewanie i cw miesięcznie. Źle?

Woda w bloku i domu kosztuje z grubsza tyle samo w obrębie tego samego województwa (zakładając wodociąg), kanalizacja też, zużycie prądu - no to już zależy od potrzeb.

12 godzin temu, kanon7 napisał:

Obojętnie jaki zestawisz wiek, ZAWSZE będziesz płacił więcej kwotowo za utrzymanie domu

Mi konsekwentnie wychodzi, że ZAWSZE będę płacił kwotowo MNIEJ za utrzymanie domu (przecież widzę, jakie czynsze płacą znajomi) niż mieszkania o takim samym metrażu, ale nie upieram się, możliwe, że czegoś jeszcze nie wiem. Życie to nie tylko kwh/m2/rok i weryfikuje. Pogadamy za rok-dwa.

Czynsz za 100m mieszkania w Warszawie to kosmos. Za nowe też.

12 godzin temu, kanon7 napisał:

Najlepiej by było zbudować dom w centrum / pod centrum miasta. Połączyć zalety domu i mieszkania :E

Da się kupić w miarę sensownie działkę w obszarze administracyjnym Warszawy, Krakowa, Wrocławia i nie zbankrutować. Stamtąd często masz symboliczny "dojazd" do centrum, często jak z bloku (np. samochodem kilka minut do P+R i stamtąd metrem czy pociągiem w kwardrans jesteś w mieście).

Kwestia okazji.

Ja akurat miałem pecha, bo trafiłem na szał zakupów działek w okresie 2019-2020 i nie dałem rady kupić w mieście. Ze wszystkm w życiu się spóźniam, a akurat urodziłem się tak, że powinienem ze wszystkim w życiu trafiać. No, ale wybrzydzało się na mieszkania w 2014, to się teraz ma... :E

Edytowane przez Kaiketsu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, bleidd napisał:

Przy wyborze kominka zwracaj uwagę czy spełnia wymagania Eko Projektu.

No wlasnie dlatego tez bede sie kierowal w strone tego drozszego kominka. Bo ten tanszy, za 6k zl, nie jest Eko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, Kaiketsu napisał:

Mi konsekwentnie wychodzi, że ZAWSZE będę płacił kwotowo MNIEJ za utrzymanie domu (przecież widzę, jakie czynsze płacą znajomi) niż mieszkania o takim samym metrażu, ale nie upieram się, możliwe, że czegoś jeszcze nie wiem. Życie to nie tylko kwh/m2/rok i weryfikuje. Pogadamy za rok-dwa.

Sumarycznie to nie będziesz, bo jednak dom pochłania więcej kosztów. Nawet nie chodzi o ogrzewanie, ale jakieś drobne naprawy, to siamto, ogólnie dom wychodzi drożej. Czy trochę drożej czy dużo drożej to zalezy głównie od wieku i technologii. Jak budujesz nowy to przez najbliższe kilkanaście lat powinieneś mieć spokój, natomiast zwykle jakaś pierdółka tu czy tam wyjdzie. W mieszkaniu masz zwykle stały czynsz i się nie musisz martwić. 

Tak czy siak komfort mieszkania w domu vs mieszkanie to też jednak spora różnica więc nic dziwnego.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, iwanme napisał:

Czy trochę drożej czy dużo drożej to zalezy głównie od wieku i technologii. Jak budujesz nowy to przez najbliższe kilkanaście lat powinieneś mieć spokój, natomiast zwykle jakaś pierdółka tu czy tam wyjdzie. W mieszkaniu masz zwykle stały czynsz i się nie musisz martwić

No nie, w mieszkaniu też wychodzą te pierdółki, a z funduszu remontowego jest tylko część wspólna remontowana, za Twoimi drzwiami już nikogo nie interesuje, że Ci się coś zepsuło albo że chatę odmalować by wypadało ;)

A z elewacją, dachem etc. no nie planuję mieć problemów przez 5-10 lat, oby się udało :E Potem i tak sprzedaję chatę jak się nic nie zmieni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dom to nie tylko koszty zwiazane z utrzymaniem. To takze inne zajecia czy przyjemnosci - dzialka, koszenie trawy, altanka i odpoczynek wsrod spiewu ptakow, plewienie grzadek, opychanie brzucha przepysznymi owocami z sadu, podlewanie jak sucho, robienie swietnych i zdrowych nalewek, walka z chwastami/kretami/nornicami, mozliwosc pojscia za dom, walniecia sie na lezaku, z ksiazka, drinkiem i mienia wszystkiego w 4 literach. Dom daje cos, czego nie da mieszkanie ale jednoczesnie obciaza czynnosciami, ktorymi nie ma na mieszkaniu. Cos za cos. Ja wybralem zycie na wsi bo mi ono odpowiada, pracy dodatkowej jest od groma ale jednoczesnie mam sad a w nim owoce, ktorymi moge objadac sie do bolu brzucha. A jestem strasznym alergikiem i praktycznie zadnych innych owoc jesc nie moge bo od razu reakcja alergiczna wystepuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Weźcie mi nie piszcie o tym koszeniu, bo mnie to triggeruje do wklejania linków z robotami koszącymi 8:E

 

Żarcik, może ktoś to lubi (!??), dla mieszczucha to jest minus, nawet z robotem (bo to 5k wydane na coś, co służy tylko do tego, czego nie trzeba robić w bloku).

 

Ps. gorąco polecam kredyciarzom https://blogkredytowy.pl/nasze-kalkulatory/kalkulator-nadplaty/

Można w bardzo prosty sposób sprawdzić, ile realnie da nadpłacanie kredytu z jakimś planem, jaki będzie efekt "wakacji kredytowych" (zakładając, że niespłacona rata poleci w nadpłatę, a nie we wczasy nad morzem ;))  etc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Kaiketsu napisał:

Żarcik, może ktoś to lubi (!??),

Ja kocham kosic! :D Pozniej jak sie patrzy na te polacie skoszonej i rownej trwawy to widac dobrze wykonana prace. Taki autobuf :)

  • Haha 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, Kaiketsu napisał:

Weźcie mi nie piszcie o tym koszeniu, bo mnie to triggeruje do wklejania linków z robotami koszącymi 8:E

 

Robię zdjęcie palac fajkę przy grillu kosząc trawkę i podlewając jednocześnie. Umiecie tak? 

Po środku Gardena podlewa. Bosch kosi XD

A tak serio to rano już podlałem. 

de7cff3c71d3c.jpg

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moj kot ma wieksza kuwete niz tutaj trawnik jest :E Pozdrowiam! Gosciu, co ma 23 ary do koszenia :E

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Minciu strasznie blisko do dzieci somsiada masz, nie irytują? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...