Skocz do zawartości
WebCM

Zakup mieszkania od dewelopera

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 9.01.2023 o 01:19, BladyPL napisał:

Pewnie nie zaszalejesz. Zdasz sobie sprawę, że za pewne rzeczy zwyczajnie nie warto przepłacać nawet wtedy, kiedy pieniądze wypadają Ci z kieszeni. Jeśli budujesz dom dla siebie i dla własnej rodziny a nie dla znajomych, żeby sobie pocmokali jak wpadną w odwiedziny, to sprzęt ze średniej półki jest tam samo praktyczny jak ten 2x droższy a i łatwiej go co kilka lat wymienić na nowy. I o dziwo niektóre sprzęty warto by już wymienić a nie chcą się cholery popsuć ;) 

To co napisałem powyżej oparłem na własnych doświadczeniach, ale z obserwacji po znajomych, nie tylko ja tak "mam". 

 

Wspólnik kiedyś taką kupił, achom i ochom nie było końca. To znaczy w końcu był koniec - po pewnej dużej wichurze, kiedy jedno z drzew mu się położyło na taras ;) Od tamtej pory co wichura, to podobno się denerwuje, czy mu kolejny wiartołom na łeb nie zleci ;)

No ale trzeba przyznać, że jak jest ładna pogoda, to taras z wyjściem "na las" to coś pięknego.

Tez bylem tego zdania jak po pewnym czasie musialem zaplacic drogi raz . Jak dla siebie robie to nie na pol gwizdka a to co chce to co mi sie podoba bo w innym wypadku wraca czy za 6 miesiecy czy rok czy dwa.

Przyklad lazienka  milo byc  praktycznie w budrzecie na poczatku, skonczy sie na calkowitej demolce i robienia od nowa bo droga polowka po 5 latach chce miec to samo co chcial miec na poczatku.

Edytowane przez MaxForces

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 8.01.2023 o 21:13, Karister napisał:

Światłowód jest tylko do domu i raczej nie chcesz wszystkiego w całym domu trzymać na Wi-Fi. Robi się razem z elektryką. Kładę w ścianach kabel 6A. Po dwa gniazda RJ45 na sypialnię, po cztery na salon oraz pokój audio i po jednym na poziom, gdzieś na środku korytarza albo w suficie (lepiej), na APki. Jak gdzieś będzie problem z zasięgiem, to dodatkowy AP w danym pokoju. W gospodarczym szafa rack na wszystkie kable, router, switch itd. APki chcę zasilać z kabla ethernet (PoE). Pewnie jakiś monitoring IP jeszcze się pod to podepnie.

Ja już dwa razy kładłem kable.

Następnym razem kładę przepusty TYLKO I WYŁACZNIE PRZEPUSTY. A kable sobie będę wymieniał. Chce CAT4  to mam. Chceę CAT 5 to mam. Chcę CAT 6 to mam. Chcę CAT 8 to mam. Chcę światłowód to mam. Chcę 4 kable to mam 4 kable. Chcę dołożyć w jakiś punkt SAT to dokładam. Chcę naziemną to dokładam. Coś się uwali to wymieniam. Nie idzie 1gbps to wymianiem kabel aż zaskoczy. Nie idzie 2,5gbps wymieniam kabel jak trzeba. Nie idzie 10gbps wymieniam kabel.

 

A teraz jak mam? Nie idzie 1gbps to kuję ściany z góry na dół albo zmieniam dom. I jeszcze wybulone po 150zł za kazdy dodatkowy kabel  na chacie a ciągle albo czegoś brakuje, albo przydałoby się coś innego. Naszło mnie na NAS 10gbit i dupa zbita. 

 

Żadne kable tylko przepusty. 

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MaxForces napisał:

Wajna sprawa dla maluchow. Wyglada calkowicie OK. Wada ze plytko jak dzieciaki wieksze. Wiosna project  7.3x4.9x1.3 zastapi okrag o promieniu 4.8m. Koszt na zl  6400zl + moja robocizna

No właśnie jak się człowiek zastanowi PO CO jest ten basen na działce, to my doszliśmy do wniosku, że głównie po to, aby się schłodzić na świeżym powietrzu wtedy, kiedy człowiek ma na to ochotę. Wiadomo, że nikt w tym wyczynowo pływał nie będzie. Na takie okoliczności to mamy karty multisport, czy jak to się je nazywa teraz. Moje "maluchy" mają odpowiednio 185 i 160cm wzrostu i gwarantuje ci, że wylegują się w tym wynalazku aż miło ;) te prawie 4mx2mx1m wystarczy też dla mnie a mam prawie 2m wzrostu ;) 

Długo myśleliśmy nad basenem "stacjonarnym", ale sam koszt jego posadowienia to jedno a później albo wydasz co najmniej dwa razy tyle, ile planujesz teraz wydać na zadaszenie go. Albo będziesz czyścił nieckę co dwa - trzy dni jak nie będzie zadaszona. Owszem, wygląda efektownie, ale to generuje spore koszty. U nas to nawet nie pieniądze zadecydowały o takim rozwiązaniu, co bezpieczeństwo. Często odwiedzają nas znajomi z maluchami i nie ma szans, żeby dziecko podniosło sobie samo pokrywę od basenu i do niego wpadło a z basenem stacjonarnym już takiego komfortu psychicznego nie ma. Musisz pilnować jak oka w głowie a nie puścić samopas na ogród, żeby się wybawiły ze sobą i ze zwierzakami ( które też uwielbiają wodę ) ;)

2 godziny temu, MaxForces napisał:

Tez bylem tego zdania jak po pewnym czasie musialem zaplacic drogi raz . Jak dla siebie robie to nie na pol gwizdka a to co chce to co mi sie podoba bo w innym wypadku wraca czy za 6 miesiecy czy rok czy dwa.

Fakt, powinienem dodać, że powyższe nie dotyczy prac "zanikających". To co miałem pod podłogami, pod płytkami zawsze brałem najwyższej jakości, bez względu na cenę. Natomiast sprzęt AGD czy armatura - paradoksalnie po 10 latach wymieniłem już te "droższe" a te "tańsze" nadal pracują całkiem nieźle. Podobnie z oświetleniem. Oczywiście nie ma na to reguły, ale nie ma co tak ślepo wierzyć zapewnieniom sprzedawcy, że "kupi pan/pani raz a dobrze" .. ;)

12 minut temu, Minciu napisał:

Żadne kable tylko przepusty. 

AMEN ! Jak namówię wreszcie na kolejną budowę domu, to też będę sobie robił przepusty w newralgicznych miejscach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepusty, albo w tynku ale położyć od razu kat 6 + światłowód z 4J (koszt niski około 80gr za metr), i spokój do końca życia. No chyba że przy wierceniu uszkodzi się kabel. 

Ja mam w ścianie w mieszkaniu zwykłą kat 5E, po której pójdzie bez problemu 2,5Gb. Oraz puszczone światło 4J miedzy NAS a kompem (bezpośrednio bez switcha), karty sieciowe z wkładkami na 10Gb. Używane do dostania za grosze może 100zł za sztukę. Po latach bez problemu można wymienić karty na 40Gb albo 100Gb.

Światło to jest światło. 

Edytowane przez Camis

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Minciu napisał:

Ja już dwa razy kładłem kable.

Następnym razem kładę przepusty TYLKO I WYŁACZNIE PRZEPUSTY. A kable sobie będę wymieniał. Chce CAT4  to mam. Chceę CAT 5 to mam. Chcę CAT 6 to mam. Chcę CAT 8 to mam. Chcę światłowód to mam. Chcę 4 kable to mam 4 kable. Chcę dołożyć w jakiś punkt SAT to dokładam. Chcę naziemną to dokładam. Coś się uwali to wymieniam. Nie idzie 1gbps to wymianiem kabel aż zaskoczy. Nie idzie 2,5gbps wymieniam kabel jak trzeba. Nie idzie 10gbps wymieniam kabel.

 

A teraz jak mam? Nie idzie 1gbps to kuję ściany z góry na dół albo zmieniam dom. I jeszcze wybulone po 150zł za kazdy dodatkowy kabel  na chacie a ciągle albo czegoś brakuje, albo przydałoby się coś innego. Naszło mnie na NAS 10gbit i dupa zbita. 

 

Żadne kable tylko przepusty. 

Czepisz się słówek. Kabel musi być, a peszel nie zmienia faktu, że ów kabel jest w ścianie. Po prostu ma eleganckie korytko i w sumie brałbym to za default. Groszowe sprawy. 

Edytowane przez Karister

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Karister napisał:

Czepisz się słówek. Kabel musi być, a peszel nie zmienia faktu, że ów kabel jest w ścianie. Po prostu ma eleganckie korytko i w sumie brałbym to za default. Groszowe sprawy. 

Słówek? Można puścić przepusty albo kable bez przepusty zawakone tynkiem. 

Ja mam cat 5e strych - pokój i leci 100mbit. Weź to teraz wymień jak nie e mam przepustów. 

Uprzedzam nie powtarzajcie moich błędów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W życiu bym nie wpadł na to, aby zatynkować gołe kable, zamiast puścić je w peszelach. XD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie elektrycy dewelopera już w drugim mieszkaniu tak je puscili. Znaczy się jest tylko ten peszelek malutki, ciaśniutki. Taka ala spiro rurka. Ale to się nie nadaje do przepychania kabli przez dwa piętra jak już jest wszystko w tynkach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U siebie zrobiłem 6A, po podłodze w peszlu, ale w ścianie w tynku :E mniejsza grubość tynku wtedy i mniej kasy na tynkowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kujesz lekko cegłę i wypuszczasz peszla przed tynkiem w cegle

Edytowane przez Minciu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Minciu napisał:

Kujesz lekko cegłę

Bruzdowanie to podła robota samemu, zaś robiona przez kogoś - droga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, BladyPL napisał:

No właśnie jak się człowiek zastanowi PO CO jest ten basen na działce, to my doszliśmy do wniosku, że głównie po to, aby się schłodzić na świeżym powietrzu wtedy, kiedy człowiek ma na to ochotę. Wiadomo, że nikt w tym wyczynowo pływał nie będzie. Na takie okoliczności to mamy karty multisport, czy jak to się je nazywa teraz. Moje "maluchy" mają odpowiednio 185 i 160cm wzrostu i gwarantuje ci, że wylegują się w tym wynalazku aż miło ;) te prawie 4mx2mx1m wystarczy też dla mnie a mam prawie 2m wzrostu ;) 

Długo myśleliśmy nad basenem "stacjonarnym", ale sam koszt jego posadowienia to jedno a później albo wydasz co najmniej dwa razy tyle, ile planujesz teraz wydać na zadaszenie go. Albo będziesz czyścił nieckę co dwa - trzy dni jak nie będzie zadaszona. Owszem, wygląda efektownie, ale to generuje spore koszty. U nas to nawet nie pieniądze zadecydowały o takim rozwiązaniu, co bezpieczeństwo. Często odwiedzają nas znajomi z maluchami i nie ma szans, żeby dziecko podniosło sobie samo pokrywę od basenu i do niego wpadło a z basenem stacjonarnym już takiego komfortu psychicznego nie ma. Musisz pilnować jak oka w głowie a nie puścić samopas na ogród, żeby się wybawiły ze sobą i ze zwierzakami ( które też uwielbiają wodę ) ;)

 

Basen nie zadaszony co wazne by pompa byla z filtrem piaskowym i wieksza niz powinna byc do ilosci litrow. Racja pilnowac trzeba jak oka w glowie ale cos za cos.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Kaiketsu napisał:

Bruzdowanie to podła robota samemu, zaś robiona przez kogoś - droga.

Mi elektrycy odradzali bruzdowanie, więcej pracy dla nich, osłabianie ścian, większe koszty, ale z tego, co piszecie, to do internetowych kabli warto. Co do tynku, to za mało też nie ma co kłaść. Być może przez zbyt małą ilość tynku w domu rodzinnym mamy widoczne ślady w miejscach kabli. Wyobrażasz sobie takie coś u siebie? Ja bym się chyba pochlastał ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziałem raz na budowie jak elektrykowi kazano bruzdować i układać kable w Porotherm... współczułem osobiście. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, galakty napisał:

współczułem osobiście. 

Czemu? Z bruzdownicą z odkurzaczem normalna praca. Bez odkurzacza już średnio. Flexem chyba nikt nie robi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Adi777 napisał:

Czemu? Z bruzdownicą z odkurzaczem normalna praca. Bez odkurzacza już średnio. Flexem chyba nikt nie robi.

Gość jechał kątówką bez odkurzacza ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, galakty napisał:

Gość jechał kątówką bez odkurzacza ?

Wariat ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Adi777 napisał:

Być może przez zbyt małą ilość tynku w domu rodzinnym mamy widoczne ślady w miejscach kabli.

Tak, albo złe dociśnięcie kabli ;) Jak odstają, to trzeba walić dużo tynku strasznie.

Ja mam ściany zewnętrzne z porothermu właśnie i bruzdowanie w nim jest irytujące, bo to kruchy materiał. Samodzielne zabawy bruzdownicą sobie z tego powodu odpuściłem, a dopłata, jaką chcieli elektrycy wydawała mi się dość wysoka.

Poza tym to głównie po podłodze są instalacje rozprowadzone i na to jest styropian kładziony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Adi777 napisał:

Mi elektrycy odradzali bruzdowanie, więcej pracy dla nich, osłabianie ścian, większe koszty, ale z tego, co piszecie, to do internetowych kabli warto.

Elektrycy niech się zajmują elektryką, nie wytrzymałością ścian. Po prostu im się robić nie chciało albo nie mieli sprzętu. Moi sami to zaproponowali, spytałem się tylko, czy mają sprzęt do bruzdowania w silikatach. Jeszcze kwestia tego czy kable internetowe kłaść obok elektrycznych, czy osobne koryto. Łatwiej położyć obok ekranowane kable LAN, ale szansa, że elektrycy nie spartaczą uziomu ekranowania, wielka nie jest, a wtedy będzie jeszcze gorzej niż przy kablach bez ekranu. :P 

Edytowane przez Karister

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Karister napisał:

Łatwiej położyć obok ekranowane kable LAN, ale szansa, że elektrycy nie spartaczą uziomu ekranowania, wielka nie jest, a wtedy będzie jeszcze gorzej niż przy kablach bez ekranu. :P 

W jakim sensie? Generalnie nie ma co się bać jakoś o zakłócenia od kabli elektrycznych, nawet jeśli w ogóle nie uziemiasz ekranowanego kabla to musisz mieć naprawdę nie wiadomo co nadźgane i nie wiadomo jak drutowane odbiorniki podłącz0ne aby to coś szkodziło. 

Uziemienie wystarczy, że podepniesz w jednym miejscu na crosspanelu, a jeśli masz uziom skopany w całym domu to trzeba pogonić elektryków aby to naprawili bo wtedy to, że 10GBitów gdzieś nie osiągniesz to najmniejszy problem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakiej wiecznej. Dwa lata, i koniec. Mam nadzieję ?

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dwa lata, potem trochę przerwy, a potem kolejna budowa 8:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Kaiketsu napisał:

Dwa lata, potem trochę przerwy, a potem kolejna budowa 8:E

Oczywiście masz na myśli siebie? Zatem życzę szczęścia :D

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...