Skocz do zawartości
WebCM

Zakup mieszkania od dewelopera

Rekomendowane odpowiedzi

3 minuty temu, sonio napisał:

Najśmieszniejsze że ten program nie jest 2% - tzn. Banki mają wytyczne, ale mogą kształtować sobie te kredyty. W tym finalne oprocentowanie. Nie jestem w tym ekspertem, jedynie oglądałem analizy i wnioski były jedne. Przed wyborami banki zrobiły oferty tak, żeby to 2% idealnie spisywało się na kartkę i nie budziło zdziwienia że są różne procenty. Bo z tego co zrozumiałem to dopłata z rządu jest stała (czyli taka sama dopłata do takiej samej kwoty kapitału), więc stałe jest to co nam odliczają od kredytu. Sam kredyt za to może być droższy. 

Mało tego, taka prowizja między bankami może się różnić o nawet 15-20k, do tego ubezpieczenia, marże. Niezłe jaja generalnie. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, galakty napisał:

Mało tego, taka prowizja między bankami może się różnić o nawet 15-20k, do tego ubezpieczenia, marże. Niezłe jaja generalnie. 

Jestem w temacie, bo próbuje sobie ogarnąć ten kredyt. Ostania prawie oferta w rejonie (dom na działce), gdzie mieszkasz jeszcze w jakimś sensownym miejscu miasta. Ogólnie potem zostały tylko oferty za miastem lub w szczerym polu. Kredyt 2% tak wymiótł wszystko. Jak się nie uda z tym, to zostaje już tylko budowa domu.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, sonio napisał:

Jestem w temacie, bo próbuje sobie ogarnąć ten kredyt. Ostania prawie oferta w rejonie (dom na działce), gdzie mieszkasz jeszcze w jakimś sensownym miejscu miasta. Ogólnie potem zostały tylko oferty za miastem lub w szczerym polu. Kredyt 2% tak wymiótł wszystko. Jak się nie uda z tym, to zostaje już tylko budowa domu.

Ja poluję na rynek wtórny i w sumie jedyne co jest sensowne to obrzeża miasta. W centrum masz 52m2 z 1990 roku za 600k. 

jakbym miał gdzie mieszkać za darmo to bym brał deweloperkę na 2026 rok bo cenowo jest bajka, ale niestety, czynsz mnie zje. 

Mam jedno upatrzone na obrzeżach, ładne po remoncie, tylko boli brak parkingu podziemnego :/ 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie to parodia, bo ja myszke do kompa wybierałem z tydzień, a tu chyba 1 dzień (albo 2) i już rezerwowaliśmy. Bo widzieliśmy że oferta spoko, a jak dzwoniliśmy gdzie indziej to wszystko albo zarezerwowane, albo jak jednak coś zostało to już odpady typu "droga dojazdowa jest własnością developera" xD

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Kaiketsu napisał:

No to przebijam, mam 800m do granicy powiatowego, 27 minut pociągiem do śródmieścia W-wy, do biedry wprawdzie 500m, ale jest wielkoformatowa, obok poczta i paczkomat, 600m do stacji kolejowej, 200m do przedszkola, 1km do szkoły, 800m do przychodni.

I nadal uważam, że to zadupie. To po prostu wynika ze standardu zabudowy. Kilka ulic, trochę domów, parę sklepów. Co z tego, że mamy biedrę na wiosce? Cała miejscowość ma 6 km^2. Nazywajmy rzeczy po imieniu :)

Przecież to cywilizacja :-) Na zadupiu to byłem w tym roku na Mazurach na wakacjach - wioska oficjalnie 14 mieszkańców, najbliższy sklep 15 km drogą albo 10km przez las :-) W sezonie pewnie na każdego mieszkańca przypada 5 albo i więcej turystów. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie po prostu myślą, że te  2% jest tylko na  chwilę jak z innymi projektami obecnego rządu. Kto się załapał dostanie na warunkach o których mówią reszta ma pecha.
Tak jak z FV.

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nasuwa mi się jedno pytanie w kwestii wzrostu cen.
Czy cena mieszkań/domów rośnie szybciej czy wolniej niż inflacja?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Ceny nieruchomości w Polsce od 2010 roku wzrosły (nominalnie) o blisko 60,6%. To nieco więcej niż inflacja w tym czasie."

https://magazyn.portu.pl/jak-zmienily-sie-ceny-nieruchomosci-od-2010-roku-w-polsce-i-na-swiecie/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A w ostatnim roku dwóch?

Przecież do 2018/19 inflacja była znikoma, a mieszkania jednak sporo podrożały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki chcesz wynik? 

Bo przedzial czasowy mozna sobie tak dobrac zeby wyszlo po Twojemu zawsze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli kontekst jest o 2% kredycie, to chyba trzeba zestawić inflację i ceny mieszkań sprzed wprowadzenia i po wprowadzeniu. Czyli +/- 2 ostatnie lata.
Po prostu czy obecny wzrost cen jest zgodny z obecną inflacją, czy się rozjeżdża. Jeżeli jest zgodny, to ja nie widzę tutaj niczego nadzwyczajnego w takim wzroście. Jeżeli większy, jeżeli przyśpieszył po wprowadzeniu tego kredytu, to tak jest gorzej niż było.

Bazując na: https://dom.trojmiasto.pl/barometr-cen/gdansk/df,2010-07-01,dt,2023-08-01.html
Widać, że ceny mieszkań zaczęły zasadniczo rosnąć gdzieś w 2017. Inflacja nadal trzymała się na poziomie 2-3%, dopiero w 2021 przyśpieszyła, żeby w 2022 wystrzelić.

Inflacja: https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ceny-handel/wskazniki-cen/wskazniki-cen-towarow-i-uslug-konsumpcyjnych-pot-inflacja-/roczne-wskazniki-cen-towarow-i-uslug-konsumpcyjnych/
Do kompletu przeciętne wynagrodzenie:

2010 38699,76  
2011 40794,24 1,054
2012 42260,04 1,036
2013 43800,72 1,036
2014 45401,52 1,037
2015 46797,36 1,031
2016 48566,52 1,038
2017 51258,12 1,055
2018 55020,36 1,073
2019 59018,04 1,073
2020 62009,64 1,051
2021 67950,36 1,096
2022 76153,80 1,121

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem dziś umówiony na oglądanie mieszkania, ale rano już poszło :(

  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rezerwuj następnym razem w ciemno xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Bono[UG] napisał:

Jeżeli kontekst jest o 2% kredycie, to chyba trzeba zestawić inflację i ceny mieszkań sprzed wprowadzenia i po wprowadzeniu. Czyli +/- 2 ostatnie lata.

14 kwietnia 2023 - Bezpieczny kredyt 2 procent z dopłatą państwa coraz bliżej. Sejm uchwalił ustawę 

Jakie warunki trzeba spełnić, żeby go dostać? Kiedy ruszy program Bezpieczny kredyt 2%? Program Bezpieczny kredyt 2% startuje 3 lipca 2023 r.

image.png.835a3a29d6347bf866e4de47d04fa5db.png

https://dom.trojmiasto.pl/barometr-cen/gdansk/s,2,df,2022-04-01,dt,2023-08-01.html

 

Inflacji w to nie mieszaj. No chyba że inflacji przez rok czasu nie było? A na ruynku wtórnym była deflacja XD 

Tylko ślepy PiSior nie potrafiłby połączyć kropeczek między kwietniem a lipcem i dalej.. 

 

Jak dla mnie dynamika zmian nabrała rozpędu w przy zeszłorocznych zapowiedziach 2% (pierwotny), później przy klepnięciu uchwały (wtórny) oraz po wprowadzeniu w życie (wtórny i pierwotny).

Inflacja jak się nie mylę ostatnio zaczyna spadać, trend cen mieszkań vs inflacja trochę się rozjeżdża XD

 

Szacunkowa inflacja w sierpniu. To kluczowy odczyt przed kolejną decyzją w  sprawie stóp procentowych

 

 

Jak tak dalej pójdzie, to rok zamkniesz z jednocyfrową inflacją, i dobrym 20%+ na cenach nieruchów co to miały pęknąć jak bańka z mydła ;) 

I tyle z heroicznej walki pisiorów i ich kolejnego rozdawnictwa, Kredyt tańszy (okresowo) ale chata droższa o 1/4 będzie. I znowy podział na tych którym się należy i tych co są wykluczeni więc, zostaje im jedynie jeszcze bardziej się zadłużyć albo kupić jeszcze mniejsze XD 

Edytowane przez Minciu
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Minciu napisał:

albo kupić jeszcze mniejsze XD 

Już znajomi dziwią się że szukam/kupuje nieruchomość poniżej 100m.

Jak się nie uda to chyba biorę działkę od rodziców i kupuje 2 kontenery mieszkalne po 35m. Oczywiście żartuje, ale tak sobie myślę że niedługo żart może przerodzić się w rzeczywistość.

Edytowane przez sonio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, Minciu napisał:

Inflacji w to nie mieszaj. No chyba że inflacji przez rok czasu nie było? A na ruynku wtórnym była deflacja XD

Była i to wyższa niż na mieszkaniach, tyle że te kredyty to nie jedyny czynnik wzrostu cen.

Inflacja będzie wpływać bezpośrednio na ceny nieruchomości, bo jeżeli wszystko średnio idzie w gorę, to tak samo będzie rósł koszt budowy (materiały, robocizna, energia). Jedyne co tutaj może hamować cenę, to spadek popytu i zejście z marży.
Będzie też wpływać pośrednio, z jednej strony hamując popyt, bo ludzie muszą więcej wydawać na inne rzeczy, a z drugiej napędzać popyt, bo nieruchomość to stabilna lokata kapitału.

Obecne przyśpieszenie wzrostu cen będzie nie tylko efektem "tanich" kredytów ale też wzrostem popytu (inflacja odpuszcza, to można więcej wydać) i spadkiem podaży (było trochę artykułów o spadku rozpoczętych budów).
Jeżeli przez rok cena rosła średnio o 6,6% przy inflacji 12-18%, to to kiedyś musiało się wyrównać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Bono[UG] napisał:

Nasuwa mi się jedno pytanie w kwestii wzrostu cen.
Czy cena mieszkań/domów rośnie szybciej czy wolniej niż inflacja?

Patrząc na oferty mieszkań na sprzedaż z mojego osiedla to wartość mojego mieszkania wzrosła prawie o 70% w 4 i pół roku.

Na oferty patrzę z przymrużeniem oka, ale nawet pesymistycznie jest to 50% w 4 i pół roku.

To znacznie więcej niż wyniosła inflacja w tym okresie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie to samo, w jakieś 5-6 lat cena za metr (ceny deweloperów) w okolicy podwoiła się. Inflacja skumulowana jeżeli dobrze liczę to 15% za ten okres.

Za ostatni rok jest z kolei odwrotnie, inflacja na poziomie 10-12%, a ceny mieszkań o 7-9%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Bono[UG] napisał:

U mnie to samo, w jakieś 5-6 lat cena za metr (ceny deweloperów) w okolicy podwoiła się. Inflacja skumulowana jeżeli dobrze liczę to 15% za ten okres.

Za ostatni rok jest z kolei odwrotnie, inflacja na poziomie 10-12%, a ceny mieszkań o 7-9%.

Z danych z Wikipedii inflacja w Polsce:

2018 1,6%
2019 2,3%
2020 3,4%
2021 5,1%
2022 14,4%

1,016*1,023*1,034*1,051*1,144=1,292

29,2% wynosi inflacja od początku 2018 do końca 2022.

Za ten rok inflacja wyniesie zapewne około 10%. W następnym może być znacznie gorzej patrząc na rozdawnictwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, michasm napisał:

Patrząc na oferty mieszkań na sprzedaż z mojego osiedla to wartość mojego mieszkania wzrosła prawie o 70% w 4 i pół roku.

Najgorsze jest to, że zwykły obywatel prawie nic z tego nie ma. Jak sprzeda, żeby się przeprowadzić np. do większego mieszkania czy domu, to zderzy się z takim samym +70% względem cen, które zapamiętał.

Korzystają głównie flipperzy i boomerzy z dziesięcioma mieszkaniami na wynajem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Bono[UG] napisał:

Była i to wyższa niż na mieszkaniach, tyle że te kredyty to nie jedyny czynnik wzrostu cen.

Inflacja będzie wpływać bezpośrednio na ceny nieruchomości, bo jeżeli wszystko średnio idzie w gorę, to tak samo będzie rósł koszt budowy (materiały, robocizna, energia). Jedyne co tutaj może hamować cenę, to spadek popytu i zejście z marży.
Będzie też wpływać pośrednio, z jednej strony hamując popyt, bo ludzie muszą więcej wydawać na inne rzeczy, a z drugiej napędzać popyt, bo nieruchomość to stabilna lokata kapitału.

Obecne przyśpieszenie wzrostu cen będzie nie tylko efektem "tanich" kredytów ale też wzrostem popytu (inflacja odpuszcza, to można więcej wydać) i spadkiem podaży (było trochę artykułów o spadku rozpoczętych budów).
Jeżeli przez rok cena rosła średnio o 6,6% przy inflacji 12-18%, to to kiedyś musiało się wyrównać.

Masz wykres inflacji. Spada. Masz wykres cen i dziwnym trafem robi się pompa przy każdym z wydarzeń. Nie ma związku? Błagam. 

16 godzin temu, Bono[UG] napisał:

kolei odwrotnie, inflacja na poziomie 10-12%, a ceny mieszkań o 7-9%.

Z ostatni rok PiS sprawił, że nawet jak nie chcesz mieszkania, to czujesz wewnętrzny obowiązek brać 2% i nie pytać. Stąd ceny ruszyły z kopyta.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Minciu napisał:

nawet jak nie chcesz mieszkania, to czujesz wewnętrzny obowiązek brać 2% i nie pytać

No właśnie, to jest najlepsza opcja finansowa na rynku, zupełnie niepotrzebnie nakręciła ogromną spekulację cenową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, michasm napisał:

Z danych z Wikipedii inflacja w Polsce:

2018 1,6%
2019 2,3%
2020 3,4%
2021 5,1%
2022 14,4%

1,016*1,023*1,034*1,051*1,144=1,292

29,2% wynosi inflacja od początku 2018 do końca 2022.

Za ten rok inflacja wyniesie zapewne około 10%. W następnym może być znacznie gorzej patrząc na rozdawnictwo.

Podawałem za okres od kupna do podwojenia ceny, czyli +/- 2015-2021.

4 godziny temu, Minciu napisał:

Masz wykres inflacji. Spada. Masz wykres cen i dziwnym trafem robi się pompa przy każdym z wydarzeń. Nie ma związku? Błagam.

Ma związek ale nie jest jedynym czynnikiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żaden inny czynnik nie złamał kupujących. Lawinowy wzrost popytu korygowany jest przez rynek cena. Koniec końców z tych 2% kija zostaje. A Ci co się nie łapią mają jeszcze bardziej pod górkę. 

Donkiszoty zasrane. Ale nie jed n łyknie jak pelikan że dajom i jest lepiej. PiS wspaniały.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Kaiketsu napisał:

Korzystają głównie flipperzy i boomerzy z dziesięcioma mieszkaniami na wynajem.

Jest rozwiązanie tej patologii: stopy procentowe na uczciwym poziomie (czyli nieco powyżej inflacji, zakładając zniesiony podatek złodziejski, czyli belki) i likwidacja socjalistyczno-komunistycznych programów (np. "kredytu na 2%") :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...