Forum PCLab.pl: wiertarka, młoto-wiertarka - wielka płyta - pomocy! - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Otwarty

Ikona Ostatnio dodane tematy

Ikona Najnowsze pliki

  • (2 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

wiertarka, młoto-wiertarka - wielka płyta - pomocy! pomoc w wyborze Oceń temat: -----

#21 Użytkownik jest niedostępny   Dylu 

  • (-_-)
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 28330
  • Dołączył: Nd, 02 Mar 03

Napisany 27 Sierpień 2019 - 10:58

Zobacz postSebasmax89, o 26 Sierpień 2019 - 18:25, napisał(a):

Mam (Jeśli sobie życzysz mogę wymienić z czym miałem do czynienia). Marketowe sprzęty może i zdarzają się działać dłużej niż obejmuje to gwarancja, jednak kiedy coś jednak się z nimi stanie to niestety ciężko to naprawić. Uchwyt sds idzie jeszcze dokupić, szczotki to wiadomo (jeśli w ogóle producent przewidział wymiane...), ale z silnikami jest bardzo różnie, wyłączniki czy elektronika to już trzeba "regenerować", przekładnie i sprzęgła niestety w większości nie do dostania. W markowych sprzętach praktycznie każda część jest do dokupienia i wymiany,ceny są różne w zależności od modelu, ale np. w przypadku Boscha ja spotkałem się z reguła im tańsze narzędzie tym tańsze do niego częsci co wbrew pozorom nie jest takie oczywiste u innych producentów.

Ok, ale mowa o wiertarce do użytku w domu, która ma przeżyć remont i później coś okazjonalnie wywiercić, albo wylądować na półce w piwnicy i zbierać kurz ;)
Natomiast Ty opisujesz problemy serwisowania, które dotykają urządzania eksploatowane zawodowo i ciągle. Tutaj bez dwóch zdań trzeba wydać więcej i kupić coś lepszego niż 'marketówka'

#22 Użytkownik jest dostępny   bardak 

  • Tyle problemów, a tak mało amunicji...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3301
  • Dołączył: Nd, 18 Cze 06

Napisany 07 Listopad 2019 - 12:57

Pozwolę sobie odświeżyć temat. Rozglądam się za jakąś niedrogą wiertarką dla ojca z udarem pod domowe zastosowania, żadne zarobkowe. Dom stary z cegły, żadne tam wiercenie w żelbetonie etc. Zakładany budżet to +/- 300 PLN. Myślałem na czymś od Boscha ale kierownik w robocie radzi aby coś z Ryobi brać. Że niby Bosche to sprzęty, które nie lubią leżeć tylko robić :hmm:

#23 Użytkownik jest niedostępny   iwanme 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6823
  • Dołączył: Cz, 07 Kwi 11

Napisany 07 Listopad 2019 - 15:35

Ryobi to podobny poziom co zielony Bosch, Black&Decker/Stanley etc.

Ot średnia półka narzędzi. Ja bym wolał Stanleya, ale to kwestia gustu kolorystycznego i bardziej konkretnego modelu imo. Ryobi mam wyrzynarkę i mnie irytuje bo gubi nastawy podczas pracy, ale nie świadczy to o niczym szczególnym.

#24 Użytkownik jest niedostępny   Destrojero 

  • Małomówny
  • Pip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3
  • Dołączył: Cz, 07 Lis 19

Napisany 08 Listopad 2019 - 09:14

Witam.
Panowie, jesteście moją ostatnią deską ratunku.
Od jakiegoś czasu przeszukuję Internet w celu znalezienia odpowiedniej dla mnie wiertarki (młoto-wiertarki) i im więcej czytam na ten temat, tym więcej mam wątpliwości. Przeczytałem mnóstwo komentarzy i porad i gdy już praktycznie jestem zdecydowany na jakiś model, to za chwilę gdzie indziej czytam wypowiedzi, że dana wiertarka jest do bani, zrobiona z plasteliny i wierci tylko w wodzie. Znowu przy innym modelu, że jest za mocna i przy wierceniu w normalnej ścianie zniszczę pół mieszkania, a może nawet pół miasta. :o
Delikatnie mówiąc nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, dlatego potrzebuję Waszej pomocy.
Chciałbym w końcu mieć coś takiego na stanie, bo do tej pory pożyczałem od kogoś (Makitę hr2407T) ale wiadomo, że nie ma co nadużywać czyjejś cierpliwości. ;)
Z tego co przeczytałem w Necie, to najlepiej wziąć sprzęt sieciowy, plus oczywiście udar (pneumatyczny), dobra moc, sds.
Jeśli chodzi o moje wymagania co do wiertarki, to po pierwsze będzie używana okazjonalnie (maksymalnie parę remontów w ciągu roku plus okazjonalnie jakieś otworki na różne pierdoły).
Powierzchnie wiercenia: Zarówno żelbeton (posiadam sprzęt do ćwiczeń w piwnicy i bywa, że muszę wywiercić kilkanaście dziur w suficie wiertłami od 8-12mm, a nie jest to łatwe ze względu na twardość powierzchni, jak również pręty które się tam znajdują), jak również cegła, gips itp.
Myślałem też o wkręcaniu wkrętów ale postraszono mnie, że ponoć wiertarką się nie da, bo przy regulacji obrotów i powolnym wierceniu, bo psuje się silnik, czy coś takiego, więc trzeba chyba osobno kupić wkrętarkę.
Tak więc poszukuję sprzętu, który przede wszystkim podoła wierceniu w żelbetonie, jak również nie zniszczy planety, gdy będę wiercił w delikatniejszych materiałach.
Cena: ok 300 pln. Oczywiście to "około" może być całkiem spore.
Ewentualnie prosiłbym również o polecenie osobno jakiejś wkrętarki :)
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam

#25 Użytkownik jest niedostępny   iwanme 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6823
  • Dołączył: Cz, 07 Kwi 11

Napisany 08 Listopad 2019 - 11:50

Jak Ci się dobrze Makita sprawiała to weź taką samą Makitę i będzie z głowy.
Są różni fetyszyści marek, ale szczerze mówiąc w podobnych kategoriach cenowych większość oferuje to podobne rzeczy. Dużo taniej niż te 5 stów markowej młotowiertarki nie dostaniesz, chyba że jakiś Black+Decker/Ryobi/Stanley- i tak będą kosztować 400-450 zł, ale to ogólnie sprzęt trochę mniej solidny od np. Makity.

Albo wziąć jakiegoś Nonamea z allegro za 250 zł, czy marketówkę z Biedry czy Lidla - też może dać radę i się nie zepsuć.

Wkrętarka spoko jest Stanley FMC625D2 - 50nm + pseudoudar który pozwala jednak wywiercić dziurkę od czasu do czasu w czymś twardszym niż karton gips.
Ale tak okazjonalnie to jakaś Parkside/Niteo z marketu do domowego użytku da radę.


Ogólnie osobiście to polowałbym na sprzęt wyższej klasy używany w dobrym stanie. Czasami powystawowe można dostać za dość dobre pieniądze.

#26 Użytkownik jest niedostępny   krzyyss 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1688
  • Dołączył: Nd, 05 Mar 17

Napisany 08 Listopad 2019 - 12:21

Jak budżet nie pozwala to nie wiem czy nie poszedłbym właśnie w dobry uzywany sprzet, byle w normalnym stanie był. Sam mam młotowiertarkę Bosch (niebieska, któryś z tych lepszych modeli), wymienny uchwyt SDS/samocentrujący zaciskowy. Udar chyba ok 3J. U mnie to więcej jako wiertarka do metalu na warsztacie parcuje, ale coś na budowie też tym porobi.

#27 Użytkownik jest dostępny   bardak 

  • Tyle problemów, a tak mało amunicji...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3301
  • Dołączył: Nd, 18 Cze 06

Napisany 08 Listopad 2019 - 13:00

A ten Bosch PBH 2100 RE 550 W, który we wcześniejszych wypowiedziach się pojawił, wygląda ciekawie. Cena też chyba przyzwoita +/-350 pln.

#28 Użytkownik jest niedostępny   karolek00 

  • Małomówny
  • Pip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3
  • Dołączył: Pt, 08 Lis 19

Napisany 08 Listopad 2019 - 13:20

Brałbym zdecydowanie Bosch PBH 2100 - osobiście polecam, możesz też na facebooku poszukać info o tym(na fanpage Boscha).

#29 Użytkownik jest niedostępny   Destrojero 

  • Małomówny
  • Pip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3
  • Dołączył: Cz, 07 Lis 19

Napisany 08 Listopad 2019 - 14:50

Dziękuję za szybką odpowiedź. Coraz bardziej rozjaśnia mi się w głowie :-D
Jeśli dobrze rozumiem, to do tego żelbetonu musi być młotowiertarka, a sama wiertarka z udarem nie da rady?
Czyli raczej szukać renomowanej marki i odpuścić sobie jakieś Graphity, Celmy itp?
Ta pożyczana Makita była ok, tylko nie mam porównania do jakiejkolwiek innej, ponieważ od kilku lat pożyczałem tylko tą ;) Jednocześnie ona zbyt tania nie jest.
Tak z ciekawości, ta którą pożyczałem miała w modelu literkę T na końcu, a te które chodzą po ponad 5 stówek tej litery nie mają. Co oznacza w tym wypadku ta litera? :o
Używane sprzęty też mogą wchodzić w grę, tylko zapewne wiąże się to z jakimś ryzykiem, ponieważ nie do końca wiadomo, w jakim one będą stanie, a nie chciałbym wymyślać nowych przekleństw po wywierceniu kilku otworów :D
Za chwilę przejrzę zaproponowane marki i tego Boscha :)

#30 Użytkownik jest niedostępny   krzyyss 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1688
  • Dołączył: Nd, 05 Mar 17

Napisany 08 Listopad 2019 - 15:01

Nie jestem pewny terminologii tutaj, ale chyba wiertarka udarowa od młotowiertarki różni się tym, że to drugie ustrojstwo ma możliwość pracować jako młot udarowy (trzy pozycje pracy, jako wiertarka, wiertarka udarowa i młot). Trochę śmieszna energia udaru tutaj, ale mimo wszystko jest, można dłuto założyć i coś podkuć w razie potzreby. Więc do wiercenia wiertarka udarowa jak najbardziej wystarczy.

Ja z tej swojej młotowiertarki o tyle jestem zadowolony, że pozwala wiercić w stali gdzieś do 20mm, bardzo dobrze sprawuje się jako wiertarka udarowa, a też robi za trochę "prowizoryczny" młot do drobnych podkuć.

#31 Użytkownik jest niedostępny   iwanme 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6823
  • Dołączył: Cz, 07 Kwi 11

Napisany 08 Listopad 2019 - 15:43

Cytuj

, ale chyba wiertarka udarowa od młotowiertarki różni się tym, że to drugie ustrojstwo ma możliwość pracować jako młot udarowy (trzy pozycje pracy, jako wiertarka, wiertarka udarowa i młot).

Ja się raczej spotkałem z rozróżnieniem, że wiertarki udarowe to po prostu wiertarki z udarem mechanicznym, natomiast młotowiertarki to urządzenia z udarem pneumatycznym.
Przy wierceniu w betonie to z udarem mechanicznym można zajechać i siebie i dość szybko wiertarkę. Nawet między tymi najsłabszymi młotowiertarkami, a zwykłymi wiertarkami udarowymi jest przepaść.

Cytuj

Ta pożyczana Makita była ok, tylko nie mam porównania do jakiejkolwiek innej, ponieważ od kilku lat pożyczałem tylko tą ;) Jednocześnie ona zbyt tania nie jest.
Tak z ciekawości, ta którą pożyczałem miała w modelu literkę T na końcu, a te które chodzą po ponad 5 stówek tej litery nie mają. Co oznacza w tym wypadku ta litera? :o

Do okazjonalnych prac ten wcześniej wspomniany Bosch też będzie dobry. Wersja T ma inny uchwyt według porównań w sieci.

#32 Użytkownik jest niedostępny   krzyyss 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1688
  • Dołączył: Nd, 05 Mar 17

Napisany 08 Listopad 2019 - 16:14

Zobacz postiwanme, o 08 Listopad 2019 - 15:43, napisał(a):

Ja się raczej spotkałem z rozróżnieniem, że wiertarki udarowe to po prostu wiertarki z udarem mechanicznym, natomiast młotowiertarki to urządzenia z udarem pneumatycznym.
Przy wierceniu w betonie to z udarem mechanicznym można zajechać i siebie i dość szybko wiertarkę. Nawet między tymi najsłabszymi młotowiertarkami, a zwykłymi wiertarkami udarowymi jest przepaść.

...


Możliwe, że masz rację, powtórzę, nie znam tutaj znaczenia terminologii.

Z tego co pamiętam mam GBH 2-26 DFR, można to kupić bez dodatkowego uchwytu samocentrujacego, ten można chyba dokupić później (piszę chyba, bo nie jestem pewny). Ja to kupowałem na warsztat, gdzie nieco w stali ona musi powiercić (główne przeznaczenie), natomiast czasem "dorabia" na rodzinnych budowach, niekiedy jako klasyczny młot udarowy. Niestety inna cena i przeznaczenie bardziej profi niż amatorskie. Ale mam to w domu pewnie już ponad 10 lat, bez żadnej usterki, więc opinie tu jakąś mogę dać. Gdyby to było w łądnym stanie uzywane, to pewnie warto. Na olx widzę kilka podobnych, ale zmordowane strasznie.

#33 Użytkownik jest niedostępny   Wirgiliuszeu 

  • Pernamentny pechowiec
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 804
  • Dołączył: Nd, 06 Mar 16

Napisany 08 Listopad 2019 - 19:26

Do sporadycznych prac ,to wystarczy taka wiertarka Mój link

Jak ktoś ma ochotę kupić bardziej markowy sprzęt, to może to być Bosch,Hitachi,Makita,Metabo,Festool.

#34 Użytkownik jest niedostępny   favellas 

  • Z głębi ran, w blasku hord
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1553
  • Dołączył: Wed, 25 Lut 09

Napisany 08 Listopad 2019 - 23:29

Używałem u siebie Parkside'a PBH1050 B2, wiercenie, kucie w wylewce, bruzdy w ścianach, w mieszkaniu ogarnąłem nią wszystko bez problemu, działa 3 rok, kosztowała 230 zł.

#35 Użytkownik jest niedostępny   krzyyss 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1688
  • Dołączył: Nd, 05 Mar 17

Napisany 09 Listopad 2019 - 07:35

To już myślę, że wspominany wcześniej Bosh z zielonej serii (amatoeskiej) będzie zdecydowanie solidniejszy niż dwie ostatnie propozycje. Z marketowmi wiertarkami do czynienia nie miałem, widziałem jak sprawują się marketowe szlifierki kątowe, nie polecam takiej "zabawy".

#36 Użytkownik jest niedostępny   Destrojero 

  • Małomówny
  • Pip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3
  • Dołączył: Cz, 07 Lis 19

Napisany 09 Listopad 2019 - 15:04

Panowie, dzięki Waszym poradom obieram kierunek na tego Boscha.
Widzę, że on ma mniejszą moc od tej Makity, którą pożyczałem ale rozumiem, że jego 550W i 1,7J podołają wierceniom w żelbetonie?

#37 Użytkownik jest niedostępny   krzyyss 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1688
  • Dołączył: Nd, 05 Mar 17

Napisany 09 Listopad 2019 - 15:33

I jeden i drugi parametr do amatorskich prac starczy.

  • (2 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

2 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych