Forum PCLab.pl: Ekologia a Pseudo-ekologia - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Otwarty

Ikona Ostatnio dodane tematy

Ikona Najnowsze pliki

  • (6 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • Ostania »
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Ekologia a Pseudo-ekologia Oceń temat: -----

#21 Użytkownik jest niedostępny   krzyyss 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1645
  • Dołączył: Nd, 05 Mar 17

Napisany 08 Październik 2019 - 19:18

Mamy tak mały potencjał pod wodne, że szkoda o tym nawet wspominać. Nawet to, że w bardzo małym stopniu zagospodarowaliśmy zasoby hydroenergetyczne i tak nie pomaga. Potencjału pod wiatrowe też nie mamy. Nooo, może coś na samym Bałtyku. W zasadzie jeśli mamy czyms węgiel zastapić, to chyba tylko atom, cała reszta to drogie prowizorki i pozorowanie czegoś tam.

#22 Użytkownik jest niedostępny   B166ER 

  • Hope of Light
  • Ikona
  • Grupa: Moderatorzy
  • Postów: 11687
  • Dołączył: Wed, 07 Kwi 04

Napisany 08 Październik 2019 - 20:28

Zobacz postPrimoGhost, o 08 Październik 2019 - 18:00, napisał(a):

UFO - są ludzie którzy je widzieli, ale nie ma dowodów.
Ekologia - są ludzie, którzy w nią wierzą, ale przestają gdy okaże im się dowody, iż to ściema :)

Chwila chwila ale cóż jest złego w ekologi*? Dbanie o planetę załóżmy że macierzystą nie jest niczym złym.
To jakiego bałaganu na niej uczynimy będzie miało wpływ na komfort życia nie tylko nas samych za kilka lat ale i kolejnych pokoleń.
Nie mylmy sensownego dbanie o planetę do wymysłów eko-terrorystów czy cwaniaczków zbijających miliony na globalnym oci...epleniu.
To się nie godzi. ;-)

#23 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • Wracam w 2020 roku.
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7126
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 08 Październik 2019 - 20:39

Nie do końca. Ekologia (w tym aspekcie dbania o planetę) to bezsprzecznie coś dobrego. Problemem jest, że tak naprawdę mało co jest naprawdę ekologiczne. W sensie - u odbiorcy końcowego działa. Ale etap produkcji, transportu czy recyklingu po prostu leży.

Dlatego wcześniej pisałem z krzyyss-em, że produkty oceniane jako ekologiczne powinny być klasyfikowane na podstawie jakiegoś złożonego indeksu. Czegoś na wzór BMI w którym masa ciała względem wzrostu i płci - zamieniana jest na jakieś uniwersalne medium jak np. Energia. Innymi słowy - jaki jest stosunek energii jaką dana rzecz oszczędza do energii potrzebnej by ją wytworzyć, przetransportować, zapakować, użytkować i utylizować.

Czyli energia jako waluta w ekologii.

Ten post był edytowany przez PrimoGhost dnia: 08 Październik 2019 - 20:41


#24 Użytkownik jest niedostępny   Mroczny Nelu 

  • Makankosappo
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 14900
  • Dołączył: Wed, 16 Lip 08

Napisany 08 Październik 2019 - 20:46

Zobacz postjagular, o 06 Październik 2019 - 14:10, napisał(a):

Ale to w kontekście ufo? :E

Zmiana klimatu? Tak.
Na gorsze dla planety? Chyba tak.
Na gorsze dla człowieka? Napewno tak.
Czy jedynie człowiek jest odpowiedzialny za zmiany klimatu? Raczej nie.
Czy wpływ człowieka jest pomijalny i zmiany wynikają z innych czynników? Myślę że nie. Człowiek się ostro dokłada do tych zmian.
Czy powinniśmy olać próby stabilizacji klimatu ze względu na to, że (teza) nie jesteśmy głównym czynnikiem zmian? Bez względu na to, czy (teza) jesteśmy głównym czynnikiem, czy nie, zmiany idą w kierunku, który raczej nam się nie będzie podobać.
Greta? Młoda aktywistka próbująca dramą wymusić zwrócenie uwagi na problemy. Odbieram pozytywnie. Jesteśmy chyba na etapie, na którym musimy zacząć się zmieniać. Zamiast przyspieszającej konsumpcji, myślenie strategiczne. Czyli coś zupełnie nowego dla nas, bo na razie to obchodzi nas głównie krótkoterminowe napychanie dupska i maksymalizacja prędkości zużywania zasobów.

Acha. Greta jest ciekawa także z punktu psychologiczno-społeczno-politycznego. To, w jaki sposób ją się próbuje zdyskredytować i atakować, świadczy, że jej działania bardzo bolą część populacji i jest dla tej części ta Greta zagrożeniem.
Moje ulubione to sugestie porównań do dzieci Nazistów, albo fałszywa troska "czy ona nie powinna teraz siedzieć w szkole?" :D

Zdecydowanie gorsze dla planety (w sensie planeta = fauna i flora). Już jesteśmy u progu wielkiego wymierania bo zmiany są zbyt szybkie.
Bardzo, bardzo gorsze dla człowieka :(
Tylko człowiek jest odpowiedzialny. Wszystkie naturalne sterowacze klimatem przekręcają pokrętło na "ma być chłodniej". Tylko my przekręcamy an grzanie. Bardzo mocno przekręcamy.
Greta? Matka ponoć ta z tych eko-świrów. Merytorycznie Grecie nie można nic zarzucić. To co przekazuje jest zgodne z wiedzą naukową. Nawet fakt, że jest Szwedką działa na korzyść - Szwecja względem lat 70 obcięła o połowę emisję CO2. głównie dzięki atomowi.


A obecna nazwa tematu jest ciekawa. Bo jest masa pseudo-ekologi. Cała ta bio, eko, gmo-free żywność naprzykład.


#25 Użytkownik jest niedostępny   Myst 

  • Element podły, animalny.
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 10013
  • Dołączył: Pn, 09 Sty 06

Napisany 08 Październik 2019 - 20:55

Może warto nadmienić, że termin ekologia to jest nauka o zależnościach pomiędzy biotopem (elementami nieożywionymi środowiska) a biocenozą (organizmami żywymi). To co 99% mówiących o "ekologicznych" rozwiązaniach ma na myśli to ochrona środowiska. Zupełnie inna dziedzina.

Zobacz postPrimoGhost, o 07 Październik 2019 - 17:11, napisał(a):

Start-Stop w samochodach.

To jest wymysł stricte pod opodatkowanie emisji. W wielu krajach kierowcy płacą dodatkowy podatek uzależniony od ilości emitowanego CO2/km. Programowanie silnika aby się wyłączył gdy stoisz na światłach lub w korku, automatycznie pozwala na przesunięcie danego modelu do niższej klasy podatkowej, przez co wydaje się tańszy w eksploatacji. Jakie będą koszta remontu tak traktowanego silnika i jak szybko one nastąpią to już czas pokaże.

#26 Użytkownik jest niedostępny   B166ER 

  • Hope of Light
  • Ikona
  • Grupa: Moderatorzy
  • Postów: 11687
  • Dołączył: Wed, 07 Kwi 04

Napisany 08 Październik 2019 - 20:56

Zobacz postMyst, o 08 Październik 2019 - 19:49, napisał(a):

Może warto nadmienić, że termin ekologia to jest nauka o zależnościach pomiędzy biotopem (elementami nieożywionymi środowiska) a biocenozą (organizmami żywymi). To co 99% mówiących o "ekologicznych" rozwiązaniach ma na myśli to ochrona środowiska. Zupełnie inna dziedzina.

To prawda. Dlatego do ekologi dodałem gwiazdkę. Jednak chyba wszyscy w temacie zdają sobie z tego sprawę. ;-)
---
Co do wypowiedzi pozostałych przedmówców to pozwolę sobie odpisać w innym terminie. Jestem dziś przytłoczony informacjami i potrzebuję już odsapnąć.
Najlepszego.

#27 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • Wracam w 2020 roku.
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7126
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 08 Październik 2019 - 20:59

Zaznaczaliśmy powyżej, że mówimy ekologia w aspekcie dbania i ochrony środowiska. Tak jest nam po prostu łatwiej więc spoko. Mamy słowniki ogarnięte :)

Start - stop ma zalążki w normach emisji. Ok.

Ale co z tego? System jest promowany jako ekologiczny a w ogólnym rozrachunku takim systemem wcale nie jest. Sam akumulator do tego cholerstwa, inny rozrusznik. Zyskujesz na emisji - tracisz na innych rzeczach.

Nelu - wulkany też dają na podgrzewanie. A tytuł tematu jest mój Dodaj obrazek

A do tematu Grety to Jaguar musi tu przyjść ze swoją jakże okrutną wypowiedzią, która została w wątku o UFO Dodaj obrazek

BR - Dobrej nocy.

Ten post był edytowany przez PrimoGhost dnia: 08 Październik 2019 - 21:06


#28 Użytkownik jest niedostępny   Áltair 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4282
  • Dołączył: Cz, 05 Maj 16

Napisany 08 Październik 2019 - 21:15

Zobacz postjagular, o 06 Październik 2019 - 13:10, napisał(a):

Ale to w kontekście ufo? :E

Zmiana klimatu? Tak.
Na gorsze dla planety? Chyba tak.
Na gorsze dla człowieka? Napewno tak.
Czy jedynie człowiek jest odpowiedzialny za zmiany klimatu? Raczej nie.
Czy wpływ człowieka jest pomijalny i zmiany wynikają z innych czynników? Myślę że nie. Człowiek się ostro dokłada do tych zmian.
Czy powinniśmy olać próby stabilizacji klimatu ze względu na to, że (teza) nie jesteśmy głównym czynnikiem zmian? Bez względu na to, czy (teza) jesteśmy głównym czynnikiem, czy nie, zmiany idą w kierunku, który raczej nam się nie będzie podobać.
Greta? Młoda aktywistka próbująca dramą wymusić zwrócenie uwagi na problemy. Odbieram pozytywnie. Jesteśmy chyba na etapie, na którym musimy zacząć się zmieniać. Zamiast przyspieszającej konsumpcji, myślenie strategiczne. Czyli coś zupełnie nowego dla nas, bo na razie to obchodzi nas głównie krótkoterminowe napychanie dupska i maksymalizacja prędkości zużywania zasobów.

Acha. Greta jest ciekawa także z punktu psychologiczno-społeczno-politycznego. To, w jaki sposób ją się próbuje zdyskredytować i atakować, świadczy, że jej działania bardzo bolą część populacji i jest dla tej części ta Greta zagrożeniem.
Moje ulubione to sugestie porównań do dzieci Nazistów, albo fałszywa troska "czy ona nie powinna teraz siedzieć w szkole?" :D


Moim zdaniem.

Zmiana klimatu?
Tak. Wszystko we wszechświecie jest w ruchu.

Na gorsze dla planety?
W sensie dla martwej geoidy? Planecie raczej nic się nie stanie, najwyżej po jakimś pogodowym kataklizmie zacznie się obracać o 0,001 sekundy szybciej.

Na gorsze dla człowieka?
Nie. Człowiek ma rozum i technologię, więc da sobie radę. W przeciągu 100-200 lat będą zresztą kolonie kosmiczne. Wymieranie z powodu klimatu może człowieka nie dotyczyć, bo po raz pierwszy mamy na planecie sytuację natura vs rozum.

Czy jedynie człowiek jest odpowiedzialny za zmiany klimatu?
Nie. Ponoć najbardziej odpowiedzialne jest Słońce.

Czy wpływ człowieka jest pomijalny i zmiany wynikają z innych czynników?
Przyczynami jest i człowiek, i natura. Pamiętam z geografii, że człowiek spowodował przykładowo zniknięcie 70% lasów świata. Takie coś nie może się odbyć bez echa dla pogody.

Czy powinniśmy olać próby stabilizacji klimatu ze względu na to, że (teza) nie jesteśmy głównym czynnikiem zmian?
Nie.


Swoją drogą termin "ekologia" ciągle jest nadużywany, jak i używany niezgodnie ze znaczeniem ;) Choć widzę, że w sjp dodali drugą definicję.

Ten post był edytowany przez Áltair dnia: 08 Październik 2019 - 21:17


#29 Użytkownik jest niedostępny   Myst 

  • Element podły, animalny.
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 10013
  • Dołączył: Pn, 09 Sty 06

Napisany 08 Październik 2019 - 21:43

Zobacz postB166ER, o 08 Październik 2019 - 20:56, napisał(a):

To prawda. Dlatego do ekologi dodałem gwiazdkę. Jednak chyba wszyscy w temacie zdają sobie z tego sprawę. ;-)


Zobacz postPrimoGhost, o 08 Październik 2019 - 20:59, napisał(a):

Zaznaczaliśmy powyżej, że mówimy ekologia w aspekcie dbania i ochrony środowiska. Tak jest nam po prostu łatwiej więc spoko. Mamy słowniki ogarnięte :)

Wiem, że się tak utarło; skoro obecnie ekologiczny=przyjazny dla środowiska, to przyjmuję to do wiadomości.

#30 Użytkownik jest niedostępny   Mroczny Nelu 

  • Makankosappo
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 14900
  • Dołączył: Wed, 16 Lip 08

Napisany 08 Październik 2019 - 21:43

Zobacz postMyst, o 08 Październik 2019 - 21:55, napisał(a):

Może warto nadmienić, że termin ekologia to jest nauka o zależnościach pomiędzy biotopem (elementami nieożywionymi środowiska) a biocenozą (organizmami żywymi). To co 99% mówiących o "ekologicznych" rozwiązaniach ma na myśli to ochrona środowiska. Zupełnie inna dziedzina.


To jest wymysł stricte pod opodatkowanie emisji. W wielu krajach kierowcy płacą dodatkowy podatek uzależniony od ilości emitowanego CO2/km. Programowanie silnika aby się wyłączył gdy stoisz na światłach lub w korku, automatycznie pozwala na przesunięcie danego modelu do niższej klasy podatkowej, przez co wydaje się tańszy w eksploatacji. Jakie będą koszta remontu tak traktowanego silnika i jak szybko one nastąpią to już czas pokaże.

Dokładnie. W przypadku wszelkiej maści "zielonych" lepszym pojęciem jest ekologista.


A Primo - wulkany emitują jakiś 1 PROCENT CO2 tego co człowiek. A same erupcje skręcają termostat na "zimniej" - przez emisję dużej ilości pyłów oraz aerozoli siarkowych. Wulkany to bardzo często powtarzany denalistyczny mit.
Słońce - kolejny mit ale opakowany w papierek z prawdy :P. O ile gwiazdy im starsze tym bardziej podgrzewają otaczające je planety. Tak ostatnimi czasy Słłoneczko nie grzeje.:

Cytuj

Foster i Rahmstorf (2011) oszacowali wpływ zmian aktywności słonecznej, pacyficznej oscylacji El Niño-La Niña (ENSO) oraz aktywności wulkanicznej na zmiany temperatury powierzchni Ziemi. Stwierdzili, że w okresie 1979-2010, zmiany aktywności słonecznej miały wpływ ochładzający rzędu 0.014-0.023°C na dekadę (zależnie od serii pomiarowej).

I niestety nam ocieplenie zaszkodzi i to bardzo. Technologia technologią. Jak ruszy pół miliarda ludzi np z Afryki subsaharyjskiej szukać miejsca do życia to wyślemy ich na Marsa czy może pójdą tam gdzie najbliżej - do Europy.




#31 Użytkownik jest niedostępny   Spokxik 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2803
  • Dołączył: Pt, 05 Cze 09

Napisany 08 Październik 2019 - 22:28

Ja tam wolę rozumieć ekologię jako ergonomię np: broway zakaz butelek bez zwrotnych, to samo automaty na plastikowe I można wiele więcej ale lepiej to sprowadzić do globalnego ocieplenia klimatu i dalej tonąć w śmieciach.

#32 Użytkownik jest niedostępny   Mroczny Nelu 

  • Makankosappo
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 14900
  • Dołączył: Wed, 16 Lip 08

Napisany 08 Październik 2019 - 23:56

Ale czemu uważasz, że to zamyka się tylko do globcia? Ktoś tak twierdzi?
Owszem, jest pewien paradoks - plastik pewną bardzo dużą zaletę. Wyłącza węgiel z obiegu. Papier rozkłada się, więc raz uwięziony węgiel znowu jest uwalniany do atmosfery. A plastik się nie rozkłada więc nie wydziela CO2. Stąd np debata czy lepiej psie kupy zbierać w worki które się rozkładają czy jednak w worki plastikowe, zwykłe :P
Ograniczanie zaśmiecania planety niewiele nam da jak cześć lądów zostanie zalana a część niezdatna do życia (przynajmniej dla fauny, rośliny potrafią sobie poradzić w temp mokrego termometru, który zabija większość zwierząt)


#33 Użytkownik jest niedostępny   Deniryer 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 152
  • Dołączył: Pt, 12 Lip 13

Napisany 09 Październik 2019 - 01:17

Z psimi wychodkami planeta sobie poradzi, ma do tego mechanizmy - ot chociażby muchy, czy żuka-gnojarza włożenie do plastikowej torby utrudnia pozbycie się/naturalne rozłożenie.

Jak nie popieram wykorzystywania dzieci w polityce to tak tu mam nadzieje, że coś się ruszy, bo:

Dodaj obrazek

Tak wygląda ekologia wg. korporacji... 6 małych paczek w jednej dużej paczce...
Wszystko w UK jest pchane w folie i plastik - mięso, owowoce, warzywa, tarty(serio ktoś w domu tarki nie ma, albo jest tak leniwy?) ser, nabiały, soki(są w kartonach, ale jest ich mniej niż tych w plastikowych butelkach), mleko - dosłownie wszystko.

Zamiast jednorazowych toreb z odzyskanej makulatury masz folie spożywczą, która nie tylko jest nie bezpieczna dla środowiska ale i zwierząt.
Ludzie też nie biorą toreb wielokrotnego użytku tylko pakują wszystko w jednorazówki - w UK już nie, bo nigdzie ich nie da się na całe szczęście znaleźć.

Nie wiem jak duży mamy wpływ na ostatnie anomalie pogodowe - 38.7C w UK w cieniu nie jest normalne jeśli chodzi o położenie geograficzne i pobiło ostatnie, zanotowane rekordowe temperatury o 3C oraz ostatnie 5 lat było historycznie najcieplejszymi latami od 84 roku. Wcześniej takie duże zmiany nie miały miejsca oraz nie zdarzały się 5 lat z rzędu.

Niektóre zmiany, nawet jeżeli nie zmienią nic to przynajmniej mniej plastikowych opakowań będzie latać po ulicach oraz recykling będzie tańszy i łatwiejszy, bo posiadanie 2 różnych kubłów na śmieci (recycling i materiały, które jemu nie podlegają, a ich jest więcej i ostatnio są wywożone co tydzień, a nie dwa tak jak rok temu) oraz osobny na żywność i kartony tanie nie jest jeżeli chodzi o sam wywóz śmieci.

#34 Użytkownik jest niedostępny   Bono[UG] 

  • Wiecznie niewyspany...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 20059
  • Dołączył: Pt, 27 Wrz 02

Napisany 09 Październik 2019 - 08:36

Zobacz postB166ER, o 08 Październik 2019 - 19:43, napisał(a):

EDYCJA: Niestety ni w cholerę. Jak nie mogę przenieść tak nie mogę.

A możesz kogoś poprosić, żeby poprawił?
Jakoś mój post zaczynający temat i Klakiera odpowiadający na niego zupełnie tutaj nie pasują.

Narzędzia moderatorskie mogą nie działać na niestandardowych skórkach forum (tych nie IP.Board). Można się przełączyć na chwilę ;)

#35 Użytkownik jest niedostępny   Spokxik 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2803
  • Dołączył: Pt, 05 Cze 09

Napisany 09 Październik 2019 - 08:58

Zobacz postMroczny Nelu, o 09 Październik 2019 - 00:56, napisał(a):

Ale czemu uważasz, że to zamyka się tylko do globcia? Ktoś tak twierdzi?
Owszem, jest pewien paradoks - plastik pewną bardzo dużą zaletę. Wyłącza węgiel z obiegu. Papier rozkłada się, więc raz uwięziony węgiel znowu jest uwalniany do atmosfery. A plastik się nie rozkłada więc nie wydziela CO2. Stąd np debata czy lepiej psie kupy zbierać w worki które się rozkładają czy jednak w worki plastikowe, zwykłe :P
Ograniczanie zaśmiecania planety niewiele nam da jak cześć lądów zostanie zalana a część niezdatna do życia (przynajmniej dla fauny, rośliny potrafią sobie poradzić w temp mokrego termometru, który zabija większość zwierząt)

No i właśnie o tym mówię. Przetapianie już czystej stali a wytapianie jej z rudy żelaza czy odlewanie nowych butelek a napełnianie istniejących, nie mówiąc o tonach spalanych śmierci, niema wpływu na środowisko ani klimat. To wszystko samochody, samoloty i pierdzące krowy robią. Ergonomia i rozsądnie zarządzanie da swój mały wkład.
Poza tym jak będzie za ciepło zawszę możemy sobie zrobić zimę nuklearną ;)

#36 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 34926
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 09 Październik 2019 - 09:00

Mącita ludzie z tymi wątkami. Dwie kopie tej samej treści są nieekologicznym wykorzystaniem zasobów!
Moja wypowiedź ze "starego" wątku:

@Primuś
Będę oczywiście okrutnikiem i włożę kija w mrowisko:
1. Eko bi-em-aj? Wskażnik "jakbardzoekologiczności"? No i co on zmieni? Kolejna tabelka na kartonowym opakowaniu, coś w stylu tabelek z rozpiską składników i kalorii na żarciu? Ludzie zaignorują to szybciej, niż skończą to czytać.
2. Do tego nie miałoby to za dużego sensu, naprawdę. Bo jak oceniać globalnie produkt A z niskim wskaźnikiem ekologiczności, ale krytycznie ważny dla społeczeństwa vs produkt B, z wysokim wskaźnikiem ekologiczności, którego istnienie za dużo realnie nam nie zmienia.
3. Skala: milion produktów o wysokiej ekologiczności vs pięć produktów o miskiej. Co ma być "lepsze"?
4. Jak budować tę skalę? Prześledzić cały ciąg produkcyjny do...do czego? Jak kontrolować zmienne? Jak określać dokładnie coś, co się wydarza na drugim końcu planety? Jak wprowadzić do skali wariacje nakładów produkcyjnych?

Trump vs Greta:
Może to wyglądać dziwnie w kontekście tego, że ja generalnie to Gretkę to popieram, ale...wybacz, ale pan Trump siedzi na tronie najbardziej agresywnego kraju Ziemi. Największego mocastwa militarnego. Największego dilera uzbrojenia, jakże też największego mąciciela z najbardziej rozbudowanymi siłami poza krajem oryginalnym. Pan Trump ma historię manipulacji, kilku bankructw, wielokrotnych kłamstw, jest w jego kierunku wycelowany nieustający deszcz pozwów i ataków. Ru**ał porno gwiazdki od maleńkości, nawet jak jego własna żonka była w ciąży. Ba, czasami się myli chłopina w kwestii jej imienia :E W końcu to może dla niego jest ładna suka na wystawkę, więc spoko. Mimo to pływa, robi te swoje dramy, redneki dostajo wzwody. Jest duże prawdopodobieństwo, że zostanie ponownie wybrany na prezydenta łusa.
Nie wiem, czy jest naprawdę takim czystym debilem, czy też to jest jedynie element jego cynicznej gierki o tę część wyborców, którzy są jełopami, ale w porównaniu z nim Greta to jednak mało jeszcze w życiu błota widziała. Zaora ją na płasko. Na razie, jak pisałem, pierwsze strzały z plaskacza od Fox News i innych piesków dostała.

Co do moralności polityków i ich postaw: za co ludzie loffciają polityków, przywódców - zwłaszcza w kontekście takich, powiedzmy delikatnie, kontrowersyjnych, jak np. taki Trump, czy B. Johnson? Nie za to, że są godni, troskliwi, wspaniałomyślni i inteligentni. Tylko za to, że są brutalni i konsekwentni. To dla dużej części ludzi są kluczowe cechy przywódcy. Chyba od czasów kiedy byliśmy małpami i zaczęliśmy się organizować w stada.

#37 Użytkownik jest niedostępny   krzyyss 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1645
  • Dołączył: Nd, 05 Mar 17

Napisany 09 Październik 2019 - 09:55

www.energetyka24.com/wakcji-smog-zatrzymano-w-tym-roku-78-tys-dowodow-rejestracyjnych

Jeśli idzie o smog, to w zasadzie dwójka głównych sprawców - kopciuchy i auta z padniętym układem paliwowym. Jedno i drugie dopiero od niedawna ruszane, a powinno być od 20-25 lat.

A foliówki? Doskonale pamiętam czasy, gdy ich nie było i dało rady żyć. W wielu wypadka papierową torbą można zastąpić. Potrzebne drzewo na papier? Zasadzić i ściąć.

#38 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • Wracam w 2020 roku.
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7126
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 09 Październik 2019 - 10:02

Zobacz postMroczny Nelu, o 08 Październik 2019 - 22:43, napisał(a):

Dokładnie. W przypadku wszelkiej maści "zielonych" lepszym pojęciem jest ekologista.

A Primo - wulkany emitują jakiś 1 PROCENT CO2 tego co człowiek. A same erupcje skręcają termostat na "zimniej" - przez emisję dużej ilości pyłów oraz aerozoli siarkowych. Wulkany to bardzo często powtarzany denalistyczny mit.
Słońce - kolejny mit ale opakowany w papierek z prawdy :P. O ile gwiazdy im starsze tym bardziej podgrzewają otaczające je planety. Tak ostatnimi czasy Słłoneczko nie grzeje.:


Poczytałem o tych wulkanach i rzeczywiście jestem zdziwiony. Byłem przekonany, że to zależy od danego okresu. Przecież rok temu, jak wybuchła Etna, to w 2 dni wywaliła tyle, ile duża elektrownia węglowa przez rok.

@ Jag

1. Na początek - zmienić miałoby oznakowanie produktów Eco. Co za tym idzie - opłaty celne, może nawet stawkę VAT. Chodzi przede wszystkim o to, aby obecny produkt Eco

Dodaj obrazek


Zasługiwał na swoje oznaczenie. Obecnie znakomita większość takich produktów - nie jest ekologiczna. To jest założenie.

2. Pod pojęciem dystrybucji. Ten sam produkt z dystrybucją na Azję miałby inny wskaźnik, niż ten sam na Europę. Zmniejszenie wskaźnika wynikałoby z mniejszej odległości oraz ilości rzeczy, którą trzeba przetransportować. Ten krytycznie ważny - miałby niższy koszt transportu, bo działałby efekt skali. Zwykle taniej przetransportować milion rzeczy, niż 100. Wskaźnik na pewno nie mógłby tyczyć też leków, a produktów typowo konsumpcyjnych typu żarówki, lodówki.

3. To zależy od typu produktów. Można by porównywać tylko te służące do tego samego celu. Lodówkę z lodówką, żarówkę z żarówką.

4. Ta skala bez wątpliwości musiałaby zawierać setki zmiennych. Od efektywności fabryki w której powstaje po efektywność w aspekcie utylizacji w kraju do którego ma trafić. Głównym współczynnikiem byłaby jednak energia. Wbrew pozorom nie uważam, że to niewykonalne. W sensie - obliczyć można naprawdę wiele. Rozplanować i rozlokować globalnie nowy produkt, wyliczyć koszta i terminy zwrotu gigantycznych inwestycji.

I jeszcze jedna rzecz - nie atakuj tego pomysłu zbyt agresywnie, bo zdaję sobie sprawę, że ma wiele dziur Dodaj obrazek

Zadałem sobie po prostu pytanie - co jest ekologiczne i dlaczego takie jest? W każdym punkcie rozważań kończę na skali globalnej. Nie da się tego inaczej określić. Na jednym końcu świata masz zawsze np. telefon komórkowy a na drugim - kopalnię tantalu w Republice Konga bez której ten telefon by nie powstał. Myślę, że nie ma innej opcji na określenie ekologiczności produktu jak skupienie się na całym cyklu jego powstania i przydzielenia mu jakiejś skali.

@ Trump - Zgoda. Poczekajmy do jakiejkolwiek ich publicznej konfrontacji. Myślę, że takowa nadejdzie. Obstawiam, że Trump będzie jednak bardzo łagodny w stosunku do niej i nie zaora jej. Trump potrafi być brutalny, ale na Gretę nie użyje kłów. Paradoksalnie - świadczyłoby to o jego słabości. Przyjmie raczej pozycję dziadka rozmawiającego z wnuczką. Pouczającego ją, ale nie jeżdżąc po niej.

#39 Użytkownik jest niedostępny   Trepcia 

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 688
  • Dołączył: Pn, 07 Lut 05

Napisany 09 Październik 2019 - 10:32

Zobacz postkrzyyss, o 09 Październik 2019 - 10:55, napisał(a):

www.energetyka24.com/wakcji-smog-zatrzymano-w-tym-roku-78-tys-dowodow-rejestracyjnych

Jeśli idzie o smog, to w zasadzie dwójka głównych sprawców - kopciuchy i auta z padniętym układem paliwowym. Jedno i drugie dopiero od niedawna ruszane, a powinno być od 20-25 lat.

A foliówki? Doskonale pamiętam czasy, gdy ich nie było i dało rady żyć. W wielu wypadka papierową torbą można zastąpić. Potrzebne drzewo na papier? Zasadzić i ściąć.


A z tej dwójki największe znaczenie mają kopciuchy - w Krakowie zabroniono spalać paliwa stałe, efekt - nie ma smogu! Wszystko na zielono. Samochody jak jeździły tak jeżdżą. To pokazuje jak wielka jest dysproporcja między kopciuchami a samochodami. Ale z drugiej strony motoryzacja to lukratywny rynek, dobrze kontrolowany. Ot, zrobić nagonkę, ciach podatek od starych aut i kasa spływa.

#40 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • Wracam w 2020 roku.
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7126
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 09 Październik 2019 - 10:42

Trepcia - z tym zielonym w Krakowie to poczekaj jeszcze chwilę :)

Auta to jest największy rak, jeśli chodzi o pseudo-ekologię. Te pieprzone DPF/FAP, zawory EGR, START-STOP, oleje Long Life. Wpływają pozytywnie na emisję - na pewno. W tabelkach też dobrze wygląda. Cały koszt wprowadzenia i obsługi to jeden wielki bubel.

  • (6 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • Ostania »
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych