Forum PCLab.pl: Indonezja | Bali - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości


Otwarty

Ikona Ostatnio dodane tematy

Ikona Najnowsze pliki

  • (2 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Indonezja | Bali uwaga, wątek nieco ciężki objętościowo Oceń temat: -----

#1 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35020
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 11 Październik 2019 - 20:33

Ponieważ niedawno wróciłem z indonezyjskiej wyspy Bali, postanowiłem wrzucić parę fotek z tego miejsca. Na razie mam wyeksportowane jedynie parę, jak coś więcej zrobię, to i więcej wrzucę.
Postanowiłem oprócz zdjęć umieścić także nieco własnego komentarza.

Bali to bardzo popularna miejscówka dla turystów z całego świata. Wyspa nazywana rajem na ziemi jest miejscem kontrastów, mimo że oblegana przez turystów, dalej tam są miejsca w których tych turystów się nie uświadczy.

Nim się rozpiszę więcej, generalnie bardzo polecam wyjazd w to miejsce. Polaków trochę widziałem. Nie wszystkim już wystarczają zamulone wakacje nad Bałtykiem :E

Bali to połączenie łagodnej egzotyki z 'casualem'. Jak ktoś ma ochotę, może dotrzeć do miejsc gdzie nie ma turystów. Jeżeli się boi egzotyki, da się ją ominać i wypoczywać w stylu "rodzinnym".
Ceny? Myślę że swobodnie niższe od cen w sezonie nad polskim zamulonym ściekiem zwanym Bałtykiem. Oczywiście, piszę tu o turystyce zrównoważonej, nieco oszczędnej. Jeżeli ktoś ma budżet, może wydać na Bali...dużo. Przykładowo, rozstrzał cen noclegów (wybrane te z dobrymi opiniami!) to powiedzmy od poniżej 50zł do okolic powiedzmy że 30000+zł za noc :D

Czy jest coś na Bali, co mi się nie podobało? Oprócz, mimo wszystko, utraty (dla mnie) nieco egzotyki na rzecz wspomnianej 'casualowości', przede wszystkim...turyści.
Niestety, Bali uchodzi za mekkę wszelkich influencerów, zwolenników medytacji i zdrowego życia (?). Na każdego takiego influencera realnego przypada oczywiście z tysiąc ludzi, których sensem życia jest naśladowanie swoich internetowych idoli. Jak można się domyśleć, czasami dociera to do żałosnego absurdu.

Jednym z takich miejsc, gdzie można zobaczyć, jak popaprani ludzie z Zachodu "nagle" stają się (w swoim rozumieniu i nadziei) pseudo buddystami, medytującymi instagramowymi joginami, fejsbukowymi gwiazdami modelingu są popularne i słynne świątynie. Co tam się odpier***a, to jest smutne, dlatego też chyba jedną z odpowiedzi na pytanie: Jak przyjemnie spędzić urlop na Bali? jest: wygoglanie najbardziej popularnych w internecie lokacji na wyspie, a następnie omijanie tych miejsc z daleka.
Oto chyba najbardziej znane miejsce wśród instagramowych hinduisto-buddystów-ch*j-wie-kogo:
Dodaj obrazek
Cała drama się odbywa pomiędzy tymi szpikulcami - tam turyści, po spędzeniu czasu w kolejce i wywołaniu numerka (tak!) stają i mają możliwość zapozowania do 3 zdjęć (wykonanych przez obsługę). Poza pierwsza, poza druga, poza ostatnia...neeext. 2 sekundy na każdą pozę, szybko, szybko, udajmy że się dobrze bawimy, że jesteśmy hinduisty!!!
Turyści jednak uśmiechają się tam jedynie do aparatów. Poza kadrem panuje atmosfera dramatu, napięcia.
Dodaj obrazek
Jaką pozą zaskoczyć znajomych na fejsie? Czy moja sukienka (zupełnie niepasująca do reguł świątynnych) wygląda idealnie? Czy mój botoks dobrze wyjdzie, a nowe cycki odpowiednio będa podkreślone? Oto Wielkie Problemy turystów w takich miejscach i widać to na ich biednych, skupionych mordach ludzi, którzy ociekają desperacją żeby WYJŚĆ NA ZDJĘCIU JAK TA SŁYNNA INSTAGRAMERKA.

Jeżel jednak ominiemy te miejsca, Bali okaże się piękną wyspą. Większość tubylców porusza się po niej skuterami/motorami:
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek
Paliwo do skutera można kupić zarówno na "normalnej" stacji paliw, jakże i na czymś takim, gdzie paliwo jest w butlach, przepompowywane ręczną pompą, odmierzane skalą wyrysowaną na butli :)
Dodaj obrazek

Balijczycy są bardzo, bardzo uśmiechnięci. Bardzo spokojni, opanowani, serdeczni i pomocni. To prawdziwy skarb tej wyspy.
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek

Podstawą żywieniową jest oczywiście ryż. Oto no, powiedzmy że ludzie zbierający ryż na ryżowych tarasach Tegalalang :)
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek

Dobra, tyle na teraz. Jestem zmęczony tym uploadem na razie :E

#2 Użytkownik jest niedostępny   Bono[UG] 

  • Wiecznie niewyspany...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 20145
  • Dołączył: Pt, 27 Wrz 02

Napisany 14 Październik 2019 - 08:11

Skoro jak prawdziwy Polak już ponarzekałeś, to czas na opis co się podobało ;)

#3 Użytkownik jest niedostępny   jarmag 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 402
  • Dołączył: Wed, 12 Kwi 17

Napisany 14 Październik 2019 - 08:27

co to za szkło ma taki nerwowy bokeh?

#4 Użytkownik jest niedostępny   maxpower 

  • ..........
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1769
  • Dołączył: Nd, 23 Sie 09

Napisany 14 Październik 2019 - 08:47

@jagular to jednak prawdziwie dobry fotograf. Zdjęcia, me gusta.

#5 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • Wracam w 2020 roku.
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7147
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 14 Październik 2019 - 09:05

Normalnie po przeczytaniu tego i oglądnięciu zdjęć z wyspy mam jakąś dziwną ochotę wysmarować się mokrym popiołem, ubrać khaki i ruszyć na wojnę z influencerami.

Ta biedna wyspa nie zasłużyła, żeby topić się w tym zachodnim szlamie. Pamiętacie Czarnobyl? Mój link.. Boże, co za rak....Dodaj obrazek

Same zdjęcia - po prostu coś pięknego. Technicznie uczta dla oczu, ale nie to mi się podoba najbardziej. Widać, że złapałeś na nich część energii tej wyspy. Ci starsi ludzie, tacy uśmiechnięci, serdeczni. To po prostu czuć w tych zdjęciach. W ogóle zastanawiam się - czy oni znają na tej wyspie takie pojęcie, jak konflikt pokoleń? Patrzę na zdjęcie tego chłopca na rowerze i tego starszego mężczyzny. Wyglądają, jak wyjęci z jednej bajki. Jakby mogli być dla siebie kolegami ale jednocześnie też dziadkiem i wnukiem.

Jestem pod wrażeniem. Ogromnym wrażeniem Jag. Coś pięknego.

#6 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35020
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 14 Październik 2019 - 13:59

Och, taki bezkrytyczny, ekspansywny styl turystyki działa mi mocno na nerwa.
Część z nas, duża, jedzie gdzieś tam i oczekuje że to gdzieś tam dopasuje się do nas. Ma być tak, jak my oczekujemy.
Tacy ludzie jadą gdzieś tam nie po to, żeby zobaczyć coś innego, tylko żeby umieścić coś atrakcyjnego na swoim tle. Ludzie nie robią zdjęć miejsca, do którego jadą, tylko siebie.

Czy wyspa zasłużyła? To nie jest takie łatwe. Turyści przynoszą ze sobą dewizy, czasami w sporych ilościach. Kraj jest ogólnie bogaty w zasoby, ale biedny w kasiorę. Rupia ma jeden z niższych kursów nie bez powodów (1zł = ok. 3600 idr), przez co to jeden z tych krajów, gdzie można być milionerem ;)
Dodając fakt, jak wygląda okoliczna działalność tektoniczna, obecność Bali przed oczami białasów się przydaje kiedy trzeba pomóc regionowi (tragiczny rok 2018).

Konflikt pokoleń? Jest, bo być musi. Świat się zmienia zbyt szybko. Ludzie starsi pamiętają zupełnie inne realia. Młodzi mają komórki, fejsbuki. Czy młodzi tak bardzo niechętnie podchodzą do starych rytuałów, jak np. w Europie? Chyba jednak nie. Czyli ten konflikt nie jest tak jaskrawy.

W następnym tygodniu (jestem teraz na wyjeździe) coś może jeszcze dołożę z fotek do wątku :)

Zobacz postBono[UG], o 14 Październik 2019 - 08:11, napisał(a):

Skoro jak prawdziwy Polak już ponarzekałeś, to czas na opis co się podobało ;)

No cóż, na pewno podobał mi się wrześniowy klimat - nie jest tak zabójczy jak kontynentalny zwrotnikowy w Azji. W górach nawet można nazwać to łagodnym :)
Poza tym, zieleń. Mimo orientacji na turystykę, dalej jest jej pełno.
No i oczywiście, ludzie. Są łagodni, uśmiechnięci, pogodni. Chyba też nie sprzedali się turystom do końca - mimo, że ekonomia wyspy to w zasadzie 90% turystyka, są miejsca święte, w które turyści nie wejdą, lub wejdą, ale w odpowiednim stroju - tzn. stroju lokalnym.
Są chyba też nieźle zorganizowani - wnoszę to po tym, że przypadkowych nic nie robiących niebieskich ptaków nie jest aż tak dużo, mają swoje sposoby (ludzie ogólnie, nie niebieskie ptaki) na zarobek, no i coś, co zrobiło na mnie pozytywne wrażenie: organizacja podczas wydarzeń religijnych.
Uroczystość przy przydrożnej kapliczce? Z przodu i z tyłu kilku wiernych, którzy dbają o bezpieczny ruch i informowanie o ograniczeniach tego ruchu. Robi się ciemno (równik!)? Panowie mają świecące pałki.
Uroczystość we większej świątyni? Na parkingu podobnie - grupa ludzi z tymi świecącymi pałkami i krótkofalówkami dba o bezpieczeństwo ruchu i sprawność parkowania.

Zobacz postjarmag, o 14 Październik 2019 - 08:27, napisał(a):

co to za szkło ma taki nerwowy bokeh?

Prawie wszystkie kadry to Canon 85L II f1.2, często na @f1.2, na ff korpusie. Ten obiektyw chyba nie jest uznawany za produkujący nerwowy bokeh ;)

Zobacz postmaxpower, o 14 Październik 2019 - 08:47, napisał(a):

@jagular to jednak prawdziwie dobry fotograf. Zdjęcia, me gusta.

Dzięks!

Ten post był edytowany przez jagular dnia: 14 Październik 2019 - 14:01


#7 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • Wracam w 2020 roku.
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7147
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 16 Październik 2019 - 12:59

Zobacz postmaxpower, o 14 Październik 2019 - 09:47, napisał(a):

@jagular to jednak prawdziwie dobry fotograf. Zdjęcia, me gusta.



Co tam sam fotograf bez dobrego technika od obróbki zdjęć. Zgłaszam swoją aplikację. Mój link

#8 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35020
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 16 Październik 2019 - 15:07

404 drogi kolego. Zapewne było zbyt suodkie i rozkoszne :*

#9 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • Wracam w 2020 roku.
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7147
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 16 Październik 2019 - 15:45

Naprawione :)

<<< 7 Mb >>>

Jedno słowo, a zajmę się resztą.

#10 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35020
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 16 Październik 2019 - 16:31

Zadzwoniłem do wujka Staszka, co ma brata na ochronie w firmie, w której ten brat zna takiego kolesia, którego siostra kiedyś chodziła z takim kolesiem, którego myliła z innym kolesiem, który kiedyś jak karmił gołębie na rynku, to potrącił takiego kolesia, który zajmuje się pośrednictwem usług graficznych z Uzbekistanu i Malawi do jueseja.

Obejrzeli pracę.

Zapykło.

Masz w piątek rozmowę kwalifikacyjną w Holiłudzie na 10tej ulycy w takim wysokim budynku na Grafika Do Filmów Grozy Z Ameryky. Weś się ubierz artystycznie, nie rób mi siary garniakiem.

#11 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • Wracam w 2020 roku.
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7147
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 16 Październik 2019 - 19:40

Wiedziałem, że ten dzień kiedyś nadejdzie. Teraz jeszcze muszę wymyślić jakąś przemowę na rozmowę kwalifikacyjną....

"Ja jestem Ozymandyas, król królów.
Wielcy.... Patrzcie na moje dzieła i zapłaczcie"
Na kreację artystyczną też mam już pomysł... Mój link

Będzie dobrze.



Dobra. Nie spamuję tego wątku, bo aż nie wypada. Prawda jest taka, że jakbyś miał chwilę wolnego to byłoby naprawdę miło jakbyś jeszcze coś nam wrzucił z Bali. Z chęcią obejrzę.


#12 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35020
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 17 Październik 2019 - 12:45

Postawa dobra, trzeba wchodzić z przytupem...ale...masakra...NIE WIESZ ŻE PARÓWEK JUŻ SIĘ NIE NOSI?!?!?...to było modne TRZY sezony temu! Załóż jakieś kiełki bambusa, nie rób wstydu na światowych salonach.

Foty będą po niedzieli.

#13 Użytkownik jest niedostępny   Klakier1984 

  • from another galaxy
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6736
  • Dołączył: Nd, 03 Lut 08

Napisany 19 Październik 2019 - 19:52

Jakieś zdjęcia z wybrzeża może ? :)

Zobacz postjagular, o 14 Październik 2019 - 14:59, napisał(a):

Och, taki bezkrytyczny, ekspansywny styl turystyki działa mi mocno na nerwa.
Część z nas, duża, jedzie gdzieś tam i oczekuje że to gdzieś tam dopasuje się do nas. Ma być tak, jak my oczekujemy.
Tacy ludzie jadą gdzieś tam nie po to, żeby zobaczyć coś innego, tylko żeby umieścić coś atrakcyjnego na swoim tle. Ludzie nie robią zdjęć miejsca, do którego jadą, tylko siebie.
Miło wiedzieć, że są inne osoby z takim podejściem. Mi zawsze małżonka po wakacjach marudzi dlaczego w zasadzie nie ma nas na żadnych zdjęciach tylko same "widoki"

#14 Użytkownik jest niedostępny   WoDzU 

  • Call me wuc.
  • Ikona
  • Grupa: Moderatorzy
  • Postów: 14654
  • Dołączył: Pn, 08 Maj 06

Napisany 21 Październik 2019 - 08:54

Zobacz postKlakier1984, o 19 Październik 2019 - 20:52, napisał(a):

Miło wiedzieć, że są inne osoby z takim podejściem. Mi zawsze małżonka po wakacjach marudzi dlaczego w zasadzie nie ma nas na żadnych zdjęciach tylko same "widoki"

Myślę, że nie do końca o to chodziło.
Bardzo ładne zdjęcia i nie mniej ciekawy opis wyspy. Przemyślenia dotyczące sposobu "uprawania" turystyki są mi bliskie, szkoda tylko, że nie zawsze da się te popularne miejsca ominąć - bo są warte zobaczenia.


#15 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • Wracam w 2020 roku.
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7147
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 21 Październik 2019 - 15:27

A jakieś historie z Bali? Nawet jakieś drobne? Oprócz tych o turystyce?

#16 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35020
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 21 Październik 2019 - 16:58

Zobacz postKlakier1984, o 19 Październik 2019 - 19:52, napisał(a):

Jakieś zdjęcia z wybrzeża może ? :)

Nie mam. Nie byliśmy, zrezygnowaliśmy.

Zobacz postWoDzU, o 21 Październik 2019 - 08:54, napisał(a):

...szkoda tylko, że nie zawsze da się te popularne miejsca ominąć - bo są warte zobaczenia.

Nie ma jednoznacznej oceny tego faktu. Jednocześnie tak, miejsca popularne turystycznie są popularne, bo były/są atrakcyjne.
Z drugiej strony...one były popularne i atrakcyjne już lata temu i przez to obecnie są zalane turystami. Wszystko to, co łatwo znajdziesz w google wpisując jakąś frazę typu "co obejrzeć w X", zostało przeczytane i uwzględnione w planach czasami milionów ludzi przed nami.
Są jeszcze miejsca, które są zarówno znane, ładne, polecane i puste, ale dlatego czasami, że puste są po sezonie, albo jest ciężko do nich dotrzeć Typowemu Turyście. Albo jest drogo. Albo istnieje inny czynnik, który obniża ilość turystów docierających do danego miejsca.

Zobacz postPrimoGhost, o 21 Październik 2019 - 15:27, napisał(a):

A jakieś historie z Bali? Nawet jakieś drobne? Oprócz tych o turystyce?

Jakiego rodzaju historie? Może coś ciekawego będzie niżej:

Większość czasu mieszkaliśmy tam w czymś, co można by uznać za odpowiednik polskiej 'agroturystyki' - ot gospodarz buduje jakieś tam lepsze, lub gorsze 'stancje' dla turystów i w lepszy, lub gorszy sposób tych turystów obsługuje. To jest tania metoda na turystykę na wyspie, do tego zdecydowanie bliższa prawdziwym Balijczykom i pozwala mieć kontakt z realnymi ludźmi, a nie pracownikami korpo/hotelu. Przykładowo, w jednym z takich miejsc mogliśmy pomóc w przygotowywaniu posiłków dla nas - robiła je żona gospodarza. Moja dziewczyna nauczyła się dzięki temu robić jakiś tam super sos orzechowy :E

W innym miejscu mieliśmy to szczęście, że gospodarz, lokalny bogaty i znany w okolicy człowiek, miał dużo wolnego czasu i chęci do dyskusji. Ot czasu do czasu się dosiadał przy posiłku, lub też przychodził pogadać. Rozmowy z nim potwierdziły to, co czuć czytając informacje o Indonezji: to jest kocioł. Kulturowo-religijno-językowy. Kraj jest duży, bardzo, bardzo zróżnicowany. Bogatsze prowincje ponoszą koszt ciągnięcia całości do przodu i nie wszystkim się to podoba. Jak to bywa, najmniej się podoba akurat tym, którzy najwięcej do puli ogólnej dokładają :D Obecna władza, według gospodarza, jednak jest lepsza od poprzedniej w dystrybucji zysków z podatków (itd), więc być może będzie w stanie utrzymać w ryzach ten kocioł. Nie można jednak zapominać, że są prowicje, do których lepiej się nie udawać (przynajmniej według zawsze ostrożnych raportów MSZ krajów europejskich), gdyż nawet tak sprytna władza najwidoczniej nie jest w stanie zadowolić wszystkich i skłonić separatystów do zaprzestania rozruchów.

Ciekawostka związana z (chyba) wyborami: prawie w każdej miejscowości stoją gdzieś tam tablice reklamowe z sylwetkami i nazwiskami ludzi obecnie będących przy władzy. Praktycznie przy każdej takiej tablicy jest inna tablica: z listą projektów publicznych (typu budowa czegoś tam, remont budynku publicznego itd) z kwotą, którą lokalni włodarze załatwili na taki cel. Korupcja w tym kraju jest w rozkwicie, ale taka forma reklamy władzy chyba jest fajna.

Bali to oczywiście wyspa wulkaniczna, z dużą aktywnością wulkaniczną. Obecnie największy szczyt, oczywiście wulkan, jest aktywny. Jest zakazane zbliżanie się do niego, od chyba 2018 roku, od czasu do czasu wulkan się wkurzy i zaczyna rzygać i dymić. Wtedy loty z lotniska w Denpasar są zawieszane. Warto mieć to na uwadze podczas planowania wycieczki i kupowania ubepieczenia podróżnego. Prawdopodobieństwo erupcji nie jest bardzo wysokie, ale istnieje - w ciągu ostatniego roku coś takiego wydarzyło się kilka razy.
Ze względu na to, ukształtowanie terenu jest ciekawe. Drogi potrafią wić się serpentynami w górę/dół, niektórzy turyści podobno potrafią zagotować hamulce w motocyklach podczas zjazdu z kilku świątyń w górach. Podjazdy w części górzystej są b r u t a l n e, warto sobie to uzmysłowić przed wynajęciem motocyklu, lub roweru.

Generalnie z wynajęciem motocykla/skutera nie ma żadnego problemu. Do legalnej jazdy takim pojazdem potrzebne są jednak IDP oraz nasze prawo jazdy na motocykle. Jak można się domyśleć, pewna część turystów olewa te wymagania. Jak można się domyśleć, powoduje to pewne kłopoty, nazwijmy to natury portfelowej, w razie kontroli drogowej przez policję. Jak można się domyśleć, w razie poważniejszego wypadku, bez w/w dokumentów i ubezpieczenia mamy przeje....ne.

Balijczycy podchodzą do swojej religii (to jedyna prowicja w Indonezji o jednoznacznie nie muzułmańskiej religii) bardzo poważnie. Jak można przypuszczać, głównie muzułmańska Indonezja wywierała bardzo mocny wpływ na hinduistyczne Bali. Dopiero kilkadziesiąt lat temu stolica uznała hinduizm balijski za jedną z religii Indonezji i zakończyły się, przynajmniej oficjalnie, prześladowania Balijczyków z tym związane.

Językiem turystycznym Balijczyków jest oczywiście język angielski. Problemem jednak jest to, że język lokalny (odmiana indonezyjskiego) jest tak bardzo inny (typowe dla Azji ogólnie), że Balijczykom często jest trudno z wymową. Czasami musiałem się uśmiechać podczas rozmowy licząc na to, że rozmówca nie spostrzegnie się, że nie do końca rozumiem, o czym on do mnie godo. Przykładowo, jakiś czas zajęło mi skojarzenie wymowy przez Balijczyków słowa [driver] - u nich to coś w rodzaju [drapper].
Taka ciekawostka językowa: na Bali istnieją kierowcy-przewodnicy, którzy podobno uczą się polskiego. Sprytne chłopaki wiedzą, jak przyciągnąć klienta. Namiary na nich są rozprowadzane na polskich forach/grupach związanych z Bali.
Sam język balijski jest oczywiście z gatunku OMG-WTF. Nie jest może tak niewiarygodnie śpiewny i rozbudowany, jak języki Azji Południowo-Wschodniej kontynentalnej, ale i tak zapamiętanie głupiego "witaj" (om suastiastu) zajęło mi chyba z 2 tygodnie :E

Dobra, to tyle, wrzucę parę fotek. Stacjonarka mi się coś psuje, więc może nie będę mógł tego zrobić później.

Ten post był edytowany przez jagular dnia: 21 Październik 2019 - 17:05


#17 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35020
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 21 Październik 2019 - 17:16

Jedna ze świątyń oraz bóg Ganesha, którego figury są umieszczane przy wejściu do domostw:
Dodaj obrazek

Dodaj obrazek

Dodaj obrazek

Dodaj obrazek

Dodaj obrazek

Zieleń, taka oszałamiająca, brutalna, zakrywająca wszystko:
Dodaj obrazek

Dodaj obrazek

Dodaj obrazek

Dodaj obrazek

Pola ryżowe, daleko poza tymi 'turystycznymi':
Dodaj obrazek

Fot mam więcej, ale muszę powalczyć z komputerem, w przyszłości może coś wrzucę jeszcze :E

#18 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • Wracam w 2020 roku.
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7147
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 21 Październik 2019 - 18:23

Po prostu brak słów. Normalnie aż mam ochotę przejść na hinduizm i tam zamieszkać. Chociaż na chwilę.

No a powiedz mi tak z czystej ciekawości - Te figury i zdobienia. Ile to ma lat? Są w rewelacyjnym stanie, ale czyścić czy konserwować tego bym nie chciał Dodaj obrazek

Co do nauki polskiego, to powiem Ci że chyba całemu światu to się udziela. Jakieś 2 lata temu w egipskiej restauracji zamawiając pitę wybierałem sos. Pytałem po angielsku czy to jest bardzo spicy, super spicy czy ultra spicy, bo o ile lubię ostre jedzenie - nie lubię mieć spalonego podniebienia. Gadałem też w międzyczasie z kolegą w j. polskim.

Sprzedawca wskazał na pojemnik sosu najbardziej wysunięty na prawo i powiedział kręcąc wymownie głową:

" dys is hot kur*wa", wskazał na inny - dys is little ku*wa, dys is nice ku*wa Dodaj obrazek

Nie powiem... wgniotło mnie na metr w ziemię.


Zdjęcia - jak dla mnie klasa światowa. Wyglądają jak materiały koncepcyjne do nowego Tomb Raidera. Po prostu chylę czoła i z uśmiechem zazdroszczę talentu.

Jak dogadasz się z PC, to wrzucaj w opór. Jutro wyjeżdżam z Kraju Nad Wisłą (Dodaj obrazek ) ale w wolnym czasie - na pewno zaglądnę.

#19 Użytkownik jest niedostępny   jagular 

  • Złote, a skromne
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35020
  • Dołączył: Nd, 19 Lis 06

Napisany 21 Październik 2019 - 18:47

Cóż, jestem na etapie reinstalki systemu, może będę musiał zrobić przymusową zmianę hardware :/

Osobiście nie wiem, czy bym chciał zamieszkać na Bali. Chyba nie miałbym ochoty na pozbycie się łatwego dostępu do wielu produktów cywilizacji. Zdaje się też, że zamieszkanie nie jest aż tak łatwe z punktu widzenia prawnego: ekspaci muszą chyba kombinować z wjazdami/wyjazdami w celu "resetu" wiz.

Figury, zdobienia - to ma czasami kilkaset, czasami kilka lat. Nie wszystko jest tam stare - w Ubud (najbardziej popularna, duża miejscowość) są świątynie wyrzeźbione w betonie; wiek - parę lat. To nie jest tak, że to wszystko tam jest stare po prostu - ich religia dalej jest żywa.

Język polski - tak, na całym świecie ludzie pracujący z turystami uczą się języków turystów, jak i mają z turystami kontakt. Globalizacja panie!
Czasami bywa zabawnie - przykładowo, kiedyś w Hawanie spotkałem kolesia, który miał przy sobie...polskie wydanie National Geographic z nim na okładce :E
Na Bali w jednym miejscu spotkałem za to jakiegoś lokalnego urzędnika na wakacjach, z którym rozmawiałem o miastach w Europie. Studiował w Niemczech.

Tomb raider? Przyznam się, że byłem w Kambodży w lokacjach, w których go kręcili (niektóre świątynie Angkoru). Oraz w barach, w których Angelina Jolie piła :E

#20 Użytkownik jest niedostępny   PrimoGhost 

  • Wracam w 2020 roku.
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7147
  • Dołączył: Wed, 23 Gru 09

Napisany 21 Październik 2019 - 19:08

Pomóc Ci z diagnostyką tego blaszaka?

Powiem Ci, że bym chciał zamieszkać gdzieś z daleka od tego ekonomicznego pędu. Tak przysłowiowo - walnąć wszystkim i wyjechać w Bieszczady.... Bali w sumie pasuje trochę do tej koncepcji Dodaj obrazek

Ale co mi się marzy od paru już lat wycieczka śladami Gry o Tron. Tylko, że w takim kompletnym wydaniu. Jak tutaj Mój link. Tak, że BUM - w jednym cyklu Chorwacja, Irlandia, Szkocja, Islandia, Hiszpania, Maroko, Malta. Normalnie bym kwiczał, jak małe dziecko stojąc na tych klifach, gdzie lądowały smoki Dodaj obrazek Piękne miejsca.

  • (2 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych