Forum PCLab.pl: Stabilny helpdesk czy przeprowadzka i Junior Dev Ops Engineer? - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości


Otwarty

Ikona Najnowsze pliki

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Stabilny helpdesk czy przeprowadzka i Junior Dev Ops Engineer? Oceń temat: -----

#1 Użytkownik jest niedostępny   Teglo 

  • Małomówny
  • Pip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2
  • Dołączył: So, 12 Paź 19

Napisany 14 Październik 2019 - 02:49

Cześć!
Chciałbym Wam zadać męczące mnie od dłuższego czasu pytanie.

Otóż mam 20 lat, jestem świeżo po technikum, pracuje obecnie na wsparciu lokalnym - coś a'la lokalny helpdesk, czyli czasami trzeba podłączyć komputer, wymienić toner, zainstalować windowsa, dodać użytkownika do grupy itd., lokalny informatyk od wszystkie.
Praca jest naprawdę lekka, czasami mogę sobie pospać godzinkę/dwie i nawet nikt się nie czepia, to ja sam sobie decyduje kiedy coś zrobie, mam bardzo dużo wolnego czasu, który często przeznaczam na naukę Javy. Ogólnie nie narzekam, ekipa jest super, kierownik super, lokalnie atmosfera również super, idę na 6 wracam o 14 i nawet nie czuję, że byłem w pracy, nawet nie czuję się mocno zmęczony.
Obecnie zarabiam 2tys na rękę podczas okresu próbnego, a po nim prawdopodobnie będzie to 2500zł na rękę. Jak na warunki mojego małego miasta jest całkiem git. W moim mieście nie znajdę lepszej firmy, bo jest to największa i główna obsługująca największą grupę kapitałową w rejonie.
Praca ta jest również pod tym względem, iż obecnie studiuję zaocznie, a luzy które mam w robocie idealnie z nimi współgrają i mogę w wolnym czasie uczyć się od razu w pracy zamiast cały czas w domu. Mógłbym spróbować zmienić dział, ale nie jest to takie łatwe.

Ostatnio zostałem zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną jako Junior DevOps Engineer, byłbym tam odpowiedzialny w głównej mierze za zarządzanie Windows Server (IIS/AD) oraz trochę coś tam z MS SQL. Podczas okresu próbnego zarobki prawdopodobnie będą oscylowały w okolicach 2500-3000zł na rękę, lecz podjęcie tej pracy było by związane również z postawieniem wszystkiego na jedną kartę, moją przeprowadzką co skutkowałoby tym, że realnie na początku zarobił bym mniej(koszty wynajęcia pokoju i koszty życia) niż obecnie.

Dodatkowo wiązałoby się to z problemami z dostaniem na uczelnię - obecnie mam dosyć blisko ~30km, lecz po przeperowadzce byłoby to prawie 100km.
Najprawdopodobniej w piątki musiałbym wieczorem wracać do domu rodzinnego, aby rano wraz ze znajomymi wspólnie jechać na uczelnię, a w niedzielę wieczorem od razu musiałbym wracać do nowego miasta.. Trochę słaba opcja.

W przyszłości chciałbym uderzać w backend/bazy danych - tak wykazały "badania" i testy przeprowadzane na mojej osobie, najbardziej to mnie kręci - ogólnie najbardziej bazy danych, ale nie mam w tym faktycznego doświadczenia w pracy komercyjnej.

Przechodząc już do sedna, jak według Was najlepiej byłoby zrobić?
Zostać tutaj gdzie jestem obecnie i mieć luźną pracę podczas której spokojnie mógłbym uczyć się na studia, uczyć się na spokojnie różnych rzeczy np. backendu/baz danych, czy może podjąć przygodę i postawić wszystko na jedną kartę, przeprowadzić się do miasta wojewódzkiego i zacząć pracę w czymś zupełnie innym?

Zaznaczę, że moja wiedza związana z rzeczami, którymi bym się zajmował po przeniesieniu nie jest spora - ba, mógłbym nawet powiedzieć, że minimalna - ostatni większy kontakt miałem z Windows Server w trakcie technikum i uczenia się do egzaminów zawodowych E.12/E.13 - czyli 3-4 lata temu i nie był to też jakoś super wysoki poziom, proste konfiguracje i zarządzanie.

Najbardziej obawiam się tego, że teraz mam super luźną pracę gdzie mogę się bezproblemowo rozwijać we własnym zakresie, a gdy ewentualnie ją zmienię to czasu będzie jeszcze mniej i nie wiem czy bym sobie tam poradził i czy po okresie próbnym chcieliby kontynuować ze mną współpracę, a w obecnej pracy jesteśmy naprawdę zgraną ekipą i tutaj wiem, że mogliby ze mną ciągle przedłużać współpracę.

Rodzina doradza mi, abym posiedział tutaj te 2-3 lata, spokojnie ogarniał sobie studia, odkładał pieniądze (mieszkam z rodzicami więc jest z tym łatwo) i ewentualnie podczas ostatniego roku studiów próbować zmienić na coś innego, trochę się z tym zgadzam, bo jednak lepszej szansy na odłożenie pieniędzy i "łatwiejsze" ogarnięcie studiów bym nie miał.

Co Wy o tym uważacie, jak najlepiej byłoby postąpić w tej sytuacji? Bardzo proszę o Waszą wypowiedź :)

Ten post był edytowany przez Teglo dnia: 14 Październik 2019 - 03:40


#2 Użytkownik jest niedostępny   Kłaczkov 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 318
  • Dołączył: Cz, 18 Wrz 14

Napisany 14 Październik 2019 - 20:22

Sprawdź dokładnie ofertę bo "...Junior DevOps Engineer, byłbym tam odpowiedzialny w głównej mierze za zarządzanie Windows Server (IIS/AD) oraz trochę coś tam z MS SQL. " to troche bardziej brzmi jak ładnie nazwany support. Ogólnie ja jestem teraz "DevOpsem", jest to bardzo fajny obszar IT i za tym idzie też fajna kasa I mogę tylko polecać w szczególności w wieku 20lat świetny wiek na start. Napisz mi nazwę firmy w pw to postaram ci sie pomóc sprawdzić firme żebyś nie wdepną w kupe. Ogólnie jeśli miałbyś pytania o specyfikę pracy to też pisz postaram sie pomóc jak umiem.

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych