Forum PCLab.pl: Problem z procesorem - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości


Otwarty

Ikona Najnowsze pliki

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Problem z procesorem Oceń temat: -----

#1 Użytkownik jest niedostępny   dude2332 

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 23
  • Dołączył: Wt, 10 Wrz 19

Napisany 18 Październik 2019 - 11:48

Otóż sytuacja wygląda następująco. Jakieś 3 tygodnie temu złożyłem kompa, wszystko działało jak należy, tylko na początku musiałem sflahować biosa, bo obrazu nie było widać jak włączałem kompa (procesor Ryzen 5 3600, płyta główna MSI B450 gaming plus max). Wszystko chodziło bez zarzutu, aż do dzisiaj. Dzisiaj włączam kompa i od razu wiatraki w moim fotrisie 3 zaczynają chodzić na maksa (co nigdy w życiu się nie działo, zawsze komp włączał się cichutko). Wyskakuje komunikat, że CPU jest przegrzany, sprawdź, czy chłodzenie jest podłączone. Później już wszystko chodzi jak trzeba. Jedyne co to jak stało się to pierwszy raz to wszystko mi się zacinało, zresetowałem, to samo z wiatrakami, ale już komp potem chodzi normalnie. Mam program HWINFO którym codziennie monitorowałem prace podzespołów i nigdy w życiu nie było żadnej niebezpiecznej temperatury. Na ten moment w którym to pisze jest coś takiego: CPU ma 29.3 stopni, GPU 34 stopnie i uważajcie teraz. Pod zakładką system widnieje 95 stopni. Co ciekawe, ta temperatura nie zmienia się ani trochę, cpu, gpu co chwilę skacze, a to nic. Co już mi daje sygnał, że coś tu jest zdrowo nie tak, bo skąd niby miałaby być taka temperatura. Słuchajcie jeszcze, jak po włączeniu kompa nie wejdę jeszcze do pulpitu, tylko włącze biosa, to przy ustawieniach wiatraka widzę, że chodzi z ok 1400 rpm i temperatura cpu jakieś to 120 stopni, co jest chore. Rozumiem, że nie bez przyczyny te wiatraki na początku tak chodzą, pytanie, czy on rzeczywiście ma taką temperaturę? I dlaczego chwilę później jest już normalnie. I dlaczego to się stało tak przysłowiowo z du..y, że wczoraj było wszystko w porządku i nagle dzisiaj takie cyrki. Co mi radzicie zrobić? Na pewno dobrze go włożyłem, tak samo nałożyłem pastę poprawnie, chłodzenie też, więc nie doszukiwał bym się tutaj błędu (logicznie gdyby nawet tu był błąd, to by od razu wyszło). Myślicie, że to wina biosu, trzeba go zaktualizować, czy co? Poradźcie coś, bo nie mam zamiaru spalić sobie procesora, który ma 3 tygodnie. Dzięki.

Dodam jeszcze, że coś faktycznie musi się dziać, bo chociażby Assasin Creed Origins wcześniej śmigał na stałych 60 fps, a teraz ciągle jest 45-50, co jest rzeczą absurdalną.

Ten post był edytowany przez dude2332 dnia: 18 Październik 2019 - 12:07


#2 Użytkownik jest dostępny   novi 

  • Przebieg i cena do ustalenia.
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2596
  • Dołączył: Wt, 03 Lut 09

Napisany 18 Październik 2019 - 12:02

Chłodzenie dokrecone do oporu ? Dziwne wskazanie temp w biosie , czyżby padł czujnik temperatury? Zresetuj na start bios zworka , ja miałem na tomahawku po 2 tyg bezproblemowego działania zakłócenia audio i nic nie pomogło, dopiero zmiana płyty rozwiązała problem. Najlepsze jest to że teraz mój przyjaciel ma tego tomahawka i po włożeniu ryzena 1600 do Socketu problem automatycznie znikał. Teraz na moim chłodzeniu ustawiłem tryb pasywny do 60* na procesorze i co śmieszne w grach wentylatory na chwilę się włączają i wyłączają i tak w kółko . Na pulpicie wentylatory stoją w miejscu A temp dobija do 50* Max. Ustawiłem tak dla zabawy i jeśli to zdrowe to tak zostawię. Wiex nawet jakby wentylator się nie kręcił to nie masz szans złapać 120* w biosie

Ten post był edytowany przez novi dnia: 18 Październik 2019 - 12:05


#3 Użytkownik jest niedostępny   dude2332 

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 23
  • Dołączył: Wt, 10 Wrz 19

Napisany 18 Październik 2019 - 13:27

Zobacz postnovi, o 18 Październik 2019 - 11:02, napisał(a):

Chłodzenie dokrecone do oporu ? Dziwne wskazanie temp w biosie , czyżby padł czujnik temperatury? Zresetuj na start bios zworka , ja miałem na tomahawku po 2 tyg bezproblemowego działania zakłócenia audio i nic nie pomogło, dopiero zmiana płyty rozwiązała problem. Najlepsze jest to że teraz mój przyjaciel ma tego tomahawka i po włożeniu ryzena 1600 do Socketu problem automatycznie znikał. Teraz na moim chłodzeniu ustawiłem tryb pasywny do 60* na procesorze i co śmieszne w grach wentylatory na chwilę się włączają i wyłączają i tak w kółko . Na pulpicie wentylatory stoją w miejscu A temp dobija do 50* Max. Ustawiłem tak dla zabawy i jeśli to zdrowe to tak zostawię. Wiex nawet jakby wentylator się nie kręcił to nie masz szans złapać 120* w biosie


A jak to wytłumaczysz, że odłączyłem kompa od zasilania, podłączyłem za godzinę i już uruchomił się teraz normalnie? Problem z płytą główną, czy chwilowy kaprys? Pod zakładką system normalnie 26 stopni jest. Włączyłem Assasina i już się nie tnie. Czyli widocznie jakoś temperatura musiała być większa i dlatego wszystko zwolniło. Ale w takim razie zadaję sobie pytanie, czemu tak się dzieje? Coś musi być na rzeczy.

#4 Użytkownik jest dostępny   lubię zimne 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 329
  • Dołączył: Cz, 27 Gru 18

Napisany 18 Październik 2019 - 15:57

Było już kilka tematów o tym połączeniu - Ryzen 5 3600, płyta główna MSI B450.
Ogólnie są problemy z biosem. Spróbuj uaktualnić. Poszukaj też w necie tematów z tym związanych.

#5 Użytkownik jest niedostępny   Sary 

  • To tylko avatar
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4766
  • Dołączył: So, 20 Sty 18

Napisany 18 Październik 2019 - 16:05

Prawdopodobnie dopiero w listopadzie wyjdą nowe BIOSy z AGESA 1.0.0.4 Pozostaje mieć tylko nadzieje, ze te, rozwiążą wszystkie dotychczasowe problemy...i nie przysporzą nowych :E :cool:

AMD AGESA 1.0.0.4 zaoferuje ponad 100 usprawnień

Ten post był edytowany przez Sary dnia: 18 Październik 2019 - 16:15


Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych