Skocz do zawartości
dawidoxx

Diablo 4 PC, PS5, XBOX

Rekomendowane odpowiedzi

9 minut temu, offensive napisał:

Zrobiles chociaz 30 lvl?

Moge pograj troche w gre, to Twoje wypowiedzi beda wiecej wnosily. :)
Jak Ci sie tak wszystko skaluje, to zrob sobie nmd t30 na 50 lvlu i na 70 lvlu. 

On na bank nie doszedł do 50 lvl i ND, wtedy by nie pisał o skalowaniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@lukadd on to napisał w innym temacie co zacytowałem, a tu na skalowanie narzeka 😉

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co mnie obchodzi to co wypisujecie. Co ma osiągnięcie któregoś poziomu do skalowania przeciwników? 😂. Ja mówię o skalowaniu stworków, które jest widoczne od początku gry. Nienawidzę czegoś takiego bo to psuje zabawę. Pamiętam tę mechanikę w Oblivion, - coś strasznego. Przy Skyrim to zmieniono, na szczęście. 

Edytowane przez ToCav

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak źle nie jest. Wystarczy że znajdziesz lepszy przedmiot dla swojej postaci i od razu czuć progres.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, ToCav napisał:

A co mnie obchodzi to co wypisujecie. Co ma osiągnięcie któregoś poziomu do skalowania przeciwników? 😂. Ja mówię o skalowaniu stworków, które jest widoczne od początku gry. Nienawidzę czegoś takiego bo to psuje zabawę. Pamiętam tę mechanikę w Oblivion, - coś strasznego. Przy Skyrim to zmieniono, na szczęście. 

Jakbys zagral to moze bys zrozumial zalozenie gry. Open world masz zawsze na tym samym poziomie co Ty, z wylaczniem WB.
Instancje (NMD) masz o okreslonym poziomie, wiec mozesz wejsc na instancje t1 z mobami 50 lvl, a mozesz wejsc na instancje t50 z mobami 100 lvl. Na obie mozesz wejsc na 50 lvlu Twojej postaci. 

Placzesz na forum, a ewidentnie masz braki w ogarnieciu contentu gry i nie za bardzo rozumiesz jak d4 'dziala'. Smiem twierdzic, ze tego co to jest item power tez nie rozumiesz (jak sie skaluja wartosci wzgledem Twojego lvlu/lvlu mobow). 
Dyskusja z Toba wyglada jak gra z wroblem w szachy, nasrales juz wiec mozesz leciec. Ciao

Edytowane przez offensive
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, offensive napisał:

Jakbys zagral to moze bys zrozumial zalozenie gry. Open world masz zawsze na tym samym poziomie co Ty, z wylaczniem WB.
Instancje (NMD) masz o okreslonym poziomie, wiec mozesz wejsc na instancje t1 z mobami 50 lvl, a mozesz wejsc na instancje t50 z mobami 100 lvl. Na obie mozesz wejsc na 50 lvlu Twojej postaci. 
 

Nie interesują mnie żadne instancje. Chce normalną grę o normalnej mechanice. Chce się poczuć jak na przykład w Skyrim czy Mass Effect. Czyli eksploruje teren i natrafiam na ciekawe miejsce a tu przeciwnicy o wiele trudniejsi. Więc uciekam albo próbuje walczyć. Idę dalej i widzę przeciwników na moim poziomie i wtedy rywalizuje. 

Idealną mechanikę oferuje firma Piranha. A blizzard ciągle idzie na łatwiznę od Diablo 3, który był ogromnym rozczarowaniem i tak prostej gry już dawno nie widziałem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, ToCav napisał:

Nie interesują mnie żadne instancje. Chce normalną grę o normalnej mechanice. Chce się poczuć jak na przykład w Skyrim czy Mass Effect. Czyli eksploruje teren i natrafiam na ciekawe miejsce a tu przeciwnicy o wiele trudniejsi. Więc uciekam albo próbuje walczyć. Idę dalej i widzę przeciwników na moim poziomie i wtedy rywalizuje. 

Idealną mechanikę oferuje firma Piranha. A blizzard ciągle idzie na łatwiznę od Diablo 3, który był ogromnym rozczarowaniem i tak prostej gry już dawno nie widziałem. 

To chyba pomyliłeś gatunki i możesz grać w prehistoryczne gry sprzed 20 lat. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, ToCav napisał:

A co mnie obchodzi to co wypisujecie. Co ma osiągnięcie któregoś poziomu do skalowania przeciwników? 😂. Ja mówię o skalowaniu stworków, które jest widoczne od początku gry. Nienawidzę czegoś takiego bo to psuje zabawę. Pamiętam tę mechanikę w Oblivion, - coś strasznego. Przy Skyrim to zmieniono, na szczęście. 

Potwory skalują się do lvl postaci a nie jej mocy. To od itemów progresujemy najbardziej, a nie od wbitego levela. Poza tym nawet w fabule są tereny o mobach o wyższym lvl od nas, z którymi się męczymy, albo nawet nie mamy szans jak odpowiednio nie wylevelujemy, lub nie stworzymy dobrego builda z itemami. Bo skalowanie działa z dołu w górę, a nie z góry na dół. Żeby wejść na wyższe poziomy trudności też potrzeba progresu.

Dzięki skalowaniu potworów, mogę chodzić gdzie chcę i dobrze się bawić, dobrze expiąc i zdobywać dobre itemy, a nie że 90% świata jest useless bo mobki padają w ułamek sekundy i dają zero expa i itemów. Po skończeniu gry mogę robić wszystkie zadania poboczne na spokojnie, bez marudzenia typu "mogłem zrobić je wcześniej ,bo teraz to gówno dają".

Edytowane przez bocieque
  • Like 2
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, ToCav napisał:

Nie interesują mnie żadne instancje. Chce normalną grę o normalnej mechanice. Chce się poczuć jak na przykład w Skyrim czy Mass Effect. Czyli eksploruje teren i natrafiam na ciekawe miejsce a tu przeciwnicy o wiele trudniejsi. Więc uciekam albo próbuje walczyć. Idę dalej i widzę przeciwników na moim poziomie i wtedy rywalizuje. 

Idealną mechanikę oferuje firma Piranha. A blizzard ciągle idzie na łatwiznę od Diablo 3, który był ogromnym rozczarowaniem i tak prostej gry już dawno nie widziałem. 

jak chcesz mechaniki ze skyrima czy ME to graj w te gry, to jest HnS i do tego dawno przed premiera była informacja o skalowaniu, którego bardzo nie lubisz i chyba mi nie powiesz że kupiłeś diablo?

Jak nie kupiłeś to no cóż, może poszukaj innej która ci będzie pasować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niemożliwe, wypadły mi spodnie zgodne z buildem i nawet aspekt prawie na max :E

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja to jestem taki lamus w tą grę. Dziś się dopiero dowiedziałem, że jest PvP :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie no spoko wyskoczyłem i sorki ale się bardzo wkurzyłem. Bo zacząłem grać w Diablo przez parę godzin. Świetny klimat itp ale jednak bardzo doskwiera mi ten scalling level. No ale spróbuje. Może się przekonam. 

Duży plus to klimat i mrok. Diablo 3 to była kpina dla graczy. Teraz w końcu powrócili do klimatów D2.

Edytowane przez ToCav

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nekro poziom 100 osiągnięty. Drugi Nekro 75 lvl i nadal bawię się świetnie. Póki co, 80 poziom koszmarnych lochów zaliczony.

 

Kilka osób tutaj wypowiada się na temat skalowania i jak źle im z tym, nie przyjmując do wiadomości oczywistej idei tego systemu:

- Punkty renomy wymagają praktycznie wyczyszczenia danego regionu z pobocznych zadań, znalezienia ołtarzy Lilith i zdobycia ST, prawie nikt tego nie robi na początku gry(a nawet jeśli to 4 i 5 poziom i tak jest odblokowany dopiero po osiągnięciu WT3), znakomita większość po przejściu kampanii; jeśli potwory by się nie skalowały z poziomem gracza to byłaby to jedna, wielka strata czasu. Dzięki tej mechanice, zdobywacie normalne doświadczenie, zadania poboczne dają wam również adekwatną(procentowo) ilość. Przedmioty, które Wam wypadną mają odpowiedni poziom i statystyki, a nie lvl 5 i totalny śmieć.

- Możecie grać w drużynie przy sporej różnicy poziomów i każdy będzie "użyteczny", bo bije mobki na swoim poziomie.

- Czuć ogromny postęp w sile naszej postaci w różnych punktach rozwoju, głównie ze względu na synergię danego builda, którą osiągacie w określonych momentach, ale również po zmianie broni na silniejszą(obrażenia umiejętności ofensywnych skalują się z obrażeniami broni) oraz po dojściu do określonych miejsc na tablicy paragonów(gniazda na glyfy oraz legendarne nody, ponownie synergia). Oczywiście pod warunkiem, że rozumiecie matematykę, mnożniki i zrobiliście builda aby miał ręce i nogi. Rozsądnych buildów(czyli takie, które wyczyszczą koszmarne lochy WT4, Sigil lvl 40-50), jest bardzo wiele, lekko 5+ na klasę. 

- Warto pamiętać, że skalowanie potworów kończy się na 94 poziomie w strefach neutralnych, a koszmarne lochy mają zawsze stały poziom -> 54 + poziom Sigila.

 

Pętla endgame jest dobrze przemyślana i wygląda następująco:

- Robicie normalne lochy z najlepszą gęstością elit dla expa i przedmiotów, wychodzicie z lochu, opuszczenie gry(poczekajcie te 9 sekund), wchodzicie i ponownie. Jeden run powinien Wam zając koło 6-7 minut docelowo. W ten sposób można również relatywnie szybko wyfarmić złoto, które w DIV ma sporą wartość.

- W przerwach, co 1g15 minut idziecie na Helltide, gdzie zabijacie mobki(robienie eventów wskazane, bo opróćz kryształów jeszcze obole wyfarmicie) aby zebrać 350 kryształów, otwieracie obie tajemnicze skrzynie(175 kryształów każda, średnio od 3-5 legend wylatuje), docelowo powinno to zająć 20-25 minut.

- Poziomy glyfów nabijacie w koszmarnych lochach, optymalnie na poziomie 15-25 Sigila, WT4 aby było relatywnie szybko. Zwróćcie uwagę na modyfikatory, bo niektóre są bardzo upierdliwe dla danej klasy/builda.

- Siłę swojego builda sprawdzacie cisnąć wysokie poziomy koszmarnych lochów(WT4). Relatywnie rozsądny build powinien wyczyścić Sigil poziom 40-50. Totalne ciśnięcie jeszcze wyższych poziomów wymaga już innego podejścia do tworzenia takowego i jego aspektów, ale o tym przy innej okazji.

 

Edytowane przez Mripper
  • Like 4
  • Thanks 2
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja dodam, że na ten moment jeszcze pewnie przez chwilę najlepszym dungiem pod expa/farmienie itemow jest Eridu.

Solo około 1.15 min mi się schodzi na 500k Expa.

W 4 man party zależy od setupu, ale do max 1.5 minuty to robimy. Przy party jest ten plus, że szybciej jest reset dunga (nie trzeba się relogowac) I potki zostają.

Każdy relog to strata potki (5% xp).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

te 666 :devil:    jak by celowo. :E 

Edytowane przez Jaycob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Około 10 mln kopii gry w 5 dni, aż nie chce się wierzyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 baniek to jeszcze nic niespotykanego. Cyberek miał 8 baniek w samych preorderach i po 10 dniach 13 baniek.

Edytowane przez lukadd
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko pięknie tylko czekamy na endgame. Bo to co zaserwowali w obecnej wersji gry to trochę śmiech dla tych którzy grali w D3. Może sezon przyniesie troszkę świeżości. 

Po 100lvl min-max i push ND czy nowa postać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, maguu napisał:

Wszystko pięknie tylko czekamy na endgame. Bo to co zaserwowali w obecnej wersji gry to trochę śmiech dla tych którzy grali w D3. Może sezon przyniesie troszkę świeżości. 

Po 100lvl min-max i push ND czy nowa postać?

A co takiego miało D3 na premierę lepszego? Farmer żony kowala? Xd 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, maguu napisał:

Wszystko pięknie tylko czekamy na endgame. Bo to co zaserwowali w obecnej wersji gry to trochę śmiech dla tych którzy grali w D3. Może sezon przyniesie troszkę świeżości. 

Po 100lvl min-max i push ND czy nowa postać?

Bez urazy, ale to jakieś kompletne brednie.

A co takiego robiłeś po wymaksowaniu lvl w D3? Głębokie szczeliny.... i chyba faktycznie żonę kowala... ;)

Tyle tylko, że zrobienie samego maks levelu(nie paragonów), w DIII zajmowało ile? 3-4 godziny jeśli cisnąłeś? W Diablo IV tak lekko ze 100+ godzin. Ile tam buildów na klasę było? 2 no góra 3 na klasę, tutaj na start spokojnie jest 5+. 

Dawno było powiedziane i to jest prawda, że endgame w podstawowej wersji Diablo IV ma więcej zawartości, możliwości oraz zajmuje znacznie więcej czasu niż w finalnej wersji Diablo III.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Mripper napisał:

Bez urazy, ale to jakieś kompletne brednie.

A co takiego robiłeś po wymaksowaniu lvl w D3? Głębokie szczeliny.... i chyba faktycznie żonę kowala... ;)

Tyle tylko, że zrobienie samego maks levelu(nie paragonów), w DIII zajmowało ile? 3-4 godziny jeśli cisnąłeś? W Diablo IV tak lekko ze 100+ godzin. Ile tam buildów na klasę było? 2 no góra 3 na klasę, tutaj na start spokojnie jest 5+. 

Dawno było powiedziane i to jest prawda, że endgame w podstawowej wersji Diablo IV ma więcej zawartości, możliwości oraz zajmuje znacznie więcej czasu niż w finalnej wersji Diablo III.

Sztuczne wydłużenie gry przez power skipy. Fabuła D IV kończy się na ~35 poziomie lekko gdyby nie sztuczne podniesienie wymaganego poziomu dwukrotnie. 50 poziom powinien być maksymalny i dalej powinny wchodzić tylko paragon poziomy, skalowanie potworów w ND powinno być od 50 poziomu. 

Na razie w D IV robimy to samo, tylko inaczej się nazywa i nie ma czasu wymaganego więc możesz bić się z elitą 10 minut. :E W D IV powinni dodać czas do ND, serio. Jeśli masz za mało dmg, to nie powinieneś móc progresować.

W D III max lvl przy launchu? Chyba sobie żartować że 3-4h. W ostatnich sezonach kiedy wypadła ci korona i gem to faktycznie mogłeś zrobić szybko, ale tylko dlatego że dali mega power upy z sezonowych mocy. D III przy launchu miał kilkanaście nerfów potworów :E 

Gdyby nie Helltide to D IV miałby dosłownie tyle samo contentu ile finalna wersja D III. 

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, TheMr. napisał:

Sztuczne wydłużenie gry przez power skipy. Fabuła D IV kończy się na ~35 poziomie lekko gdyby nie sztuczne podniesienie wymaganego poziomu dwukrotnie. 50 poziom powinien być maksymalny i dalej powinny wchodzić tylko paragon poziomy, skalowanie potworów w ND powinno być od 50 poziomu. 

Na razie w D IV robimy to samo, tylko inaczej się nazywa i nie ma czasu wymaganego więc możesz bić się z elitą 10 minut. :E W D IV powinni dodać czas do ND, serio. Jeśli masz za mało dmg, to nie powinieneś móc progresować.

W D III max lvl przy launchu? Chyba sobie żartować że 3-4h. W ostatnich sezonach kiedy wypadła ci korona i gem to faktycznie mogłeś zrobić szybko, ale tylko dlatego że dali mega power upy z sezonowych mocy. D III przy launchu miał kilkanaście nerfów potworów :E 

Gdyby nie Helltide to D IV miałby dosłownie tyle samo contentu ile finalna wersja D III. 

 

Porównałem tempo wbicia maksymalnego levelu w finalnej wersji DIII(choć nawet kilka sezonów do tyłu było ekstremalnie szybko) do obecnej w DIV, dzieli je przepaść. Nawet jeśli porównasz DIII na premierę vs DIV na premierę to nadal DIV zajmie Ci o wiele więcej czasu.

Premierę DIII pamiętam dobrze, same osy w akcie II były nerfione chyba z 4 razy, bo 1-hitowały wszystkich. :D

I zgadzamy się, jest Helltide, więc Diablo IV na więcej contentu na sam start niż Diablo III w finalnej wersji, a On wcześniej pisał, że jest odwrotnie, co uważam za bzdurę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Mripper napisał:

Bez urazy, ale to jakieś kompletne brednie.

A co takiego robiłeś po wymaksowaniu lvl w D3? Głębokie szczeliny.... i chyba faktycznie żonę kowala... ;)

Tyle tylko, że zrobienie samego maks levelu(nie paragonów), w DIII zajmowało ile? 3-4 godziny jeśli cisnąłeś? W Diablo IV tak lekko ze 100+ godzin. Ile tam buildów na klasę było? 2 no góra 3 na klasę, tutaj na start spokojnie jest 5+. 

Dawno było powiedziane i to jest prawda, że endgame w podstawowej wersji Diablo IV ma więcej zawartości, możliwości oraz zajmuje znacznie więcej czasu niż w finalnej wersji Diablo III.

Bez urazy lecz najwidoczniej pomyliłeś mid-game z end-gamem. 

Wszystko to co wymieniłeś powyżej prowadzi do jednego celu, pushowaniu ND. I to w jakiej formie będziesz min-maxował postać i ulepszał gear nie robi różnicy. Nightmare dungi to nic innego jak głębokie szczeliny. I oto mi chodziło pisząc że "czekamy na endgame" - którego ewidetnie brakuje.

Wystarczy poczytać wypowiedzi graczy którzy wbili 100lvle. 

A co do mid-gamu to jak dla mnie 8/10. A rozgrywka i progresowanie postaci wciąga niesamowicie. W grze mam lekko 100+ godzin i 99lvl.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...