Forum PCLab.pl: Wyłączanie się komputera - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Otwarty

Ikona Ostatnio dodane tematy

Ikona Najnowsze pliki

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Wyłączanie się komputera Oceń temat: -----

#1 Użytkownik jest niedostępny   fykmyk 

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 19
  • Dołączył: Wt, 17 Wrz 19

Napisany 06 Grudzień 2019 - 09:00

Witam,

Szukałem miejsca, gdzie mogę napisać w tej sprawie i stwierdziłem, że jako winowajca jest niewiadomy, napisze tutaj.
Otóż, wczoraj rozebrałem mojego starego kompa, aby wyciagnac z niego zasilacz, GPU oraz chlodzenie do procka w celu złożenia praktycznie nowego kompa.
Stare komponenty przedmuchałem sprężonym powietrzem, zeby pozbyć się z nich zalegajacego syfu. Po czyszczeniu zacząłem składać komputer do kupy. Komputer zlozylem, wydaje mi sie, ze w miare poprawnie. Włączyłem go, system po chwili udało sie podnieść, aktualizacja biosa, kopia systemu z hdd na ssd, wszystko dziala.
Zainstalowalem nowy chipset i ogolnie wszystko dzialalo. Co jakis czas z obudowy slysze delikatne rytmiczne tykanie, ale winowajca jest chyba nowy wentylator, ktory przyszedł z nową obudową. Moja diagnoza jest wydana na podstawie odsluchu, wlazłem pod biurko i nasłuchując komputer z każdej strony, stwierdziłem, że raczej to tykanie dochodzi od niego. Ogólnie nic wiecej sie nie dzieje.
Odpaliłem steama, szybki download PUBG, włączam gre, wszystko działa sprawnie szybko BOOST FPSów spory, nic sie nie tnie. po jakichś 15 minutach grania komputer sam się wyłącza i nie da się go od razu ponownie włączyć. Po paru próbach włączania i wyłączania zasilacza, komputer udaje sie odpalić.
Dwie pierwsze diagnozy jakie wzialem pod uwage to przegrzanie CPU lub zasilacz. Odpalilem programy typu hwmonitor czy core temp i temperatura max cpu nie przekroczyla 67 stopni w trakcie granie. Po chwili gry znow sie wylaczyl.

Moje poprzednie podzespoły:

Zasilacz: Silentiumpc Vero L2 500W
Chłodzenie: DeepCool mini fs 2.0
GPU: GeForce 1050Ti PALiT OC
HDD: Samsung 3,5 cala 500GB, nie pamietam modelu.
Obudowa: nie znana:) jakas stara, mustang byl na niej narysowany... ten koń.
CPU: Intel i5 3570
MOBO: jakas MSI, już nie pamietam jaka musiałbym w domu sprawdzić.
RAM: 2x4GB HyperXy jakieś.

Aktualne podzespoły:

Zasilacz: Silentiumpc Vero L2 500W
Chłodzenie: DeepCool mini fs 2.0
GPU: GeForce 1050Ti PALiT OC
HDD: Samsung 3,5 cala 500GB, nie pamietam modelu.
Obudowa: SilentiumPC Signum SG1 Pure Black
CPU: AMD Ryzen 5 3600
MOBO: MSI B450 GAMING PLUS MAX
RAM: G.SKILL RipjawsV 16GB Black [2x8GB 3200MHz DDR4 CL16 rev2 DIMM]
SSD: PNY CS900 480GB

Teraz jakie są wasze typy, co jest nie tak.
Awaria zasilacza? Akurat po przełożeniu? Wcześniej nie mialem żadnych z nim problemów. Troche zbieg okoliczności.
Zasilacz nie wyrabia? Z tego co widze to pobór mocy powinien być podobny do starego zestawu.
Może coś źle podłączyłem? Jakaś propozycja, co moge zmienic?

Wczoraj już nie miałem siły na dalsze testy bo kończyłem z nim o 3 nad ranem, a dzis rano do pracy, jak wróce zrobie jeszcze occt zasilania.
Prosze o pomoc, sugesite. Dzięki

#2 Użytkownik jest niedostępny   bbobii 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1140
  • Dołączył: So, 23 Sty 10

Napisany 06 Grudzień 2019 - 10:26

Jaki zegar masz ustawiony na RAM.

#3 Użytkownik jest niedostępny   fykmyk 

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 19
  • Dołączył: Wt, 17 Wrz 19

Napisany 06 Grudzień 2019 - 10:28

Zobacz postbbobii, o 06 Grudzień 2019 - 10:26, napisał(a):

Jaki zegar masz ustawiony na RAM.



Odpalilem tryb XMP czyli 3200

#4 Użytkownik jest niedostępny   Mkgraf 

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 660
  • Dołączył: Wt, 24 Maj 16

Napisany 06 Grudzień 2019 - 10:31

temperatury na procku może być źle zamontowane chłodzenie, dysk może umierać generalnie wróżenie z fusów sprawdź temp. , a i po co aktualizowałeś bios bios się aktualizuje TYLKO I WYŁĄCZNIE JEŚLI JEST TO NIEZBĘDNE

#5 Użytkownik jest niedostępny   fykmyk 

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 19
  • Dołączył: Wt, 17 Wrz 19

Napisany 06 Grudzień 2019 - 10:37

67 stopni to dużo na procku?
Bios aktualizowałem, gdyż z nowa generacja Ryzenów i płytami B450 najlepiej miec najnowszy BIOS, przystosowany do Ryzenó 3xxx, wiec tak tez zrobiłem.
Jeden dysk nowy, drugi stary, na nowym postawiony system, moge uruchomic tez ze starego bo tam tez jest system i sprawdzic, ale miałem pare awarii dysków i nigdy to nie objawiało się w taki sposób.

#6 Użytkownik jest niedostępny   bbobii 

  • Uzależniony od forum
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1140
  • Dołączył: So, 23 Sty 10

Napisany 06 Grudzień 2019 - 11:10

Zobacz postfykmyk, o 06 Grudzień 2019 - 10:28, napisał(a):

Odpalilem tryb XMP czyli 3200


To spróbuj ustawi ręcznie na 3000 (poeksperymentuj trochę)

#7 Użytkownik jest niedostępny   bartosz302 

  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 18921
  • Dołączył: Wt, 29 Lip 14

Napisany 06 Grudzień 2019 - 12:29

Zobacz postfykmyk, o 06 Grudzień 2019 - 09:00, napisał(a):

Po paru próbach włączania i wyłączania zasilacza, komputer udaje sie odpalić.

wygląda na zadziałanie zabezpieczenia w zasilaczu - najprościej i najszybciej sprawdzić to poprzez podmiankę na inny (lub podpiąć go do innego komputera)




#8 Użytkownik jest niedostępny   fykmyk 

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 19
  • Dołączył: Wt, 17 Wrz 19

Napisany 06 Grudzień 2019 - 12:49

Tak jak wspomnialem, podpiety byl do innego komputera, jeszcze w ten sam dzień bo ja go przelozylem do nowej jednostki i problemów z nim nie było przez 2 lata.
Może faktycznie z racji tego, że ta konfiguracja moze miec wieksze zapotrzebowanie na energie to dzieja sie take jaja, postaram sie dzis dorwać zasilacz i bede wszystko wiedzial, jeszcze wczesniej walne w domu pare testów, aby być pewnym, jak mam kupowac nowy.

#9 Użytkownik jest niedostępny   bartosz302 

  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 18921
  • Dołączył: Wt, 29 Lip 14

Napisany 06 Grudzień 2019 - 13:04

raczej to nie kwestia zbyt dużego poboru prądu, tylko innego zabezpieczenia - np. nadnapięciowego... zasilacz nie musi być uszkodzonyDodaj obrazek

#10 Użytkownik jest niedostępny   fykmyk 

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 19
  • Dołączył: Wt, 17 Wrz 19

Napisany 06 Grudzień 2019 - 13:14

Zobacz postbartosz302, o 06 Grudzień 2019 - 13:04, napisał(a):

raczej to nie kwestia zbyt dużego poboru prądu, tylko innego zabezpieczenia - np. nadnapięciowego... zasilacz nie musi być uszkodzonyDodaj obrazek


Więc jeżeli mówimy o nadnapięciu, to co mam przez to rozumiec, czym może być to spowodowane? :)

#11 Użytkownik jest niedostępny   bartosz302 

  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 18921
  • Dołączył: Wt, 29 Lip 14

Napisany 06 Grudzień 2019 - 13:25

np. pracą vrm na płycie... bez sprawdzenia innego zasilacza to tylko gdybanie

#12 Użytkownik jest niedostępny   fykmyk 

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 19
  • Dołączył: Wt, 17 Wrz 19

Napisany 06 Grudzień 2019 - 13:39

Rozumiem, bede się kontaktował myśle wkrótce, z informacja co i jak bo pewnie uda mi sie dzis dorwac zasilacz.
Jeżeli macie jakies inne sugestie to chętnie przyjme.

#13 Użytkownik jest niedostępny   fykmyk 

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 19
  • Dołączył: Wt, 17 Wrz 19

Napisany 09 Grudzień 2019 - 10:13

Po pracy, zresetowalem biosa, poprzepinalem dyski na inna tasme zasilajaca z zasilacza i odpialem wentylator z obudowy z plyty głownej(ten tykajacy:) ). Podłaczylem wszystkie kable z tylu obudowy, probuje go odpalic i komputer nie dziala.
Pomyslalem, moze zapomnialem pstryknac zasilacz na włączony wiec biore obudowe i pcham ją do przodu, aby sie dostac do tylu i widze, ze nagle sie wlacza i wylacza. Okazało się ze nie dopiąłem dobrze kostki od zasilenia płyty głownej i coś tam nie łączyło. Ogólnie pchałem ją dość mocno poprzedniego dnia i obawiałem się o mobo. Poza tym bylem juz padniety jak składałem kompa, wiec oczy pewnie nie dojrzały ze wtyczka calkiem nie dochodzi. Tym razem docisnąłem ją konkretnie, zaczep na kostce złapał. Włączyłem go i problem juz nie występował. Wyłączyłem komputer podpialem ponownie wentylator oraz zmienilem w biosie ustawienia RAM na XMP w celu potwierdzenia, że już wszystko oki. No i faktycznie od tego czasu nie mam żadnego problemu z wyłączaniem PCta.

Za pewne słabo dociśnięta kostka zasilająca do płyty była powodem wyłączającego sie zasilacza. Aczkolwiek nie jestem w stanie tego stwierdzić w 100% bo w miedzy czasie przepinałem też dyski.

Tak więc tak, z mojej strony chciałbym podziękować za pomoc i przeprosić za zajmowanie Wam czasu z taką pierdołą jak mój czeski błąd. :D

Teraz, już będę mądrzejszy. Mimo wszystko 1 raz składałem kompa i cieszy fakt, że wszystko działa i nic nie zepsułem. :)

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych