Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

retjaF

Ryzen 2700x va ryzen 5 3600

Rekomendowane odpowiedzi

@kochan4

A w takim Bfie poczułbym różnice fpsów przy karcie rx 580 8gb między r5 2600 a 3600?Pomijając oczywiście fakt że 3600 jest bardziej przyszłościowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@kochan4

A w takim Bfie poczułbym różnice fpsów przy karcie rx 580 8gb między r5 2600 a 3600?Pomijając oczywiście fakt że 3600 jest bardziej przyszłościowy.

To pytanie retoryczne do niego :Up_to_s:

 

Osobiście ...wątpię...

Edytowane przez Killer85

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przy rx580? musiałbyś grać na low i niżej niż 1080p żeby czuć różnicę w fps, chociaż niektórzy tak grają ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze o żadnym miażdżeniu nie mowy, jest różnica, ale nie aż taka. Po drugie aktualna różnica 350 zł 2600/3600 to blisko np. różnicy RTX 2060 super a RTX 2070 Super i to jest lepsza inwestycja dla 90% graczy. Co do nowych konsol, fakt, że to wybieganie w przyszłość, ale wspomina się o 8 rdzeniach i 16 wątkach. Kolejna sprawa to znikomy potencjał OC R5 3600 a sporo R5 2600 pracuje powyżej 4GHz na przyzwoitych napięciach ( w tym tygodniu konfigurowałem 2 sztuki, które stabilnie pracują na 4100Mhz@1.32V).

 

 

Czyli polecasz zmianę gpu, która daje około 12% więcej avg fps, zamiast zmiany cpu, która daje około 10-25% więcej low fps? Proponujesz siedzieć na 2600 i 2070s, zamiast na 3600 i 2060s? Przecież to dramat w kwestii low fps.

Edytowane przez Blurey

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jak komuś starcza 60 fps, to nie obchodzi go low fps 82, zamiast 90

 

Zresztą Ryzeny 3xxx nadal nie mają tak dobrego single core żeby były tak świetne do 144hz

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli polecasz zmianę gpu, która daje około 12% więcej avg fps, zamiast zmiany cpu, która daje około 10-25% więcej low fps? Proponujesz siedzieć na 2600 i 2070s, zamiast na 3600 i 2060s? Przecież to dramat w kwestii low fps.

 

Czy naprawdę Ci tak ciężko pojąć, że większość woli lepszą oprawę, wyższą rozdzielczość niż ogromne wartości FPS? Większość z tych osób ma monitory 60Hz, często z freesync i karty AMD. Mało tego, mam sporo klientów, którzy grają na TV w 4k i dla nich zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest R5 2600 i 2070S niż R5 3600 i 2060S.

Edytowane przez Yacek2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy naprawdę Ci tak ciężko pojąć, że większość woli lepszą oprawę, wyższą rozdzielczość niż ogromne wartości FPS? Większość z tych osób ma monitory 60Hz, często z freesync i karty AMD. Mało tego, mam sporo klientów, którzy grają na TV w 4k i dla nich zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest R5 2600 i 2070S niż R5 3600 i 2060S.

Wyższa płynność to także lepsza oprawa. Mało kto o tym pisze, ale tak właśnie jest. Więcej fps przy odpowiednim monitorze to nie tylko płynność i responsywność, ale też lepsza jakość obrazu ruchomego (ostrość, klarowność, mniej smużenia). Za to różnic między ustawieniami Ultra a High w większości gier trzeba z lupą szukać. Poza tym śmiem twierdzić, że jak ktoś ma monitor 1080-1440 60 Hz to po prostu nie zależy mu na jakości oprawy ;)

 

4K to co innego, ale do tej rozdzielczości nawet 2070S to trochę za mało. Faktycznie do 4K 2600 czy nawet jakiś i5 spokojnie styknie.

Edytowane przez Assassin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up

co ty za bzdury piszesz? większy fps wpływa na jakość oprawy wizualnej? :lol2: odpal sobie bf5 na low i na ultra w takim 1080p - jak nie widzisz różnicy w jakości wyświetlanego obrazu mimo niższego fps, to na święta proponuje zafundować sobie prezent w postaci okulisty

druga sprawa, ile setek gier masz mniej dynamicznych, gdzie ten wysoki fps przydaje się jak koniowi rower i stałe 60 kl/s z vsync w zupełności starcza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyższa płynność to także lepsza oprawa. Mało kto o tym pisze, ale tak właśnie jest. Więcej fps przy odpowiednim monitorze to nie tylko płynność i responsywność, ale też lepsza jakość obrazu ruchomego (ostrość, klarowność, mniej smużenia). Za to różnic między ustawieniami Ultra a High w większości gier trzeba z lupą szukać. Poza tym śmiem twierdzić, że jak ktoś ma monitor 1080-1440 60 Hz to po prostu nie zależy mu na jakości oprawy ;)

 

4K to co innego, ale do tej rozdzielczości nawet 2070S to trochę za mało. Faktycznie do 4K 2600 czy nawet jakiś i5 spokojnie styknie.

 

Niestety nie zgadzam się ze wszystkim.Montując komputer często robię pokaz na TV 4k i to właśnie rozdzielczość, jakość tekstur i efekty robią WOW na klientach a nie FPS. Wiadomo, istnieje odsetek graczy, którzy potrzebują tych klatek więcej np. do dynamicznych strzelanek. Taka 2070s + R5 2600 daje sobie radę nieźle w 4k w okolicach 30FPS - dla byłych lub aktualnych graczy konsolowych to akceptowalna wartość a na TV Samsunga z upłynniaczem wygląda to naprawdę nieźle. Niektóre gry po zmniejszeniu np. cieni czy innych bajerów dają radę też w 60FPS nie tracąc zbytnio na jakości a rozdzielczość jednak robi robotę. Wszystko w zależności od potrzeb.

Edytowane przez Yacek2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie zgadzam się ze wszystkim.Montując komputer często robię pokaz na TV 4k i to właśnie rozdzielczość, jakość tekstur i efekty robią WOW na klientach a nie FPS. Wiadomo, istnieje odsetek graczy, którzy potrzebują tych klatek więcej np. do dynamicznych strzelanek. Taka 2070s + R5 2600 daje sobie radę nieźle w 4k w okolicach 30FPS - dla byłych lub aktualnych graczy konsolowych to akceptowalna wartość a na TV Samsunga z upłynniaczem wygląda to naprawdę nieźle. Niektóre gry po zmniejszeniu np. cieni czy innych bajerów dają radę też w 60FPS nie tracąc zbytnio na jakości a rozdzielczość jednak robi robotę. Wszystko w zależności od potrzeb.

 

Dla mnie minimum na 144 hz to okolice 90 fps, poniżej zaczyna zauważalnie klatkować i zwiększać się lag, a 60 fps jest niegrywalne i wkurzające. Na monitorze 60 fps, minimum egzystencjalne to 75 fps, poniżej czuję już irytujący input lag, a poniżej 60 fps nie da się grać. Najlepiej jak jest stałe + 100 fps.

 

 

Oj chciałbym móc grać w 30 fps.

Edytowane przez Blurey

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie minimum na 144 hz to okolice 90 fps, poniżej zaczyna zauważalnie klatkować i zwiększać się lag, a 60 fps jest niegrywalne i wkurzające. Na monitorze 60 fps, minimum egzystencjalne to 75 fps, poniżej czuję już irytujący input lag, a poniżej 60 fps nie da się grać. Najlepiej jak jest stałe + 100 fps.

 

 

Oj chciałbym móc grać w 30 fps.

 

Jesteś najlepszym przykładem tej mniejszości, o której pisałem - dla Ciebie faktycznie szybki proc musi być.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ostatnio odpalałem na tv lg z upłynniaczem ps3 i bf bc (30 kl/s multi), qrde, wrażenie jakbym grał na pc w jakis 60 klatkach, nie wiem jak te upłynniacze działają i jak oszukują ludzkie oko , ale działa to rewelka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ostatnio odpalałem na tv lg z upłynniaczem ps3 i bf bc (30 kl/s multi), qrde, wrażenie jakbym grał na pc w jakis 60 klatkach, nie wiem jak te upłynniacze działają i jak oszukują ludzkie oko , ale działa to rewelka

 

Na nowych Samsungach rewelacja, trzeba trochę pokombinować ab znaleźć kompromis płynność/artefakty ale efekt naprawdę mega.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie minimum na 144 hz to okolice 90 fps, poniżej zaczyna zauważalnie klatkować i zwiększać się lag, a 60 fps jest niegrywalne i wkurzające. Na monitorze 60 fps, minimum egzystencjalne to 75 fps, poniżej czuję już irytujący input lag, a poniżej 60 fps nie da się grać. Najlepiej jak jest stałe + 100 fps.

 

 

Oj chciałbym móc grać w 30 fps.

 

Co to za brednie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co to za brednie.

 

Nie zgadzasz się z moimi oczami? Wiesz lepiej? Skąd w ogóle wnioskujesz, że to jakieś brednie, wiedząc(zakładam, że nie jesteś ignorantem marnującym innym czas, z powodu swojej niewiedzy), że człowiek w zależności od wyćwiczenia odczuwa do 200-300 fps, a my tu mówimy o żałosnych 60-90 fpsach.

Edytowane przez Blurey

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zgadzasz się z moimi oczami? Wiesz lepiej? Skąd w ogóle wnioskujesz, że to jakieś brednie, wiedząc(zakładam, że nie jesteś ignorantem marnującym innym czas, z powodu swojej niewiedzy), że człowiek w zależności od wyćwiczenia odczuwa do 200-300 fps, a my tu mówimy o żałosnych 60-90 fpsach.

 

Odczuwanie wysokiego fps to jedno, a uznawanie 60fps za żałosne i niegrywalne to drugie. Bądźmy obiektywni. 25-30fps to uznana powszechnie granica płynności. 60fps to już komfortowa gra. Jeśli dla Ciebie taka nie jest, to bardzo serdecznie współczuję. Rozumiem, że filmów też nie oglądasz? W końcu tam framerate masz jeszcze mniejszy niż przy 30fps.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odczuwanie wysokiego fps to jedno, a uznawanie 60fps za żałosne i niegrywalne to drugie. Bądźmy obiektywni. 25-30fps to uznana powszechnie granica płynności. 60fps to już komfortowa gra. Jeśli dla Ciebie taka nie jest, to bardzo serdecznie współczuję. Rozumiem, że filmów też nie oglądasz? W końcu tam framerate masz jeszcze mniejszy niż przy 30fps.

 

Nie przeszkadza mi oglądanie filmów poniżej 30 fps, bo filmy się ogląda i lagowanie obrazu nie przeszkadza, chociaż doskonale się je widzi.

 

Granie to inny świat, po co w ogóle to porównywać do oglądania, jak tego się porównać nie da. Stałe 60 fps jest dla mnie niekomfortowe i na szybkim odświeżaniu bardzo rwie, bo odczuwam na bieżąco różnicę między 60 a 100 fps, spadki z 130 fps w okolice 70 fps są bolesne. Na monitorze 60 hz jest lepiej, bo przyzwyczaja się wzrok do rwania i można nie najgorzej grać w okolicach 75-85 fps.

 

Ale cóż, jestem 2000+ ELO w quake, mam wyćwiczony i wyczulony wzrok. O graniu w 30 fps mogę zapomnieć, bo to jakaś abstrakcja, nie wyceluję w nic myszką, istny pokaz slajdów.

 

Uznana granica płynności jest płynna. Byli jeszcze niedawno kretyni, którzy mówili, że oko nie widzi więcej niż 30 fps, są ludzie, słabi, nawet bardzo słabi w graniu, którym 30 fps nie przeszkadza, chociaż jest to dla mnie niezrozumiałe.

 

Dla mnie granica płynności to stabilne 125 fps w górę(klatkarz quake 3), zapominam wtedy co to płynność i po prostu gram. Im więcej klatek tym lepiej, ale nie ma co przekraczać 250 fps, lag jest wtedy minimalny dla percepcji.

Edytowane przez Blurey

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@UP

 

Cieszę się, że nie mam Twoich wymagań.

Może dlatego, że nie gram e-sportowo i ogólnie mało gram w multi.

Ja nawet matrycy 144Hz nie czułem...i wymieniłem na 75Hz ale zamiast VA 1080p na IPS 1440p :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up

co ty za bzdury piszesz? większy fps wpływa na jakość oprawy wizualnej? :lol2: odpal sobie bf5 na low i na ultra w takim 1080p - jak nie widzisz różnicy w jakości wyświetlanego obrazu mimo niższego fps, to na święta proponuje zafundować sobie prezent w postaci okulisty

druga sprawa, ile setek gier masz mniej dynamicznych, gdzie ten wysoki fps przydaje się jak koniowi rower i stałe 60 kl/s z vsync w zupełności starcza

Jeśli ktoś z nas potrzebuje okulisty to zdecydowanie ty. Napisałem high, a ty przeczytałeś low i zbudowałeś na tym cały wywód :E

 

I owszem, więcej fps ma wpływ na jakość obrazu ruchomego. Obraz jest ostrzejszy, tekstury nie tracą szczegółów w ruchu, kamera porusza się bardziej naturalnie. Najlepiej, kiedy wysokiemu klatkarzowi towarzyszy stroboskop, ale nawet bez tego różnicę widać gołym okiem.

 

Zresztą sami sobie sprawdźcie:

https://www.testufo.com

Edytowane przez Assassin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Fighter, ja nie rozumiem i nie zrozumiem fenomenu grupek i discordów. Bałagan, zero retencji informacji. Nigdy tego nie zrozumiem. Uwielbiam przecież dużo nowych rzeczy i nie jestem typowym "dinozaurem" (bo w życiu trzeba elastycznym być), ale według mnie to nie ma nic wspólnego z nowoczesnością. To zwyczajna preferencja i wiek nie ma tu nic do rzeczy, chociaż większość utrzymuje, że to wiek. Przecież ja tak samo umiem korzystać z Discorda i innych kanałów informacji, tylko po prostu nie jestem do nich przyzwyczajony. Jestem z tej generacji analogowo-cyfrowej i my chyba mamy najgorzej. Jednocześnie jestem naprawdę z tego dumny i szczęśliwy, bo mogę doświadczyć obydwu światów. To najelastyczniejsza generacja ever. Przeżyliśmy upadek prasy (pamiętamy zapach farby drukarskiej), słyszeliśmy dźwięk modemu kiedy się łączyliśmy w końcówce lat 90-tych z Internetem, wiemy co to jest PPP i jednocześnie korzystamy ze wszystkiego co nowe (np. ChatGPT) i nie możemy się pogodzić z napływem szlamu w internecie... a taki napływ jest największy w najnowszych mediach, ze względu na to, że każdy z nich korzysta - starszy lub młodszy. W ostateczności jak wszystko zamkną to zostają grupy dyskusyjne - powrót do totalnych korzeni. Pisał ktoś kiedyś? One po prostu nigdy nie padną i bardzo tam jest przyjemnie, tylko też jak w każdym środowisku jest grupa wzajemnej adoracji My również taką w sumie jesteśmy, tylko różnimy się tym, że jest nas znacznie więcej i przeżyliśmy wspólnie chyba nawet więcej lat. Ja nie mogę się otrząsnąć i będę do 29 wciąż tu zaglądał, ale dobrze, że mamy chociaż wspólne miejsce na ITH. To jest po prostu dla mnie ostra rewolucja. Tak jak Windows Longhorn itp. To po prostu nowy etap, a człowiek się wiele nie zmienił, tylko się dostosowuje jak kameleon. Ja z tego miejsca pragnę Wam właśnie życzyć, byście nie zabijali wewnętrznego dziecka, bo to ono powoduje, że jesteśmy tak elastyczni. Wszystko dzięki ciekawości świata. No płakać się chce nie ukrywam i mnie to bardzo wzrusza, nie wiem jak Was. Żarty żartami, ale tyle lat spędzonych wspólnie, że aż dziw, że dopiero teraz się to stało. Nie dociera do mnie jak silną społecznością byliśmy, że jedynie upadek serwisu kompletny mógł nas rozdzielić, a forum było cały czas przecież aktywne. Nawet jeśli nie spamowaliśmy codziennie, to każdy zawsze wchodził od czasu do czasu. Dziękuję z tego miejsca tym wszystkim osobom, które nas zagoniły na ITH i w ogóle przygotowały miękkie lądowanie na chmurce nostalgii (azgan i wszyscy jemu podobni). Sobie dziękuję za to, że miałem siłę, by powysyłać te pmki, bo myślę że to też trochę dało. Czuję, że to do mnie należało po tylu latach. Ludzie, którzy byli nieaktywni od kilkunastu lat się nagle obudzili dzięki fajnemu systemowi powiadomień w IPB. Jesteście niesamowici!
    • Niestety to naturalna kolej rzeczy. Czasy sie zmieniają i ludzie nie korzystają z takich kanałów komunikacji jak forum. Mimo że jestem młodym pierdzifonem to korzystałem z różnych forów od ponad 10 lat. Tutaj dzięki pomocy społeczności tworzyłem swój pierwszy zestaw PC, który dopiero niedawno poszedł w odstawkę (9 lat miał stary farfocel). Dziękuję także arcymistrzowi doradzania który doradził mi tu wzięcie GTX 960 z jednym wiatrakiem. Myślę że było to jedno z najlepszych posunięć w mojej karierze, żeby go posłuchać.   Teraz zestaw komputerowy będzie dobierać AI i eksperci z TikToka. Jeśli ktoś to czyta, to korzysta z tego forum i raczej równo ma pod sufitem ale brońcie się przed tym syfem jakim jest TikTok, bo zostanie Wam tylko młotek parowy w mózgu i będziecie mogli tylko przywalić nim w sumienie.
    • W sumie skłaniam się bardziej ku takiej opcji. Czy moglibyście mi pomóc dobrać resztę podzespołów pod taki setup?
    • Wszyscy nie żyjecie. To stacja Dharmy.
    • @sideband Prawdopodobnie odnosisz się do postaci, która stała się memem internetowym, określaną potocznie jako "łysy z Brazzers". Jest to aktor pornograficzny Keiran Lee, znany z różnych produkcji dla dorosłych. W memach często nazywany jest "lekarzem", ale jest to tylko humorystyczne odniesienie do ról, jakie odgrywał w filmach dla dorosłych, i należy traktować to wyłącznie jako żart. Mem zyskał popularność dzięki absurdalności i humoru, które internauci odnajdują w łączeniu różnych stereotypowych postaci z zupełnie nieoczekiwanymi rolami czy sytuacjami. Można powiedzieć, że humor związany z tym memem polega na całkowitym oderwaniu od rzeczywistości i przerysowaniu zawodowych ról aktorów.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...