Skocz do zawartości
romanobeee

Nv 441.41

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Wczoraj wzialem sie za instalacje sterow 441.41 z oficjalnej strony nv. Robilem to jak zawsze ddu + nv slimmer. Po instalacji najnowszych sterownikow za cholere nie moglem otworzyc panelu nv. Zaden sposob nie dzialal. Wkurzony chcialem wrocic do 441.20 lecz rowniez nic z tego. Ciagle przy odistalowywaniu lub instalowaniu wywalalo mi bledy i musialem robic wszystko od nowa. Po jakiejs 1h udalo sie wrocic do 441.20 i w koncu moglem wejsc w panel nv. Co wiecej czytalem ze najnowsze stery zepsuly vsync. Dobra robota nvidia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@UP

 

Po co utrudniać sobie życie, od kilku lat używam "Geforce Experience" i aktualizuje sterowniki jednym kliknięciem i nigdy nie było problemu aż do dziś dnia.

 

Również mam 441.41 i wszystko działa jak trzeba.

Edytowane przez kubinek83bb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@UP

 

Po co utrudniać sobie życie, od kilku lat używam "Geforce Experience" i aktualizuje sterowniki jednym kliknięciem i nigdy nie było problemu aż do dziś dnia.

 

Również mam 441.41 i wszystko działa jak trzeba.

 

 

Po co miec geforce experience i sto gowien dzialajacych w tle dzieki temu programowi ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po co miec geforce experience i sto gowien dzialajacych w tle dzieki temu programowi ?

Wymień te gówna. GFE zajmuje tak mało zasobów że chyba Discord zajmuje więcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wymień te gówna. GFE zajmuje tak mało zasobów że chyba Discord zajmuje więcej.

Nv telemetry, container, sam experience w tle. Tych procesow jest mnostwo w porownaniu do czystego sterownika. Wszystko wplywa na plynnosc gier. Jeszcze mi napisz ze fajnie optymalizuje gry pod twoj komputer bo wyboraz sobie ze i tego kiedys probowalem i powiem szczerze ze male dziecko lepiej to zrobi.

Edytowane przez romanobeee

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nv telemetry, container, sam experience w tle. Tych procesow jest mnostwo w porownaniu do czystego sterownika. Wszystko wplywa na plynnosc gier. Jeszcze mi napisz ze fajnie optymalizuje gry pod twoj komputer bo wyboraz sobie ze i tego kiedys probowalem i powiem szczerze ze male dziecko lepiej to zrobi.

 

Telemetry, Container, NodeJS instalują się bez Experience, pozbyć się ich można ścinając sterownik ręcznie do totalnego minimum, nie widzę tylko sensu bić się o ułamki, mam cały komplet wgrany z wyłączoną telemetrią i statystyki wydajności plasują się w górnej stawce innych wyników dla tych samych i podobnych konfiguracji sprzętowych. ;)

 

Experience to używa się do szybkiego i lekkiego nagrywania, do optymalizacji gier się kompletnie nie nadaje :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nv telemetry, container, sam experience w tle. Tych procesow jest mnostwo w porownaniu do czystego sterownika. Wszystko wplywa na plynnosc gier. Jeszcze mi napisz ze fajnie optymalizuje gry pod twoj komputer bo wyboraz sobie ze i tego kiedys probowalem i powiem szczerze ze male dziecko lepiej to zrobi.

No i ile Ci to zabiera? 1% zasobów? :E Jak to Ci wpływa na płynność gier, to zmień lepiej drewnianego kompa. Optymalizacji nigdy nie korzystałem, ale rozumiem że tak trudno wyłączyć optymalizację.

 

Czyli tak jak zwykle, Pclol i komentarze dały o sobie znać, jak tam wszyscy wylewali pomyje na GFE to znaczy że tak musi być :E Ale jak przychodzi czas argumentów to nagle cisza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Tak bo sterownikami NV zmienia nawet ustawienia z biosu i może dla każdej modele z generacji wbić ustawienia i nawet tak robili głupole 🤣 Ty to trzymaj się krzywej bo jeszcze popsujesz karte jak 460
    • @_rdk_A zebrało się, bo generalnie jestem może nie przeciwnikiem kupna nówek, ale orędownikiem wykorzystania sprzętu aż faktycznie padnie a nie zmian w imię wypełnienia ego entuzjasty. Wolę korzystać ze sprzętu używanego, jeżeli jest sprawny, niż wydawać cenę MSRP + podatek od nowości na nówki, które zwyczajnie nie są tego warte. Teraz wpadł mi w ręce 3070 w nietuzinkowej wersji ichill x4 w dobrej kasie. To nie znaczy że złomuję poprzedniego 2060s, mam z jakieś 2-3 kompy na starszych gen gdzie ta karta będzie jak znalazł. A jak nie, to ją sprzedam za jakieś rozsądne pieniądze żeby komuś posłużyła kolejne 2-3 lata. Ergo chcialbym powrotu do tego co było kiedyś, nowe GPU co dwa-trzy lata, ale z odpowiednim przyrostem wydajności i za rozsądniejszą kwotę. To co się dzisiaj dzieje w kategoriach sprzętu jest dla mnie nie do zaakceptowania. Dojdzie do tego, że jak ze smartfonami będą dwie premiery flagowców w tym samym roku  
    • Święta racja Sned Sam u siebie swego czasu montowałem z palca komplet wentylatorów w obudowie i potem zaskoczony, że komputer słyszalny. W końcu zabrałem się za testowanie i obecnie (w zależności od obudowy i systemu chłodzenia  karty i procesora) mam tylko jeden wentylator wywiewowy 140mm BQ z tyłu, a na przodzie nie ma nic Jak montuje na przodzie dwa 140mm BQ to temperatura na GPU i procesorze spadają około 2 stC więc gra nie warta świeczki. Ten tylny wentylator wymusza napływ powietrza z zewnątrz poprzez siatkę na froncie i w ten sposób jest wymuszony obieg w środku budy. No i ta cisza, bo tylny wentylator stoi na chłodnicy od GPU. To jeszcze nic... tylny wentylator w delikatny sposób wyciąga ciepło z radiatora na procesorze, bo jest od niego zaledwie 2cm Teraz jak piszę i w tle leci film, wentylatory stoją, bo kręcą od 40stC tył i od 50stC procesor. Jak się w środku nieco podniesie temperatura (mowa o idle) to pierwszy startuje tylny na chłodnicy 140mm BQ a jak to za mało, to zaczyna kręcić na procesorze. Pod obciążeniem wiadomo oba lecą na swoich krzywych z FC. Tak, że zanim zaczniemy montować najmocniejsze wentylatory do obudowy, warto porobić testy na własną rękę zanim napchamy za dużo i całkowicie niepotrzebnie  
    • Dlatego był 300 zł droższy 😜
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...