Skocz do zawartości
Camis

Covid-19 - Pandemia

Czy przed wakacjami zaszczepisz się szczepionką na Covid-19?:  

362 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy przed wakacjami zaszczepisz się szczepionką na Covid-19?:

    • Tak - obojętnie którą
      75
    • Tak - szczepionką mRNA
      35
    • Tak - szczepionką wektorową na adenowirusie (AstraZeneca)
      6
    • Nie
      202
    • Nie wiem / nie mam zdania
      44


Rekomendowane odpowiedzi

Jaką szczepionka byla w Izraelu ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
11 minut temu, مارتشين napisał:

Może siłownia odpowiednio nie posmarowała komu trzeba a proboszcz był przezorny? :hmm:

Sam miałem chodzić na tą siłkę ale proponowali mi umowę na 12 miesięcy w  "promocji" ale spodziewałem się, że będą cyrki i sobię odpuściłem.

Edytowane przez lokiju

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko jak doprowadzić do zmiany tego. Też mnie to irytuje. Niestety polska lewica, zamiast jakoś próbować zacząć to rozgrywać na swoją korzyść woli się zajmować osobami z macicami albo tymi wszystkimi literami z plusem na końcu. A w perspektywę oderwania się od katolstwa w wykonaniu ex-katechety uwierzyć trudno.

Wprawdzie siłownia zamknęła się pewnie nie pod ciężarem represji sanepidu tylko pod ciężarem braku efektywności swojego cwaniactwa, ale to wyjątkowe traktowanie kleru może naprawdę mocno irytować.

1 minutę temu, zgreg napisał:

Jaką szczepionka byla w Izraelu ?

W 90% Pfizer.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nie wiem czy byli tacy nieudolni bo od października do wczoraj siłownia była cały czas otwarta z dwoma małymi przerwami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, lokiju napisał:

No nie wiem czy byli tacy nieudolni bo od października do wczoraj siłownia była cały czas otwarta z dwoma małymi przerwami.

W sumie racja, nie powinienem ich oceniać, nie mam do tego podstaw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, EdiSk8 napisał:

Emerytowany dr n. med. Jerzy Jaśkowski pod koniec zeszłego roku zrezygnował z członkostwa w izbie lekarskiej, poniżej link do wyjaśnienia dlaczego podjął taką decyzję:

https://zdrowo.pl/najnowsze/ceniony-polski-lekarz-odchodzi-z-izby-lekarskiej/?fbclid=IwAR1hiNh_JZgfHStcA2u4Qz8qpEKiQL_HxHLYkVyrtb6_54uL7RefTCn0oOw

Dodatkowo polecam materiał z wypowiedzi na temat szczepionek z 2018 roku:
http://zakazanaprawda.pl/dr-n-med-jerzy-jaskowski-nie-ma-zadnego-dowodu-epidemiologicznego-i-naukowego-ze-szczepionki-na-cokolwiek-pomagaja/

Zawiesili go i odcięli się od niego w 2017 roku, to gada teraz, że sam zrezygnował...

https://podyplomie.pl/medical-tribune/27896,mobilizacja-wiedzy-kontra-demonstracja

Ma zawieszone prawo wykonywania zawodu i wypowiadania się oraz występowania jako lekarz. No chyba że od tamtej decyzji coś się zmieniło.

Ponadto takie gadanie:

Cytat

Przez ostatnie 300 lat, kiedy przemysł usiłuje nam wmówić, że szczepionki uratowały świat od tam nie wiadomo czego, nie ma żadnego dowodu epidemiologicznego ani naukowego, że szczepionki gdziekolwiek na cokolwiek na świecie zadziałały. Jeżeli one są tak dobre to dlaczego stosuje się przymus? Przecież jeżeli ktoś ma złamaną nogę czy rękę to nikt nie konstruuje specjalnych ustaw, że musi iść do lekarza, że musi się zgłosić na badanie, że musi gips sobie założyć, bo każdy rozumie, że to jest jego leczenie.

Polio, błonica, krztusiec, odra, WZW typu A i B, rotawirusy, pneumokoki i kilka jeszcze innych dało się mocno ograniczyć lub niemalże wyeliminować dzięki szczepieniom.

A już porównywanie chorób zakaźnych, gdzie narażamy nie tylko siebie, ale również innych ze złamaniem, które jest sprawą czysto indywidualną to już w ogóle bzdura.

Ogólnie niby lekarz, a poglądy ma mocno kontrowersyjne i sprzeczne z wieloma danymi.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pie*dole co to za debil? :E

Z tą złamaną nogą najlepsze. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, EdiSk8 napisał:

Jak oceniacie tą sytuację?

Założyliby maski, nie byłoby problemu i sytuacji.

Co do tego gościa co wyskoczył z telefonem tuż przed policjanta, to policjant jak najbardziej moim zdaniem miał prawo interweniować. Dlaczego? Bo ma też chronić siebie i nie musi się zastanawiać czym mu kto macha przed twarzą w trakcie interwencji, czy to telefon czy coś innego.

Co do samej sytuacji, to tak jak napisałem, można to było zorganizować rozsądniej i wszystko by się odbyło w sposób normalny. Wszyscy teraz myślą, że mogą robić co chcą. To że część z wprowadzanych obostrzeń budzi wątpliwości prawne i zgodność z Konstytucją, nie znaczy, że można się zachowywać po prostu głupio wobec np. policji, czy ogólnie w związku z sytuacją epidemiologiczną. Ludzie tracą rozsądek. Nie masz maski to jak chcesz to nie przyjmuj mandatu i bujaj się w sądzie, ale wylegitymować się musisz i pewne polecenia policji w trakcie interwencji również musisz wykonać. To samo tyczy się nieprzeszkadzania w interwencji. Lecz i to ludzie potrafią olać, a potem wielkie halo, bo policja korzysta ze swoich praw.

Powyższa wypowiedź jest jedynie moją oceną sytuacji przedstawionej na filmiku. Nie rozciągajcie jej zaraz na poglądy dotyczące innych spraw, bo ja rozumiem frustrację przedsiębiorców. Tak samo mnie irytuje podejście władzy do restrykcji, które sami wprowadzają jak i sposób traktowania kościoła w tym wszystkim. 

 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aż sam tam zajrzałem, kto mi wytłumaczy o co tutaj mu konkretniej chodziło:

Czyli matka przekazuje dziecku i dziecko już ma te przeciwciała, czyli jak my wstrzykujemy mu jakiekolwiek inne wirusy, to niestety powodujemy konflikt, bo te przeciwciała już zwalczają, czyli wywołujemy chorobę. I wcale nie powstaje większa liczba przeciwciał, bo przeciwciało według teorii dawniejszej, to jest coś co jest skutkiem walki naszego układu odpornościowego z bakterią czy wirusem. A dzisiaj uważa się, że przeciwciało to jest dowodem choroby. (…)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podejrzewam, że on sam nie wie o co mu chodziło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@adashi tam jest masa sprzeczności. Tak to jest jak się chirurg bierze za działkę medycyny, na której się nie zna. Myśli że jak jest lekarzem to ogarnia wszystko. Nie. To tak samo jak niektórzy uważają, że programista to ogólnie pojęty informatyk, czyli sprzętowo przecież też sobie powinien radzić :P 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, adashi napisał:

Aż sam tam zajrzałem, kto mi wytłumaczy o co tutaj mu konkretniej chodziło:

Czyli matka przekazuje dziecku i dziecko już ma te przeciwciała, czyli jak my wstrzykujemy mu jakiekolwiek inne wirusy, to niestety powodujemy konflikt, bo te przeciwciała już zwalczają, czyli wywołujemy chorobę. I wcale nie powstaje większa liczba przeciwciał, bo przeciwciało według teorii dawniejszej, to jest coś co jest skutkiem walki naszego układu odpornościowego z bakterią czy wirusem. A dzisiaj uważa się, że przeciwciało to jest dowodem choroby. (…)

 

Nieważne, ważne że "ujawnił prawdę" i jest to" Pilne!"

I jeszcze "Pozdro dla kumatych" :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ładne rzeczy tam odchodzą w tym Rzeszowie:

Wirtualna Polska dotarła do korespondencji dr. Stanisława Mazura, prezesa Centrum Medycznego Medyk w Rzeszowie, ze swoimi pracownikami. Wynika z niej, że Mazur polecił wielokrotne używanie strzykawek jednorazowych przy podawaniu szczepionki. Prezes Centrum Medycznego tłumaczy WP, że polecenie szybko odwołał i że chodziło tylko o jedną z przychodni, w której zabrakło strzykawek.

Źródło

Przecież za to chyba jest kryminał-jeśli to prawda. (narażenie na utratę zdrowia...)

Swoją drogą te szczepionki nie powinny mieć fabrycznej igły i strzykawki? Forma taka jak pasta termoprzewodząca w strzykawce +igła?

Wiem, że chyba przeważają szczepionki w ampułkach.

  • Like 1
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wszystko jest w buteleczkach, żeby mniej miejsca zajmowało i były niższe czas oraz koszty produkcji i transportu. Po 5-10 dawek w butelce.

Edytowane przez adashi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rząd nie dostarcza strzykawek a doktorowi który ten problem musi rozwiązywać się dostaje.  Zakładając że igła zmieniana tragedii nie było.

Będzie wojna nie takie rzeczy będą robione.

  • Confused 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, LeBomB napisał:

Założyliby maski, nie byłoby problemu i sytuacji.

Co do tego gościa co wyskoczył z telefonem tuż przed policjanta, to policjant jak najbardziej moim zdaniem miał prawo interweniować. Dlaczego? Bo ma też chronić siebie i nie musi się zastanawiać czym mu kto macha przed twarzą w trakcie interwencji, czy to telefon czy coś innego.

Co do samej sytuacji, to tak jak napisałem, można to było zorganizować rozsądniej i wszystko by się odbyło w sposób normalny. Wszyscy teraz myślą, że mogą robić co chcą. To że część z wprowadzanych obostrzeń budzi wątpliwości prawne i zgodność z Konstytucją, nie znaczy, że można się zachowywać po prostu głupio wobec np. policji, czy ogólnie w związku z sytuacją epidemiologiczną. Ludzie tracą rozsądek. Nie masz maski to jak chcesz to nie przyjmuj mandatu i bujaj się w sądzie, ale wylegitymować się musisz i pewne polecenia policji w trakcie interwencji również musisz wykonać. To samo tyczy się nieprzeszkadzania w interwencji. Lecz i to ludzie potrafią olać, a potem wielkie halo, bo policja korzysta ze swoich praw.

Powyższa wypowiedź jest jedynie moją oceną sytuacji przedstawionej na filmiku. Nie rozciągajcie jej zaraz na poglądy dotyczące innych spraw, bo ja rozumiem frustrację przedsiębiorców. Tak samo mnie irytuje podejście władzy do restrykcji, które sami wprowadzają jak i sposób traktowania kościoła w tym wszystkim. 

 

A co jeśli gość nabrał naturalnej odporności bo już to przeszedł, ma wynik negatywny, jest po szczepieniu, a dodatkowo jest okazem zdrowia? W waszym mniemaniu taki człowiek również ma gonić w masce idąc samotnie ulicą? Przecież to absurd. Jesteś chory zostań w domu, jak kaszlesz, masz katar, a musisz wyjść coś załatwić np zrobić zakupy to owszem załóż maskę, ale nie osoba zdrowa! 

Mieliście kiedykolwiek styczność z policją, gdzie nadużywają swoich uprawnień? Bo widzę, że niektórzy na komendę "skacz na jednej nodze" z uśmiechem na twarzy by to zrobili bez wahania. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, ODIN85 napisał:

Było już gdzieś wcześniej o tym. Bardzo dobrze,niech blokują. Dużo większą katastrofą jest zarzynanie polskich przedsiębiorców i dorobku życia wielu rodzin niż wypadek jednego samolotu.

 

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, EdiSk8 napisał:

A co jeśli gość nabrał naturalnej odporności bo już to przeszedł, ma wynik negatywny, jest po szczepieniu, a dodatkowo jest okazem zdrowia?

Dalej trwają badania czy osoby z nabytą naturalnie odpornością mogą transmitować wirusa. Ponadto nikt nie wie ile u kogo taka odporność trwa, póki co wiadomo, że może trwać od kilku dni do 8 miesięcy. Wynik negatywny nie jest rzeczą niezmienną, szczególnie jak ktoś ma gdzieś wszelkie zalecenia. Szczepienie w zależności od użytej szczepionki również ma ograniczoną skuteczność i może się zarazić, ale jest znacznie mniejsze prawdopodobieństwo, realną skuteczność w danej populacji będzie można określić po wyszczepieniu jak największej liczby ludzi (najlepiej około 3/4 społeczeństwa). Przypominam, że "okazy zdrowia" również mogą transmitować wirusa, a nawet jest większe prawdopodobieństwo, że przechodzą zakażenie bezobjawowo i nawet nie wiedzą, że transmitują.

Godzinę temu, EdiSk8 napisał:

W waszym mniemaniu taki człowiek również ma gonić w masce idąc samotnie ulicą?

I tu widać Twoją manipulację. Gdzie on tam jest samotnie idący ulicą? Mówimy tylko o tej konkretnej sytuacji, a ty już próbujesz robić to o czym napisałem pod koniec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To spytam o siebie.

Chodzę z młodym w wózku trasą 2km ścieżką przy drodzę. Nie mijam w tym czasie nikogo już ponad rok czasu.

Po co mi maska?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ODIN85 napisał:

To spytam o siebie.

Chodzę z młodym w wózku trasą 2km ścieżką przy drodzę. Nie mijam w tym czasie nikogo już ponad rok czasu.

Po co mi maska?

Żebyś mandatu nie dostał.

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, LeBomB napisał:

Dalej trwają badania czy osoby z nabytą naturalnie odpornością mogą transmitować wirusa. Ponadto nikt nie wie ile u kogo taka odporność trwa, póki co wiadomo, że może trwać od kilku dni do 8 miesięcy. Wynik negatywny nie jest rzeczą niezmienną, szczególnie jak ktoś ma gdzieś wszelkie zalecenia. Szczepienie w zależności od użytej szczepionki również ma ograniczoną skuteczność i może się zarazić, ale jest znacznie mniejsze prawdopodobieństwo, realną skuteczność w danej populacji będzie można określić po wyszczepieniu jak największej liczby ludzi (najlepiej około 3/4 społeczeństwa). Przypominam, że "okazy zdrowia" również mogą transmitować wirusa, a nawet jest większe prawdopodobieństwo, że przechodzą zakażenie bezobjawowo i nawet nie wiedzą, że transmitują.

I tu widać Twoją manipulację. Gdzie on tam jest samotnie idący ulicą? Mówimy tylko o tej konkretnej sytuacji, a ty już próbujesz robić to o czym napisałem pod koniec.

Jaką zaś manipulacje, później już nie chodziło mi o sytuację z policją tylko już dałem ogólny przykład, bo jaki to ma sens kiedy idę sam ulicą, jestem zdrowy i według Ciebie mam mieć maskę? No proszę Cię. 

W Teksasie od początku marca gubernator zniósł wszystkie restrykcje, ludzie nie chodzą w maskach, na meczu pełny stadion i zakażenia oraz zgony diametralnie spadły. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
14 minut temu, ODIN85 napisał:

To spytam o siebie.

Chodzę z młodym w wózku trasą 2km ścieżką przy drodzę. Nie mijam w tym czasie nikogo już ponad rok czasu.

Po co mi maska?

Bo gdyby Ci pozwolili iść pustą drogą bez maski, do do przychodni też byś wchodził bez maski. I nie próbuj nawet tego ogarniać racjonalnie. To jeden z dogmatów kovidianizmu, trzeba go przyjmować na wiarę ;)

47 minut temu, LeBomB napisał:

Dalej trwają badania czy osoby z nabytą naturalnie odpornością mogą transmitować wirusa. Ponadto nikt nie wie ile u kogo taka odporność trwa, póki co wiadomo, że może trwać od kilku dni do 8 miesięcy. Wynik negatywny nie jest rzeczą niezmienną, szczególnie jak ktoś ma gdzieś wszelkie zalecenia. Szczepienie w zależności od użytej szczepionki również ma ograniczoną skuteczność i może się zarazić, ale jest znacznie mniejsze prawdopodobieństwo, realną skuteczność w danej populacji będzie można określić po wyszczepieniu jak największej liczby ludzi (najlepiej około 3/4 społeczeństwa). Przypominam, że "okazy zdrowia" również mogą transmitować wirusa, a nawet jest większe prawdopodobieństwo, że przechodzą zakażenie bezobjawowo i nawet nie wiedzą, że transmitują.

Tylko jeszcze jest kwestia tego typu, jak taki "okaz zdrowia" może kogoś zarazić poza domem czy pracą. Jak kaszle albo kicha to wcale nie jest okazem zdrowia (a do tego jest chamem, jeśli się nie zasłania). Jak lubi sobie urządzać dłuższe pogawędki z nieznajomymi spotkanymi na ulicy to może i maska miałaby sens w takim przypadku. Chyba jednak mało kto tak robi i zaryzykowałbym stwierdzenie, że "zdrowe uliczne gaduły nie odgrywają istotnej roli w transmisji wirusa". A, i dodałbym jeszcze, że w przypadku zdrowego gaduły maska noszona pod nosem w pełni spełnia swoją funkcję.

Edytowane przez Assassin
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Assassin napisał:

Bo gdyby Ci pozwolili iść pustą drogą bez maski, do do przychodni też byś wchodził bez maski. I nie próbuj nawet tego ogarniać racjonalnie. To jeden z dogmatów kovidianizmu, trzeba go przyjmować na wiarę ;)

Bez przesady, po ulicach chodzę bez maski ale wchodząc do sklepu zawsze zakładam, podobnie postępuje wielu innych ludzi których widzę.

  • Like 2
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

28487 dziś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...