Skocz do zawartości
Camis

Covid-19 - Pandemia

Czy przed wakacjami zaszczepisz się szczepionką na Covid-19?:  

489 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy przed wakacjami zaszczepisz się szczepionką na Covid-19?:

    • Tak - obojętnie którą
      91
    • Tak - szczepionką mRNA
      78
    • Tak - szczepionką wektorową na adenowirusie (AstraZeneca)
      9
    • Nie
      258
    • Nie wiem / nie mam zdania
      53


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, Assassin napisał:

Co do badania nr 1 - mea culpa, nie doczytałem że jednostką jest liczba cykli i mniej = więcej. Wniosek jest jednak identyczny - badania te zaprzeczają podanej przez Ciebie tezie (zakażone dzieci mają tyle samo lub więcej koronawirusa w górnych drogach oddechowych co zakażeni dorośli). Nie mają. Jedynie zakażone dzieci z objawami mają porównywalne lub większe stężenie, ale:

Objawowe dzieci w porównaniu do objawowych dorosłych oraz bezobjawowe dzieci w porównaniu do bezobjawowych dorosłych mają tyle samo koronawirusa. U objawowych dzieci poniżej 5 lat wyszło w jednym badaniu że mają tego koronawirusa nawet więcej niż u dorosłych. Ale zgodzę się że u dzieci częściej występuje bezobjawowa postaci COVID. A nawet jak się pojawi jakiś objaw to są one łagodniejsze niż u dorosłych. Bezobjawowa postać oczywiście wiąże się z mniejszym prawdopodobieństwem możliwości zakażenia i to widać też w badaniach. Notabene chciałbym wiedzieć jaki dokładnie jest procent objawowców do bezobjawowców. W tym trzecim badaniu podano że było 38% dzieci było bezobjawowych i  7% wśród dorosłych przy czym za objawowość już zaliczano nawet ból głowy czy też zmęczenie. 

1 godzinę temu, Assassin napisał:

A argument za "dysonansem" jest taki, że chcą szczepić dzieci, pomimo iż szczepionki są dopuszczone warunkowo, że zdarzają się wcale nie tak rzadkie powikłania u osób młodych (zakrzepy, zapalenie osierdzia), a dzieci zmarłych na covid w okresie ponad roku naliczyli mniej niż 500 (z czego miażdżąca większość zapewne z "chorobami współistniejącymi", czyli z grup ryzyka, które należy szczepić "z innego paragrafu"). Niemiecka ekspercka komisja ds. szczepień na podstawie tych samych danych wyciągnęła dokładnie przeciwne wnioski. Analiza Uniwersytetu w Cambridge podważała celowość szczepień (czynnik benefit - risk) nawet w grupie wiekowej 17-29 lat.

Tak zdarzają się powikłania, ale przecież sami o tym piszą... Tak samo jak piszą o nierzadkich powikłania u dzieci po przejściu COVID-19 które mogą co sam zauważyłeś skutkować śmiercią. Przecież to wciąż jest 500 istnień ludzkich, dzieci...  A co do decyzji Niemiec - myślę że zawsze gdy się rozważa temat szczepionki to trzeba wyważyć między pożądanymi a niepożądanymi skutkami w kontekście przede wszystkim swoim ale również w kontekście swoich najbliższych szczególnie gdy są oni w grupie ryzyka (dziadkowie). W Niemczech nie ma oczywiście rekomendacji aby szczepić ogólnie dzieci, ale są wyjątki bo zalecają szczepienia tym dzieciom które są narażone na ryzyko ciężkiego przebiegu COVID.

Edytowane przez Subman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko fajnie pięknie, a ja się pytam kto postawi przed sąd Chiny ? Kto wyciągnie konsekwencje ? Co do szczepień etc. zawiódł PR ... gdyby to coś nazwali Dżuma 2 to już pewnie wszyscy by się zaszczepili ... jakoś w latach 90 jak nie było neta to w podstawówce każde dziecko przyjmowało szczepionki na to i na tamto i nie było domorosłych lekarzy i internetowych epidemiologów. Tera co drugi lekarz czy naukowiec otwiera kanał YT z monetyzacją i trzepie kasę na jeleniach, a im więcej ładują kitu żeby się nie szczepić, że to pic tym więcej wyświetleń i kabzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

w latach 90 nikt by nie dał sobie wcisnąć, że choroba, która zabija margines chorych i którą można zwyczajnie leczyć jest warta zamykania świata i segregacji szczepionkowej. sam twierdzisz, ze za mało ludzi postraszono a nie informowano. 

jak dla mnie to na razie "trzepią kasę" producenci szczepionek

Edytowane przez wd5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Camis napisał:

Sezon na straszenie czas zacząć ;) Prawda jest taka, że ani szczepionka, ani przechorowanie nie chronią w pełni przed ponownym zakażeniem, prawdopodobnie na dłuższą metę chronią wręcz w znikomym stopniu. To, co nam zapewniają to szybsza reakcja organizmu na zakażenie (bo organizm ma już w sobie przepis na właściwe przeciwciała), a tym samym mniejsze ryzyko powikłań (rozumianych jako atak wirusa np. na płuca czy serce, a nie ten mityczny "long covid"). W poście tego naganiacza nie ma nic o tym, jak poważne są te przypadki reinfekcji. Do tej pory nie ma dowodów na to, że wariant indyski "delta" jest bardziej "zjadliwy" od brytyjskiego - wykazano tylko nieco wyższą zakażalność (lub wyższy stopień odporności wirusa na skutki szczepienia/przechorowania wirusem pierwotnym).

A z danych wyjętych z kontekstu można udowadniać każą bzdurę. Np. to, że szczepionki szkodzą seniorom:
XBikjT7.png
(tabelka z drugiego linka - manipulator mógłby na jej podstawie twierdzić, że niezaszczepienie seniora chroni go w 100% przed zakażeniem ;-))

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

73 dziś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, krzysztoft30 napisał:

4. Powołują się na noblistę, człowieka który wynalazł wirusa HIV, który stwierdził, że w wyniku skutków poszczepiennych osoby zaszczepione bedą zarażały osoby niezaszczepione.

Że co?

Że niby czym będą zarażały?
Jakie skutki poszczepienne powodują produkcję pełnego wirusa, zdolnego do zakażania?

Już sam ten jeden punkt wystarczy, żeby stwierdzić, że jakieś bzdury gadają.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, ODIN85 napisał:

73 dziś.

Odliczasz do zera ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
14 minut temu, krzysztoft30 napisał:

Oczywiście Luc Montagnier noblista, wirusolog, odkrywca wirusa HIV gada bzdury. 

Oczywiście że gada bzdury

French Nobel prize winner: ‘Covid-19 made in lab’ (connexionfrance.com)

To była wypowiedź z kwietnia 2020 roku. Od tamtej pory jakoś nikt genu wirusa HIV w SARS-COV-2 nie znalazł.

Skoro zajmują się tym również wybitni niezależni specjaliści, to czemu nie pokażą dowodu na to, że ten genom HIV tam jest?

 

Edit: na to co dałeś w linku również nie ma kompletnie żadnych dowodów.

No ale co się dziwić, skoro źródeł szuka się na grupach mocno ukierunkowanych, tak jak to co dałeś, czyli RAIR Foundation. 

Oto co można znaleźć na temat tej organizacji

Cytat

RAIR Foundation USA (Rise Align Ignite Reclaim) is a grassroots activist organization comprised of everyday Americans leading a movement to reclaim our Republic from the network of individuals and organizations waging war on Americans, our Constitution, our borders and our Judeo-Christian values.

Cytat

The RAIR Foundation USA was created in May 2016 by Amy Jane Mekelburg, a far-right internet troll who had gained notoriety as a prolific espouser of Islamophobic hatred on Twitter.

Mekelburg reached out to Anni Cyrus, a host on the Islamophobic ‘Glazov Gang’ YouTube channel, to assist in the creation of RAIR. Chris Gaubatz, former Vice President of the Islamophobic consultation group, Understanding the Threat (UTT), until April 2018, was revealed to be RAIR’s President following an advertisement for a “National Security Briefing” event on 4 June 2018 featuring him in Cincinnati, hosted by ACT for America’s Southwest Ohio chapter. Gaubatz is the son of Paul David Gaubatz, co-author of Muslim Mafia: Inside the Secret Underworld that’s Conspiring to Islamize America (2009), which drew on Chris’s infiltration of the Council of American-Islamic Relations (CAIR) in 2007.

As of October 2018 RAIR’s website has reverted to a page inviting visitors to sign-up, however, prior to this people could submit photos and contact information of those they believed were “accomplices” to jihadi terrorists.

Także źródło "pierwsza klasa"...

Edytowane przez LeBomB

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, krzysztoft30 napisał:

Oczywiście Luc Montagnier noblista, wirusolog, odkrywca wirusa HIV gada bzdury. "Szczepienia tworzą nowe warianty covida"

https://rairfoundation.com/bombshell-nobel-prize-winner-reveals-covid-vaccine-is-creating-variants/

To nie jest odpowiedź na to co zacytowałem i o co pytałem. To jest oddzielne zagadnienie.
Zatem sam przekręciłeś znaczenie tego zagadnienia albo osoby powołujące się na tego wirusologa w materiale, który podlinkowałeś.

Tak, masowe szczepienia mogą stymulować szybsze pojawianie się nowych, odpornych wariantów. Trzeba by przekalkulować jak bardzo, czy mutacje stymulowane szczepieniem są szybsze niż te wynikające z masowości zachorowań.

 

A odnośnie gadania bzdur, to Wałęsa też jest noblistą ;)
Osiągnięcia naukowe i nagrody z jednego okresu nie dają dożywotniego glejtu na nieomylność. Nie jeden naukowiec po fali sukcesów pogrążał się w serii niepowodzeń i ucieczce w odmęty paranauki.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Griszah napisał:

Odliczasz do zera ?

Zero to za parę lat może.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, Bono[UG] napisał:

To nie jest odpowiedź na to co zacytowałem i o co pytałem. To jest oddzielne zagadnienie.
Zatem sam przekręciłeś znaczenie tego zagadnienia albo osoby powołujące się na tego wirusologa w materiale, który podlinkowałeś.

Tak, masowe szczepienia mogą stymulować szybsze pojawianie się nowych, odpornych wariantów. Trzeba by przekalkulować jak bardzo, czy mutacje stymulowane szczepieniem są szybsze niż te wynikające z masowości zachorowań.

 

A odnośnie gadania bzdur, to Wałęsa też jest noblistą ;)
Osiągnięcia naukowe i nagrody z jednego okresu nie dają dożywotniego glejtu na nieomylność. Nie jeden naukowiec po fali sukcesów pogrążał się w serii niepowodzeń i ucieczce w odmęty paranauki.

Sposób myślenia Montagniera jest taki: szczepienia doprowadzą do zjawiska "ucieczki immunologicznej", powstania nowych, bardziej zaraźliwych szczepów wirusów, na które szczególnie narażeni będą niezaszczepieni. Czy ma rację czy nie - czas pokaże, zbyt dużo jest zmiennych. Ale taki scenariusz to nie jest foliarskie science-fiction, jest on możliwy, opiera się na znanych nauce mechanizmach.

Montagnier jest kontrowersyjny, ale np. jego teza o sztucznym pochodzeniu wirusa, za którą przyczepiono mu łatkę szura, obecnie jest poważnie rozważana. A co do podobieństw między HIV a SARS-Cov-2 to powołał się na istniejące indyjskie badania, które ostatecznie okazały się raczej mało rzetelne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Assassin napisał:

Sposób myślenia Montagniera jest taki: szczepienia doprowadzą do zjawiska "ucieczki immunologicznej", powstania nowych, bardziej zaraźliwych szczepów wirusów, na które szczególnie narażeni będą niezaszczepieni. Czy ma rację czy nie - czas pokaże, zbyt dużo jest zmiennych. Ale taki scenariusz to nie jest foliarskie science-fiction, jest on możliwy, opiera się na znanych nauce mechanizmach.

To jest dla mnie jasne i już się w dyskusji przewijało.

18 minut temu, Assassin napisał:

Montagnier jest kontrowersyjny, ale np. jego teza o sztucznym pochodzeniu wirusa, za którą przyczepiono mu łatkę szura, obecnie jest poważnie rozważana. A co do podobieństw między HIV a SARS-Cov-2 to powołał się na istniejące indyjskie badania, które ostatecznie okazały się raczej mało rzetelne.

Ja tu akurat stawiałbym tezę nie stricte o sztucznym pochodzeniu, co przede wszystkim wycieku z laboratorium.
To czy był pobrany z natury, czy podkręcony w laboratorium, to według mnie rzecz drugorzędna. Badania nad patogenami były, są i będą robione, grunt żeby procedury bezpieczeństwa zostały zachowane, a jak nawet coś wycieknie, to sprawna reakcja na incydent, a nie zamiatanie pod dywan.

Prawdopodobnie dałoby się o wiele szybciej opanować Covida, gdyby blokady granic były wprowadzane o wiele szybciej, a nie jak już wirus je przekroczył.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 20.06.2021 o 14:01, adashi napisał:

Jak na razie u nas NPS idzie powyżej oczekiwań (serio, to nie szydera), do końca czerwca będziemy mieli co najmniej 17 milionów osób zaszczepionych co najmniej 1 dawką.

Idzie słabo jak zapowiadałem. Ilość to nie jakość. Jeden 80-latek jest wart dużo więcej niż 10-ciu 12-latków (wystarczy sobie wyobrazić przymus dla 60- i 0% dla seniorów, odporność stadna że hej na poziomie 3/4). Jednak jak pisałem wartości będą tak duże że do wiosny nie spodziewam się istotnej fali, a wtedy to już będzie puszczone na żywioł bez względu czy szczepionki wygrają czy nie.

45 minut temu, Assassin napisał:

bardziej zaraźliwych szczepów wirusów, na które szczególnie narażeni będą niezaszczepieni.

Żadna strata. Podobnie Odrą najbardziej zagrożony będzie motłoch przez który straciliśmy odporność stadną, liczą się tylko straty wśród zaszczepionych (non-responders itp). Ciekaw jestem czy z Odrą nie zejdziemy na 80-85% w tym roku (tendencja była na 90%, ale antyszczepionkowcy bardzo się wzmocnili i też zauważą zgony od szczepionek na Odrę i "brak zysku" ze szczepień).

PS. A odnośnie tytułów naukowych to przypominam kilku dr prof hab, którzy zbiorowo naukowo pisali na temat "sztucznej epidemii ospy".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam uprzejmie

1 godzinę temu, Bono[UG] napisał:

To jest dla mnie jasne i już się w dyskusji przewijało.

Ja tu akurat stawiałbym tezę nie stricte o sztucznym pochodzeniu, co przede wszystkim wycieku z laboratorium.
To czy był pobrany z natury, czy podkręcony w laboratorium, to według mnie rzecz drugorzędna. Badania nad patogenami były, są i będą robione, grunt żeby procedury bezpieczeństwa zostały zachowane, a jak nawet coś wycieknie, to sprawna reakcja na incydent, a nie zamiatanie pod dywan.

Prawdopodobnie dałoby się o wiele szybciej opanować Covida, gdyby blokady granic były wprowadzane o wiele szybciej, a nie jak już wirus je przekroczył.

Czy są jakiekolwiek dane o obecnej sytuacji w Chinach, gdzie to się zaczęło? Albo dane sumaryczne zarażonych i zgonów? Jeżeli jest ich tyle, co podają na https://www.worldometers.info/coronavirus/#main_table, czyli China 91,604 +17 wczoraj i zgonów: 4,636, to jak to możliwe, że tak liczny w populację kraj, gdzie jako pierwszy zaczął walkę z COVID-19 (inne kraje miały zdecydowanie więcej czasu na przygotowania, zanim do nich dotarł), tak dobrze poradził sobie z COVID-19. Wydaje się, że drogi mogą być przynajmniej dwie... Pierwsza było to celowe lub nie wypuszczenie patogenu, ale posiadając skuteczny lek i metodę na zminimalizowanie zakażeń swojego narodu, druga są tak zajebistym reżimowym krajem, że udało im się przez obostrzenia i kwarantanny zminimalizować zarażenia... Wiem wiem, teorie spiskowe, które za naszego życia nigdy się nie wyjaśnią, ale śmierdzi mi to na odległość. W takim wypadku pierwszy kraj powinien najbardziej dostać po dupie, zwłaszcza z 1.3 mld potencjalnych pożywek dla wirusa... U nas zdążyło być już kilka mutacji, a świat jest jak jedno wielkie naczynie, dlaczego nie dostają po garach Chińczycy?

Z poważaniem

Edytowane przez VAMET

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są tak reżimowym krajem, zarówno pod względem skuteczności izolacji chorych, jak i izolacji informacji.

Przykłady takich krajów jak Australia czy Islandia pokazują ile daje skuteczne monitorowanie i blokowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Bono[UG] napisał:

Są tak reżimowym krajem, zarówno pod względem skuteczności izolacji chorych, jak i izolacji informacji.

Przykłady takich krajów jak Australia czy Islandia pokazują ile daje skuteczne monitorowanie i blokowanie.

Nic? bo w Australi i tak są nowe mutacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, sino napisał:

Żadna strata. Podobnie Odrą najbardziej zagrożony będzie motłoch przez który straciliśmy odporność stadną, liczą się tylko straty wśród zaszczepionych (non-responders itp).

Tzw. kovidańska empatia ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, ODIN85 napisał:

Zero to za parę lat może.

Zniknie jak świńska grypa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-wystarczy-kilka-sekund-by-zarazic-sie-wariantem-delta-sars-c,nId,5310621 

Myślicie, że to już czas na testy analne w celu wyłapania potencjalnych nosicieli? 

comment_1614896410Q779JeC83uwaazKyFp6pOC

Edytowane przez مارتشين
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od początku czerwca ani jednego dnia powyżej 1000 przypadków, w szpitalu - 1 367, pod respiratorem - 224.

Jest ktoś zatem w stanie wytłumaczyć skąd raportowana liczba aktywnych przypadków na poziomie 153 tys.? :) Kto tu jest - jacyś długodystansowcy z początku kwietnia w dobrym stanie? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Clean napisał:

Od początku czerwca ani jednego dnia powyżej 1000 przypadków, w szpitalu - 1 367, pod respiratorem - 224.

Jest ktoś zatem w stanie wytłumaczyć skąd raportowana liczba aktywnych przypadków na poziomie 153 tys.? :) Kto tu jest - jacyś długodystansowcy z początku kwietnia w dobrym stanie? :)

Mają covida przewlekłego :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, Clean napisał:

Od początku czerwca ani jednego dnia powyżej 1000 przypadków, w szpitalu - 1 367, pod respiratorem - 224.

Jest ktoś zatem w stanie wytłumaczyć skąd raportowana liczba aktywnych przypadków na poziomie 153 tys.? :) Kto tu jest - jacyś długodystansowcy z początku kwietnia w dobrym stanie? :)

Nie aktualizują tych danych albo pacjenci długo chorują. Covid może trwać nawet kilka miesięcy.

 

Na Google dziś fajna animacja - wygląda, jakby pacjenci cieszyli się, że lekarz zakłada im na ramiona chipy, a pan bez chipa jest smutny :D

Edytowane przez Áltair

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...