Skocz do zawartości
Camis

Covid-19 - Pandemia

Czy przed wakacjami zaszczepisz się szczepionką na Covid-19?:  

494 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy przed wakacjami zaszczepisz się szczepionką na Covid-19?:

    • Tak - obojętnie którą
      91
    • Tak - szczepionką mRNA
      78
    • Tak - szczepionką wektorową na adenowirusie (AstraZeneca)
      9
    • Nie
      263
    • Nie wiem / nie mam zdania
      53


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
Godzinę temu, Klakier1984 napisał:

Wiem, że nie ten temat ale też nie macie uprawnień do przeglądania zawartości offu politycznego ?? 🙃

To jest ten temat, czy go nie ma (skasowany)? Nie piszę tam, ale sobie czytam. 

A żeby offtopowo. Podpalili w nocy punkt szczepień. https://wydarzenia.interia.pl/polska/news-zamosc-podpalono-punkt-szczepien-i-stacje-epidemiologiczna,nId,5395681,via,1?utm_source=webpush&utm_medium=push&utm_campaign=CampaignName&parametr=mechcpc

Edytowane przez Áltair

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Assassin napisał:

 

To już naprawdę wygląda dość groźnie. Nie, żeby miało rzucić służbę zdrowia ponownie na kolana, ale sporo starszych osób może nie przeżyć jesieni. Zakładając, że szczepionki są skuteczne przeciwko wariantowi delta (a jeśli chodzi o zapobieganie ciężkiej chorobie to raczej w dużym stopniu są)  należałoby czym prędzej zaproponować kolejną dawkę seniorom zaszczepionych na początku (styczeń - marzec), zwłaszcza jeśli wtedy dostali szczepionkę wektorową. Zamiast tego mamy cyrk pt. "czy należy szczepić dzieci z domów dziecka"...

nie interesuję się tym za bardzo ostatnio, ale niewykluczone, że firmy wybrały za małą dawkę czynną, czyli ilość mRNA w dawce - pfizer chyba? 30mikrogr, moderna 100, a curevac tylko 12, i właśnie próby z curevac wykazały, ze jest praktycznie nieskuteczny, czyli chyba dawka czynna zdecydowanie za mała; prawdopodobnie tylko część czynnej dawki robi co należy, czyli produkuje białko-antgen, reakcja układu odpornościowego jest słaba, mała ilość wytworzonych przeciwciał i szybko się wykruszają; pozostaje tylko dyskusja, czy firmy zrobiły to z oszczędności (trochę na pewno), czy już z góry nastawione były na następne dawki, czy może żeby reakcja poszczepienna była słaba i ludzie się nie przestraszyli; ale z tego punktu widzenia ochrona po modernie powinna być dużo trwalsza; 2 czynnikiem może być szybkość działania wirusa, inkubacja tylko 2-3 dni, u innych wirusów kilka razy dłuższa, a odporność nawet pobudzona przez szczepionki potrzebuje trochę czasu na właściwą reakcję; poza tym te dane o szybkim spadku ilości przeciwciał pewnie z testów antygenowych, a w tym wypadku mogą być niemiarodajne, bo mimo że we krwi ilość przeciwciał poszczepiennych spada (chyba? normalne) aktywowane limfocyty b wytworzą szybko nowe przeciwciała tak że reakcja będzie skuteczna (tzn nie dojdzie do wystąpienia poważniejszych objawów), mimo iż z pewnym opóźnieniem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to nie jest efekt poszczepienny, tylko jedna z odmian efektu tzw aury (elektromagnetycznej), dobrze znanej i "obcykanej" w tzw parapsychologi - przenieś się więc na jakieś forum parapsychologiczne, żeby sobie podyskutować o tym efekcie, bo na tym możesz wywołać co najwyżej uśmieszek politowania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@glauks 

Nie sądzę aby to była kwestia ilości substancji czynnej w szczepionkach. Są badania neutralizacji wariantów COVID po 12 miesiącach od przechorowania na surowicy od osób które przechorowały oryginalnego COVIDa. Okazuje się że po tym okresie 88% osób było w stanie zneutralizować wariant alpha (brytyjski) ale już tylko 47% wariant delta.

Podobne obserwacje były po podwójnym zaszczepieniu Pfizerem czy AZ. Neutralizacja początkowo jest bardzo wysoka, ale jednak od początku była trzykrotnie słabsza dla wariantu delta w porównaniu z alphą. Konkluzja jest taka że delta częściowo wymyka się zarówno szczepionkom jak i ozdrowieńcom po wcześniejszych wariantach. 

https://www.nature.com/articles/s41586-021-03777-9_reference.pdf

Natomiast mamy jeszcze ochronę komórkową i tu wstępne badania mówią o dobrej odpowiedzi u ozdrowieńców niezależnie od wariantu. Co ciekawe ostatnie badania (choć wciąż na małej liczbie osób) mówią o podobnej odpowiedzi ochronnej limfocytów T zarówno dla Pfizera jak i AstraZeneki. Inna konkluzja jest taka że jakość odpowiedzi komórkowej mocno koresponduje z odpowiedzią przeciwciałami.

https://www.news-medical.net/news/20210726/A-novel-interferon-ceb3-release-assay-for-detection-of-SARS-CoV-2-specific-T-cell-response.aspx

https://immunology.sciencemag.org/content/6/59/eabj1750

To może tłumaczyć dlaczego więcej osób zakaża się deltą, ale wciąż utrzymywana jest wysoka ochrona przez hospitalizacją.

Niemniej jeśli jednak nawet wśród zaszczepionych będzie dochodzić często do zakażeń to niestety jest duża szansa powstania wariantu który zupełnie wymknie się obecnym szczepionkom.

Tak a propo - Biontech ponoć już wyprodukował nową wersję szczepionki mRNA na ten wymykający się częściowo spod ochrony wariant delta, ale teraz czekają na akceptację organów regulacyjnych.

Edytowane przez Subman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Czym by tu jeszcze postraszyć? https://gk24.pl/naukowcy-alarmuja-efektem-przechorowania-koronawirusa-moze-byc-wypadanie-wlosow/ar/c1-15737036

Zastanawia mnie ciągle liczba zakażonych na covid. W miesiąc z kawałkiem, może dwa nie wnikam, z 30 paru tyś dziennie spadła do ok. 100 przypadków dziennie i tak się buja już drugi miesiąc...jakim cudem?? Dlaczego nie spadło do zera??? Bo nie było by argumentu do straszenia czwartą falą? Statystyki według mnie są zawyżone, jak? nie wiem, ale jakoś nie daje wiary temu co podają oficjalnie. Bryluje tradycyjnie śląskie. U mnie teraz nad morzem najwięcej jest...ślązaków, zakażeń, zero. Gdy mamy faktycznie groźnego i zakaźnego wirusa, wystarczy jeden chory by po tygodniu było kolejnych kilkanaście lub kilkadziesiąt nowych przypadków, a tu nie...cały czas stała liczba. Więc pytam jak?? Z tej setki co się buja od początku wakacji powinno być już kilka tyś zakażeń dziennie, przecież delta jest podobno mocno zaraźliwa...:E i odporna na szczepienie.

Edytowane przez B@nita
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A sezon na przeziębienia i grypę kiedy jest? I mimo wszystko latem też można zachorować. Co w tym dziwnego... Wirusy nie znikają do zera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A te wlosy to wypadaja tylko z glowy czy z calego ciala rowniez? Bo w sumie jakby mi tak wypadly z plecow to nie mialbym tego za zle :E

  • Thanks 1
  • Haha 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wielkimi krokami nadchodzi IV fala koronawirusa, a pracodawcy zapowiadają powrót do biur.

https://www.wykop.pl/link/6214865/pracownicy-nie-chca-pracowac-bez-home-office-co-na-to-pracodawcy/

Jak pokazują wyniki sondażu, home office był tylko stanem przejściowym. W Polsce zaledwie 1% firm przejdzie całkowicie na pracę zdalną. Nieuzasadnione obawy pracodawców o spadek produktywności (wyniki badań temu przeczą), potrzeba kontroli (pracownik ma być na oku), złudzenia (pracownik pracuje, kiedy siedzi w biurze), potrzeba sprawowania władzy (ilu jest menedżerów, co nic nie robią?), strach przed izolacją (w biurze większość czasu poświęca się na kawę, lunch, gry, ploteczki) i upadek kultury korporacyjnej (cokolwiek to znaczy) to anachroniczny model zarządzania. Jeśli 2 lata efektywnej pracy z domu nie przekonało pracodawców do takiej formy współpracy, gdzie nie musisz codziennie dojeżdżać, nie roznosisz chorób, masz więcej czasu dla siebie (dotyczy też pracodawców), to co ich przekona? Ta rewolucja musi nadejść, bo wymusi to rynek pracy - jeśli nie teraz, to już niedługo. Pewnie większość mrówek z syndromem niewolnika wróci na rozkaz szefa, znów zasilając budżet pobliskich stacji benzynowych i knajp. Natomiast świadomi ceniący się pracownicy rzucą papierami i przejdą całkowicie na pracę zdalną. Gdzie szukać ofert, jest na Wykopie.

comment_16279382013sm2Qp0Q6LfB4b0xca8E5p

Edytowane przez NowyProtest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

LeBomB widzę, że jesteś oczytany jeśli chodzi o medycynę itd. To wytłumacz mi jedno, od dzieciaka jestem alergikiem, od małego mam problemy skórne (atopowe zapalenie skóry). W podstawówce nienawidziłem grać w dwa ognie bo nie potrafiłem wyprostować w pełni palców bo wewnętrzna strona była pokryta strupami co wiązało się z otworzeniem ran i krwawieniem, kredą nie mogłem pisać bo z automatu po umyciu dłoni drapałem do krwi bo taki był efekt swędzenia. Lekarze, dermatolodzy, testy alergiczne nic nie pomagało.

Mama dostała info na temat pewnej Chinki, która przyjmowała w stolicy i leczyła ziołolecznictwem, a był to koniec lat 90tych. Dojeżdżaliśmy ze Śląska pociągiem. Wyleczyła mnie różnią mieszaniną ziół, gdzie parzyło się jak herbatę, nawrotu jeśli chodzi o dłonie nie mam po dziś dzień. 

Niestety w dorosłym życiu zaatakowało mi inne części ciała (zgięcia kolanowe i łokciowe, kark, brzuch i klatka piersiowa, uda). W tym roku również się z tym zmagam (nic przyjemnego). Czerwone plamy na szyi całym brzuchu i udach, w dodatku często ciężko przestać się drapać, słabo się na to patrzy bo wizualnie wygląda to nie raz dramatycznie, a stosowałem już tyle specyfików, że głowa mała. 

Każdy lekarz, z którym się widywałem powtarzał jedno i to samo, że AZS jest chorobą nieuleczalną i można jedynie stosować dietę, maści na bazie sterydów, czy leki, które często pogarszały stan mojej skóry. A jednak Chinka z czasów dzieciaka potrafiła mi pomóc. 

Mamy 2021 rok i nic się nie polepszyło jeśli chodzi o medycynę/dermatologię w zakresie AZS. 

Edytowane przez EdiSk8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I jakiś wariat podpalił punk szczepień, co za matoł :lol2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@EdiSk8

Mi na AZS pomaga magnez. 5 pastylek Magneb6 forte (czy jakos to tak sie pisze) przez dwa tygodnie i spokoj na miesiac. Nie mam pojecia czemu akurat magnez i jakie to ma powiazanie ale w moim przypadku dziala. Mozesz sprobowac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@glauks
Tak są dwa tematy: skuteczność w zapobieganiu zakażeniom (sprawdzana w porównaniu z "grupa kontrolną" w postaci niezaszczepionych) oraz stopniowy spadek przeciwciał we krwi. Zgadzam się, że to drugie niekoniecznie musi oznaczać utratę czy spadek odporności - dopóki organizm jest w stanie w krótkim czasie rozpocząć produkcję przeciwciał w razie potrzeby to jest ok. Być może działa to w ten sposób, że po 6 miesiącach większość całkowicie utraciła odporność, a cześć posiada ją nadal i stad wyszła ta średnio 16-procentowa odporność (czyli sytuacja bardziej "zero-jedynkowa" a nie stopniowe pogarszanie odporności wraz ze spadającymi przeciwciałami we krwi).

Co do dawek przypominających to idealnym kandydatek wydaje się VLA2001 oparta na inaktywowanym koronawirusie. W takim przypadku nie ma zagrożenia reakcji autoimmunologicznej (nasze komórki nie będą produkowały białka S) oraz jest szansa na wyprodukowanie dodatkowych rodzajów przeciwciał (nie tylko przeciw białku S). Prawdopodobnie szczepionka tego rodzaju nie wzbudzi jednak tak mocnej relacji jak preparaty mRNA i wektorowe, więc to bardziej rozwiązanie dla ozdrowieńców i zaszczepionych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Trepcia napisał:

@EdiSk8

Mi na AZS pomaga magnez. 5 pastylek Magneb6 forte (czy jakos to tak sie pisze) przez dwa tygodnie i spokoj na miesiac. Nie mam pojecia czemu akurat magnez i jakie to ma powiazanie ale w moim przypadku dziala. Mozesz sprobowac.

Dzięki, po pracy pójdę do apteki bo teraz mam dramat. Ja pije rano i wieczorem wapno, ale zauważyłem, że jak ostatnio byłem na basenie 4h na słońcu i w wodzie to na drugi dzień już miałem nawrót. 

Bierzesz 5 tabletek na dobę? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, EdiSk8 napisał:

Bierzesz 5 tabletek na dobę? 

3-5 na dobe, w zaleznosci od nasilenia. Ja mam tylko zmiany skorne na dwoch palcach wiec tragedii w moim przypadku nie ma ale jak skora staje sie sucha, zaczyna sie luszczyc i pekac tak siegam po magnez i przechodzi po dwoch/trzech dniach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Trepcia napisał:

3-5 na dobe, w zaleznosci od nasilenia. Ja mam tylko zmiany skorne na dwoch palcach wiec tragedii w moim przypadku nie ma ale jak skora staje sie sucha, zaczyna sie luszczyc i pekac tak siegam po magnez i przechodzi po dwoch/trzech dniach.

To ja teraz mam zaatakowaną szyję, cały brzuch, wewnętrzną część przedramion, uda i trochę na łydkach, dawno tak źle nie było. 

Wypróbuje ten magnez bo nigdy nie stosowałem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oby zadzialalo! Powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, EdiSk8 napisał:

To ja teraz mam zaatakowaną szyję, cały brzuch, wewnętrzną część przedramion, uda i trochę na łydkach, dawno tak źle nie było. 

Wypróbuje ten magnez bo nigdy nie stosowałem. 

spróbuj zrezygnować ze wszystkich kosmetyków na rzeczy mydła potasowego, vespera ma w ofercie takie nieśmierdzące

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, T_G napisał:

spróbuj zrezygnować ze wszystkich kosmetyków na rzeczy mydła potasowego, vespera ma w ofercie takie nieśmierdzące

Kiedyś próbowałem używać szarego mydła, ale mnie strasznie wysuszało. W tym roku kupiłem mydła 24,55 i 70% Syryjskie mydło Aleppo oliwkowo - laurowe, właśnie na łuszczycę, egzemę, trądzik i wszelkie podrażnienia skóry. Znajomy mi polecił co jego córa ma problemy skórne i jej pomagały, ale na mnie słabo działają, często mnie podrażniały i również skórę wysuszały. Czerwone plamy po kąpieli były jeszcze gorsze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, EdiSk8 napisał:

Kiedyś próbowałem używać szarego mydła, ale mnie strasznie wysuszało. W tym roku kupiłem mydła 24,55 i 70% Syryjskie mydło Aleppo oliwkowo - laurowe, właśnie na łuszczycę, egzemę, trądzik i wszelkie podrażnienia skóry. Znajomy mi polecił co jego córa ma problemy skórne i jej pomagały, ale na mnie słabo działają, często mnie podrażniały i również skórę wysuszały. Czerwone plamy po kąpieli były jeszcze gorsze. 

bo to były mydła sodowe

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, T_G napisał:

bo to były mydła sodowe

 

Pisze, że to mydło z Aleppo składa się głównie z dwóch rodzajów naturalnych komponentów - oliwy z oliwek i oleju laurowe go. Mam również jedno arganowe, ale ona mydła jakoś mi nie siadły na moją podrażnioną skórę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, EdiSk8 napisał:

Pisze, że to mydło z Aleppo składa się głównie z dwóch rodzajów naturalnych komponentów - oliwy z oliwek i oleju laurowe go. Mam również jedno arganowe, ale ona mydła jakoś mi nie siadły na moją podrażnioną skórę. 

Kupuj mydło siarkowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, EdiSk8 napisał:

Pisze, że to mydło z Aleppo składa się głównie z dwóch rodzajów naturalnych komponentów - oliwy z oliwek i oleju laurowe go. Mam również jedno arganowe, ale ona mydła jakoś mi nie siadły na moją podrażnioną skórę. 

składniki: Sodium Olivate, Sodium Laurelate, Aqua(Water), Glycerin, Sodium Chloride, Sodium Hydroxide

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, Wintereeq napisał:

Kupuj mydło siarkowe.

Z tego co czytam to mydło siarkowe jest do skóry przetłuszczającej się, a ja mam suchą i podrażnioną, również dobrze nadaje się do zwalczania trądziku z czym ja nie mam problemu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...