Skocz do zawartości
Camis

Covid-19 - Pandemia

Czy przed wakacjami zaszczepisz się szczepionką na Covid-19?:  

505 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy przed wakacjami zaszczepisz się szczepionką na Covid-19?:

    • Tak - obojętnie którą
      95
    • Tak - szczepionką mRNA
      80
    • Tak - szczepionką wektorową na adenowirusie (AstraZeneca)
      9
    • Nie
      268
    • Nie wiem / nie mam zdania
      53


Rekomendowane odpowiedzi

https://ibb.co/Dpc67Qc - tutaj masz UK. Dużo bym dał za jakąś rzetelną analizę tego "spajka" w marcu, który pokazałby przekrój wiekowy ludzi, którzy zmarli nadmiarowo i tych, którzy wylądowali w szpitalu. Coś czuję, że to w 99% przypadkow były osoby starsze. I ja również nigdy nie kwestionowałem ewentualnej szczególnej ochrony starszych (jak godziny dla seniorow itp.), bo nie ulega wątpliwości, że właśnie dla osób starszych srovid jest grozny, co i dane z Singapuru potwierdzają, bo większość ludzi w szpitalu, to 60+.

Patrzenie na srednia z UE jako gołe liczby jest bardzo zwodnicze. Gołe liczny niestety nie uwzględniają czynnika, który zabił pewnie drugie tyle co zabojczy srovid, czyli psychoza nakręcona wokół tego tematu. Ciekawe ilu ludzi zrezygnowało ze zgłoszenia się do szpitala, jak się naogladali obrazków w TV? Ilu ludzi wykończyły teleporady, ilu przełożone zabiegi z powodu psychozy (czy to przez lekarzy, czy samych pacjentow) itp. Itd. Wiele z tych zgonów to nie srovid, tylko idiotyczne decyzje ludzi spowodowane medialna psychoza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

W przeciągu miesiąca zupełnie przypadkowo usłyszałem dwie takie same historie

Ciotka - nauczycielka miała testy na Cv19, negatywny wynik - ma to na piśmie 

Dzwoni do niej nieznajomy numer z Wawy bodajże i miała nie odbierać tak jak jej córka (bo do niej też dzwonili)  była pewna, że to jakieś banki/ankiety itd 
ale nudziło jej się - odebrała. 
"Tu sanepid Polska (czy jakoś tak) jeśli dodzwoniłam się do osoby (imie nazwisko) wciśnij 3, 
Jest Pani na kwarantannie, wynik pozytywny, może zagościć u Pani kontrolnie policja" 

I ciotka zadzwoniła na infolinie (2h czekania na rozmowę) ... 
Wyjaśniła, a oni "a my mamy takie błędy, czasem się to zdarza, już to Pani zmieniam" 

I w systemie ona jak i jej córka wraz z narzeczonym byli jako pozytywni ;) , 3 przypadki do statystyk, a na papierku wynik negatywny.
Można by rzec "wilk syty i owca cała" ;)

I być może poprawili w systemie, że ma negatywny, ale do dziennych statystyk na pewno się już zaliczyli i tego nie poprawią, a co jeśli ciotka nie odebrała by w ogóle tego telefonu i tego nie wyjaśniła? 

Znajomy dostał taki sam telefon, identyczny, olał to, bo na papierku miał negatywny więc nie wyjaśnił sprawy, dopiero jak policja zadzwoniła do niego, że chcą wpaść na kontrolę to się dowiedział, ale jak wiemy, rzadko kiedy policja przyjeżdża na kontrolę więc ludzie, którzy olewają takie telefony z innych miast, a myślę, że większość nie odbiera takich telefonów, do tego policja rzadko przyjeżdza na kontrolę to nawet nie wiemy, a jesteśmy w systemie jako pozytywni i do "dziennych zachorowań" zaliczamy się moim zdaniem na pewno ;)

Edytowane przez Guli17

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, DziubekR1 napisał:

https://ibb.co/Dpc67Qc - tutaj masz UK. Dużo bym dał za jakąś rzetelną analizę tego "spajka" w marcu, który pokazałby przekrój wiekowy ludzi, którzy zmarli nadmiarowo i tych, którzy wylądowali w szpitalu. Coś czuję, że to w 99% przypadkow były osoby starsze. I ja również nigdy nie kwestionowałem ewentualnej szczególnej ochrony starszych (jak godziny dla seniorow itp.), bo nie ulega wątpliwości, że właśnie dla osób starszych srovid jest grozny, co i dane z Singapuru potwierdzają, bo większość ludzi w szpitalu, to 60+.

Patrzenie na srednia z UE jako gołe liczby jest bardzo zwodnicze. Gołe liczny niestety nie uwzględniają czynnika, który zabił pewnie drugie tyle co zabojczy srovid, czyli psychoza nakręcona wokół tego tematu. Ciekawe ilu ludzi zrezygnowało ze zgłoszenia się do szpitala, jak się naogladali obrazków w TV? Ilu ludzi wykończyły teleporady, ilu przełożone zabiegi z powodu psychozy (czy to przez lekarzy, czy samych pacjentow) itp. Itd. Wiele z tych zgonów to nie srovid, tylko idiotyczne decyzje ludzi spowodowane medialna psychoza.

Najpewniej były to głównie osoby starsze, choć tak konkretnych danych nie chce mi się wygrzebywać, ale faktem jest, że próba ochrony grup ryzyka przy praktycznie zerowych ograniczeniach dla reszty populacji po prostu się w WB tragicznie nie udała.

Co do wzrostu śmiertelności w marcu i kwietniu, to na efekty jakiejś psychozy o wiele za wcześnie, bo efekty zaniechań działań medycznych nie wychodziłyby tak szybko a tym bardziej śmiertelność by tak nie spadła zaraz w maju, gdyby chodziło o strach ludzi przed lekarzem czy szpitalem. Dlatego według mnie dane z początku 2020 najlepiej oddają efekty samego wirusa, bo wszelkie działania rządów czy zmiany zachowań społecznych dają efekty dopiero po dłuższym czasie i nie tak skokowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie do zwolenników szczepień, dlaczego w Izraelu co zaszczepiło się z 80-90%?  populacji 
jest aktualnie nawet i po 50 zgonów dziennie, a w Polsce w tym miesiącu było chyba dwa razy po 20, a tak to 0-2-3-5,8 itd 

I dodam, że w Izraelu jest około ~10mln ludzi, a w Polsce jednak trochę wiecej.

Nie chcę wkładać kija w mrowisko i sobie cisnąć tylko proszę o merytoryczne komentarze 
(Najgorsze co można robić przy tych rządach, czasach to kłócić się) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
32 minuty temu, Guli17 napisał:




Znajomy dostał taki sam telefon, identyczny, olał to, bo na papierku miał negatywny więc nie wyjaśnił sprawy, dopiero jak policja zadzwoniła do niego, że chcą wpaść na kontrolę ...

To jak Policja kontroluje tych co na kwarantannie to wcześniej zwyczajowo dzwoni? Nie wiem-dlatego pytam.

Ponoć jakieś oszukańcze SMS krążą. Oszuści wykorzystują pandemie. Nie znam szczegółów.

Słyszałem też, że jest nowa siakaś nowa teoria.

W zeszłym roku było mało grypy. W tym ponoć jest sporo więcej. Jak jesteś zaszczepiony i masz objawy COVIDO-Grypopodobne (bardziej covido), to wpisuje się grypę, by ukryć fakt

choroby na COVID osoby już zaszczepionej. Oczywiście nie robimy testów.

Może fake-nie wiem.

 

Edytowane przez Flik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Guli17 napisał:

Pytanie do zwolenników szczepień, dlaczego w Izraelu co zaszczepiło się z 80-90%?  populacji 
jest aktualnie nawet i po 50 zgonów dziennie, a w Polsce w tym miesiącu było chyba dwa razy po 20, a tak to 0-2-3-5,8 itd 

I dodam, że w Izraelu jest około ~10mln ludzi, a w Polsce jednak trochę wiecej.

Nie chcę wkładać kija w mrowisko i sobie cisnąć tylko proszę o merytoryczne komentarze 
(Najgorsze co można robić przy tych rządach, czasach to kłócić się) 

Nie wiem czy jest jedna, ogólnie stosowana zasada zaliczenia zgonu pod srovid. W UK przez ileś miesiecy stosowano zasadę, że jeśli zgon nastąpił w ciągu 28 dni od pozytywnego testu, to wpisywano srovid jako przyczynę. Czyli jak ktoś zszedł na zawał, ale 3 tyg wcześniej miał test, który wyszedl pozytywnie, to mieliśmy kolejna ofiarę srovida. Dopiero później to zmieniono. Może Izrael liczy inaczej niż PL?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Radar28 napisał:

Najpewniej były to głównie osoby starsze, choć tak konkretnych danych nie chce mi się wygrzebywać, ale faktem jest, że próba ochrony grup ryzyka przy praktycznie zerowych ograniczeniach dla reszty populacji po prostu się w WB tragicznie nie udała.

Nieprawda, to jest jeden z mitów tej pandemii. Fakt faktem Johnson był niezdecydowany i miotał się z różnymi pomysłami, w konsekwencji na początku nie robiąc praktycznie nic.

Kiedy wprowadzali hard lockdown (zakaz wychodzenia z domu bez ważnej przyczyny i zamknięcie wielu biznesów), było poniżej 600 zgonów łącznie. Po miesiącu lockdownu było już 25.000. Być może bez lockdownu byłoby jeszcze więcej, ale to tylko gdybologia (wg mnie byłoby więcej zgonów wiosną, ale kolejna fala bylabu już łagodniejsza).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Guli17 napisał:

Pytanie do zwolenników szczepień, dlaczego w Izraelu co zaszczepiło się z 80-90%?  populacji 
jest aktualnie nawet i po 50 zgonów dziennie, a w Polsce w tym miesiącu było chyba dwa razy po 20, a tak to 0-2-3-5,8 itd 

I dodam, że w Izraelu jest około ~10mln ludzi, a w Polsce jednak trochę wiecej.

Nie chcę wkładać kija w mrowisko i sobie cisnąć tylko proszę o merytoryczne komentarze 
(Najgorsze co można robić przy tych rządach, czasach to kłócić się) 

Jako zwolennik szczepień, choć niekoniecznie tych na COVID i niekoniecznie tak masowych, chyba mogę odpowiedzieć?.. Chodzi prawdopodobnie o liczbę zakażeń. Okazało się, że szczepionki prawie że nie chronią przed zakażeniami, ale dość dobrze chronią przed ciężkim przebiegiem choroby COVID. Przy takiej masie zakażeń śmiertelność w Izraelu wprawdzie nie jest niska, ale nie jest też bardzo wysoka. U nas fala zakażeń dopiero się rozpędza, przekroczenie bariery 1000/dzień rząd zaplanował na wtorek ;)

Na razie nie ma dowodów, żeby wczesne przyjście fal zakażeń w najlepiej wyszczerbionych krajach miało jakiś związek ze szczepionką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, DziubekR1 napisał:

Nie wiem czy jest jedna, ogólnie stosowana zasada zaliczenia zgonu pod srovid. W UK przez ileś miesiecy stosowano zasadę, że jeśli zgon nastąpił w ciągu 28 dni od pozytywnego testu, to wpisywano srovid jako przyczynę. Czyli jak ktoś zszedł na zawał, ale 3 tyg wcześniej miał test, który wyszedl pozytywnie, to mieliśmy kolejna ofiarę srovida. Dopiero później to zmieniono. Może Izrael liczy inaczej niż PL?

Nie ma jednolitych, międzynarodowych kryteriów co do określania przyczyny zgonu. Dlatego znacznie bardziej miarodajne są zbiorcze dane na temat śmiertelności.

56 minut temu, Assassin napisał:

Nieprawda, to jest jeden z mitów tej pandemii. Fakt faktem Johnson był niezdecydowany i miotał się z różnymi pomysłami, w konsekwencji na początku nie robiąc praktycznie nic.

Kiedy wprowadzali hard lockdown (zakaz wychodzenia z domu bez ważnej przyczyny i zamknięcie wielu biznesów), było poniżej 600 zgonów łącznie. Po miesiącu lockdownu było już 25.000. Być może bez lockdownu byłoby jeszcze więcej, ale to tylko gdybologia (wg mnie byłoby więcej zgonów wiosną, ale kolejna fala bylabu już łagodniejsza).

Lockdown wprowadzono 23.03 a szczyt zgonów przypada na mniej więcej 12.04 (patrząc po danych tygodniowych), czyli do trzech tygodni po wprowadzeniu obostrzeń. To by się mniej więcej zgadzało jeśli chodzi o oczekiwany czas na efekty działań prewencyjnych, także jeśli chodzi o zatrzymanie tej fali, to chyba się udało. Przyznaję jednak, że wprowadzono w WB reżim sanitarny zanim epidemia się na dobre rozbujała a nie w reakcji na nią.

edycja: przy WB warto też zwrócić uwagę na stosunek wykrytych zakażeń do zgonów w kolejnych falach epidemii. W pierwszej wyraźnie system opieki zdrowotnej był nieprzygotowany, choć tu by trzeba jeszcze sprawdzić, jak szybko zorganizowano tam system testów na koronawirusa, bo procent niewykrytych infekcji może przekłamywać dane. Natomiast różnica między drugą a trzecią falą wyraźnie pokazuje skuteczność szczepionek - przy zbliżonej liczbie infekcji wielokrotnie mniej zgonów.

Edytowane przez Radar28

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
25 minut temu, Radar28 napisał:

edycja: przy WB warto też zwrócić uwagę na stosunek wykrytych zakażeń do zgonów w kolejnych falach epidemii. W pierwszej wyraźnie system opieki zdrowotnej był nieprzygotowany, choć tu by trzeba jeszcze sprawdzić, jak szybko zorganizowano tam system testów na koronawirusa, bo procent niewykrytych infekcji może przekłamywać dane. Natomiast różnica między drugą a trzecią falą wyraźnie pokazuje skuteczność szczepionek - przy zbliżonej liczbie infekcji wielokrotnie mniej zgonów.

Tutaj znowu, zeby mieć pełny obraz, to wypadało by wziąć pod uwage, że oprócz szczepionek, minęło jeszcze sporo czasu i kto miał umrzeć, ten umarł i znacznie mniejsza smiertelnosc bylaby też bez szczepionek.

Polska ma stosunkowo niskie zaszczepienie (48% ?), a daje sobie obie ręce uciąć, ze smiertelnosc tej zimy będzie znacznie mniejsza niż poprzedniej. Są kraje jak Bulgaria gdzie zaszczepienie wynosi chyba 17%, a smiertelnosc jakoś nie wygląda podejrzanie na tle lat poprzednich - https://www.macrotrends.net/countries/BGR/bulgaria/death-rate . Rumunia ma chyba 30% i też nie widać podejrzanego - https://www.macrotrends.net/countries/ROU/romania/death-rate

Można powiedzieć, że w Szwecji może maja dobra służbę zdrowia, dlatego tam nic się nie dzieje, ale Bułgarii i Rumunii raczej o dobre leczenie bym nie podejrzewał ;)

Edit:

Dla porównania ZOMO w Australii, Policja w PL:

 

Edytowane przez DziubekR1
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
3 godziny temu, Guli17 napisał:

Pytanie do zwolenników szczepień, dlaczego w Izraelu co zaszczepiło się z 80-90%?  populacji 
jest aktualnie nawet i po 50 zgonów dziennie, a w Polsce w tym miesiącu było chyba dwa razy po 20, a tak to 0-2-3-5,8 itd 

I dodam, że w Izraelu jest około ~10mln ludzi, a w Polsce jednak trochę wiecej.

Widocznie w Izraelu jest większe ognisko wirusa na obecny moment i bez szczepień byłoby jeszcze więcej zgonów.
Często przywołuje się Izrael, a dlaczego nie inne kraje, gdzie też jest 80-90% szczepień. Portugalia: 90% zaszczepionych, średnio 7 zgonów dziennie (w Izraelu 14). Podobna populacja.
Ponadto nawet jak się spojrzy w Polsce dziś na poszczególne województwa, to widać, że są takie, gdzie jest wyjątkowo dużo zakażeń (lubelskie) i wyjątkowo mało zakażeń (świętokrzyskie). W obu województwach jest podobny procent zaszczepionych. Jak jednak weźmiesz i porównasz 8 lepiej zaszczepionych województw i 8 gorzej zaszczepionych województw, to jest pomiędzy nimi różnica w mniejszej ilości zakażeń na milion mieszkańców w tych lepiej zaszczepionych. W połowie gorzej zaszczepionych województw jest 37% więcej zakażeń na milion mieszkańców (dane z ostatnich 8 dni).

Dam inne porównanie
-Polska rok temu, wariant alfa
0% zaszczepionych, średnio 1010 zakażeń, średnio 17 zgonów

-Polska teraz, wariant znacznie bardziej zaraźliwy delta
51% zaszczepionych, średnio 743 zakażeń, średnio 11 zgonów

Trzeba brać pod uwagę, że teraz panuje bardziej zaraźliwa mutacja, a mimo to zakażeń i zgonów jest mniej.

W Rosji, gdzie jest mały procent zaszczepionych, ilość zgonów jest na dziś rekordowa. W krajach z większym procentem zaszczepionych rekordy zgonów były przed szczepieniami.

Edytowane przez wamak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, DziubekR1 napisał:

Tutaj znowu, zeby mieć pełny obraz, to wypadało by wziąć pod uwage, że oprócz szczepionek, minęło jeszcze sporo czasu i kto miał umrzeć, ten umarł i znacznie mniejsza smiertelnosc bylaby też bez szczepionek.

Polska ma stosunkowo niskie zaszczepienie (48% ?), a daje sobie obie ręce uciąć, ze smiertelnosc tej zimy będzie znacznie mniejsza niż poprzedniej. Są kraje jak Bulgaria gdzie zaszczepienie wynosi chyba 17%, a smiertelnosc jakoś nie wygląda podejrzanie na tle lat poprzednich - https://www.macrotrends.net/countries/BGR/bulgaria/death-rate . Rumunia ma chyba 30% i też nie widać podejrzanego - https://www.macrotrends.net/countries/ROU/romania/death-rate

Można powiedzieć, że w Szwecji może maja dobra służbę zdrowia, dlatego tam nic się nie dzieje, ale Bułgarii i Rumunii raczej o dobre leczenie bym nie podejrzewał ;)

Fakt, odporność nabyta w wyniku przejścia infekcji też ma znaczenie. Tym niemniej jeśli chodzi o Bułgarię i Rumunię, to generalnie na śmiertelność lepiej patrzeć w mniejszej skali czasu niż cały rok (choćby miesięcznej), bo fale epidemii są dość krótkie a w przeciągu całego roku inne czynniki mogą mieć dominujący wpływ. Jeśli chodzi o statystyki covidowe, to tutaj jest wygodne źródło. Dla takich krajów jak Bułgaria czy Rumunia, gdzie ze szczepieniami krucho ale i poprzednie fale epidemii względnie łagodnie przeszły, wykres zgonów jest wręcz idealnie proporcjonalny do wykresu zakażeń. Za to np. dla Wielkiej Brytanii i Izraela widać, że po zaszczepieniu większości społeczeństwa stosunek między infekcjami a zgonami zmienił się drastycznie. Należałoby to sprawdzić ze zbiorczymi danymi na temat zgonów (bo tam klasyfikacja przyczyny nie ma znaczenia), w ujęciu tygodniowym bądź miesięcznym, ale tych pod ręką nie mam. Tym niemniej widać te same tendencje w wielu innych krajach: szczepionki przekładają się na łagodniejszy przebieg choroby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 godzin temu, LeBomB napisał:

Źródło tych danych poproszę.

https://www.money.pl/gospodarka/lekarz-wole-zaszczepic-niz-wylac-nawet-jesli-nfz-ma-mi-nie-zaplacic-6626185779628640a.html

Maksymalna stawka - 141 złotych - jest płacona za szczepienie w domu pacjenta.

 

6 godzin temu, LeBomB napisał:

Ściema. Tyle wynosi cały koszt szczepienia, czyli lekarz, pielęgniarka, gabinet, materiały itd.

Pielęgniarka, gabinet to stałe koszty. Może jeszcze prąd, wodę i   ogrzewanie dodasz?  Szczepienie nie jest jedyną działalnością jaką lekarze w takim budynku prowadzą. Jak uważasz, że ponad 60 zł za kilka minut to mało to idź i pracuj w biedronce przez 8 godzin za 150 złotych.

 

Uwazam, że powinno się wprowadzić kursy szczepień. Ludzie by się sami szczepili - kto by chciał,   a nie ponad 60 zł płacić plus koszty dojazdu j plus dzień wolny w pracy. To jakieś ponad 250 zł jesteśmy do tyłu.   Kto się nie chce szczepić  sam to niech  idzie wtedy do lekarza.

Edytowane przez gorlicki
  • Confused 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, gorlicki napisał:

Uwazam, że powinno się wprowadzić kursy szczepień. Ludzie by się sami szczepili - kto by chciał,   a nie ponad 60 zł płacić plus koszty dojazdu j plus dzień wolny w pracy. To jakieś ponad 250 zł jesteśmy do tyłu.   Kto się nie chce szczepić  sam to niech  idzie wtedy do lekarza

Szczepienie to nie żarcie suplementów diety! Ciekawe jak szczepienia zakończy wstrząsem to na YT będziesz szukać co dalej?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W google raczej🤗

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 godzin temu, DziubekR1 napisał:

Jak ktos wierzy w ten cyrk, to absolutnie każda informacje wytłumaczy sobie tak jak mu pasuje...

Tak samo jak ten co w to "nie wierzy" (a konkretnie odrzuca). Tak się można licytować bez końca...

Tylko że to nie kwestia wiary, a nauki, obserwacji, wnioskowania i bezpośredniego doświadczenia.

9 godzin temu, DziubekR1 napisał:

Ta 93 latka po zawale serca i z całą lista chorób, to też zmarła, bo nie była zaszczepiona, jak by się zaszczepiła, to jeszcze cały świat by zwiedziła, a może i na Marsa z Muskiem poleciała!

Nie, nie zwiedziłaby, ale zmniejszyłaby prawdopodobieństwo takiego przebiegu choroby. Następny, któremu trzeba tłumaczyć czym jest ryzyko, prawdopodobieństwo i procenty?

9 godzin temu, DziubekR1 napisał:

Już ten link był tu wielokrotnie, Szwecja nie miała praktycznie żadnych chorych obostrzeń, w 2020 też raczej nie miała nikogo zaszczepionego, jak srovidianie wyjaśnią brac setek tysięcy zgonów? 

I wielokrotnie było tłumaczone że choćby sam sposób życia Szwedów ma tutaj duże znaczenie. Choćby to, że w dość młodym wieku wyprowadzają się z domów, co w innych krajach już tak nie wygląda. Same relacje też są inne. Ogólnie znów wracamy do tematu czynników i ich mnogości, które sprawiają że w jednym kraju jest tak, a w innym będzie inaczej.

Ponadto 7 tysięcy nadmiarowych zgonów względem średniej z 9 lat przy 10 milionowym kraju to według ciebie nic nie watra liczba?

8 godzin temu, DziubekR1 napisał:

https://ibb.co/Dpc67Qc - tutaj masz UK. Dużo bym dał za jakąś rzetelną analizę tego "spajka" w marcu, który pokazałby przekrój wiekowy ludzi, którzy zmarli nadmiarowo i tych, którzy wylądowali w szpitalu. Coś czuję, że to w 99% przypadkow były osoby starsze. I ja również nigdy nie kwestionowałem ewentualnej szczególnej ochrony starszych (jak godziny dla seniorow itp.), bo nie ulega wątpliwości, że właśnie dla osób starszych srovid jest grozny, co i dane z Singapuru potwierdzają, bo większość ludzi w szpitalu, to 60+.

Prócz tego, że to byli covidowcy to nadmiarowe zgony to również zgony niecovidowe będące konsekwencją zapychania się służby zdrowia pacjentami zakaźnymi.

https://www.ons.gov.uk/peoplepopulationandcommunity/birthsdeathsandmarriages/deaths/articles/analysisofdeathregistrationsnotinvolvingcoronaviruscovid19englandandwales28december2019to1may2020/28december2019to10july2020

https://www.health.org.uk/news-and-comment/charts-and-infographics/understanding-changes-to-all-mortality-during-the-pandemic

To jest właśnie konsekwencja puszczania samopas wirusa tam, gdzie nie ma warunków do przyjmowania tak dużej liczby pacjentów co w konsekwencji skutkuje paraliżem służby zdrowia dla innych. Tak samo wygląda to u nas i to samo grozi m.in. Australii. 

 

8 godzin temu, DziubekR1 napisał:

Patrzenie na srednia z UE jako gołe liczby jest bardzo zwodnicze.

Sam patrzysz na gołe liczby wmawiając sobie, że to liczby spowodowane psychozą. Nie, to liczby spowodowane olewaniem sprawy przez ludzi i dezorganizacji wprowadzanej przez błędne decyzje rządów, z tym że jak to mówią z g*** bata nie ukręcisz i jak system zdrowotny gdzieś był zaniedbany od lat i ma niedobory kadrowe, to żadna decyzja rządowa nie będzie dobra.

8 godzin temu, DziubekR1 napisał:

Ciekawe ilu ludzi zrezygnowało ze zgłoszenia się do szpitala, jak się naogladali obrazków w TV?

Nie musieli rezygnować, bo po prostu przez zatkane szpitale w wielu krajach nie mieli jak się dostać lub kolejki uległy znacznemu wydłużeniu.

Temu nie jest winna żadna psychoza, bo np. u nas na jesieni do szpitala już nie przyjmowali na oddziały covidowe jak leci, tylko dopiero z poważnymi objawami, a i tak wszystko się zatkało.

8 godzin temu, Guli17 napisał:

I być może poprawili w systemie, że ma negatywny, ale do dziennych statystyk na pewno się już zaliczyli i tego nie poprawią

Do tej pory było to korygowane w następnych statystykach. Po prostu na następny dzień odchodzili ze statystyk albo jako ozdrowieńcy, albo pomniejszali pulę pozytywów dnia następnego.

8 godzin temu, Guli17 napisał:

a co jeśli ciotka nie odebrała by w ogóle tego telefonu i tego nie wyjaśniła? 

To by była na kwarantannie na własne życzenie, bo nie potrafiłaby się upomnieć o swoje.

Takie proste pytanie. W pracy zawsze jesteś bezbłędny? Nigdy nie popełniłeś żadnej pomyłki?  

8 godzin temu, Guli17 napisał:

Pytanie do zwolenników szczepień, dlaczego w Izraelu co zaszczepiło się z 80-90%?  populacji 

Zaszczepiło się 67% (2 dawkami).

8 godzin temu, Guli17 napisał:

jest aktualnie nawet i po 50 zgonów dziennie

Umierają głównie niezaszczepieni

https://datadashboard.health.gov.il/COVID-19/general?tileName=deathVaccinationStatusDaily

Jak uruchomisz link, to strona automatycznie powinna przesunąć się do odpowiedniego wykresu, który zacznie migać. Niebieska linia oznacza zgony wśród niezaszczepionych.

7 godzin temu, Flik napisał:

To jak Policja kontroluje tych co na kwarantannie to wcześniej zwyczajowo dzwoni? Nie wiem-dlatego pytam.

Tak, dzwonią. Chyba że masz aplikację (jak jeszcze funkcjonuje) to wtedy sprawa jest prosta.

7 godzin temu, Flik napisał:

Ponoć jakieś oszukańcze SMS krążą. Oszuści wykorzystują pandemie. Nie znam szczegółów.

Oszustw tego typu jest już całkiem sporo.

7 godzin temu, Flik napisał:

W zeszłym roku było mało grypy. W tym ponoć jest sporo więcej. Jak jesteś zaszczepiony i masz objawy COVIDO-Grypopodobne (bardziej covido), to wpisuje się grypę, by ukryć fakt

choroby na COVID osoby już zaszczepionej. Oczywiście nie robimy testów.

Może fake-nie wiem.

Testów robi się całkiem sporo obecnie, bo liczba utrzymuje się na poziomie ponad 40 tysięcy. Wyjazdów już tyle nie ma co było, pozostają testy na przyjęcie do szpitala i sanatorium. Wzrasta natomiast liczba skierowań na testy od lekarzy POZ. Bardziej skłaniałbym się ku temu, ze tu ktoś coś przekręcił, i bardziej prawdopodobne jest to, że jak lekarz POZ skierował na test covid i wyszedł negatywny, a objawy są "grypowe" to z automatu wpisuje grypę.

  

7 godzin temu, DziubekR1 napisał:

Nie wiem czy jest jedna, ogólnie stosowana zasada zaliczenia zgonu pod srovid. W UK przez ileś miesiecy stosowano zasadę, że jeśli zgon nastąpił w ciągu 28 dni od pozytywnego testu, to wpisywano srovid jako przyczynę. Czyli jak ktoś zszedł na zawał, ale 3 tyg wcześniej miał test, który wyszedl pozytywnie, to mieliśmy kolejna ofiarę srovida. Dopiero później to zmieniono. Może Izrael liczy inaczej niż PL?

Dawałem bodajże 2 czy 3 tygodnie temu kolejny raz cały dokument wypełniania aktów zgonu. Były wytyczne kiedy wpisuje się covid jako przyczynę, kiedy nie itd. Choroba zakaźna zawsze miała pierwszeństwo w przyczynie zgonu przed innymi chorobami. Tylko że karta zgonu nie zawiera jednej rubryki dotyczącej przyczyny. U nas jest to nieco bardziej złożony proces. 

3 godziny temu, gorlicki napisał:

Maksymalna stawka - 141 złotych - jest płacona za szczepienie w domu pacjenta.

 

Stawka za szczepienie, nie zarobek dla lekarza czy pielęgniarki.

3 godziny temu, gorlicki napisał:

Pielęgniarka, gabinet to stałe koszty. Może jeszcze prąd, wodę i   ogrzewanie dodasz?  Szczepienie nie jest jedyną działalnością jaką lekarze w takim budynku prowadzą. Jak uważasz, że ponad 60 zł za kilka minut to mało to idź i pracuj w biedronce przez 8 godzin za 150 złotych.

I ponownie. To znów koszt. To finansuje NFZ, poczytaj najpierw jakie mają wymagania co do kontraktowania czegokolwiek. Musisz obliczyć wszystkie koszty danego zabiegu, operacji itd. Czyli nie tylko stawkę godzinową lekarzy, pielęgniarek i innego personelu, ale także właśnie pozostałe koszty. Przeczytałeś chociaż analizę, do której dałem link? Pewnie nie. Tam jest cały rozdział "pozostałe koszty". Masz tam koszty wyposażenia gabinetu w dodatkowe zestawy i sprzęty niezbędne przy tym szczepieniu, takie jak choćby zestaw ratowniczy i zestaw przeciwwstrząsowy. Koszty infrastruktury itd.

Cytat

Przy założeniu, że w ciągu dnia lekarz może zbadać 36 pacjentów, koszt pracy lekarza w przeliczeniu na jednego pacjenta/na jedno szczepienie wynosi 13,51 zł.

koszt pracy lekarza w przeliczeniu na jednego pacjenta/na jedno szczepienie wyniesie 20,26 zł za pracę w sobotę i 27,01 zł za pracę w niedzielę (przed omnożnikowaniem).

Przy założeniu, że w ciągu dnia pielęgniarka może zaszczepić 36 pacjentów, koszt pracy pielęgniarki w przeliczeniu na jednego pacjenta/na jedno szczepienie wynosi 7,58 zł.

koszt pracy pielęgniarki w przeliczeniu na jednego pacjenta/ na jedno szczepienie wyniesie 11,37 zł za pracę w sobotę i 15,16 zł za pracę w niedzielę (przed omnożnikowaniem)

Przy tych założeniach (36 pacjentów dziennie) koszt koordynatora w przeliczeniu na jednego pacjenta/na jedno szczepienie wynosi 5,78 zł.

koszt pracy koordynatora w przeliczeniu na jednego pacjenta/na jedno szczepienie wyniesie 8,65 zł za pracę w sobotę i 11,53 zł za pracę w niedzielę (przed omnożnikowaniem).

Koszt infrastruktury punktu szczepień w przeliczeniu na jedno szczepienie wynosi 15 zł.

Koszt środków ochrony osobistej zużywanej na jednego pacjenta, przez zespół szczepiący należy zróżnicować w zależności od źródła danych: dane historyczne (koszt fartuchów foliowych i rękawic: 1,86 zł na szczepienie), które wraz z całościowym kosztem świadczenia należy powiększyć o mnożnik zmian wielkości kosztów na 2021r; aktualne dane z cenników komercyjnych (maski jednorazowe i przyłbice: 2,41 zł na szczepienie), których koszt należy dodać bez uwzględnienia mnożnika zmian wielkości kosztów na 2021 rok

Ze względu na zróżnicowanie wynagrodzeń w zależności od dnia pracy, do oszacowania średniego kosztu świadczenia zastosowano średnią z wyliczonych kosztów szczepienia w różnych dniach tygodnia ważoną liczbą dni, w których obowiązywałaby określona stawka przed uśrednieniem.

 

Dalej jest też rozpiska o szczepieniach wyjazdowych, czy z transportem pacjenta do punktu.

Zatem jak można zwiększyć dochód ze szczepienia? Zwiększając liczbę szczepionych pacjentów do ponad 36 dziennie.

 

3 godziny temu, gorlicki napisał:

Uwazam, że powinno się wprowadzić kursy szczepień. Ludzie by się sami szczepili - kto by chciał,   a nie ponad 60 zł płacić plus koszty dojazdu j plus dzień wolny w pracy. To jakieś ponad 250 zł jesteśmy do tyłu.   Kto się nie chce szczepić  sam to niech  idzie wtedy do lekarza.

Czyli fundusz gwarancyjny staje się wtedy zbędny?

Edytowane przez LeBomB
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, ShadowMan napisał:

242956773_1197025580778289_7173349867416

:E

Jedynym objawem delty jest zobaczenie tego typa jak się otworzy lodówkę.

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz

16 godzin temu, gorlicki napisał:

Uwazam, że powinno się wprowadzić kursy szczepień. Ludzie by się sami szczepili - kto by chciał,   a nie ponad 60 zł płacić plus koszty dojazdu j plus dzień wolny w pracy. To jakieś ponad 250 zł jesteśmy do tyłu.   Kto się nie chce szczepić  sam to niech  idzie wtedy do lekarza.

Ciekawe kto ci zaświadczenie wypiszę że się zaszczepiłeś. Też sam? Wiesz co tu by się działało jakby dać wolną wolę takiemu gościowi do szczepienia. Ciekawe co jeszcze wymyślicie na temat szczepień. Moim zdaniem tworzenie gdzie popadnie punktów szczepień to za dużo. Szczepienia powinny odbywać się w szpitalach albo punktach dostosowanych do takich działań gdzie jest odpowiedni kadr przeszkolony do tych działań i żeby wiedział co robić w razie czego jakby coś się zaczęło dziać pacjentowi.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Radar28 napisał:

Lockdown wprowadzono 23.03 a szczyt zgonów przypada na mniej więcej 12.04 (patrząc po danych tygodniowych), czyli do trzech tygodni po wprowadzeniu obostrzeń. To by się mniej więcej zgadzało jeśli chodzi o oczekiwany czas na efekty działań prewencyjnych, także jeśli chodzi o zatrzymanie tej fali, to chyba się udało. Przyznaję jednak, że wprowadzono w WB reżim sanitarny zanim epidemia się na dobre rozbujała a nie w reakcji na nią.

edycja: przy WB warto też zwrócić uwagę na stosunek wykrytych zakażeń do zgonów w kolejnych falach epidemii. W pierwszej wyraźnie system opieki zdrowotnej był nieprzygotowany, choć tu by trzeba jeszcze sprawdzić, jak szybko zorganizowano tam system testów na koronawirusa, bo procent niewykrytych infekcji może przekłamywać dane. Natomiast różnica między drugą a trzecią falą wyraźnie pokazuje skuteczność szczepionek - przy zbliżonej liczbie infekcji wielokrotnie mniej zgonów.

W pierwszej fali wykrywalność infekcji faktycznie była słaba, a śmiertelność choroby wbrew danym statystycznym (wykrycia/zgony) nie była jakoś nadzwyczajnie duża (to był jeszcze ten "łagodny" oryginalny wariant z Wuhan). Co do obecnej fali to jednak zmiennych jest więcej. Jest nowy wariant koronawirusa (delta). Ok. 20% społeczeństwa ma przeciwciała N charakterystyczne dla naturalnej odporności (osób faktycznie odpornych z przechorowania może być 2x więcej, bo przeciwciała zanikają, a odporność na poziomie komórkowym utrzymuje się). Nie kwestionuję skuteczności szczepień w zapobieganiu ciężkiej chorobie i zgonom, nie kwestionuję też celowości szczepień w przypadku osób najbardziej zagrożonych. Jednak niższa śmiertelność obecnej fali nie wynika tylko ze szczepień i obecnie raczej jest za mało danych, żeby określić istotność poszczególnych czynników.

14 godzin temu, LeBomB napisał:

I wielokrotnie było tłumaczone że choćby sam sposób życia Szwedów ma tutaj duże znaczenie. Choćby to, że w dość młodym wieku wyprowadzają się z domów, co w innych krajach już tak nie wygląda. Same relacje też są inne. Ogólnie znów wracamy do tematu czynników i ich mnogości, które sprawiają że w jednym kraju jest tak, a w innym będzie inaczej.

Ponadto 7 tysięcy nadmiarowych zgonów względem średniej z 9 lat przy 10 milionowym kraju to według ciebie nic nie watra liczba?

Prócz tego, że to byli covidowcy to nadmiarowe zgony to również zgony niecovidowe będące konsekwencją zapychania

Z tym stylem życia to imho nic więcej niż hipoteza oparta na dość wątłych podstawach. Te 7 tys. nadmiarowych zgonów jest trochę naciągane - Szwecja to starzejące się społeczeństwo i w ujęciu dekady więcej zgonów jest naturalnym trendem. Poza tym w 2019 r. mieli najmniej zgonów od lat, co musiało się wyrównać w 2020 r. Więc realnie patrząc tych nadmiarowych zgonów jest max. 5 tys., a patrząc na okres całej pandemii jest już blisko zera (od paru miesięcy notują oni deficyt zgonów, czyli ich liczba jest mniejsza od "oczekiwanej").

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe dane z Wielkiej Brytanii. Zaszczepieni w większości grup wiekowych nadal zarażają się częściej od niezaszczepionych. Przewaga zaszczepionych w młodszych grupach znacząco stopniała, choć nadal jest wyraźna.

ylUccnp.png

1OU173B.png

Jednak bardziej niepokojące dane dotyczą śmiertelności. Generalnie zaobserwowano, że szczepionki obniżają śmiertelności w danej grupie wiekowej jakby zaszczepiona osoba miała 20 lat mniej (np. śmiertelność zaszczepionych 60-latków odpowiada śmiertelności niezaszczepionych 40-latków; zasada nie dotyczy skrajnych grup poniżej 18 i powyżej 80). W danych z 33-36 tygodnia 2021 r. się to generalnie potwierdza. Po przesunięciu o tylko 1 tydzień (34-37 2021) śmiertelność wśród zaszczepionych jednak wyraźnie wzrosła. Wydaje się, że boostery faktycznie są potrzebne, choć niekoniecznie takie, jakie się obecnie promuje (pojedyncza dawka Pfizera).

0CYqgip.png

JGfqLgK.png

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, Assassin napisał:

Ciekawe dane z Wielkiej Brytanii. Zaszczepieni w większości grup wiekowych nadal zarażają się częściej od niezaszczepionych. Przewaga zaszczepionych w młodszych grupach znacząco stopniała, choć nadal jest wyraźna.

Mam do ciebie pytanie - czemu ponownie piszesz jakieś kompletne bzdury??? Przecież to zwykły fake news. Wytłumaczyłem najprościej jak się da czemu nie wolno wyciągać wniosków o skuteczności szczepionek przed zakażeniem na podstawie tych danych i że wyraźnie sami autorzy tych danych napisali że nie wolno wyciągać wniosków o skuteczności szczepionek na ich podstawie, a ty swoje... Dla mnie ciekawe jest to jak łatwo niektórym przychodzi manipulowanie danymi nawet wtedy gdy im się wprost pokaże jak bardzo są w błędzie.

W raporcie na który się powołujesz (tydzień 38) są podane zupełnie inne liczby odnośnie skuteczności szczepionek przed zakażeniem oraz przed śmiercią. Obecnie skuteczność szacowana jest następująco:

3VqdPWt.png

Prawdziwą aktualną efektywność szczepionek przed zakażeniem objawowym, hospitalizacją i śmiercią w podziale na grupy wiekowe można znaleźć w wielu przypisach do tego raportu. Np. tu:

G3NDU7Q.png

Edytowane przez Subman
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ona musi zrozumieć, że to dla jej zdrowia. Gdyby nie bohaterskie działania rządu i ZOMO w Australii, to zlapalaby wirusa, przez którego by sie dusiła, a tak może oddychać swobodnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...