Skocz do zawartości
Camis

Covid-19 - Pandemia

Czy przed wakacjami zaszczepisz się szczepionką na Covid-19?:  

571 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy przed wakacjami zaszczepisz się szczepionką na Covid-19?:

    • Tak - obojętnie którą
      103
    • Tak - szczepionką mRNA
      89
    • Tak - szczepionką wektorową na adenowirusie (AstraZeneca)
      10
    • Nie
      310
    • Nie wiem / nie mam zdania
      59


Rekomendowane odpowiedzi

8 minut temu, sabaru napisał:

User w tym poście wyżej nic nie wspomniał że był szczepiony czy nie. I nie jest napisane też czy był chory na covida czy nie. Więc nie wiadomo tak naprawdę z jakiego powodu jak to napisał "trafia" pod respirator. Ale oczywiście już niektórzy myślą że przez covida bo się nie szczepił.

Nic nie zrozumiałeś. Tutaj nie chodziło o to, czy się szczepił. Kolega @Tomcat napisał to w ten sposób, jakby miał żal do osób antyszczepionkowych i właścicieli knajp, w których nie stosuje się segregacji, jakoby byli winni tego, że ojciec jego koleżanki trafił pod respirator. Jesteśmy winni wszystkiego, pandemii i tego, że ludzie umierają. Co absolutnie nie jest prawdą. Zaszczepiony nadal może ciężko przechodzić chorobę, nadal może zarażać, nadal może umrzeć. Po szczepionce zresztą też. Loteria.

PS: Ze mną było tak krucho, że dostałem telefon od lekarza, że tuba czeka i mam już miejsce w szpitalu w Grudziądzu. Odmówiłem i powiedziałem, że na własne życzenie zostaje w domu. W pracy załatwiłem sobie dodatkowe wolne i podjąłem się leczenia. Lekarz który mnie prowadził to mój krewny. Dostałem wziewny Miflonide Breezhaler, czyli budezonid, syntetyczny kortykosteroid i Tamivil na grypę. Po ok 4 dniach podawania naprzemiennie tych dwóch leków, mój oddech stał się lżejszy, mogłem normalnie spać. Po tygodniu wróciłem do pracy. Po miesiącu zrobiłem zdjęcie płuc, delikatne nacieki, ale ogólnie czysto. Kaszel utrzymywał się jeszcze przez kolejne 3 miesiące. Na kaszel stosowałem Thicodin oraz Neoazaryne.  Oczywiście, nie każdemu to pomoże i absolutnie nie namawiam do tego aby leczyć się samemu. Chodzi o to, że lekarze nie leczą, nawet nie podejmują żadnych prób, które mogą jakkolwiek pomóc.

  • Like 1
  • Upvote 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Jack White napisał:

Kolega @Tomcat napisał to w ten sposób, jakby miał żal do osób antyszczepionkowych i właścicieli knajp, w których nie stosuje się segregacji, jakoby byli winni tego, że ojciec jego koleżanki trafił pod respirator. Jesteśmy winni wszystkiego, pandemii i tego, że ludzie umierają.

Takie opinie pokazują tylko jak bardzo społeczeństwo jest zmanipulowane. Ludzie w sytuacji kiedy stracili kogoś bliskiego z powodu covida powinni przede wszystkim mieć pretensje do rządu że do tej pory nie wyjaśnił sprawy z Amantadyną, gdzie mija już prawie rok od zlecenia badań klinicznych. Bardzo prawdopodobne że ten lek jest skuteczny i uratowałby wielu ludziom życie. W normalnej sytuacji badania kliniczne powinny być przeprowadzone jak najszybciej, ale w obecnej sytuacji nic nie jest normalne.

  • Upvote 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, sznib napisał:

Tu jest bardziej wina tego ze chorych ludzi nie leczą, a nie szczepionek, po których też wielu ludzi umiera.

Skuteczność szczepionek przed śmiercią jak i hospitalizacją wynosi średnio 90% - podałem niedawno dokładne statystyki z uwzględnieniem wyszczepienia poszczególnych grup wiekowych. Więc tak - ludzie po szczepieniu też mogą trafić do szpitala i też mogą umrzeć, ale szansa na to jest 10 krotnie mniejsza niż gdy się nie zaszczepi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to ciekawe czemu z kolejnymi notowaniami coraz więcej osób zaszczepionych w szpitalach i również coraz więcej takich osób umiera? Dodatkowo, należy dodać ze skuteczność szczepionki nie jest stała i spada z upływem czasu (zależnie od osoby, ale po pół roku od preparatowania wynosi ok. 60%). Natomiast jeśli chodzi o przenoszenie wirusa nie ma żadnych różnic pomiędzy szczepionymi i nieszczepionymi.

Edytowane przez sznib
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, musichunter1x napisał:

A tak przy okazji... Rocznie umierało ~65 tys palaczy w skutek nałogu. Covidowych zgonów w Polsce, nawet ze współistniejącymi jest 91 tys w ~2 lata. Ciekawe ilu z nich to palacze.

Dlatego pisałem, że wszystko podciagaja pod covida.

  • Like 1
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
3 godziny temu, Jack White napisał:

Nic nie zrozumiałeś. Tutaj nie chodziło o to, czy się szczepił. Kolega @Tomcat napisał to w ten sposób, jakby miał żal do osób antyszczepionkowych i właścicieli knajp, w których nie stosuje się segregacji, jakoby byli winni tego, że ojciec jego koleżanki trafił pod respirator. Jesteśmy winni wszystkiego, pandemii i tego, że ludzie umierają. Co absolutnie nie jest prawdą. Zaszczepiony nadal może ciężko przechodzić chorobę, nadal może zarażać, nadal może umrzeć. Po szczepionce zresztą też. Loteria.

No właśnie o to mi chodzi.

 

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, RyszardGTS napisał:

nie było leku... !pstryk!... i jest, niechcący...

Te leki były w badaniach od połowy poprzedniego roku... Wtedy zaczęła się 1 faza badan. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, sznib napisał:

A to ciekawe czemu z kolejnymi notowaniami coraz więcej osób zaszczepionych w szpitalach i również coraz więcej takich osób umiera? 

Może na mniejszych, prostszych liczbach dla lepszego zobrazowania...

Masz 10 niezaszczepionych i 100 zaszczepionych. Do szpitala trafia 1 niezaszczepiony i 2 zaszczepionych. Zatem prawdą będzie, że trafiło do szpitala 2 razy więcej zaszczepionych niż niezaszczepionych biorąc pod uwagę liczby bezwzględne. Lecz w odniesieniu do populacji danej grupy prawdą będzie stwierdzenie, że do szpitala trafiło 10% niezaszczepionych i 1% zaszczepionych, zatem prawdziwe będzie również stwierdzenie, że ryzyko hospitalizacji jest 10 razy mniejsze przy zaszczepieniu. Podkreślam, że to liczby bez dokładnych danych i proporcji obu grup, bez podziału na wiek itd.  tylko do zobrazowania tematu.

Kwestia po prostu liczebności danej grupy. W Polsce zaszczepiło się mniej więcej 20 milionów dorosłych z około 30 milionów. Zatem niezaszczepionych jest około 10 milionów (nie chce mi się bawić w dokładności do tysięcy, bo to nieistotne). Jak z tych 10 milionów zachoruje łącznie 100 tysięcy, a z 20 milionów zaszczepionych 150 tysięcy, to która grupa ma większe ryzyko zachorowania?

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Tomcat napisał:

Koleżanki z pokoju ojciec właśnie dzwonił ze szpitala. Żegnał się, bo trafia pod respirator. Życzę wszystkim antyszczepionkowcom, anty segregatorom w knajpach i tym co po Covidzie mieli katar,żebyście nigdy nie musili przeżywać czegoś takiego. Nawet nie wiem co pisać bo już patrzenie z boku na to wykańcza. Nie ma słów żeby pocieszyć, nie wyobrażam sobie jak cała jej rodzina spędzi święta... Dawno sie nie modliłem, ale teraz tyle mi zostaje... 

Wuja też brali już w stanie braku tchu w nocy, ale podali mu tam Amantadynę w Szczytnie. Codziennie ktoś traci bliskiego, a zdecydowanie częściej prowadzi do tego co innego niż covid....
Skoro jesteśmy już przy anegdotach. Znajomy rodziców, handlarz z rynku zapił się na śmierć na wieść o pierwszym lockdown, ponieważ kupił towar na sezon. Ile takich podobny przypadków było w Polsce?

Edytowane przez musichunter1x
  • Like 1
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam uprzejmie

Czy ktoś z Was po szczepieniu robił sobie badania prób wątrobowych ALT, AST, GGTP? Ja w czwartek miałem szczepienie 3 dawką Pfizera... A dzisiaj sobie zrobiłem badania w ramach pakietu dla staruchów powyżej 40 lat. Mam podwyższone wszystkie trzy. Czy ktoś z Was może otarł się gdzieś o informację, czy podwyższone próby wątrobowe mogą być od szczepienia? 3 dawkę najgorzej przechodziłem, czy wątroba mogła być obciążona po szczepieniu, jak organizm reagował na preparat, czy raczej to niemożliwe i nie ma związku?

Z poważaniem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 18.12.2021 o 18:19, glauks napisał:

{o "przeciwciałach anty-SARS-CoV-2" w odpowiedzi na post sino}

istnieje; jakie znaczenie mają mutacje zależy od konkretnego przypadku; przeciwciała określa się jako "neutralizujące", tzn dezaktywują wirusa [...]

Co do zasady jednak nie istnieje. Wg mnie nie można tak tego nazywać. Przeciwciało technicznie jest przeciwko jakiemuś konkretnemu związkowi chemicznemu, a nie wirusowi jako takiemu. No ale wiadomo o co chodzi. To, że czasami całego wirusa nazywa się "antygenem" (co wg mnie też jest niepoprawne) nie oznacza, że może istnieć przeciwciało skierowane przeciwko całemu wirusowi jako takiemu, co zresztą wynika także i z tego co sam napisałeś.

Mutacje zmieniają tyle, że antygen jest silniej albo słabiej wiązany (w drastycznych przypadkach może przestać być w ogóle wiązany przez stary wariant przeciwciał, w przypadku antygenów monowalentnych).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Klakier1984 napisał:

Mogli by oficjalnie przyznać, że żeby szczepienie było skuteczne to musi zajść kilka warunków, przede wszystkim zaszczepiony powinien wytworzyć przeciwciała (choć z tego się już wycofują- tz. niejeden doktorek mówi, że  w sumie to, że ktoś po szczepieniu sobie zrobi badanie na obecność przeciwciał, które nic nie wykryje o niczym jeszcze nie świadczy ;) ), i zarazić się prawie w tym okresie, w którym te przeciwciała po szczepieniu jeszcze występują ;) Czystko hipotetycznie ktoś może być po 15 dawce szczepionki ale jak minie u niego kilka miesięcy od ostatniej dawki to w zasadzie może nie mieć żadnej ochrony (albo liczyć na mityczną pamięć komórkową 😁). Wychodzi na to, że będzie jak ze szczepionką na grypę ludzie się będą szczepić i komuś może pomoże, a innemu nie bo prawie dorwie go inny wariant...

Ja po 10 miesiącach od drugiej dawki mam poziom przeciwciał anty-S: 16x punkt odcięcia, tak że wg mnie całkiem nieźle, choć wkrótce po szczepieniu ludzie miewają i ponad 200x odcięcie. Nie mam przeciwciał anty-N czyli raczej nie chorowałem. U mnie to zadziałało jak na razie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, sznib napisał:

A to ciekawe czemu z kolejnymi notowaniami coraz więcej osób zaszczepionych w szpitalach i również coraz więcej takich osób umiera? 

Po pierwsze poziom wyszczepienia niewiele ale jednak rośnie - np. najbardziej narażona grupa 60+ jest zaszczepiona w ponad 75%. Po drugie - przybywa niezaszczepionych ozdrowieńców którzy uzyskują odporność na kolejne zakażenie. To jednak powoduje zaniżanie statystyk szczepionek bo ta prawdziwa skuteczność szczepionek jest mierzona zawsze w stosunku do osób które nigdy wcześniej nie przechorowały COVID. Oficjalnie jednak MZ wrzuca niezaszczepionych ozdrowieńców do grupy niezaszczepionych. Są też inne problemy związane z oficjalnymi statystykami podawanymi z MZ - np. wiadomo że osoby z chorobami przewlekłymi będą bardziej skłonne do szczepienia, ale jednocześnie ilość przeciwciał u takich osób często jest niższa niż średnia. Albo inne zachowania osób zaszczepionych, którzy mogą się czuć bardziej bezpiecznie ale przez to mają więcej kontaktów i bardziej narażają się na zakażenie. ALE nawet pomimo tego wszystkiego skuteczność ochrony przed zgonem jest wciąż wysoka i takie są po prostu fakty. Np.

tuFfg7I.png

Edytowane przez Subman
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skuteczność szczepionek u młodych ludzi jest większy, bo nawet i bez szczepionek byłoby lepiej. Żadna tajemnica. 

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Komentarz z internetu

Cytat

 

Niestey mojego przyjaciela spotkała sytuacja, która rzuca sporo swiatla na działanie polskiej służby zdrowia w sprawie covida.
Jego matka lat 72 złapała koronkę. Test miała w dwa tygodnie temu w sobotę. W niedzielę poczuła się gorzej i położyła do łóżka. Na drugi dzień było sporo lepiej i mama krzątała się w domu, rozmawiała przez tel z synem itd itp. W kolejny dzień kolega pojechał do matki i zastał ją w łóżku, w stanie tragicznym. Zerko kontalu z otoczeniem, chaotyczny slowowtok itp.
Karetka.
W szpitalu zbadali saturacje, która była poniżej normy (tyle wie) i że względu na praktyczny brak przytomności, fik mamę pod respirator.
Kolejne dni nie przynosiły grama zmiany i lekarze dzielili się z kolegą zaskoczeniem, że mama nie reaguje na żadne leki. Kazali załatwiać sprawy i nie liczyć na cud.
Po tygodniu pod pąpką wzięli ja na tomograf. Na tomografie wyszedł wylew.. Lekarze przekonywali, że mama dostała go już będąc w śpiączce.
Nieoficjalnie dowiedziała się, że 'nie na 100%'..
Kobieta wczoraj zmarła.

Może to zbieg okoliczności, może nie. Fakt, że nikt jej pod kątem innym niż covid nie zbadał. W akcie zgonu naturalnie wirus.

 

 

W mojej dalszej rodzinie rok temu też ciotka doznała udaru i zmarła bo karetka nie zdążyła przyjechać, a było to gdzieś pod koniec września gdzie takiej paniki nie było. Winny jest przede wszystkim system i politycy którzy do takiej sytuacji doprowadzili swoimi decyzjami przez tyle lat.  Teraz mają wymówkę i będą na antyszczepów i tych co nie chcą segregacji wprowadzać zwalać. Jakiś doktorek jak był pierwszy lokdałn siedział sobie na necie i wypisywał głupoty jak to oni ciężko nie mają teraz że ludzie powinni siedzieć na dupie a nie wychodzić z domu. Jak system jest do bani i nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za poważne zmiany to co się dziwić.

 

Tutaj bardzo nieodpowiedzialni ludzie, jak mogą dawać taki przykład? Czy byli sprawdzani testem? Mieli mierzoną temperaturę? Przecież są za segregacją. Poza tym o ile kojarzę to maskę muszą nosić jeżeli nie ma zachowanego 1,5 m odstępu, chyba że to wywalili.

comment_16399878517qBtHAyRhorVfgTth83vSW,w400.jpg

comment_1639953780IP4RHCOpzq3oyJTz8btVG0,w400.jpg 

Muzeum Auschwitz zareagowało na transparent uczestniczek demonstracji /Muzeum Auschwitz /Twitter

Edytowane przez مارتشين
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, adashi napisał:

Ja po 10 miesiącach od drugiej dawki mam poziom przeciwciał anty-S: 16x punkt odcięcia, tak że wg mnie całkiem nieźle, choć wkrótce po szczepieniu ludzie miewają i ponad 200x odcięcie. Nie mam przeciwciał anty-N czyli raczej nie chorowałem. U mnie to zadziałało jak na razie.

Przy takich wynikach planujesz 3 dawkę na chwilę obecną ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Klakier1984 napisał:

Przy takich wynikach planujesz 3 dawkę na chwilę obecną ??

Nie pamiętam kiedy to dokładnie było ale może z miesiąc temu @adashiw odpowiedzi na mój post stwierdził, że nie zamierza brać trzeciej dawki chyba, że wyjdzie jakaś "nowa' zaktualizowana wersja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Subman napisał:

 ALE nawet pomimo tego wszystkiego skuteczność ochrony przed zgonem jest wciąż wysoka i takie są po prostu fakty. Np.

tuFfg7I.png

Bardzo mocny, prosty fakt i jakże zakłamany. Pokaż teraz taką samą tabelkę, ale niech uwzględnia tylko zgony w wyniku covid, a nie przypadki gdzie towarzyszył temu test pozytywny.
W szczycie umierało 120 osób na wirusa, gdzie nawet są znane nadużycia w takich przypadkach, ale na razie są to reporterskie anegdoty. 120x7=840.
Na dodatek chciałbym usłyszeć dokładna definicję "zaszczepionego i niezaszczepionego" według MZ, która jest używana w tych tabelkach. Słyszałem straszne bzdury, ale nic mnie już nie zdziwi w tej administracji.

Edytowane przez musichunter1x
  • Confused 1
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawet dając taki zakres widać jaki jest średni wiek zmarłych zaszczepionych i niezaszczepionych + ilość osób z chorobami współistniejącymi. W zasadzie średni wiek nie zmienia się wcale nawet wybierając od 1 stycznia dane. Czyli umierają  osoby głównie z chorobami współistniejącymi, jakie to są choroby? Tego nie wiem. Dodatkowo warto zwrócić uwagę, że zaszczepieni 2 dawką są zaliczani jako zaszczepieni po upływie 14 dno od zaszczepienia. Ciekawe jak wygląda jeszcze sprawa z dawką przypominającą, czy jest "resetowany" licznik. Ogólnie przez cały 2021 rok do 10 grudnia zmarło na sam covid 16 264 niezaszczepionych bez chorób współistniejących w całym przedziale wiekowym. Jeżeli dodatkowo zestawi się to, że dużo osób po 60-ce nie ma żadnych chorób współistniejących to seniorzy u nas są niezwykle zdrowi jak na swój wiek. Nawet widziałem gdzieś artykuł na ten temat. Można sobie pobrać te dane i przeanalizować dokładniej jak ktoś chce. Dodatkowo widać, że jest multum osób po 60 które nie zaszczepiły się. 

Edit: Ciekawostka jak się pobierze dane, wyskakuje nawet informacja jaką szczepionką była szczepiona osoba zmarła i ile dawek przyjęła + czy to dawka uzupełniająca.

image.thumb.png.5f9af3782caec4a6fe6dba33d5431ce5.png

Edytowane przez مارتشين
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, مارتشين napisał:

Nawet dając taki zakres widać jaki jest średni wiek zmarłych zaszczepionych i niezaszczepionych + ilość osób z chorobami współistniejącymi. W zasadzie średni wiek nie zmienia się wcale nawet wybierając od 1 stycznia dane. Czyli umierają  osoby głównie z chorobami współistniejącymi, jakie to są choroby? Tego nie wiem. Dodatkowo warto zwrócić uwagę, że zaszczepieni 2 dawką są zaliczani jako zaszczepieni po upływie 14 dno od zaszczepienia. Ciekawe jak wygląda jeszcze sprawa z dawką przypominającą, czy jest "resetowany" licznik. Ogólnie przez cały 2021 rok do 10 grudnia zmarło na sam covid 16 264 niezaszczepionych bez chorób współistniejących w całym przedziale wiekowym. Jeżeli dodatkowo zestawi się to, że dużo osób po 60-ce nie ma żadnych chorób współistniejących to seniorzy u nas są niezwykle zdrowi jak na swój wiek. Nawet widziałem gdzieś artykuł na ten temat. Można sobie pobrać te dane i przeanalizować dokładniej jak ktoś chce. Dodatkowo widać, że jest multum osób po 60 które nie zaszczepiły się. 

Edit: Ciekawostka jak się pobierze dane, wyskakuje nawet informacja jaką szczepionką była szczepiona osoba zmarła i ile dawek przyjęła.

Po trzeciej dawce nie ma tej reguły 14 dniowej obojętnie ile czasu minęło po podaniu boostera to cały czas jesteś traktowany jako zaszczepiony i masz od razu przedłużony paszport covidowy w momencie jak osoba, która podała ci trzecią dawkę wpiszę ten fakt do systemu.

Edytowane przez lokiju
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dodatkowo jak się wstępnie przeanalizuje dane z 2 i 4 fali to ilość hospitalizowanych, zgonów i osób pod respiratorem jest podobna, mimo zaszczepienia ponad połowy społeczeństwa + duża ilość ozdrowieńców, tutaj jednak też nie wiemy ile mamy ozdrowieńców niezaszczepionych, którzy np zmarli w wyniku ponownego zachorowania. Zobaczymy porównanie fali 3 z 5  bo gdzieś czytałem, że fale wiosenne mogą osiągać większe wyniki.

Edytowane przez مارتشين

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, musichunter1x napisał:

Bardzo mocny, prosty fakt i jakże zakłamany. Pokaż teraz taką samą tabelkę, ale niech uwzględnia tylko zgony w wyniku covid, a nie przypadki gdzie towarzyszył temu test pozytywny.
W szycie umierało 120 osób na wirusa, gdzie nawet są znane nadużycia w takich przypadkach, ale na razie są to reporterskie anegdoty. 120x7=840.

A no tak - "reporterskie anegdoty" i już Cię "oświeciło". Dane MZ zakłamane i pewnie mamy do czynienia z gigantycznym spiskiem :szczerbaty: Wiesz co - nie chce mi się komentować tych foliarskich teorii...

  • Confused 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Subman napisał:

Wiesz co - nie chce mi się komentować tych foliarskich teorii...

Mówię o odróżnianiu zgonów NA Covid od Z Covid, ale mija już prawie dwa lata tego cyrku i dalej nie widzisz różnicy.
Ludzie się procesują o przyczynę zgonu, gdzie potem zgony są usuwane z rejestru "covidowego", ale dalej uznawaj to za szurskie teorie :E Jan Pospieszalski, bądź Grzegorz Płaczek o tym wspominali. Poczekajmy kilka miesięcy, a ktoś spisze zbiorczy przegląd, a może już zrobili/robią.

Edytowane przez musichunter1x

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, musichunter1x napisał:

Ludzie się procesują o przyczynę zgonu, gdzie potem ludzie są usuwani z rejestru "covidowego", ale dalej uznawaj to za szurskie teorie :E Jan Pospieszalski, bądź Grzegorz Płaczek o tym wspominali.

Te autorytety  - "Pospieszalski" i "Płaczek". Nie rozśmieszaj mnie 😂 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli według Ciebie muszą przekupywać ludzi oraz fałszować odpowiedzi z ministerstwa, aby stwarzać fałszywe fakty, a zysk z tego mają, jaki? Natomiast taki "demagog", który jest prowadzony przez ludzi sponsorowany przez producenta szczepionek, wcale nie ma żadnych, oczywistych zysków ze swojej narracji :E 
Korporacje farmaceutyczne skazywane wielokrotnie za korupcje, nagle są prawdomówne i dobroduszne :E 
Mogę Ci wymienić inne "autorytety", które najpewniej określisz mianem szura, pomimo dorobku naukowego, bądź doświadczenia:
    1. Luc Montagnier
    2. Didier Raoult
    3. Peter McCullough 
    4. Peter Doshi
    5. Toby Rogers 
    6. Charles Hoffe 
    7. Chris Martenson 
    8. Robert Malone 
    9. Ron Kostoff 
    10. Martin Kulldorff 
    11. Zespół pandata „PANDA” pandemics data & analytics
    12. John Ionnidis
    13. Byrama W. Bridle
    14. Martin Kulldorff
    15. Sunetra Gupta
    16. Jay Bhattacharya

Sami zagraniczni, których spisałem wcześniej z dokumentów, których pewnie nie czytałeś. Nagle m.in. nagradzani naukowcy sprzeniewierzyli się przeciwko prawdzie, nie mogąc dostać łapówki od firm :E Żeby sprzedać "lek" trzeba stworzyć rynek, a rządy to wspaniałe miejsce zbytku.

Edytowane przez musichunter1x
  • Like 2
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...