Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Wiedzą juz skąd się to wzięło?? Od zupy z nietoperza, czy tez wersja "Resident Evil" jest bardziej prawdopodobna?

Edytowane przez Klakier1984

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Francja oficjalnie potwierdza: 2 przypadki 2019-nCoV

 

Ministerstwo Zdrowia Francji oficjalnie potwierdziło wystąpienie dwóch laboratoryjnie potwierdzonych przypadków zarażenia wirusem 2019-nCoV.

 

Link

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wbrew pozorom wysoka śmiertelność wirusa raczej zapobiegnie pandemii i śmierci milionów, bo ogniska będą wymierać zanim zdążą zarazic odpowienio wiele kolejnych osób. Jak w przypadku eboli. Choc oczywiście marne to pocieszenie, dla zmarłych i ich rodzin.

Zależy. Ebola nie przenosi się dorgą kropelkową, potrzebny jest kontakt z krwią zarażonego. Taki SARS z kolei nie dość że miał wysoka śmiertelność bo był małym sukinkotem - chory dotykał poręcz przy schodach a wirus żył na tej poręczy kilka dni.

 

BTW. Kto już ma skitrany bilet na Grenlandię albo Madagaskar? :E

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy. Ebola nie przenosi się dorgą kropelkową, potrzebny jest kontakt z krwią zarażonego. Taki SARS z kolei nie dość że miał wysoka śmiertelność bo był małym sukinkotem - chory dotykał poręcz przy schodach a wirus żył na tej poręczy kilka dni.

 

BTW. Kto już ma skitrany bilet na Grenlandię albo Madagaskar? :E

 

 

Lepiej na Islandie, będzie więcej rodaków :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Kolejna medialna nagonka i show ?

 

Pożary w Australii też rozdmuchane do skali klęski planety ,a w rzeczywistości były sporo mniejsze jeśli chodzi o rozmiary . ( owszem każdy pożar to klęska i dramat dla natury )

 

Tu mamy podobną sytuację .. na zwykłe zapalanie płuc czy grypę rocznie umiera kilkaset tyś osób i nikt nie podnosi wrzawy ,ale tu mamy co właściwie nie wiadomo co .. . Jakiś wirus nie wiadomo skąd i to jest świetny temat dla pismaków i snucie teorii ze to niby od węża ze to od zupy z nietoperza ble ble ble ..

A może jakieś korpo testuje sobie nowy lek i sprawa wymkęła się z pod kontroli , lub komuś się fiolka z bronią biologiczną robiła na targu przy porannych zakupach :) .

 

 

 

Media piszą o końcu świata i wojnie atomowej ze niszczy ludzkość ... bzdura tą planetę zabiją bakterie i wirusy szybciej niż taki putin ,trump czy gruby koreańczyk zdąża wcisnąć swój atomowy guziczek .

Edytowane przez raiders

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ale tak działają media, w 90% w wiadomościach przeczytasz o rzeczach złych, o śmierci, chorobach, konfliktach, wielkim ryzyku globalnego rozpierdzielu.

Dlatego każda okazja jest dobra żebyć coś wyolbrzymić. Zastraszony i niepewny człowiek jest dużo łatwiejszy do manipulowania.

 

Np. takie idiotyzmy jak "Doomsday Clock": https://en.wikipedia.../Doomsday_Clock

Zwykłe zastraszanie szarego człowieka.

Edytowane przez czolgista778

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmarlo 17 osób? To jeszcze tylko 7 miliardów więcej i planeta w końcu odżyje. Ale niestety wirus jest groźny tylko dla ludzi słabych. Reszta raczej przetrwa.

 

 

Nie wiadomo co gorsze. Początek wpisu na poziomie przedszkola czy bzdura o zachorowalności tylko przez osoby osłabione.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdzieś wyczytałem, że na tego koronawirusa dobrze działa (neutralizuje go) jakiś lek stosowany w zakażeniach HIV.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla ochłonięcia:

"Grypa zabiła w 2019 roku 150 osób. Skąd tak duży wzrost śmiertelności? "

Mój link

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejna medialna nagonka i show ?

 

Pożary w Australii też rozdmuchane do skali klęski planety ,a w rzeczywistości były sporo mniejsze jeśli chodzi o rozmiary . ( owszem każdy pożar to klęska i dramat dla natury )

 

Tu mamy podobną sytuację .. na zwykłe zapalanie płuc czy grypę rocznie umiera kilkaset tyś osób i nikt nie podnosi wrzawy ,ale tu mamy co właściwie nie wiadomo co .. . Jakiś wirus nie wiadomo skąd i to jest świetny temat dla pismaków i snucie teorii ze to niby od węża ze to od zupy z nietoperza ble ble ble ..

A może jakieś korpo testuje sobie nowy lek i sprawa wymkęła się z pod kontroli , lub komuś się fiolka z bronią biologiczną robiła na targu przy porannych zakupach :) .

 

 

 

Media piszą o końcu świata i wojnie atomowej ze niszczy ludzkość ... bzdura tą planetę zabiją bakterie i wirusy szybciej niż taki putin ,trump czy gruby koreańczyk zdąża wcisnąć swój atomowy guziczek .

 

Wskaż mi znany większy pożar w Nowej Południowe Walii od tych ze stycznia.

Nie nie mamy tej samej sytuacji. Na grypę mamy leki przeciwwirusowe. tutaj żaden lek nie jest skuteczny. Śmiertelność to obecnie 4% ale blisko 250 osób jest w Chinach w stanie krytycznym a tutaj śmiertelność sięga 95% CFR (case fatality rate) dla wirusa z Wuhan do 4%. CFR dla grypy (pandemia z 2009) to 0,15%. To co, dalej to samo?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

owszem każdy pożar to klęska i dramat dla natury

 

Dla natury czy dla człowieka?

Jaką klęską dla natury jest pożar, skoro są rośliny, które mogą wydać na świat nowe pokolenie swojego gatunku tylko w obecności ognia? Też mnie to zdziwiło, jak oglądałem o tym program na discovery czy innym takim na dwa miesiące przed pożarami w Australii, zrobilem wtedy wielkie WTF! Że jak to są rośliny, które czekają aż pożar będzie.

Z resztą są teraz zdjęcia jak wyglądają tereny po pożarach - wszędzie zielono. To, co nie odbudowało się do tej pory to ludzkie domy, zakłady, fabryki. No i zwierzęta, dużo spłonęło. Ale z drugiej strony jak jest takie bogactwo w roślinność to szybko braki nadrobią.

 

Dla mnie Australia to inny świat, jak pod Olkuszem płonęły lasy to 20-30 lat trzeba było czekać aż odrosną. W Australii 2-3 tygodnie. Co one, terminatory? :o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jaką klęską dla natury jest pożar, skoro są rośliny, które mogą wydać na świat nowe pokolenie swojego gatunku tylko w obecności ognia? Też mnie to zdziwiło, jak oglądałem o tym program na discovery czy innym takim na dwa miesiące przed pożarami w Australii, zrobilem wtedy wielkie WTF! Że jak to są rośliny, które czekają aż pożar będzie.
Dotrwałeś do momentu, kiedy były omawiane przyczyny takiego stanu rzeczy?

 

Pożar niszczy niemal wszystko. Dzięki temu znikoma część roślin nie ma konkurencji i może sobie lepiej poradzić bez niej.

Jak wykarczujesz las czy go wypalisz, za niedługo będzie tam ładna łąka. Taka zielona. Mimo wszystko dobrze byłoby rozróżniać łąkę od lasu. Chociażby dlatego, że na łące zazwyczaj nie mieszkają te wszystkie śmieszne zwierzątka z telewizora :]

 

Pożar lasu jest jak powódź albo huragan. Nie oznacza końca świata i można się po tym odbudować, ale jeśli ktoś uważa, że to żaden problem, to niech spali sobie dom - też go przecież można odbudować. Koniecznie ze wszystkimi domownikami w środku. Prościej już się chyba tego wytłumaczyć nie da, bo już czuć opary absurdu.

 

@darkonza

Tyle zabiła sama grypa, a ile zabiły zazwyczaj groźniejsze powikłania po niej?

Weź pod uwagę tylko fakt, że chińskie źródła mają wiarygodność na poziomie komunikatów polskiego rządu albo i mniejszą. Po filmikach z chińskich szpitali, które czasami dostają się do sieci, można wyciągnąć trochę inne wnioski niż z oficjalnych przekazów. Tym bardziej, jeśli problem jest niewielki i lokalny, nie blokujesz kilkudziesięciu milionów ludzi kwarantanną. Zwłaszcza jeśli jesteś "komunistyczną" dyktaturą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla natury czy dla człowieka?

Jaką klęską dla natury jest pożar, skoro są rośliny, które mogą wydać na świat nowe pokolenie swojego gatunku tylko w obecności ognia? Też mnie to zdziwiło, jak oglądałem o tym program na discovery czy innym takim na dwa miesiące przed pożarami w Australii, zrobilem wtedy wielkie WTF! Że jak to są rośliny, które czekają aż pożar będzie.

Z resztą są teraz zdjęcia jak wyglądają tereny po pożarach - wszędzie zielono. To, co nie odbudowało się do tej pory to ludzkie domy, zakłady, fabryki. No i zwierzęta, dużo spłonęło. Ale z drugiej strony jak jest takie bogactwo w roślinność to szybko braki nadrobią.

 

Dla mnie Australia to inny świat, jak pod Olkuszem płonęły lasy to 20-30 lat trzeba było czekać aż odrosną. W Australii 2-3 tygodnie. Co one, terminatory? :o

 

Nie ma co wierzyć w zdjęcia z mediów, bo może pochodzą sprzed paru lat i z innego terenu. Fałszerstwo jest powszechne w internecie. Chyba że widziałeś to w wiarygodnych mediach. Tylko część roślin rozwija się dzięki pożarom, reszta ginie i wszystkie zwierzęta. Nie jestem w temacie, czy jakieś bakterie czy owady wytwarzają przetrwalniki odporne na ogień, który ścina białko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wskaż mi znany większy pożar w Nowej Południowe Walii od tych ze stycznia.

Mój link

 

A australia sie pali bo ma się palić, tego chcą eukaliptusy i wiele innych gtunków

Mój link

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wirus zabija tylko starych i przewlekle chorych.

Ze znajomymi z pracy śmialismy się, że ten wirus został stworzony w laboratorium przez chińskie odpowiedniki ZUS i NFZ :E

Edytowane przez michasm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wirus zabija tylko starych i przewlekle chorych.

 

Wirus każdego może zabić, kto nie miał z nim styczności. Zależy oczywiście od rodzaju wirusa. Np. HIV u każdego nieleczonego może przejść w AIDS.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ja pisałem o tym konkretnym wirusie z Chin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisałeś "Wirus zabija tylko starych i przewlekle chorych.". A to pasuje do każdego wirusa. Mogłeś podać nazwę albo że chodzi o ten z tematu. Ogólnie za mało o nim wiadomo, by można było wysuwać wnioski. A historii choroby ofiar nie podaje się do sieci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Napisałeś "Wirus zabija tylko starych i przewlekle chorych.". A to pasuje do każdego wirusa. Mogłeś podać nazwę albo że chodzi o ten z tematu. Ogólnie za mało o nim wiadomo, by można było wysuwać wnioski. A historii choroby ofiar nie podaje się do sieci.

Najmłodsza ofiara śmiertelna miała około 50 lat. Także stwierdzenie, ze zabija niemal wyłącznie starych i przewlekle chorych może być dość prawdziwe.

Edytowane przez delaroza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wirus każdego może zabić, kto nie miał z nim styczności. Zależy oczywiście od rodzaju wirusa. Np. HIV u każdego nieleczonego może przejść w AIDS.

mylisz dwa pojęcia HIV to nazwa wirusa a AIDS nazwa choroby

można być całymi latami nosicielem wirusa HIV i nawet o tym nie wiedzieć

na samo AIDS się nie umiera

umiera się z powodu grzybiczego zapalenia płuc lub opon mózgowych wiec powikłań po AIDS

 

chciałbym przypomnieć ze na krwotoczne lub bakteryjne zapalenie płuc 100 lat temu zmarło co najmniej 20 mln ludzi

 

temat wybitnie biologiczny + forum komputerowym = wysoki poziom merytoryczny :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

mylisz dwa pojęcia HIV to nazwa wirusa a AIDS nazwa choroby

 

 

Nic nie mylę :) Przeczytaj raz jeszcze.

 

Np. HIV u każdego nieleczonego może przejść w AIDS.

 

Samo AIDS znaczy acquired immunodeficiency syndrome, więc dopisywanie, że to zespół chorobowy byłoby pleonazmem.

Edytowane przez Áltair

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Mój link

 

A australia sie pali bo ma się palić, tego chcą eukaliptusy i wiele innych gtunków

Mój link

Ty czytałeś co Ci napisałem, czy nie czytałeś co Ci napisałem? Nowa Południowa Walia. Raz jeszcze. Proszę o wskazanie kiedy spaliło się więcej obszarów w Nowej Południowej Walii.

 

Wirus zabija tylko starych i przewlekle chorych.

Ze znajomymi z pracy śmialismy się, że ten wirus został stworzony w laboratorium przez chińskie odpowiedniki ZUS i NFZ :E

Wg przecieków właśnie wcale tak nie jest. Połowa martwych to osoby poniżej 49 roku życia.Przy czym są to ponoć informacje których nie podano oficjalnie.

Edytowane przez Mroczny Nelu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Według przecieków, to, wybierając najbardziej przyciągające te przecieki, to tam już nikt żywy chyba nie został.

Potwierdzone np. niejasnymi w odbiorze zdjęciami osoby, która twierdzi, że sfotografowała szpital w Wuhan. Bulwarówki wzięły to wszystko za pewnik, bo przecież to jest im na rękę. W końcu przewidują koniec świata jakoś tak co parę miesięcy.

 

Z drugiej strony, taki Guardian daje przykład pracownika naukowego z UK, który powrócił do UK z Wuhan w tym tygodniu i jest zaskoczony (i pracownik, i Guardian) że nikomu się nie chciało z tym pracownikiem (po stronie UK) w ogóle porozmawiać, czy go sprawdzić. Ot wielka akcja filtrowania chorych. Jesteśmy wszyscy tacy zaangażowani, nie? To jest dla nas bardzo ważne, nie?

 

A pożary? W czasie, kiedy część Australii płonęła, część Jakarty tonęła. Ale to bieda, to wszyscy mają na nich wyjeb***ne.

Edytowane przez jagular

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według przecieków, to, wybierając najbardziej przyciągające te przecieki, to tam już nikt żywy chyba nie został.

 

A jeszcze parę miesięcy temu... Nieee, końca świata nie będzie, pandemii nie będzie szczerbaty.gif Primo wszystko przewidział. Nie wziąłem tylko pod uwagę, że świat wykończy Aliexpress tongue.gif

 

Żarty żartami, bo wiadome jednak, że dla rodzin zmarłych to tragedia, ale widząc co z tego zamieszania robią media to normalnie szlag człowieka trafia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Media, jak każda firma, chcą zarobić więc wybierają to co będzie klikalne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...