Skocz do zawartości
Camis

Covid-19 - Pandemia

Czy przed wakacjami zaszczepisz się szczepionką na Covid-19?:  

571 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy przed wakacjami zaszczepisz się szczepionką na Covid-19?:

    • Tak - obojętnie którą
      103
    • Tak - szczepionką mRNA
      89
    • Tak - szczepionką wektorową na adenowirusie (AstraZeneca)
      10
    • Nie
      310
    • Nie wiem / nie mam zdania
      59


Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, Everyman napisał:

I to jest dobry przykład przybytku, w którym noszenie maseczek jest bez sensu. Nawet biorąc pod uwagę że większość po sobie czyści to i tak liczba osób w ogóle nie przestrzegających higieny przekreśla skuteczność jakichkolwiek środków ostrożności. Każdy powinien wiedzieć, że jak idzie na gym czy aerobik to covid jest w pakiecie.

Zupełnie co innego niż w przeciętnym sklepie, gdzie można obyć się bez chuchania i dzielenia syfem.

 

Wczoraj stałem 10 min w kolejce, 3 kasy, około 30-40 ludzi, nikt nie trzymał odstępu.

Maseczki, które są w użytku ludzi, nie stanowią żadnej bariery dla wirusa, który może znajdować się dosłownie na wszystkim.

 

Nie przypominam sobie, żebym czymkolwiek się zaraził na siłowni przez 10 lat. 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Doamdor napisał:

 

Wczoraj stałem 10 min w kolejce, 3 kasy, około 30-40 ludzi, nikt nie trzymał odstępu.

Maseczki, które są w użytku ludzi, nie stanowią żadnej bariery dla wirusa, który może znajdować się dosłownie na wszystkim.

 

Nie przypominam sobie, żebym czymkolwiek się zaraził na siłowni przez 10 lat.

Toź cienki. Jak mi ktoś wchodzi na pięty to się obracam i zwracam uwagę, działa. Sam za to kiedy tylko mogę korzystam z kas samoobsługowych czyli w 9/10 przypadkach. No i myję ręce dosłownie ze 20 razy dziennie.

Maseczki ograniczają roznoszenie wirusa drogą kropelkową. W połączeniu z zachowywaniem odstępów i myciem rąk to już dużo.

To oczywiste że nie mogłeś złapać skoro już miałeś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najśmieszniejsze  jest to ze w tych wszystkich sklepach i lokalach   ma być płyn do dezynfekcji  rąk  przy wejsciu  ..owszem  jest  ale woda z mydłem z dodatkiem  jakiegoś  taniego  alko żeby tylko smierdziało  ,a nie płyn do dezynfekcji  :D

Taki kolejny pic na wodę w walce z groźną  epidemią .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Everyman napisał:

Toź cienki. Jak mi ktoś wchodzi na pięty to się obracam i zwracam uwagę, działa. Sam za to kiedy tylko mogę korzystam z kas samoobsługowych czyli w 9/10 przypadkach. No i myję ręce dosłownie ze 20 razy dziennie.

Maseczki ograniczają roznoszenie wirusa drogą kropelkową. W połączeniu z zachowywaniem odstępów i myciem rąk to już dużo.

To oczywiste że nie mogłeś złapać skoro już miałeś.

Nie mogłem mieć, bo inni z mojego otoczenia by mieli.

Próbowałeś chronić się tak przed zwykłą grypą ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tymi odstępami to zależy od sklepu. W osiedlowym ludzie przeważnie zachowują dystans. Ale działa tu efekt stada. Jeśli osoby bliżej kasy nie zachowują odstępów, to przychodzący do kolejki też nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Doamdor napisał:

Maseczki, które są w użytku ludzi, nie stanowią żadnej bariery dla wirusa, który może znajdować się dosłownie na wszystkim.

Było ty już przerabiane bardzo dużo razy w temacie: maseczki chronia, ale niekompletnie. Ochrona jest 50%-99,8%, zależnie od maseczki. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak mi się przypomniało, że jeśli komuś przeszkadza maseczka, to może rżnąć głupa. Osoby niepełnosprawne są zwolnione z noszenia maseczek 8:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Áltair napisał:

Było ty już przerabiane bardzo dużo razy w temacie: maseczki chronia, ale niekompletnie. Ochrona jest 50%-99,8%, zależnie od maseczki. 

Wiesz co wynikło z dyskusji w sprawie dłuższego oddychania dwutlenkiem węgla, którego to dawka przekracza kilkukrotnie dopuszczalny poziom ?

A i kwestia bakterii, grzybów, jaki wniosek wyciągnęliście ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Doamdor napisał:

Wiesz co wynikło z dyskusji w sprawie dłuższego oddychania dwutlenkiem węgla, którego to dawka przekracza kilkukrotnie dopuszczalny poziom ?

A i kwestia bakterii, grzybów, jaki wniosek wyciągnęliście ?

Zdrowa osoba można swobodnie oddychać. Cząsteczki powietrza są mniejsze od cząsteczek wirusa. Ja dzięki maseczkom pierwszy raz w tym roku do tej pory mam 0 chorób, więc raczej to jest jakaś ochrona niż przypadek.

Edytowane przez Áltair

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Warszawie podobno była demonstracja antyszczepów, którzy się podpięli pod antymaseczkowców. Nieśli transparenty typu: Zakończyć pandemię albo Koronuj Jezusa nie wirusa.

Jprd mam nadzieję, że to się nie rozszerzy, bo jakby mnie mieli z nimi identyfikować to już chyba wolałbym założyć tę maskę. Najpierw ten Margot od RGB teraz antyszczepy, skąd to tatałajstwo wyłazi.

W sprawie szczepionek to Australia zadeklarowała, że zrefunduje ją wszystkim chętnym, oni z AstraZeneca mają deal. Zobaczymy jak inne państwa się na kwestie refundacji zapatrują.

Edytowane przez adashi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Áltair napisał:

Zdrowa osoba można swobodnie oddychać. Cząsteczki powietrza są mniejsze od cząsteczek wirusa. Ja dzięki maseczkom pierwszy raz w życiu w tym doku do tej pory mam 0 chorób, więc raczej to jest jakaś ochrona niż przypadek.

Oczywiście, że może, ale może skończyć się to bólem głowy, nudnościami, osłabieniem, a nawet infekcją w warunkach wysokiej temperatury i wilgoci.

Rozumiem, że korzystasz z maseczki FFP3 ?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, adashi napisał:

W sprawie szczepionek to Australia zadeklarowała, że zrefunduje ją wszystkim chętnym, oni z AstraZeneca mają deal. Zobaczymy jak inne państwa się na kwestie refundacji zapatrują.

Chyba jeszcze UK i USA zadeklarowały pełną współpracę z AstraZeneca i pełną refundację.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polska też ma dostać tę szczepionkę od Astry, chyba że nas jak to czasami bywa wy**chają. Szumi odszedł na boczny tor to teraz kto ten deal przejmie, bo to dopiero będzie pole do popisu w wydatkowaniu wspólnej kasy.

Ilości deklarowane przez AstraZeneca są niewyobrażalne, mówi się o dwóch i pół miliarda dawek w ciągu roku. Nie wiem jak oni to zamierzają wyprodukować (i za ile). Od stycznia kurs akcji wzrósł tylko o około 10%, dziwnie tak jakoś.

Edytowane przez adashi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Áltair napisał:

Zdrowa osoba można swobodnie oddychać. Cząsteczki powietrza są mniejsze od cząsteczek wirusa. Ja dzięki maseczkom pierwszy raz w tym roku do tej pory mam 0 chorób, więc raczej to jest jakaś ochrona niż przypadek.

A ja nie chorowałem przez ostatnich kilka lat (pomijam katarek i gorączkę, bo to nie choroba), więc maseczki są bez sensu. Jezu co to za argument w ogóle? 

I druga strona medalu. Tyle się mówi o odporności stadnej, że trzeba, na grypę i na covida. To skoro maseczki działają i są super, to strzelamy sobie w kolano ich noszeniem, bo nigdy nie nabierzemy odporności. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, galakty napisał:

A ja nie chorowałem przez ostatnich kilka lat (pomijam katarek i gorączkę, bo to nie choroba), więc maseczki są bez sensu. Jezu co to za argument w ogóle? 

I druga strona medalu. Tyle się mówi o odporności stadnej, że trzeba, na grypę i na covida. To skoro maseczki działają i są super, to strzelamy sobie w kolano ich noszeniem, bo nigdy nie nabierzemy odporności. 

Chyba nie wiesz na czym polega odporność stadna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, galakty napisał:

A ja nie chorowałem przez ostatnich kilka lat (pomijam katarek i gorączkę, bo to nie choroba), więc maseczki są bez sensu. Jezu co to za argument w ogóle? 

I druga strona medalu. Tyle się mówi o odporności stadnej, że trzeba, na grypę i na covida. To skoro maseczki działają i są super, to strzelamy sobie w kolano ich noszeniem, bo nigdy nie nabierzemy odporności. 

Maseczki są po to, by wirus zniknął. Ale tak się nie stanie, bo wszyscy musieliby je odpowiednio używać. Podaję też lepszy argument ochrony:

 

Maseczki.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podziwiam takie podejście u osób, które nie są lekarzami, źródłem ich wiedzy jest internet, a z maskami zapewne miały styczność dopiero w tym roku :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W weekend będzie chyba "ostatnie starcie" w sprawie ewentualnego otwierania szkół w trybie stacjonarnym od września. Szumowski był przeciwnikiem, ten wiceminister który zrezygnował raczej nie miał w tej sprawie wyrobionego zdania, na pewno nie odeszli z tego powodu, ale siły trochę się mogą teraz przechylić w stronę zwolenników ruszenia szkół. Oczywiście wg mnie raczej uda się to utrzymać tylko przez kilka tygodni, jeśli szkoły rzeczywiście by ruszyły. Deficyt budżetu i tak będzie bardzo wysoki, więc nie wiem czy to ma takie znaczenie, że by przybyło jeszcze ze 20 mld zł gdyby szkoły nie wystartowały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nauczyciele by byli załamani jakby szkoły otworzyli.
Część z nich zatrudniła się dodatkowo w innych miejscach na pełen etat i mają 2 pełne wypłaty.
Nie mogą tego z miejsca rzucić, bo mają okres wypowiedzenia.

Edytowane przez michasm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, michasm napisał:

Nauczyciele by byli załamani jakby szkoły otworzyli.

Nauczyciele całe życie całym rokiem są załamani, jakby za karę przychodzili do pracy. Teraz kosztem dzieci będą sobie dorabiać na 2 etaty, pięknie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szacują na około 18 mld zł do końca roku straty budżetu jeśli szkoły nie ruszą. Mówią o jakichś zasiłkach i o oszacowaniu "lewych zwolnień" na które pójdą rodzice. Nie wiem na ile to demagogia, a na ile dobre oszacowania, intuicyjnie jednak wydaje mi się to wyolbrzymione.

Niemniej jednak mam wrażenie, że nawet jeśli otworzą szkoły to i tak po pierwsze część nauczycieli pójdzie po socjal / zwolnienia lekarskie, a po drugie część rodziców i tak nie wyśle swoich dzieci do szkoły. Do tego gdyby pozostał tryb zdalny część starszych uczniów może podejmie jakąś legalną pracę i z tego tytułu będą wpływy do budżetu. Jest już po wyborach więc opinia społeczna nie ma znaczenia, raczej chodzi o wpływy do budżetu i te szacowane 18 mld nawet gdyby było prawdziwe nie wydaje mi się być jakąś wielką kwotą. W narracji publicznej to pewnie pojawi się dobro dziecka, żeby go chronić przed stoczeniem się w patologię itp. W innych państwach to niejednoznacznie wygląda, w Izraelu dramat, w Belgii czy gdzie tam szkoły już ruszyły raczej bez dramatu.

Edytowane przez adashi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

https://pantarhei24.com/ordynator-oddzialu-zakaznego-o-nakazie-noszenia-maseczek-jestesmy-oklamywani/?fbclid=IwAR3JdUtZBIWnxzFm1jIrGifDFfM2yyX0T6E15xFgYeWlK0xjm7PYCylHTK0

Mało ludzi się skarży na problem z oddychaniem mając założoną maseczkę? już nie mówiąc o osobach starszych. 

Ciekawe czy też zostanie pozbawiony praw do wykonywania zawodu. 

Edytowane przez EdiSk8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Clint Eastwood napisał:

i osoby które myślą ze maska wyeliminuje wszystkie wirusy :)

 

Jak chcesz już ironizować, to zacznij odbijać piłkę jak każdy, a nie przekręcać treści i wmawiać, że ktoś to temacie napisał.

Idealnym przykładem na eliminację wirusa są Chińczycy, którzy chyba w 2 miesiące wygasili epidemię do kilkunastu (oczywiście zdiagnozowanych) przypadków. Nowe zakażenia zaczęły przypływać od nich spoza kraju. 

 

morzna.jpg

Edytowane przez Áltair

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne aktualnie

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Ja swoja najtansza 4080 dzis zamowilem wiec jak sprawdze i potestuje to dam znac Swoja droga Palit ghaming Pro byl ost w xkom za 5999zl a w nowej dostawie 6599zl We wtrorek sa planowane wieksze dostawy gpu w calej poslce.
    • O to jest ta cała "zabawka" chcesz hbao? To sorka ale mamy dla Ciebie wersję z RT, a jak nie to klops, trudno się mówi, to samo mamy w DL2, gdzie tak samo brak hbao+. Muszą jakoś wymusić robienie upgradu sprzętu, przy okazji twórcy gier stali się leniwi i wolą wprowadzać hbao w formie RT, taki trend i nie będzie inaczej.
    • Aha, czyli typowa produkcja CDP   2 lata i będzie jak CP2077  
    • Ja nie mówię o działaniu, ale o samym projekcie gry. DS nie udaje niczego. Jest tym czym był oryginał, czyli shooterem w klimatach SF. Nie straszy owszem tak samo jak nie straszył pierwowzór. I to strzelanie jest bardzo dobre. Różnorodność broni, różnorodność przeciwników. Callisto chciało połączyć walkę wręcz i strzelaniem i wyszło to marnie. Zasada jak coś jest do wszystkiego to i do niczego sprawdza się tu niestety idealnie. Przez głupkowato ograniczony ekwipunek przez ponad połowę gry strzelanie nie ma sensu a walka wręcz nudzi po 2 godzinach. Ciągle to samo, lewo prawo i palą, powtórz 100 razy. I ta głupkowata praca kamery oraz babole, że przeciwnicy bez kończyn rozszarpują bohatera. Sorry, ale to bylo komiczne i ewidentnie niedorobione. Ta gra mnie strasznie wymęczyła i w pewnym momencie jak miałem znowu okładać wrogów tą palą to autentycznie mnie odrzucało. Gdyby nie to, że zapłaciłem pełną kwotę to bym jej nie skończył. Bardzo żałuję zapłacenia pełnej kwoty. Miałem przez chwilę wahania czy nie dokonać zwrotu i szkoda, że tego nie zrobiłem. Fabula w ogóle nie wciąga. Callisto to pusta wydmuszka dla mnie.   Odnośnie działania. Calisto działało fatalnie na premierę. Nawet po latkach nie jestem w stanie odpalić tej gry na max detalach w zadowalającej płynności. Dead Space też przycina, nie bronię tego. Ale po pierwszej łatce mogę uruchomić na max detalach i mam 80-100 fps. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...