Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

7 minut temu, Szambo napisał:

Oczywiście tak może być. Wy znacie kogoś kto miał zrobiony pozytywny test i potem 0 objawów?

Osobiście znam jedna osobę, wpadła przy zmianie pracy (pracodawca sobie wymyślił że będzie robił testy dla nowych pracowników). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Klakier1984 napisał:

No ja od 10 dni jestem z covidovcem zamknięty i u mnie totalnie nic. Kilka razy do dnia sucho zakaszlę / odchrząknę i tyle. Będę chciał sobie testa strzelić żeby zobaczyć czy przeszedłem bezobjawowo, czy jakiś superman jestem ;)

A jak stan zdrowia towarzysza covidowca?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eh i znowu stara będzie siedziała w domu i kasę za darmo dostawała z liceum:cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Jak informuje MedOnet.pl szpitale publiczne dostają 5000 złotych na każdego pacjenta z pozytywnym wynikiem na COVID-19. „Rzeczpospolita” informuje, że urzędnicy z Ministerstwa Zdrowia otrzymali premie finansowe w wysokości od 25 000 do 30 000 złotych. „Business Insider” informuje, że pracownikom sanepidu wykonującym kontrole przysługuje dodatek w wysokości 75% wynagrodzenia! Na dodatek policja wystawia mandaty ludziom za brak noszenia maseczki w przestrzeni publicznej. Mandaty nie są niskie, zwłaszcza od Sanepidu, które sięgają nawet 30 000 złotych. Jak ma im zależeć na wygaszeniu epidemii?"

Brzmi jak niezły biznes. 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, Mr_Schrodinger napisał:
5 osób na kasę + godziny dla seniorów

Siłownie zamknięte ale kościoły do 50 osób. 

Gdzie ja żyje. :rotfl:

Niestety w ciemnogrodzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siostra od około 1.5 tygodnia lekkie objawy (gorączka 38), test wyszedł negatywny (dodam że 15/20 osób w pracy test pozytywny, ona miała negatyw), jak miała wracać do pracy ponowny test wykazał covid. Domownicy objawów brak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Trepcia napisał:

Jak sobie tak przypomne to mialem przez 2-3 dni taka niemoc w rekach, jak nie ja, jak ostatnio gladz nakladalem. W glowie sie dziwnie krecilo.

Ale to pewnie juz sobie sam dopowiadam.

Też miałem fazę, że szukałem czegoś na siłę to dwa dni temu dla uspokojenia umysłu przeciorałem się (pomki, brzuszki itp) żeby sprawdzić jak tam z oddechem- wynik pozytywny ;) aczkolwiek  objawy mogą wystąpić niby do 14 dni także jeszcze szampana nie otwieram (zostję przy piwku ;) )

Edytowane przez Klakier1984

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nowe obostrzenia?, szkoły na zdalne?:

 

llhUbXG.png

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten rząd to totalne dno niech dalej naskakują na medyków czekam tylko jak to się skończy i lekarze wyjadą za granicę wtedy będzie leczyć się tutaj na migi. Może to niektórym otworzy oczy dopiero bo jak nie to ja już nie wiem.

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Szambo napisał:

A jak stan zdrowia towarzysza covidowca?

Pierwsze 3 dni temp pod 38 st, bóle mięśni, ból głowy, nudności, okazyjny suchy kaszel (czyli standardowe objawy) do tego doszły kłopoty z zatokami plus zapalenie pęcherza (tu mój domysł- wygląda jakby covid poza standardowymi dolegliwościami uwypuklał pozostałe problemy charakterystyczne dla danego osobnika ;)) od 4 dnia pozostało jedynie pokasływanie i ogólne osłabienie organizmu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli wychodzi na to, ze kazdy kto ma goraczke i czuje sie zle to na bank musi miec korone. To nic, ze mamy jesien i pogode jak widac. Panowie nie popadajcie w paranoje bo niektorym to juz naprawde chyba na psychice cos siadlo

  • Like 1
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Ponadto widzę, że wszystko idzie w kierunku, że mamy zrezygnować totalnie ze sportu i ruchu bo mamy maseczki na świeżym powietrzu do tego sport na powietrzu w maseczce bo jako amator trzeba mieć 😆 i siłownie do zamknięcia. No ale nie ma co się martwić bo kościół będzie otwarty a tam wirusa nie ma i jak się pomodlisz to wszystko będzie super...

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Klakier1984 napisał:

tu mój domysł- wygląda jakby covid poza standardowymi dolegliwościami uwypuklał pozostałe problemy charakterystyczne dla danego osobnika ;)) 

To nas tak wszystkich domownikow w lutym przetrzepalo:

- matka grypa + korzonki,

- ojciec grypa + stan zapalny nerek, leczyl sie na nie antybiotykami z 2-3 tygodnie,

- mnie jak nigdy polozylo na 2-3 dni i goraczka momentami przekraczala 38* (co wogole nie choruje),

- zona tez lezala 2-3 dni (a tez nie choruje wogole).

I to nagle w ciagu 5 dni kazdy zachorowal.

Edytowane przez Trepcia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Cygan21 napisał:

Czyli wychodzi na to, ze każdy kto ma goraczke i czuje sie zle to na bank musi miec korone. To nic, ze mamy jesien i pogode jak widac. Panowie nie popadajcie w paranoje bo niektorym to juz naprawde chyba na psychice cos siadlo

Zapomniałem dodać najważniejszego utraty węchu i smaku mnie więcej od 3-4 dnia, że nie bardzo w takie rzeczy wierzę to naszykowałem kanapkę z czosnkiem i cebulą- zero reakcji🤣🤣  To jest ponoć najbardziej wkurzające ze wszystkich objawów ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Cygan21 napisał:

Czyli wychodzi na to, ze kazdy kto ma goraczke i czuje sie zle to na bank musi miec korone. To nic, ze mamy jesien i pogode jak widac. Panowie nie popadajcie w paranoje bo niektorym to juz naprawde chyba na psychice cos siadlo

To jest mało powiedziane, na grypę już się nie choruje, nie daj Boże kichnij gdzieś w plenerze zasłaniając usta (jestem alergikiem) to ludzie Cię pomału zlinczują i zrobią z Ciebie wroga numer jeden. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Trepcia napisał:

To nas tak wszystkich domownikow w lutym przetrzepalo:

- matka grypa + korzonki,

- ojciec grypa + stan zapalny nerek, leczyl sie na nie antybiotykami z 2-3 tygodnie,

- mnie jak nigdy polozylo na 2-3 dni i goraczka momentami przekraczala 38* (co wogole nie choruje),

- zona tez lezala 2-3 dni (a tez nie choruje wogole).

No to według mojej "wiedzy" masz spore szanse, że już się uporałeś z draniem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie też mam takie spostrzeżenia, że wirus uwypukla dolegliwości z którymi mieliśmy problemy. Znajomemu wróciło zapalenie ucha i zatoki, z którymi nie miał problemu od kilku lat, oczywiście test na covid pozytywny. 

14 minut temu, lokiju napisał:

 Ponadto widzę, że wszystko idzie w kierunku, że mamy zrezygnować totalnie ze sportu i ruchu bo mamy maseczki na świeżym powietrzu do tego sport na powietrzu w maseczce bo jako amator trzeba mieć 😆 i siłownie do zamknięcia. No ale nie ma co się martwić bo kościół będzie otwarty a tam wirusa nie ma i jak się pomodlisz to wszystko będzie super...

Jak na razie sport na świeżym powietrzu można śmiało uprawiać bez maseczki, sam we wtorek biegałem bez. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam uprzejmie

23 minuty temu, Cygan21 napisał:

Czyli wychodzi na to, ze kazdy kto ma goraczke i czuje sie zle to na bank musi miec korone. To nic, ze mamy jesien i pogode jak widac. Panowie nie popadajcie w paranoje bo niektorym to juz naprawde chyba na psychice cos siadlo

Dziwisz się im? Ludzie różne mają odporności na stres, inną psychikę... Jeden od samego czytania będzie się cały trząsł, drugi będzie miał z niego bekę, to nie znaczy, że ktoś może nie mieć problemów z braniem wszystkiego do siebie, a co gorsza nie potrafieniem radzenia sobie w takich sytuacjach, niektórzy mogą potrzebować środków farmakologicznych, żeby to zwalczyć. Poczekaj jeszcze do końca roku, to zaczniesz sam zauważać, że coś jest na rzeczy.

Z poważaniem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, szczupak90 napisał:

Znajomemu wróciło zapalenie ucha i zatoki, z którymi nie miał problemu od kilku lat

Wez mnie nie strasz :E bo w tym roku tak mnie walnely zatoki od ilus lat przerwy zo o Matko Bosko, i tak nagle z dupy wziely. 3-4 dni i przeszlo. Teraz skojarzylem, ze mialem podczas tych zatok problemy z oddychaniem (nie moglem pelnego wdechu wziac i tak mega ciezko sie oddychalo) ale wszystko zwalilem na zatoki i na alergie. Teraz to sie przestraszylem... Dobra, wylacze kompa bo jeszcze sobie jakas chorobe wmowie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co jest pewne, to żeby się właśnie nie stresować, bo stres ma destrukcyjne działanie na organizm bez względu na to czy ma się koronę, czy nie. Stres niszczy naszą naturalną odporność i łatwiej łapiemy choroby. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Trepcia napisał:

Wez mnie nie strasz :E bo w tym roku tak mnie walnely zatoki od ilus lat przerwy zo o Matko Bosko, i tak nagle z dupy wziely. 3-4 dni i przeszlo. Teraz skojarzylem, ze mialem podczas tych zatok problemy z oddychaniem (nie moglem pelnego wdechu wziac i tak mega ciezko sie oddychalo) ale wszystko zwalilem na zatoki i na alergie. Teraz to sie przestraszylem... Dobra, wylacze kompa bo jeszcze sobie jakas chorobe wmowie!

Gratulację, jesteś wśród 90% niezdiagnozowanych ludzi. Ja jestem pewny, że też już to miałem, bo żona już to przeszła, u niej objawia się to kołataniem serca, chronicznym zmęczeniem, rozkojarzeniem, bólem mięśni. Ja objawów nie mam żadnych, czasem ciężej mi się oddycha, ale mogę to równie dobrze zwalić na smog. 

Mieliśmy bezpośredni kontakt przez kilka dni z osobą zakażoną, a wiemy to tylko dlatego, że robiła sobie test na przeciwciała. Nikt z sanepidu i lekarze nie chcieli skierować na oficjalne testy, wśród znajomych i rodziny było to ok. 20 osób, nikt się nie doprosił. Skutek tego taki, że na nikogo nie nałożono kwarantanny. Każdy się izolował sam, teraz czujemy się już dobrze, oprócz zmęczenia i kołatania serca. 

Takich jak nasza grupa jest masa i nie będąc dzisiaj nauczycielem, lekarzem, czy politykiem zapomnij o testach. Dlatego piszę i powtarzam, że skala problemu to jest minimum x10. Każdy musi to przejść i trzeba żyć dalej, bez żadnych lockdownów obostrzeń i innych gówien. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Stjepan napisał:

Zobaczcie to jakie kiedyś były pandemie, gdzie umierało 300 mln ludzi, nie to co teraz.

wCfk9kpTURBXy8xNDk3YTdhNmY2MDY4YTZhNjNjZ

Poczekaj sobie do 2022 i zobaczysz, co się będzie działo.

A ponad połowa tych chorób ma mniej ofiar niż teraz Covid. Zresztą jak miały być epidemie, to lepiej, by były właśnie kiedyś, gdy transport był fatalny, a ludzie siedzieli w swoich okolicach. Bo teraz z powodu globalizacji jedna doba i wirusa masz już wszędzie. Jakby się to działo np. z czymś pokroju eboli, to leży już cała ludzkość.

Edytowane przez Áltair

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, maxpower napisał:

Nie masz obowiązku instalować tego szpiega.

 

Ja wiem, że nie mam dlatego chciałem to zainstalować w izolowanym środowisku z ciekawości, u siebie w życiu bym tego nie zainstalował po akcjach z kwietnia/maja.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, Trepcia napisał:

Wez mnie nie strasz :E bo w tym roku tak mnie walnely zatoki od ilus lat przerwy zo o Matko Bosko, i tak nagle z dupy wziely. 3-4 dni i przeszlo. Teraz skojarzylem, ze mialem podczas tych zatok problemy z oddychaniem (nie moglem pelnego wdechu wziac i tak mega ciezko sie oddychalo) ale wszystko zwalilem na zatoki i na alergie. Teraz to sie przestraszylem... Dobra, wylacze kompa bo jeszcze sobie jakas chorobe wmowie!

Jak tylko spadnę z kwarantanny idę sobie prześwietlenie płuc zrobić i wszystko co można w sercu prześwietlić- dla świętego spokoju zobaczymy co wyjdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za 12 minut konferencja "naszych mistrzów" jesteście gotowi na nowe durne pomysły ?

121589303_3280147922034911_5825187231114809957_n.jpg

Edytowane przez lokiju
  • Like 1
  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...