Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, Kaktuch napisał:

Udowodnij że nie pomaga cwaniaku

Cały naród w maskach a zakażenia rosną. Pomaga? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, Jaycob napisał:

Brat mieszka w Tajlandii, wysyła mi foty i filmiki to jak by tam tego nie było. Mnóstwo ludzi obok siebie na ulicy, w barach, festyny są organizowane, muzea otwarte, knajpy i puby tak samo do białego rana. Oczywiście w większości bez masek. 

Czyli u nich już jest po, tak jak myślałem, wróciło normalne życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, chartkor napisał:

Cały naród w maskach a zakażenia rosną. Pomaga? 

Widzę za dobry z logiki to nie jesteś.

Ale pomogę ci: Udowodnij że bez masek ilość zakażeń byłaby taka sama albo mniejsza.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Kaktuch napisał:

Widzę za dobry z logiki to nie jesteś.

Ale pomogę ci: Udowodnij że bez masek ilość zakażeń byłaby taka sama albo mniejsza.

Ty chyba też nie bo coś takiego jest nieudawadnialne chyba że wszyscy przestaliby w tych maskach chodzić. Rozczaruje, modelu hipotetycznego dla Ciebie nie stworzę. 
Nie wspomniawszy o tym że nie muszę Ci niczego udowadniać, chcesz to chodź nawet w pampersie na twarzy, co mnie to obchodzi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i dzięki temu mamy taką ilość zarażeń jaką mamy a nie tak jak np. w Japoni gdzie po prostu noszą te maseczki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Kaktuch napisał:

Widzę za dobry z logiki to nie jesteś.

Ale pomogę ci: Udowodnij że bez masek ilość zakażeń byłaby taka sama albo mniejsza.

Na razie to on Ci udowodnił, że noszenie masek nic nie dało.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W jaki sposób?

W wypadkach samochodowych giną ludzie pomimo zapiętych pasów. Pasy nic nie dają, nie zapinajmy ich bo nie ma po co?

Edytowane przez Kaktuch
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, chartkor napisał:

Cały naród w maskach a zakażenia rosną. Pomaga? 

może się wkrótce okazać że pominięto jakiś wektor przenoszący wirusa

np. ludzie się zarażają w publicznych toaletach bo od dawna wiadomo że wirus jest w kale

1 minutę temu, Kaktuch napisał:

W jaki sposób?

W wypadkach samochodowych giną ludzie pomimo zapiętych pasów. Pasy nic nie dają, nie zapinajmy ich bo nie ma po co?

to taka sam gagatka jak mówienie że mimo zapinania pasów nadal dochodzi do wypadków
pasy zapobiegają przed ciężkim urazem czaszki podczas swobodnego lodu przez przędną szybę...

nie wiem z jakim składem PKP trzeba się zderzyć żeby zginąć w zapiętych pasach ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Kaktuch napisał:

W jaki sposób?

W wypadkach samochodowych giną ludzie pomimo zapiętych pasów. Pasy nic nie dają, nie zapinajmy ich bo nie ma po co?

Uffff, miałem już Ci nic nie odpisywać ale przykład który dałeś jest tak rażąco głupi że zacytowałem dla potomności jak za 5 minut sam się na tym złapiesz i go usuniesz. 
W przypadku pasów bezpieczeństwa w autach mamy lata, dłuuugie lata twardych statysty przed i po. Porównujesz jabłka i pomarańcze. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedyne co porównuję to głupotę twojego "dowodu" że maseczki nic nie dają :) Twój dowód opiera się na stwierdzeniu:

Ludzie noszą maseczki -> ludzie nadal się zakażają

analogicznie:

Ludzie zapinają pasy w samochodach -> ludzie nadal giną w wypadkach pomimo zapiętych pasów

Identyczny dowód do twojego

  • Haha 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Kaktuch napisał:

W jaki sposób?

W wypadkach samochodowych giną ludzie pomimo zapiętych pasów. Pasy nic nie dają, nie zapinajmy ich bo nie ma po co?

To chyba kiepskie porównanie. Były wypadki, że gdyby nie zapiętę pasy to ludzie by żyli. No ale to inny temat i nie ma co go drążyć. A noszenie śmierdzących maseczek to nie wiem, czy bardziej nie szkodzi jak te cały wirus. Gdzieś tam czytałem,że może to powodować nawet sepse. A sporo ludzi nosi non stop te same maseczki.

9 minut temu, Kaktuch napisał:

Jedyne co porównuję to głupotę twojego "dowodu" że maseczki nic nie dają :) Twój dowód opiera się na stwierdzeniu:

Ludzie noszą maseczki -> ludzie nadal się zakażają

analogicznie:

Ludzie zapinają pasy w samochodach -> ludzie nadal giną w wypadkach pomimo zapiętych pasów

Identyczny dowód do twojego

Co Ty z tymi pasami?? Zluzuj majty i trzymaj się tematu.

16 minut temu, Auberon napisał:

nie wiem z jakim składem PKP trzeba się zderzyć żeby zginąć w zapiętych pasach ...

Wystarczy drzewo lub wypadek w którym dochodzi do pożaru auta. Tak zginęło dwóch młodych ludzi w wiosce niedaleko mojego miasta. Nie mogli się wydostać z płonącego auta właśnie przez zapięte pasy. Nawet gdyby wylecieli przez przednią szybę to także by przeżyli. Z ciężkimi urazami ale by nie spłonęli w aucie. To oczywiście rzadkie przypadki, ale jednak są takie sytuacje. Nic nie jest doskonałe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maseczki COŚ TAM spowalniają, ale przy obecnej fazie to jest jak łapanie wody w durszlak. Za późno na takie kroki, mleko się rozlało. Głównie przez szkoły i dzieci, mogli poczekać miesiąc od zakończenia wakacji chociaż, zobaczyć co się dzieje. A tu cyk 1 września do szkoły idzie najbardziej roznosząca zarazki grupa. Eh. 

Szkoda że nie robimy więcej testów. Tak 200k dziennie. Może jakbyście zobaczyli te liczby to w końcu byście pojęli jaka jest skala tego zjawiska i szmatka na twarzy tego nie zatrzyma. 

Pomijam już całkowicie fakt, że jest MNÓSTWO bezobjawowców oraz lekko chorych, którzy nie idą się badać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, B@nita napisał:

Wystarczy drzewo lub wypadek w którym dochodzi do pożaru auta. Tak zginęło dwóch młodych ludzi w wiosce niedaleko mojego miasta. Nie mogli się wydostać z płonącego auta właśnie przez zapięte pasy. Nawet gdyby wylecieli przez przednią szybę to także by przeżyli. Z ciężkimi urazami ale by nie spłonęli w aucie. To oczywiście rzadkie przypadki, ale jednak są takie sytuacje. Nic nie jest doskonałe.

ale wtedy dochodzi do całkowitego zniszczenia auta jak przy rozjechaniu przez lokomotywe lub TiR'a razem z jego zawartością nie zależnie czy masz zapięte pasy czy nie

oczywiście musisz być co najmniej przytomny by je przeciąć

natomiast z wypływającym z czaszki mózgiem nikt nie jest wstanie przeżyć ...

2 minuty temu, galakty napisał:

Szkoda że nie robimy więcej testów. Tak 200k dziennie. Może jakbyście zobaczyli te liczby to w końcu byście pojęli jaka jest skala tego zjawiska i szmatka na twarzy tego nie zatrzyma. 

wtedy mogło by się okazać że w sierpniu nastąpiła już 2 fala zachorowań a dziś mamy 3

jak to miało miejcie gdy wprowadzano testy przesiewowe wśród górników

jeśli nie ma testów to nie oznacza że nie ma zarażeń ale ładnie to wychodzi w statystykach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, مارتشين napisał:

 

 🤦‍♂️:E 

Ileż razy można powtarzać... Już dzieci w szkole prędzej rozumieją takie podstawy...

Maska klasy ffp3 zatrzymuje cząstki wielkości nawet 0,3 um (mikro metra)

Cząstki dymu czy papierosowego czy z e-papierosa są nawet mniejsze o jeden stopień miary i sięgają nm (nano metrów) czyli 1000 razy mniej. 

Główną drogą przenoszenia koronawirusa jest droga kropelkowa.

Droga kropelkowa natomiast to wydzielanie poprzez usta i nos cząstek o wielkości od 20 do 300 mikrometrów średnicy. Tej wielkości cząstki są zatrzymywane nawet przez gorszej jakości maski czy nawet niektóre materiały, a przede wszystkim rozsianie ich na boki w stronę policzków jest w zasadzie fizycznie nie możliwe. Bokami co najwyżej wylatuje powietrze, a wirus drogą powietrzną się nie przenosi.

Dlaczego osoby bez objawów powinny nosić maski? Bo jak mówimy to też wyrzucamy przez nos i usta przed siebie ślinę i kropelki na których może się znajdować wirus. Jedni mniej inni więcej, ale to się dzieje nawet właśnie w trakcie mówienia, chrząkania itp.

 

  • Like 3
  • Thanks 1
  • Upvote 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak pisząc poprzedni post pomyślałem sobie o zwolennikach teorii spiskowych i antycovidowców :E

Piszą, że to spisek wielkich firm, państw lub ludzi typu Gates, że zależy im na jak największej liczbie osób zarażonych, bo regulacja populacji albo kasa ze szczepionek musi się zgadzać. Do tego cała masa osób twierdzących, że pewne grupy społeczne się sprzedały i sieją określone infromacje.

Po czym ci ludzie namawiają do łamania wszelkich zaleceń, zakazów, obostrzeń itd.

Zatem:

1. Skąd pewność, że sami nie są grupą, która współpracuje w całym tym spisku i szerząc że wirusa nie ma, albo że maski nie potrzebne itd. nie zależy im na tym by zaraziło się więcej ludzi?

2. Wrzucają filmiki jak to jacyś lekarze czy inne autorytety niby świata medycznego twierdzą, że maski nic nie dają (tak jak na filmiku do którego się odnosiłem), że wirus niegroźny, że to tylko grypa itd. A przecież jeżeli jest spisek by sprzedawać leki czy szczepionki, to kto je będzie wypisywał? Kto z tego może też mieć kasę jak nie lekarze?

3. W większości wywodów tego typu ludzi jest kompletny brak podstawowej wiedzy o pewnych zjawiskach, a potem się dziwią że są traktowani na równi z płaskoziemcami, jak to jest ten sam model wyparcia wiedzy i nauki.

Także w zasadzie to tacy ludzie non stop dokonują samozaorania w świetle nauki :E

 

Poniższa odpowiedź jest nie związana z tym co napisałem wyżej (połączona w jedno przez post pod postem), odnosi się do zacytowanej treści

Godzinę temu, chartkor napisał:

Cały naród w maskach a zakażenia rosną. Pomaga? 

1. Pokaż mi gdzie ten naród? Ludzie w dupie mają noszenie masek to i nie pomaga. Wczoraj 15 minut obserwacji, 12 przechodzących osób, jedna miała maskę. W autobusach też, szczególnie młodzi mają gdzieś, dobrze że będą teraz siedzieli w domach. Także jak wszyscy zaczną nosić maski to (patrz pkt. 2)

2. Efekty jakichkolwiek działań będzie widać dopiero za 2-3 tygodnie, o ile ludzie podejdą do nich sumiennie i rozważnie, a nie olewczo jak do masek.

Edytowane przez LeBomB

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lekarz z przychodni z Przemyśla z 30letnim stażem w leczeniu płuc wrzucił artykuł w którym podaje metodę leczenia COVID w 48 godzin. Dodatkowo twierdzi, że jest brak zainteresowania tą metodą ze strony i lekarzy, i mediów. Ciekawe czy celowe ignorowanie czy metoda nie działa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, avn napisał:

Lekarz z przychodni z Przemyśla z 30letnim stażem w leczeniu płuc wrzucił artykuł w którym podaje metodę leczenia COVID w 48 godzin. Dodatkowo twierdzi, że jest brak zainteresowania tą metodą ze strony i lekarzy, i mediów. Ciekawe czy celowe ignorowanie czy metoda nie działa.

Gdzie to jest podane?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, avn napisał:

Lekarz z przychodni z Przemyśla z 30letnim stażem w leczeniu płuc wrzucił artykuł w którym podaje metodę leczenia COVID w 48 godzin. Dodatkowo twierdzi, że jest brak zainteresowania tą metodą ze strony i lekarzy, i mediów. Ciekawe czy celowe ignorowanie czy metoda nie działa.

Opcja nr 2 jest praktycznie pewna. Na praktycznie żadne wirusy nie mamy dobrych leków - stosuje się przede wszystkim leczenie objawowe a te bodajże dwa specyfiki, które mają jakieś działanie przeciwwirusowe to dość nowe wynalazki, które nie powstały od tak. Także nie wierzę, że jeden lekarz bez zaplecza badawczego byłby w stanie odkryć cudowną metodę leczenia infekcji wirusowej.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, B@nita napisał:

Co Ty z tymi pasami?? Zluzuj majty i trzymaj się tematu.

Głupim ludziom prościej wytłumaczyć niektóre rzeczy na przykładach ale widze że dla ciebie nawet to jest za trudne 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Auberon napisał:

ale wtedy dochodzi do całkowitego zniszczenia auta jak przy rozjechaniu przez lokomotywe lub TiR'a razem z jego zawartością nie zależnie czy masz zapięte pasy czy nie

Niekoniecznie. Były wypadki, że kierujący uderzył prawa stroną i wyleciał przez przednią szybę i przeżył. Właśnie dlatego, że nie miał zapiętych pasów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, avn napisał:

Lekarz z przychodni z Przemyśla z 30letnim stażem w leczeniu płuc wrzucił artykuł w którym podaje metodę leczenia COVID w 48 godzin. Dodatkowo twierdzi, że jest brak zainteresowania tą metodą ze strony i lekarzy, i mediów. Ciekawe czy celowe ignorowanie czy metoda nie działa.

... i marnuje się w jakiejś przychodni (nie obrażając) w Przemyślu. No żart. Praktykował metodę na jak licznej grupie osób chorujących na COVID-19?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, Kaktuch napisał:

Głupim ludziom prościej wytłumaczyć niektóre rzeczy na przykładach ale widze że dla ciebie nawet to jest za trudne 

Mógłbym to samo napisać, ale jestem kulturalnym człowiekiem ;)

Żadna maseczka jakie ludzie noszą nie jest szczelna. Człowiek który ją nosi i tak wyrzuca to "skażone" powietrze z siebie. Jedyna różnica, że nie przed siebie a na boki, bo pewno tamtędy wylatuje bo gdzieś musi uchodzić. A te maseczki nie posiadają filtrów które w 100% wyłapują "wirusy". No i oddychanie takich zanieczyszczonym  "wirusami" filtrem przy samych ustach...smaczne jak dania z kuchni geslerowej :)

Edytowane przez B@nita
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, Kaktuch napisał:

Głupim ludziom prościej wytłumaczyć niektóre rzeczy na przykładach ale widze że dla ciebie nawet to jest za trudne 

Ty za to tymi ad hominami tak nam udowadniasz swoja nie-głupotę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, toyak02 napisał:

... i marnuje się w jakiejś przychodni (nie obrażając) w Przemyślu. No żart. Praktykował metodę na jak licznej grupie osób chorujących na COVID-19?

Traktuję to z dystansem, pełno takich newsów w necie.

 

50 minut temu, Trepcia napisał:

Gdzie to jest podane?

https://przychodnia-przemysl.pl/mozna-wyleczyc-covid-19-w-48-godzin/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...