Z racji, że ceny poszły mocno w górę a stare intele zdażyły pospadac do śmiesznych wartości to teraz robisz tak dzieciak.   Sprzedajesz swojego 1600/1700/2600/2700 za dokladnie taki sam hajs za jaki kupiłeś go rok temu i za cene procka kupujesz płytę pod Intela na chipset z , starą i7 2600/3770 która podkrecasz do 4200mhz przez blck i oszulanstwo na turbo boost oraz 8-16gb ram 1866/2133.   Hajs z ram ddr 4 i plyty głównej chowasz do skarpety.   Jak ceny wrócą do normy to sprzedajesz starego inte