Skocz do zawartości
Isharoth

Xenoblade Chronicles: Definitive Edition

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

VnIyPvH.png

Premiera: 29 maja 2020

Platforma: Nintendo Switch

Producent: Monolith Soft

Wydawca: Nintendo

https://www.youtube.com/watch?v=KfjVIQug6_E

Doszedłem do wniosku, że jedynka zasługuje jednak na osobny temat. Tym bardziej, kiedy wyszło na jej temat sporo informacji. Xenoblade Chronicles: Definitive Edition to remake gry znanej z Wii. Gra została przeniesiona na nowy silnik, a dokładniej silnik od Xenoblade Chronicles X, który był już ulepszany przy okazji produkcji części 2 i Torny. Odnowione zostaną modele postaci, tekstury, roślinność i inne szczegóły świata. Muzyka i dialogi zostaną nagrane od zera. UI zostanie przebudowane. Będzie też nowy epilog, pod nazwą Future Connected. Jak widać, mimo wstępnych wątpliwości czy jest to remake czy remaster, wszystko to co wymieniłem wskazuje na remake. Pierwsza część XC ma teraz szansę zabłysnąć, ponieważ przy okazji premiery na 3DS i Wii była bardzo niszowym tytułem. Po premierze X i 2 seria jest już znacznie bardziej rozpoznawalna, co zresztą widać po odzewie w internecie. Niestety w Polsce nadal mało kto o niej mówi, mimo że taka 2 to był jeden z największych tytułów na Switcha zaraz przy The Legend of Zelda: Breath of the Wild, przy którym zresztą również pracował Monolith Soft (projekt i budowa świata, jeśli się nie mylę).

Edytowane przez Isharoth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Próbki nowego soundtracku. Nie są to ostateczne wersje.

 

1.

2.

3.

 

Przyjemne dla ucha, ale mi i tak bardziej podobały się nutki z 2.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z info z sieci wynika, że nie będzie dodatków obecnych w wersji na 3DS/2DS XL, a szkoda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z info z sieci wynika, że nie będzie dodatków obecnych w wersji na 3DS/2DS XL, a szkoda.

Z ciekawości, jakie to były dodatki? Będzie za to dodatkowa historia pod koniec gry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam tylko 3DS-kę classic w wersji kolekcjonerskiej i mi nie pójdzie ;( to jedyna gra która wymaga XL-ki. Wiem, że były dodatkowe ficzery vs wersja z Wii, ale poza graficznymi (oczywista sprawa) i przesuniętym HUD to jakieś bzdurki:

 

Nic, czego można by żałować (jak np. dodatkowy obszar i boss w Castlevania: SotN w wersji Segi Saturn, które to poziomy nie pojawiły się w wersji PSX, PSP ani XBLA na Xbox360 - wiem bo wszystkie przeszedłem ;)).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gra musi być wciągająca.. Młodzi w domu bez przerwy grają i grają .. Obok Mario to ich ulubiona gra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogrywam sobie NG+ dwójki i potwierdzam, gra wciąga. Walka na początku może wydawać się mozolna, ale to dlatego że mamy mało umiejętności i stopniowo jesteśmy zalewani kolejnymi mechanikami, żebyśmy mieli szansę się w tym połapać. Pod koniec gry walka jest już tak satysfakcjonująca, że ma się ochotę chodzić po tych wszystkich trudniejszych pobocznych bossach i dalej zwiedzać świat. Zdecydowanie jeden z najlepszych RPG w jakie grałem. Jak jedynka ma być pod tym względem podobna, to znów na miesiąc będę miał co robić.

 

Poluję na tę kolekcjonerkę, ale w polskich sklepach jeszcze jej nie widać. Podbudowuje mnie sytuacja z XC2, gdzie kolekcjonerki nadal są dostępne na Allegro w całkiem fajnych cenach (aż żałuję że nie kupiłem). Więc niby potem z dostępnością nie powinno być problemów, ale mamy teraz inną sytuację na świecie. scratchhead.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Chyba ich, lekko mówiąc, powaliło z tą ceną. :E

 

Link

 

Oby pojawiły się w Polsce bardziej rozsądne oferty, ale raczej od teraz nastawiam się że kupię zwykłą wersję.

Edytowane przez Isharoth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepiej swoją przygodę z Xeno zacząć od 2 czy od 1, czy tak naprawdę nie ma to znaczenia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobiście nie grałem jedynkę, ale zaryzykuję stwierdzenie że obojętnie od której zaczniesz. W 2 masz trochę nawiązań do 1, teraz w remasterze 1 może pojawić się trochę nawiązań do 2. Pod względem walki i postaci będą to dwie różne gry, ale obie powinny ci się spodobać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacząłbym od jedynki bo po dwójce możesz kręcić nosem na model walki, który jest sporo słabszy w jedynce, niestety to wciąż remaster gry z wii a nie remake.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Słabszy model walki? Większość ludzi mówi że jest lepszy. ;) Ja akurat nie wiem, bo nie grałem w 1, ale to mnie zdziwiło. System walki w 2 na początku, jak mamy mało skilli i postaci, wydaje się być prosty, ale potem dostaje solidnego kopa i jest bardzo przyjemny. Oczywiście pomijając dziwną decyzję o tym, żeby postacie w kółko wypowiadały jakieś kwestie podczas walki.

 

Remaster, ale na wysokim poziomie. O ile mechanika gry będzie raczej nietknięta, o tyle graficznie XC1 może być lepsze od XC2, przynajmniej po tym co widziałem w pewnych fragmentach z wczesnej rozgrywki. Praktycznie wszystkie modele zostały zmienione, nawet struktura świata ma większą szczegółowość. Oświetlenie i cieniowanie wygląda podobnie jak w Tornie. Screen słabej jakości, bo z YouTube. ;)

 

EABl1qD.png

Edytowane przez Isharoth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

System walki w dwójce jest lepiej zrobiony, przemyślane pod każdym względem, mechanicznie widać wyraźny progres w drugiej części, no zobaczysz w maju zresztą sam :). Co do grafiki ta będzie bardziej sterylna bo geometria i wszystko było projektowane pod wii, będziesz miał lepiej wyglądające postaci, tekstury ale to jest remaster, nie remake, więc cudów nie ma i widać że to stary, podrasowany tytuł.

Edytowane przez hennepin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

System walki w dwójce jest lepiej zrobiony, przemyślane pod każdym względem, mechanicznie widać wyraźny progres w drugiej części, no zobaczysz w maju zresztą sam :).

Dopiero teraz jak przeczytałem jeszcze raz co wcześniej napisałeś, to doszedłem do wniosku że źle to wtedy przeczytałem i zrozumiałem na opak. Ehh, pisanie postów z samego rana to nie jest dobry pomysł. :E

 

Co do grafiki ta będzie bardziej sterylna bo geometria i wszystko było projektowane pod wii, będziesz miał lepiej wyglądające postaci, tekstury ale to jest remaster, nie remake, więc cudów nie ma i widać że to stary, podrasowany tytuł.

Nie wiem czy teraz to znajdę, ale ktoś na Reddicie robił analizę na podstawie dostępnych materiałów, z których wynika że geometria też się zmieni. Wiele modeli będzie miało więcej szczegółów. Na jaką to będzie skalę zobaczymy dopiero jak zagramy, ale to jest remaster, który ma dużo cech remake, czyli coś co widzimy bardzo rzadko, bo zwykle albo po prostu podbija się rozdzielczość i trochę ulepsza tekstury, albo robi całą grę od nowa. Tu mamy do czynienia z sytuacją, gdzie wersja gry z Wii jest wykorzystywana jako fundament, ale zmieniane są tekstury, modele, UI, muzyka, dialogi nagrywane od nowa, silnik graficzny prawdopodobnie z Torny (tylko zgaduję!).

Edytowane przez Isharoth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Będzie trzeba obadać :cool:

Edytowane przez azgan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Skoro temat trochę "odżył", albo raczej zaczyna żyć, to wrzucę jeszcze jedną ciekawostkę, którą udało mi się dziś wygrzebać. Ale to bardziej o samym Monolith Soft niż XC.

 

Jak wiadomo, ostatni Nintendo Direct nie był zbyt bogaty w ciekawe zapowiedzi. Możliwe, że na lato pokażą coś z sequela Zeldy, przy którego produkcji Monolith Soft ma mieć teraz większy udział niż wcześniej. W BotW odpowiadali chyba jedynie za projekt świata. Jeśli się mylę, to mnie poprawcie. Podobno teraz mają być oficjalnie nie jako studio pomocnicze, a współtwórcy gry. Tu pojawia się pytanie czy oprócz remastera XC i sequela Zeldy pracują nad czymś jeszcze i czy jest jakaś szansa że zapowiedzą to w tym roku? Tu trzeba powrócić do dwóch tajemniczych artworków z ostatnich lat, które w jakimś stopniu odbiegają tematycznie od poprzednich gier tego studia.

 

hxabPhB.jpg

 

 

W3HUJwp.jpg

 

Może jest szansa na coś w bardziej średniowiecznych klimatach tradycyjnego fantasy? Pewnie większości te klimaty już się przejadły, ale ja chętnie ograłbym w dobrze zrobionego RPG w tych klimatach, a Monolith przekonał mnie, że świetnie daje sobie radę w tworzeniu gier z tego gatunku, co wcale łatwe nie jest. Swoją drogą ten rycerz z drugiego obrazka przypomina mi trochę rycerza z Dark Souls 3. Można było nawet założyć jego zbroję. tongue.gif Dodam że z newsów z 2017, które oczywiście nie podają oficjalnych informacji, a jedynie przypuszczenia, wynika że nie ma to być jRPG jak XC, tylko bardziej będzie iść w kierunku gry akcji, albo action RPG.

 

Chciałbym też port XC X na Switcha, ale nie mam zbyt wielkiej nadziei że to zrobią. Raz że gra nie miała tak dobrego odbioru jak XC czy XC2, a dwa że byłoby to czasochłonne i trudne, bo tam jest wielki, otwarty świat. Mimo wszystko zagrałbym, z uwagi na to że po dwójce polubiłem tę serię.

Edytowane przez Isharoth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Póki co ten trailer jest tylko po japońsku. Jak będzie angielska wersja to podmienię. Ładnie ta gra wygląda. :)

 

Edytowane przez Isharoth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gra pojawiła się już w opcji przedsprzedaży w dużym niemieckim markecie - to tak jakby ktoś chciał sobie zaklepać swój egzemplarz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałem zamówić razem z kartą pamięci do Pstryka, ale mają tam jakiś dziwny system płatności. Otóż przy preorderach jedyna opcja płatności przy dostawie to pobranie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

https://www.ultima.p...r=kolekcjonerki

 

Ciekawe ile cebulionów sobie zażyczą. Chciałem właśnie sobie kupić EK za to, że kiedyś tą cudną grę ograłem na emulatorze Wii.

Edytowane przez RENMEi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Plotki mówią o cenie w okolicach 450zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dostałem już kolekcjonerkę. Zabieram się za granie. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze sie prezentuje na zywo:)?

 

PS jak cos jest jakis pacz do sciagniecia, ale malutki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne aktualnie

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Pierwsze 4 godziny w Wiedźminie to jest prolog w Kaer Morhen i Białym Sadzie. To jest ledwie ułamek tego, co ta gra oferuje potem. Dotarcie do Novigradu (bo chyba o nim jest mowa) jest możliwe, ale tylko wtedy, gdy przelecisz przez główne zadania i wydostaniesz się z Białego Sadu. I nie uważam, żeby w Białym Sadzie dało się już ocenić fabułę. Demo to są dosłownie pierwsze 4 godziny z gry. Z gry, która będzie znacznie dłuższa. Startujesz w kreatorze postaci i grasz. To nie jest jakieś specjalnie wybrane miejsce ze środka gry, chociaż na pewno ten prolog jest tak skonstruowany, żeby było co pokazywać. Co to za bzdury? Quest z robotem-pająkiem cały czas jest i to jest quest z początku gry. Był w demie, i jest widoczny w tym ostatnim trailerze. Chodzenie po ścianach już ktoś wyżej wyjaśnił. A widok TPP w dialogach - trochę szkoda, bo nie zobaczymy swojej postaci, a trochę nie szkoda, bo dzięki temu dialogi będą immersyjne i jeśli będzie to działać tak jak piszą, to jestem pewny że ten element zbierze dużo pochwał. Tak wygląda proces produkcyjny każdej dużej gry. Może się wydawać, że nie niektóre studia są zorganizowane i że niektóre gry od początku do końca są zachowane w pierwotnym koncepcie, ale to tylko iluzja spowodowana tym, że nie masz informacji o takich rzeczach. Zresztą gdyby nie to, że pewne mechaniki czy elementy zostały już zaprezentowane czy zapowiedziane, to nawet byśmy nie zauważyli ich braku w finalnej grze. To zresztą działa w drugą stronę. Nie ma się więc co łamać z tego powodu, to zawsze dobra okazja do tego, żeby wydać jeszcze lepszą część drugą, zawierającą wszystkie wycięte rzeczy plus coś całkiem nowego   
    • Będzie to może dla Ciebie szokiem, ale jest to możliwe, jeśli umie się to zorganizować na zdrowych i uczciwych zasadach.  Zapytam wprost: a kim Ty jesteś że sądzisz innych i wiesz najlepiej jakie były cudze powody i intencje? Słabe to są takie publiczne spekulacje i zgadywanie co kto wiedział, kto co myślał.
    • Test z linuxa z pendrive'a (live boot) pokazał dokładnie to samo. Podasz jakiś program do tego? Nadpisywałem dysk przez CMD-ome CIPHER. Bez zmian. Niestety przy mniejszych próbkach sytuacja wygląda dokładnie tak. Samo. Niewiele po zakupie przy teście nawet 4GB prędkość zapisu dochodziła do reklamowanych 1,1-1,3 GB/s
    • Ryzen 3600 będzie Ci łatwiej sprzedać, a co do płyty to spokojnie Ci obsłuży serie 4xxx, oficjalnie Twoja płyta będzie miała wsparcie. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...