Skocz do zawartości
TakTak123

[PROBLEM} BlueScreeny na nowym PC AMD

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Cześć,

Nie dawno składałem komputer:

MSI B450 Gaming Plus Max

Ryzen 3 3300X

16GB ram Aegis 3200Mhz

Gigabyte GTX 1650 Super

Crucial BX500 500GB

SilentiumPC SG1

 

Komputer odpalił się normalnie, wszystko bez problemowo. Zainstalowałem i aktywowałem Windowsa i zabrałem się do ściągania aktualizacji i pobierania sterowników. Nie jestem pewien czy podczas instalacji któregoś sterownika ze strony MSI do mojej płyty albo podczas instalacji sterowników nvidii komputer nagle wyłączył się. Przy próbie uruchomienia wyskakuje Blue Screen "Critical Process Died" i po automatycznym restarcie rozpoczyna się naprawa, którą przerywa jeden z trzech BS:

"Critical Process Died"

"system thread exception not handled"

albo "0xc00007b".

Po kilku restartach komputer wyłącza się.

 

Przy próbie odpalenia komputera z Bootowalnego Pendriva wyskakuje BS: "0xC000021A" i sytuacja powtarza się.

 

Odłączyłem i podłączyłem jeszcze raz płytę główną, procesor, kartę graficzną i ram (próbowałem z jedną kością i w różnych slotach) ale nic się nie zmienia.

 

Próbowałem odpalać w trybie awaryjnym ale bezskutecznie.

 

Szukałem w internecie co oznaczają te Bluescreeny ale nie znalazłem niczego co zrobić jak pojawiają się 4 różne.

Z góry dziękuję za sugestie co mógłbym spróbować zrobić.

Edytowane przez TakTak123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

włącz XMP na płycie głównej, na auto i reinstall systemu i zobacz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Problem w tym że nie mam jak zrobić reinstalu systemu.

Próbowałem wejść w tryb awaryjny - Blue Screen

Próbowałem odpalać z Pendriva - Blue Screen

Próbuję odpalać normalnie - Blue Screen

 

Próbowałem też w trybie włączać i wyłączać XMP jak i przywracać ustawienia fabryczne biosu i nic.

 

Tworzyłem bootowalnego pendriva przez stronę Microsoftu i samemu Rufusem ale też nic.

Edytowane przez TakTak123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siedziałem przy komputerze dzisiaj ponad 7 godzin próbując wszystkiego. Aktualizacja biosu nic nie pomogła. Po 100 restarcie udało mi się wejść w narzędzie naprawy systemu Windows ale przy próbie odpalenia w trybie awaryjnym kolejny bluescreen. Kolejne 2 godziny i nawet nie udało mi się znowu uruchomić narzędzia naprawy.

 

Nie mogę odpalić systemu bo albo wpada w bootloop albo bluescreen. Czasami włącza sie automatyczna naprawa i po niej zawsze też bluescreen. Wszystkie podzespoły w biose pokazują sie poprawnie. Ram wymieniałem, próbowałem nawet bez karty graficznej ale nic. Koniec końców nie mam jak wejść do systemu, ani go naprawić, ani przeinstalować ponownie.

 

Myślałem nad formatem dysku SSD podłączając go do innego komputera ale nie mam jak tego u siebie zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ok, zakładając że nie masz sprzętu seriwsowego, czy w BIOS masz coś takiego jak podglądowa mapa płyty głównej z wykrytymi peryferiami?

Jeśli nie możesz w ten sposób sprawdzić czy mobas wykrył poszczególne komponenty (lub ma z tym problem), spradzam specyfikację.

Procek jest przez płytę obsługiwany od BIOS v7B86vH0

Grafa jasna sprawa, jeśli zasilacz daje radę.

Sprawdzam RAM i nie jestem pewien, napisz dokładnie jaki masz model RAMu.

 

Lista kompatybilności

 

Profilaktycznie w BIOS włącz ustawienia domyślne / fabryczne, a jak Ci się chce to można zrobić reset CMOS ale zgodnie z instrukcją (!).

 

Wg mnie problemem może być RAM, strzelam jako wróżka.

 

Update: nie chce mi się wierzyć, ale wg MSI Twoja płyta obsługuje BX500 ale 240GB a o 500 nawet się nie zająknęli scratchhead.gif

 

Podsumowując, sprawdz model RAM na początek i jak masz, zrób instalkę na innym dysku (ale to w dalszej kolejności) - najpierw RAM, i daj tu info co masz.

Edytowane przez Bulsky

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Kompatybilne ramy według strony to:

F4-2133C15Q-16GRR

F4-2133C15Q-32GRR

F4-2133C15S-4GNT

F4-2133C15S-4GNT

F4-2133C15S-8GNT

 

a ja mam "C16"

F4-3200C16D-16GIS.

 

Wszystkie komponenty w Biosie wykrywają się prawidłowo. Płyta rozpoznaje RAM i dysk, bez znaczenia w które sloty i porty je wsadzę.

Bios przywracałem do ustawień fabrycznych nie raz.

Nie próbowałem jeszcze resetu CMOS, nie wiem jak to się robi, więc zaraz poczytam.

 

Dziwne też że może być to problem z kompatybilnością, ponieważ system wstał za pierwszym razem bez problemów i działał ponad godzinę. Restart nastąpił podczas instalowania sterowników.

Był to sterownik karty graficznej albo któreś ze strony MSI do płyty głównej. Nie wiem, podczas którego dokładnie nastąpił reset bo nie było mnie ciągle w pokoju i instalowałem jedno po drugim.

Update:

1. Zauważyłem że przy uruchamianiu (nie zawsze) świeci się dioda diagnostyczna VGA na płycie głównej oznaczająca "problem z wykrycie GPU lub usterka"

 

2. Próbowałem z ciekawości wgrać Linuxa i wyskakuje taki komunikat:

https://i.imgur.com/zJ9Zzfy.png

 

Z moim średnim angielskim doszedłem do czegoś że to może być problem z GPU ale nie jestem pewien.

Edytowane przez TakTak123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, próbowałem w slotach: 2 i 4, samo 2, samo 4 i kilka innych. W każdym wypadku pamięć jest dobrze wykrywana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po zdjęciu z linuksa wygląda mi to na CPU - hmm może podczas montażu skrzywiłeś którąś z nóżek i póki procesor się nei rozgrzał wszystko było ok, a później szlak trafił. Dla pewności wyciągnął bym procesor i sprawdził piny jak i socket dla pewności

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po zdjęciu z linuksa wygląda mi to na CPU - hmm może podczas montażu skrzywiłeś którąś z nóżek i póki procesor się nei rozgrzał wszystko było ok, a później szlak trafił. Dla pewności wyciągnął bym procesor i sprawdził piny jak i socket dla pewności

 

 

Sprawdzałem piny, wszystkie wyglądają dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

(..)

 

1. ustaw sobie default settings i XMP na oN.

2. RAM banki 2 i 4 lub 1 i 3 (w zależności jak patrzysz - zerkinj do instrukcji)

3. instaluj nowy system, hdd format

4. wg mnie to RAM, ale może być też procesor lub płyta. jak mimo wszystko osttrawiam RAM

5. linux jak chcesz też możesz zainstalować, użyj sobie jakiegoś instalatora sieciowego netinstall ze strony np Debiana czy Ubuntu - wtedy masz pobierane repozytoria wg stable, testowej etc

 

Napisz jeszcze jaką masz wersję BIOSu. 

 

Daj znać.

 

 

 

Edytowane przez Bulsky

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za sugestie ale próbowałem już te wszystkie rozwiązania.

 

1. Próbowałem bez XMP, i rózne profile XMP włączone i nie działa w żadnej konfiguracji.

2. Próbowałem ram w slotach: 2 i 4, 1 i 3, jedną kość w 2 slocie + zamiana tej kości na drugą. Ram w każdej kofiguracji wykrywany jest przez bios poprawnie ale dalej nie działa.

3. Próbowałem instalować system ale bootloop występuje również przy próbie instalacji z pendriva, niezależnie od ustawień w biosie lub tego czy przygotowałem pendriva przez stronę microsoftu że przez rufusa.

4. Pierwszy raz komputer wyłączył się podczas instalacji sterowników nvidii i tak jak pisałem czasami zapala na chwilę się led na plycie głównej mówiący o problemie z gpu.

5. Próbowałem instalować linuxa z ssd podpiętym i odpiętym od komputera ale znowu bootloop albo komunikaty jak w screenach w moim ostatnim poście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

jak komp skladany niedawno, to moze spróbuj budę pod pachę i niech w sklepie sprawdzą na innym RAM.

Moze jest faktycznie tak, że coś się skitrało po drodze. 3300X chyba o ile kojarzę nie ma wbudowanego GPU, więc te komunikaty wydają się być sensowne.

Zrób ponowny reinstall linux przez netinstall lub od nowa Win10, ale nie uzywaj rufusa a Media Creation Tool ze strony MS lub coś typu Win2USB lub https://www.pendrive...-easy-as-1-2-3/ (olej rufusa)

 

Ps. z ciekawości zapytam, jak popodłączałeś zasilanie do MOBO, GRAFY, etc ?

PS2. Jaką masz wersję tego BIOSu?

 

https://wyleczpc.pl/pytaj/jak-naprawic-blad-o-kodzie-0xc000007b-w-windows-10/

Edytowane przez Bulsky

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zasilanie do mobo tym największym konektorem, gpu tym odpinanym 6 pinowym, do cpu podobnym jak do gpu ale z napisem cpu czy coś takiego. Próbowałem gpu podłączy drugim kablem z zasilacza ale nic.

 

Plyta miała fabrycznie wgrany 7B86vH5 bios. Nie działa ani na tym ani po uaktualnieniu na 7B86vH6 z końca kwietnia.

 

To Win2USB spróbuję jak wrócę z pracy.

Dzięki za sugestie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zrób profilaktycznie reset CMOS ale wg instrukcji od Twojej mobo.

ja z komunikatami co opisałeś spotkałem się przy problemach z pamięcią

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak pisalem robilem reset cmos i nic.

 

Dostalem z pracy nowe ramy do przetestowania to dam znać czy pomogą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak pisalem robilem reset cmos i nic.

 

Dostalem z pracy nowe ramy do przetestowania to dam znać czy pomogą.

mam nadzieję, że ich ID jest na liście kompatybilności :) .. i jak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
XMP na oN

 

Jakie xmp on?

 

Składając pierwszy raz Pacta, wszystko instalujesz na defaultowych ustawieniach. Dopiero po zainstalowaniu Windowsa, sterowników i tak dalej robisz jakiekolwiek OC, tyczy się to też włączenia profilu XMP.

 

Zresetuj BIOS zworką, zostaw tylko jedną kość pamięci zamontowaną drugi slot od procesora, zostaw tylko jeden dysk twardy ten na którym będziesz instalował Windowsa i spróbuj zainstalować ponownie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jakie xmp on?

 

Składając pierwszy raz Pacta, wszystko instalujesz na defaultowych ustawieniach. Dopiero po zainstalowaniu Windowsa, sterowników i tak dalej robisz jakiekolwiek OC, tyczy się to też włączenia profilu XMP.

 

Zresetuj BIOS zworką, zostaw tylko jedną kość pamięci zamontowaną drugi slot od procesora, zostaw tylko jeden dysk twardy ten na którym będziesz instalował Windowsa i spróbuj zainstalować ponownie.

 

Wszystko co opisałeś już zrobiłem i nie działa.

Pierwszy raz uruchamiałem bez żadnego OC. Ale gdy zaczął się problem to je też testowałem.

Przetestowałem właśnie inne kości ram i inny dysk - bez zmian.

 

Podejrzane zostają płyta główna, karta graficzna, CPU lub zasilacz.

Edytowane przez TakTak123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Składając pierwszy raz Pacta, wszystko instalujesz na defaultowych ustawieniach. Dopiero po zainstalowaniu Windowsa, sterowników i tak dalej robisz jakiekolwiek OC, tyczy się to też włączenia profilu XMP.

ciekawa teoria, można poprosić o źródło tych zaleceń?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

ciekawa teoria, można poprosić o źródło tych zaleceń?

A można prosić o źródło, w którym mowa że pierwszą instalacje, po złożeniu świeżego komputera należy przeprowadzić z włączonym xmp?

 

XMP - Extreme Memory Profile, to nic innego jak fabryczne OC a nie od dziś wiadomo, że overclocking, nawet ten fabryczny, nie daje gwarancji stabilnego działania i może sprawiać problemy, dlatego instalację systemu zwłaszcza pierwszą, przeprowadzasz na standardowych ustawieniach, nie trzeba podawać do tego źródła, wystarczy pomyśleć.

Wszystko co opisałeś już zrobiłem i nie działa.

Pierwszy raz uruchamiałem bez żadnego OC. Ale gdy zaczął się problem to je też testowałem.

Przetestowałem właśnie inne kości ram i inny dysk - bez zmian.

 

Podejrzane zostają płyta główna, karta graficzna, CPU lub zasilacz.

Domyślam się że innego procesora, ani innej płyty nie masz, więc obawiam się że zostaje tylko serwis.

 

PS Możesz spróbować jeszcze raz stworzyć bootowalny pendrive, może się coś na pendrivie uszkodziło, sypie błędami.

Edytowane przez Sary

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Domyślam się że innego procesora, ani innej płyty nie masz, więc obawiam się że zostaje tylko serwis.

 

 

Podejdę jutro do znajomego z komputerem o podobnej konfiguracji i powymieniam różne części to może dojdę do tego co jest przyczyną.

Apropos właśnie tego czy jest ryzyko, że przy podłączaniu działających części kolegi uszkodzą się w moim systemie? Oczywiste że ostatnie co chcę zrobić w tej chwili to zostawić bez komputera jeszcze znajomego, który chce mi pomóc.

Jeśli tak to jakie kroki mogę podjąć, żeby to ryzyko zminimalizować?

Edytowane przez TakTak123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Apropos właśnie tego czy jest ryzyko, że przy podłączaniu działających części kolegi uszkodzą się w moim systemie? Oczywiste że ostatnie co chcę zrobić w tej chwili to zostawić bez komputera jeszcze znajomego, który chce mi pomóc.

Jeśli tak to jakie kroki mogę podjąć, żeby to ryzyko zminimalizować?

Ryzyko minimalne, zawsze jest, musiałbyś mieć naprawdę ogromnego pecha, raczej nie masz się o co martwić.

 

Mimo wszystko spróbuj jeszcze raz stworzyć bootowalny pendrive.... Chociaż czekaj, Ty w sumie pisałeś tez coś że próbowałaś zbootowac z Linuxa i też nie wypaliło, więc raczej to też nic nie pomoże.

Edytowane przez Sary

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne aktualnie

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Jak wymienisz na i3 4150,to zmiana będzie odczuwalna. Ale lepiej dołożyć 50-100 zł i za niecałe 200 zł masz i5 4460 i5 4460
    • Może bardziej powszechny, ale problem wiecznych dzieci nowy nie jest.
    • Witam. Mieszkam z rodziną lecz nie razem. Mamy w domu WiFi. Jest okej lecz tylko do przeglądania forum. Mamie wszystko działa i ładuje, zakupy zrobi pracuje też na nim (exel itp). Ja wynajmując obok korzystam z tej sieci (mam pokój gamingowy i nawalam ostro). Mam też LTE w tele ale u nas na osiedlu domków jednorodzinnych w spokojnej wakacyjnej okolicy po za miastem tak średnio z pięcioma kreskami zasięgu - co przekłada się na natężenie sieci co za tym idzie słabe to LTE więc nie mam planu B. mam internet bez limitu kartę z plusa jako Plan C ale nie wiem jak ją zarejestrować w routerze i czy to ma sens pod względem wydajnościowym.    Przejdę do sedna a mianowicie: Mój problem polega na tym że,  od pięciu lat korzystamy z usług Reyu-Net. Co ja gadam dziesięciu. Internet radiowy. Mieliśmy za 40zł chyba 1mb/s (pobierało 128/s ale to moja wina i tak słuchaj przez 4 lata). Potem ja mówie masz hajs kup neta na pięć lat Mama. Ona że okej wezmiemy najlepszy pakiet od Reyu-Net. Zanim wzieliśmy coś jeszcze się zjebało to przyjechali ponoć naprawić to mówili że antenę trzeba wymienić 400zł ojciec okej spoko. (Ja zmieniłem hasło bo chciałem se rankedy po napierdalać na urlopie w lola na 60 pingu bez stresu i rzucania kurwami). Przyjechali wymienili pojechali potem wykupilismy pakiet.  Ściąga mi po 200-600kb/s (za dwie dychy drożej bo teraz płaci już 60zł/ms). W nocy jest jazda bo prawie 1mb/s.  Grać się nie da w ogóle - godziny szczytu, weekand, burza - ping 90-9999. Gubi pakiety po milion. Mamtakie ściny że se kanapki robię na lajcie. Nie kupię nowego dostawcy neta bo nie będę 2 anteny im na chacie montował bo to ich duża chata jak u kruszwila ja tu mam 3 pokoje. Grać się nie da tylko w nocy mam stały powiedzmy ping 60-90. Moim celem jest mieć STAŁE 50.  Jest jakaś opcja by ogarnąć to bo już 7 lat się męcze z tym pingiem i zara mnie coś trafi. Nawet lolka nie mogę zapalić i popykać bo sie nie da przyjemnie grać. Mam sprzęcior nowy i7 9th z 1070ti i 16 ramu i tak to wina Reyu-Net. Dzwonić do nich? NIE MOJA MAMA NIE KUMA ŻE JEST DO BANI NET BO WEŹ POWIEDZ SWOJEJ ŻE MASZ LAGI W LOLU. Ona włączy i powie że chodzi płynnie wp.pl. Nie ma mowy gadania z nią o tym że mam opóźnienie w lolu. Bo tak nie dojde z nią do konsensusu. Dla nich intetrnet działa i jest dobry i teraz jeszcze szybszy ale dla mnie jest do kitu. Bo sami widzicie. Oni tego nie czują - nie kumają bazy.    POMOŻE KTOŚ?   
    • Sam po ograniu Dzikiego Gonu napisałem na forum CDP że to taki nietypowy tytuł co mógłbym dać 10/10 i bym to wybronił jak i 6/10 i też bym to wybronił i podparł, co niektórzy się mocno zdziwili. Chociaż dla mnie fabuła nie była taka najgorsza szczególnie na tle konkurencji, najbardziej kulały mechaniki przynajmniej ich część, rozwój postaci w pewnych miejscach (część skilli ich synergia z innymi i działanie to patologia i amatorka), pewne rozwiązania w walce to do tej pory porażka i zastanawiam się że nikt pewnych rzeczy nie zauważył    Na całe szczęście zapowiada się że walka w CP nie będzie tak irytować jak w Wiedźminie ( tam szczególnie w małych pomieszczeniach) pewne niepokoje można mieć czy znowu nie spartolą drzewka rozwoju postaci. Jest na to duża szansa, chociaż jak konsultuje się z nimi Mike to może nie będzie absurdów w rozwoju postaci. Obawy mogę mieć co do detekcji kolizji bo każdy Wiedźmin zdarzało się że na to cierpiał, szczególnie "lokowanie się" na przeciwniku w każdej części to był ból (dlatego nauczyłem się bez  ) W CP raczej nie powinno być jobów z lokowaniem się na przeciwniku
    • Witam, Moja konsola od niedawna przestała lubić się z TV - LGsm8600, 55". Kiedy włączam tryb HDMI Ultra Deep Color, konsola przy włączaniu jakiejkolwiek gry świruje - ekran ciemniej, uruchamia się tryb HDR, 2-3 sekundy jest ok i znów czarny ekran. Próbowałem różnych rozwiązań, reset TV do ustawień fabrycznych, reset konsoli, wszystkie możliwe warianty ustawień TV z poziomu konsoli  i nic. Tydzień temu kupiłem kolejny kabel z certyfikatem 18gb/s - było ok, a od wczoraj znów szaleństwo na ekranie. Gdy wyłączę HDMI Ultra Deep Color, konsola działa elegancko, aczkolwiek nie wspiera formatu HDR.  Na PS4 Pro ten problem nie występuje. Ktoś ma jakiś pomysł poza oddaniem sprzętu na gwarancję?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...