Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, mam parę pytań

 

 

[1.] Jaki byłby odpowiedni kabel głośnikowy podtynkowy tak z ~7-8m dla głośnika 67W? myślę sobie 2x tylne głośniki podwiesić a kable puścić w ścianę i zrobić gniazda. znalazłem taki: https://allegro.pl/oferta/polski-kabel-przewod-glosnikowy-miedz-2x2-5-25m-9351764133 czy może jakiś inny?

 

Nw5h5Qm.png

 

 

 

 

[2.] Pytanie czym lub jak schłodzić tył głośnika?

który się dosyć mocno grzeje, wstępnie myślałem kupić jakieś radiatory przykleić, tylko jakim klejem...

 

Qe1RTYf.png

 

 

 

 

[3.] Pytanie ile by to miało sensu i jak bardzo by pogorszyło wydźwięk bassu, gdybym wsadził subwoofer do szafki obok, czyli zdemontował bym drzwiczki i zrobił otwór otwornicą na powietrze z boku? (dodam że biurko jest mega-ciężkie i stabilne)

 

zzXiof6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak miedź to do dyszki za metr ewentualnie minimum jakiś procab zastanie ci w razie co na normalne kolumny. Te co pokazałeś to jest zemsta mam takie tylko z czarnym paskiem :E grają tylko niekontrolowanym dołem, średnica wycofana okrutnie, góra prawie nie istnieje. Moje Heco z sygny na takich grały po 6 miesiącach chciałem się ich pozbyć tragedia krótko mówiąc. Jako pierwszy element nowego toru wleciały qed XT 300 i okazało się, że to nie wina głośników :E są ze mną dekadę już.

Co do otwornicy jeśli głośnik wchodzi na ciasno między ścianki biurka to możesz działać. Miałem dokładnie tak samo obsadzone Z-5500 które są bardziejsze i się sprawdzało w sumie rewelacyjnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak miedź to do dyszki za metr ewentualnie minimum jakiś procab zastanie ci w razie co na normalne kolumny.

procaby nawet cenowo jeszcze ok / 7 zł za metr (2x1,5)

i też pytanie jaka średnica dla kabla (głośnik 67W) - 2x1,5? czy może 2x2,5?

 

 

 

Te co pokazałeś to jest zemsta

masz na myśli na zdjęciu czy ten z link z allegro?

 

 

 

i okazało się, że to nie wina głośników :E są ze mną dekadę już.

lol, po 10 latach kable straciły na jakości

 

 

 

Co do otwornicy jeśli głośnik wchodzi na ciasno między ścianki biurka to możesz działać. Miałem dokładnie tak samo obsadzone Z-5500 które są bardziejsze i się sprawdzało w sumie rewelacyjnie.

w tym przypadku nie za bardzo na ciasno, głośnik ma szerokość 28cm a półeczka 34cm, czyli pozostaje 6cm luzu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

procaby nawet cenowo jeszcze ok / 7 zł za metr (2x1,5)

i też pytanie jaka średnica dla kabla (głośnik 67W) - 2x1,5? czy może 2x2,5?

Najlepiej taki pod 600A z akumulatora do diesla :E

 

A tak na poważnie, to odpowiedź sobie na pytanie, co będziesz podłączać do tego okablowania, inwestowanie w coś z wyższej półki pod zabawki Z906, to tylko marnowanie środków, co innego gdybyś w przypadłości chciał zmienić zestaw na coś z prawdziwego zdarzenia.

 

Pomysłu z umieszczaniem suba w szafce nie będę komentować, bo na 99% wyjdzie z tego jeszcze większe buczypudło niż jest fabrycznie.

Chłodzenie można było by realizować tylko za pomocą dużego radiatora mocowanego śrubowo i wspieranego pastą termo, tyle że cudów nie uzyskasz, końcówka mocy tych głośników ma nędzną sprawność, to też grzeje się, miałem kiedyś dość krótko Z506 i też się grzały okrutnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

[3.] Pytanie ile by to miało sensu i jak bardzo by pogorszyło wydźwięk bassu, gdybym wsadził subwoofer do szafki obok, c

Samo położenie pod biurkiem już pogarsza słyszalnie impuls i czytelnosć basu (choć może bardziej to razi w lepszym sprzęcie). Z drugiej strony wszystko zależy co kto oczekuje - moze dla Ciebie będzie zupełnie OK.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lokalizacja subwoofera jest beznadziejna, nie polecam jej jeszcze pogarszać. Satelity z 67W mocy nie mają nic wspólnego, im wystarczy sznurówka, a wzmacniacz w subwooferze się grzeje bo te głośniki to z każdej strony kiepski projekt. Radiator musiałby być na tyle duży, że jest nieopłacalny w zakupie, chyba że planujesz jakąś rzeźbę z wentylatorkiem, ale nie wiem co miałoby to na celu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lol, po 10 latach kable straciły na jakości

Głośniki nie kable. Choć kable mam dalej i wiesz co ja tymi kablami robię? Otwieram uszy niedowiarkom :lol2: . Te z linku to kibelfest. Co prawada ja na twoim miejscu bym kupił najtańszy drut jaki jest o średnicy tego co masz w z906 i tyle.

Z906 to taka bieda wersja Z-5500 widzę nawet pożałowali radiatora, więc co byś tam nie podpiął i tak nie będzie za wielkiej różnicy ale ładowanie 2x2.5mm do głośniczka to jest nie najlepszy plan.

 

Jeśli chodzi o suba nie słuchaj pierdzielenia to akurat zadziała bardzo dobrze, bo i tak trzymasz go teraz pod biurkiem tylko nie wiem czy uda ci się zdemontować bas reflex na czas wciśnięcia suba w szafkę. Aha i jak nie wchodzi na ciasno, to nie dewastuj biurka. Panowie ci nie polecają bo im się pomyliło z subem za 4 koła, a suby w logach tną tak wysoko, że nie ma to większego znaczenia tylko dziurę tnij nie pod biurko tylko odwracasz suba do góry nogami i bass reflex puszczasz w wolną przestrzeń, przód skrzynki ma być na równo z bokami szafki. Ja miałem szafkę po lewej to nie musiałem odwracać :E

Ewentualnie ostaw go z boku biurka i bass reflex ustaw do góry lub skołuj sobie krążki z gumy lub kwadraty takie z 5-7cm wysokości i odpowiedniej przekątnej i zrób down-fire. Jak coś to logitech nie sprawdza czy używasz głośnika jako side-fire :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

suby w logach tną tak wysoko, że nie ma to większego znaczenia

Rezonanse z biurkiem wywołane sa raczej częstotliwościami rzędu kilkadziesiąt HZ, wiec to że są wysoko cięte nie zmienia problemu występowania tych rezonansów, wzbudzeń itp.

 

Powód może być inny: ten sub i tak gra na tyle rozlazłym dźwiękiem, że wsadzanie go byle gdzie już niewiele psuje. czyli uwaga, że pomyliliśmy z subem za 4 koła istotnie może być trafna :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rezonanse z biurkiem wywołane sa raczej częstotliwościami rzędu kilkadziesiąt HZ, wiec to że są wysoko cięte nie zmienia problemu występowania tych rezonansów, wzbudzeń itp.

 

Powód może być inny: ten sub i tak gra na tyle rozlazłym dźwiękiem, że wsadzanie go byle gdzie już niewiele psuje. czyli uwaga, że pomyliliśmy z subem za 4 koła istotnie może być trafna :)

Jeśli wciśniesz go w biurko to akurat ścianki biurka robią jako grubsze boczne ścianki i aktualnie jest poprawa serio. Ja rozebrałem i złożyłem z głośnikiem w środku. Tutaj raczej bym spróbował wyjąć BR ale jak przyklejony to padaka. Od góry sobie możesz dołożyć wełnę mineralną i owinąć streczem aby nie pyliła.

Są raczej suby w logach to jest jednostajne tłuczenie z mniejszym lub większym rezonansem w zależności od głośności. W filmach znowu efektywnie ryczy i trzęsie raz bardziej raz mniej ale zasadniczo jest tak samo.

Wbrew pozorom to nie wada a zaleta nigdy nie usłyszysz, że ci się sub spóźnia albo gubi w muzyce bo zasadniczo nawet nie próbuje się silić aby coś tam zagrać

No i ten sub gra tak rozlazłym basem, że tam aktualnie wystarczy, żeby mu zrobić wolną przestrzeń po stronie BR i już najłatwiej to zrobić dając BR do góry ale wtedy już tak nie kopie. Jeśli chce się najlepsze kopnięcie pod bass testy aby trząchało to robimy down-fire i kopnie jak trzeba.

 

Kurde aż mi się przypomniało jak się ponad 10 lat temu jarałem Z5500. Teraz nie potrafię sobie przypomnieć kiedy aktualnie włączyłem swojego AE a system gra jako stereo :E a grać wolę w słuchawkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Głośniki nie kable. Choć kable mam dalej i wiesz co ja tymi kablami robię? Otwieram uszy niedowiarkom :lol2: . Te z linku to kibelfest. Co prawada ja na twoim miejscu bym kupił najtańszy drut jaki jest o średnicy tego co masz w z906 i tyle.

Z906 to taka bieda wersja Z-5500 widzę nawet pożałowali radiatora, więc co byś tam nie podpiął i tak nie będzie za wielkiej różnicy ale ładowanie 2x2.5mm do głośniczka to jest nie najlepszy plan.

 

Z906 nawet szkoda porównywać do Z5500, oszczędności jest sporo więcej. Pierwsze zestawy Z906 potrafiły z dymem iść tak były nędzne wykonane. Zresztą Z506 też chodziły z dymem :E

 

Szkoda ze Creative pokpił swoje zestawy głośników, Mega i GigaWorksy miały naprawdę spory potencjał, elektronika tak rozbudowana że nawet przy porównaniu przetwornic zasilania, Logitech ze swoim toroidem wyglądał jak kalkulator, oczywiście konstrukcja zawiodła, urywające się nóżki od końcówek mocy i legendarny rdzewiejący klej pożerał ten sprzęt z prędkością światła :E

Edytowane przez DisconnecT

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z906 nawet szkoda porównywać do Z5500, oszczędności jest sporo więcej. Pierwsze zestawy Z906 potrafiły z dymem iść tak były nędzne wykonane. Zresztą Z506 też chodziły z dymem :E

 

Szkoda ze Creative pokpił swoje zestawy głośników, Mega i GigaWorksy miały naprawdę spory potencjał, elektronika tak rozbudowana że nawet przy porównaniu przetwornic zasilania, Logitech ze swoim toroidem wyglądał jak kalkulator, oczywiście konstrukcja zawiodła, urywające się nóżki od końcówek mocy i legendarny rdzewiejący klej pożerał ten sprzęt z prędkością światła :E

 

Dzisiaj niestety głośniki 5.1 są o wiele mniej popularne. Nie mówiąc już o porządnych zestawach audio. Mam wrażenie że dzisiaj liczy się tylko i wyłącznie wygoda i design, jakością dźwięku mało kto się przejmuje. Kupuje się tanie głośniki Bluetooth albo soundbary (co bogatsi kupują takie z subwooferem). Dodatkowo panuje dziwny trend na ukrywanie sprzętu audio żeby był jak najmniej widoczny, czego już kompletnie nie rozumiem. Mimo że jestem młody to kultywuję "starą szkołę": sprzęt audio ma być wielki, ciężki, ociekać przełącznikami i pokrętłami oraz pobierać kilowaty z sieci. A jak włączę dubstep to całe osiedle ma myśleć że jest trzęsienie ziemi :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mówiąc już o porządnych zestawach audio.

Dzisiaj wybór z 2.0 jest o niebo lepszy niż kiedyś. Nawet masz możliwość łatwiejszego podłączenia aktywnych monitorów studyjnych, bo jest większy wybór DAC z regulacją głośności. Natomiast 5.1 są mniej popularne, bo są niepraktyczne/niewygodne (najczęściej jak widziałem u kogoś 5.1 to nieprawidłowo rozstawione - to już lepiej w takim wypadku, zamiast odstawiać taką tandetę, kupić 2.x)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ano, wybór jest duży i te głośniki wcale nieźle grają (słyszałem np. Edifiery 1280 i za tą cenę jest świetnie) ale ludzie jakoś nie chcą ich kupować, przynajmniej tak wynika z obserwacji w moim otoczeniu. Natomiast ułożenie zestawów 5.1 to temat na osobny wątek - zazwyczaj są poukładane przypadkowo po szafkach, a mój kumpel miał takie kiedyś ustawione dwa na lewo od monitora i kolejne dwa na prawo, a centralny za monitorem :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mój kumpel miał takie kiedyś ustawione dwa na lewo od monitora i kolejne dwa na prawo, a centralny za monitorem :P

Coś takiego właśnie u kogoś widziałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj wybór z 2.0 jest o niebo lepszy niż kiedyś. Nawet masz możliwość łatwiejszego podłączenia aktywnych monitorów studyjnych, bo jest większy wybór DAC z regulacją głośności. Natomiast 5.1 są mniej popularne, bo są niepraktyczne/niewygodne (najczęściej jak widziałem u kogoś 5.1 to nieprawidłowo rozstawione - to już lepiej w takim wypadku, zamiast odstawiać taką tandetę, kupić 2.x)

 

Zestawy 5.1/5.0 nadal są bardzo popularne, tylko zmienił się target, mało dzisiaj jest chętnych na komputerowe głośniczki 5.1 w cenie 1500-2000 zł, skoro za 2000-2500 zł można już kupić tanie kino domowe 5.0 z amplitunerem i przednimi kolumnami podłogowymi. Jakość tego choć budżetówka i będzie wyższa od plastikowych satelit, a przy tym masz spore możliwości rozbudowy systemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Starszy brat czyli z-5500 jest ciagle oplacalny jezeli wyrwiemy je w fajnej cenie. Owszem maja wady, ale ktory sprzet ich nie ma. W tym rozmiarze nie kupisz nic co zagraloby z podobna energia ogladajac film. Kolega kupil soundbar 5.1 za dosc pokazna kwote... Nie ma podjazdu. Gdyby tylko mozna bylo plynnie sterowac filtrami i crossoverami z poziomu konsoli centralnej w z5500 byloby idealnie. Mocy maja na tyle ze polowka skali w moim przypadku to jest absolutny max. Dodam ze wzmacniacz w zetkach napedza moje Q acoustics 3020i duzo duzo lepiej niz stary amplituner sony ktory mam pod komputerem :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...