Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Naukowcy nie są zgodni - jedni mówio że bez portalu nie zabangla, drudzy mówio że forum dobrze prosperowało sobie jako niezależny byt. Kto mówi prowdę to ni wim. 

Przykład forum które działało w pojedynkę i się rozrosło to head-fi. Oczywiście international, inna mentalność i grupy odbiorców, ale zawsze. 

Przykład forum które zaczęło się zaś zwijać i które miało swój epizod z portalem, to forumpc (+ portal infobit). Badając zasięgi, jest tam znacznie mniejszy ruch niż kiedyś, powodem tego jest wiele osób które odeszły i nie generowały wartościowego contentu, tj. tematyki eksperckiej.

Na labie jest mnóstwo trolli i offtopu (co rusz lecą warny, nawet sam potrafię dać mimo dosyć dużej pobłażliwości), ale też masa wartościowych postów, starych i nowych, których poziom zaawansowania jest wyższy lub znacznie wyższy niż "średnia" krajowa na innych forach IT z tego co widziałem. 

Jeśli ten obecny userbase zniknie, to forum owszem zacznie wymierać. Userbase i tak jest elementem migrującym i ulotnym, bo pojawia się i znika.

Ludziom jednak nie chce się pisać, nie chce się opracowywać własnych artykułów i analiz. Przez brak poczucia szacunku do poświęcanego czasu pro bono. Zaraz jest że są głupi, ślepi, głusi, niedouczeni, nie znają się itd. Ktoś wrzuci np. recenzję porównawczą dwóch różnych procesorów, co w warunkach domowych jest mało sensowne same z siebie i bardzo trudne, to usłyszy to, tamto, siamto, a czemu nie 9900K, a czemu nie Rajzen taki i śmaki, a pamięci nie te itd. Żadnego podziękowania za poświęcony czas, rzadko jakieś merytoryczne wskazówki, za to wiecznie tylko marudzenie, stękanie, wymądrzanie się, a ja to bym zrobił bez patrzenia lepszy test, a ja to mam możliwości sobie 100 procesorów porównać bo mam dojścia, a to paski za małe/duże i pewnie oszukujesz fanboju etc. etc. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
17 minut temu, EvilKillaruna napisał:

Ludziom jednak nie chce się pisać, nie chce się opracowywać własnych artykułów i analiz. Przez brak poczucia szacunku do poświęcanego czasu pro bono. Zaraz jest że są głupi, ślepi, głusi, niedouczeni, nie znają się itd. Ktoś wrzuci np. recenzję porównawczą dwóch różnych procesorów, co w warunkach domowych jest mało sensowne same z siebie i bardzo trudne, to usłyszy to, tamto, siamto, a czemu nie 9900K, a czemu nie Rajzen taki i śmaki, a pamięci nie te itd. Żadnego podziękowania za poświęcony czas, rzadko jakieś merytoryczne wskazówki, za to wiecznie tylko marudzenie, stękanie, wymądrzanie się, a ja to bym zrobił bez patrzenia lepszy test, a ja to mam możliwości sobie 100 procesorów porównać bo mam dojścia, a to paski za małe/duże i pewnie oszukujesz fanboju etc. etc. 

Tego nie przeskoczy. Czy forum PL czy WORLD, czy zapięte z portalem czy solo.
Roszczeniowość, all free, należy mi się, ale gupi, itd. Nie przeskoczy.
Tylko czysty mocz na to i tyle.

Ale... zwróć uwagę, że jest ut sporo zawodników OD ZAWSZE. Od lat. 10, 15 lat!
Wystarczy utrzymać starych, znających zasady, nieroszczeniowych ramoli stroniących od gimbtechnik (FB i inne bezwartościowe shity) starej daty i... już wystarczy.
WyCZYmamy! ;)  

Edytowane przez JeRRy_F3D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Burzliwe moje losy na labie były, miałem tu kiedyś konto, chyba w 2006 roku. Potem musiałem założyć drugie, bo podszywano się po mnie w międzyczasie xD. 

19 minut temu, JeRRy_F3D napisał:

Wystarczy utrzymać starych, znających zasady, nieroszczeniowych ramoli stroniących od gimbtechnik (FB i inne bezwartościowe shity) starej daty i... już wystarczy.

Teoretycznie tak, ale w praktyce może się z tego zrobić forum na kształt audiohobby, gdzie udzielała się/udziela w dużej mierze śmietanka wieloletnia i dobrzy znajomi. Elitarność jest w porządku, jeśli stoi za nią jakaś idea albo atmosfera. Jeśli stoi chęć monetyzacji, trzeba wtedy myśleć przynajmniej dwutorowo - elita + "plankton".

Sam przyznam że miałbym troche pomysłów jak można byłoby forum podbudować, ale nie jestem tu włodarzem i zdaje się, że realizowany jest ponad naszymi głowami już ustalony z góry plan i wizja. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, EvilKillaruna napisał:

Burzliwe moje losy na labie były, miałem tu kiedyś konto, chyba w 2006 roku. Potem musiałem założyć drugie, bo podszywano się po mnie w międzyczasie xD. 

Teoretycznie tak, ale w praktyce może się z tego zrobić forum na kształt audiohobby, gdzie udzielała się/udziela w dużej mierze śmietanka wieloletnia i dobrzy znajomi. Elitarność jest w porządku, jeśli stoi za nią jakaś idea albo atmosfera.

Pracujmy zatem na to.

1 minutę temu, EvilKillaruna napisał:

Jeśli stoi chęć monetyzacji, trzeba wtedy myśleć przynajmniej dwutorowo - elita + plankton. 

Ale pytanie, czy to nasze domysły - ta monetyzacja i demonizowanie nieplanowanego (?) - czy faktycznie forum ma się "opłacać" (co jest głupie).
Forum to w zasadzie samograj. Kręci się od lat. Masa ludzi pewnie pyka przy nim na zasadzie wolontariatu (?).
Opłata domeny to groszówki (sami sobie opłacimy), więc... (?)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To się prosto mówi, ale w rzeczywistości ludzie mają z tyłu głowy, że pracują na cudzy biznes swoim własnym czasem i zapałem. Jeśli ten biznes jest prowadzony przez osoby będące w porządku i do przodu, a nie do tyłu, to nie ma problemu.

Domysły, bo nie znamy modelu biznesowego. Można zakładać tu dwa podejścia finansowe:

  1. perpetum mobile - gdy forum samo się finansuje jakimiś sposobami i właściciel nie dokłada do jego funkcjonowania ani złotówki,
  2. EA - model stricte zarobkowy, który nastawiony jest tylko na to. Stąd nazwa :D.
11 minut temu, JeRRy_F3D napisał:

Opłata domeny to groszówki (sami sobie opłacimy), więc... (?)

My czyli kto? Forumowicze zrzucaja sie na domenę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, EvilKillaruna napisał:

To się prosto mówi, ale w rzeczywistości ludzie mają z tyłu głowy, że pracują na cudzy biznes swoim własnym czasem i zapałem. Jeśli ten biznes jest prowadzony przez osoby będące w porządku i do przodu, a nie do tyłu, to nie ma problemu.

Występują:

Rysiek Parys Dzielnicowy

Axel Onet Niemcowy

Zobaczymy jak to Onet będzie dbał teraz o forum, zobaczymy. Przyjdę za jakiś czas, sprawdzę wyniki, będzie w porządku i do przodu to będzie czas i zapał, nie będzie w porządku nie będzie zapału, rozumiemy się? to dobrze że się rozumiemy :E

 

 

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, EvilKillaruna napisał:

To się prosto mówi, ale w rzeczywistości ludzie mają z tyłu głowy, że pracują na cudzy biznes swoim własnym czasem i zapałem. Jeśli ten biznes jest prowadzony przez osoby będące w porządku i do przodu, a nie do tyłu, to nie ma problemu.

Domysły, bo nie znamy modelu biznesowego. Można zakładać tu dwa podejścia finansowe:

  1. perpetum mobile - gdy forum samo się finansuje jakimiś sposobami i właściciel nie dokłada do jego funkcjonowania ani złotówki,

No... myślę, że taki rozpędzony pociąg mógłby jeszcze daleko jechać.

3 minuty temu, EvilKillaruna napisał:

EA - model stricte zarobkowy, który nastawiony jest tylko na to. Stąd nazwa :D.

To oczywiste aczkolwiek... porzucone IMO, i to nie przez nas, a przez właściciela.
Był portal, zaniżał loty i sam go ściął (uznał - nierentowne), zatem jak kurtka słaba i nieefektowna (potral), to jak kotkolwiek zamierza zarobić na podszewce (forum), bez pakowania w cokolwiek.
Tak naprawdę, forum to - treść - a treść to ludzie (póki co) niebędący własnością nikogo (i mogący odejść).
Zatem - albo ktoś mądry przyklei się (jak g00wno do okrętu krzycząc - płyniemy!) i wykorzysta ten jeszcze niezdechły potencjał userów, albo pójdzie w opłacalność i zostanie sobie sam ze swoim usprawnionym silnikiem i pustym forum, bo ludzie pójdą we wświat ;).

7 minut temu, EvilKillaruna napisał:

My czyli kto? Forumowicze zrzucaja sie na domenę?

A jaki to koszt?
Gwarantuję, że za 15 minut będziemy mieli po kłopocie. ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piła o PCL:

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

32 subskrybentów, 35 odsłon, pewnie większość dzięki powyższemu linkowi. Oj nie ma dziwne że tęskni za Labem :E

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niby pasjonat, ale sprzedajny :)

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakbyście mieli okazję, też byście sprzedali :>

Z punktu widzenia osoby nie będącej jedną ze stron transakcji to można różne bajeczki wypisywać.

Zauważcie słowa kluczowe w wypowiedzi Piły - ...Pclab...w dobie świetności...Komputer Świat....największe forum...

Crowdfunding? Nie chcę krakać, ale sprawdźcie, pewnie, czemu nie. Ale wiadomo chyba jest, jaka jest różnica (w przypadku crowdfundingu) pomiędzy deklaracjami a realiami :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie wiem czy chciałbym sprzedać swoje dziecko, jeśli w przyszłości miałbym mieć 32 suby :D

Równie dobrze mógłbyś mi napisać, że sam sprzedałbym swojego psa do chińskiego rzeźnika, bo daje mi dobrą kasę.

Edytowane przez Minciu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wybacz, ale dramatyzujesz, i to bardzo ostro.

Forum (portal) pclab.pl to był biznes rozkręcony przez Piłę. W czasach świetności osiągnął jakiś tam sukces popularności. W okolicach tych czasów świetności został sprzedany. Zapewne za uczciwą kasiorę, którą był wart wtedy. Do tego, jak wiemy, redakcja miała dalej zachowane miejsca pracy, swoją mikrostrukturę, przez co wygląda, że ogólnie deal to wtedy był w porządku.

Teraz ten biznes nie zarabia najprawdopodobniej na swój prąd i jest ucinany przez władców tabelek, dlatego osobiście uważam, że zarówno wybranie momentu, jak i sama sprzedaż, to były dobre decyzje właściciela.

Biznes to nie córka, pies, ręka i co tam jeszcze melodramatycznie się tu wypłacze. Biznes to biznes. Jeżeli ciężko jest zrozumieć ten prosty fakt, to proszę, napisz mi, ile laików i wspomnień kosztuje każdy m2 mieszkania. Co, prawdziwy entuzjasta mieszka z rodzicami w M2 do 40-tki, co? :P

Po biznesie przychodzą następne biznesy. Jeżeli Piła był łebski, to dalej sobie tworzył i budował to, co chciał. Nie znam jego hystoryi żywota.

  • Like 1
  • Upvote 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Minciu napisał:

niby pasjonat, ale sprzedajny :)

Piła sprzedał PCLaba,bo budował dom i przerosło jego możliwości finansowe,dodatkowo miał kredyt we frankach.

Nie zdziwiłbym się,gdyby każdy tak zrobił na miejscu Piły,zobacząc spory przypływ gotówki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo oceniać innych przez ekran monitora przychodzi tak łatwo...

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Albo pasja albo biznes. Mieszanie obu to ściema, ale jak widzę niezła ? :P

To taj jak nasi pracownicy są najważniejsi. A w rzeczywistości, wszytko oddane rzeźnikowi i teraz mu niby przykro 🤑

 

Argument z domkiem i brakiem siana jest słaby. Bo wiedział w co się pakuje i zanim się w pakował pewnie miał z tyłu głowy, najwyżej opcham portal. 

Edytowane przez Minciu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie czepiajcie się Piły.Zrobił coś fajnego, sprzedał z jakichś tam powodów. Od samego początku, jeszcze z czasów pc.com.pl (tak to się nazywało przed labem?), ja i Piłę i serwis pamiętam z jak najlepszej strony. Aż kusi pytanie "co u Gosi słychać?"

Niemniej Piła zarobił na tym. Mnie przy takich projektach, gdzie pracuje sporo ludzi, zawsze intrygowała nieco inna kwestia, mianowicie

Cytat

ale w rzeczywistości ludzie mają z tyłu głowy, że pracują na cudzy biznes swoim własnym czasem i zapałem.

Trochę jakby nie moja sprawa, ale mam wrażenie, że sporo takich ludzi zostaje zwyczajnie na lodzie, tracąc po drodze sporo czasu i wkładając sporo energii w coś, co nie jest ich. Choćby ten nasz Rysiek zamordysta i inni modowie - nie wiem czy są odpowiednio wynagradzani, bo jakość forum jest w ogromnej części też ich zasługą, ich pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, Minciu napisał:

Albo pasja albo biznes. Mieszanie obu to ściema, ale jak widzę niezła

Będzie to może dla Ciebie szokiem, ale jest to możliwe, jeśli umie się to zorganizować na zdrowych i uczciwych zasadach. 

25 minut temu, Minciu napisał:

Argument z domkiem i brakiem siana jest słaby. Bo wiedział w co się pakuje i zanim się w pakował pewnie miał z tyłu głowy, najwyżej opcham portal. 

Zapytam wprost: a kim Ty jesteś że sądzisz innych i wiesz najlepiej jakie były cudze powody i intencje? Słabe to są takie publiczne spekulacje i zgadywanie co kto wiedział, kto co myślał. Równie dobrze mogła to być decyzja spontaniczna. Właściciel serwisu może sobie z nim zrobić co tylko chce, jak tylko chce i kiedy tylko chce. Każdy ma tego świadomość. Ocena takich decyzji niech jednak będzie później przynajmniej poparta faktami, a nie domysłami. 

17 minut temu, krzyyss napisał:

Trochę jakby nie moja sprawa, ale mam wrażenie, że sporo takich ludzi zostaje zwyczajnie na lodzie, tracąc po drodze sporo czasu i wkładając sporo energii w coś, co nie jest ich. Choćby ten nasz Rysiek zamordysta i inni modowie - nie wiem czy są odpowiednio wynagradzani, bo jakość forum jest w ogromnej części też ich zasługą, ich pracy.

Niestety często zostaje. Ale nie jest to nie Twoja sprawa, bo zauważ że Twoje 2500+ postów to też jest jakiś wkład własny w aktywność forum. To tyczy się wszystkich i każdego. 

Mówiąc całkowicie za siebie, nie jestem w żaden sposób wynagradzany i nie mam żadnej wiedzy aby było inaczej w innym przypadku. Raczej wszyscy działają na zasadzie pro bono, z różnych powodów. 

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, Minciu napisał:

Albo pasja albo biznes. Mieszanie obu to ściema, ale jak widzę niezła ? :P

To taj jak nasi pracownicy są najważniejsi. A w rzeczywistości, wszytko oddane rzeźnikowi i teraz mu niby przykro 🤑

 

Argument z domkiem i brakiem siana jest słaby. Bo wiedział w co się pakuje i zanim się w pakował pewnie miał z tyłu głowy, najwyżej opcham portal. 

Zaraz, zaraz zią. Nagle awansowałeś do osoby, która decyduje jak inni powinni postępować w życiu? Serioo? Na podstawie czego ten awans?

Argument z domkiem i brakiem siana jest tak samo dobry, jak każdy inny. Ba, jest lepszy, bo jest taki...zwykły.
Ale nieeee, wiesz lepiej co Piła naście lat temu miał w głowie!!! :D

Powiedzmy sobie szczerze, skoro jesteś takim specjalistą, to właśnie nadarzyła się okazja: portal poleciał, losy forum są niepewne. Idealny moment, żebyś wkroczył i stworzył alternatywę. Pokazał Pile i wszechświatowi jak się traktuje biznesy i swoje dzieci.
Dajesz kur...a.

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, EvilKillaruna napisał:

...

Niestety często zostaje. Ale nie jest to nie Twoja sprawa, bo zauważ że Twoje 2500+ postów to też jest jakiś wkład własny w aktywność forum. To tyczy się wszystkich i każdego. 

Mówiąc całkowicie za siebie, nie jestem w żaden sposób wynagradzany i nie mam żadnej wiedzy aby było inaczej w innym przypadku. Raczej wszyscy działają na zasadzie pro bono, z różnych powodów. 

Ja to spamer jestem i nudy zabijam ;) Jak miałbym czytać ileś raportów dzienni i zastanawiać się nad tym kogo jak nagrodzić, plus polemiki na priv z nagradzanymi prowadzić, to by mi się nie chciało. Rysiek, ja Cię kiedyś spotkam, to jestem Tobie dłużny kilka piw :)

Tu ogromna rola rola (i praca) moderatorów w tworzeniu forum, szkoda, ze żadnej gratyfikacji z tego nie ma.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Minciu napisał:

niby pasjonat, ale sprzedajny :)

Pasja pasją, ale rodzina przede wszystkim. Jego serwis jego sprawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, Spl97 napisał:

Piła sprzedał PCLaba,bo budował dom i przerosło jego możliwości finansowe,dodatkowo miał kredyt we frankach.

Nie zdziwiłbym się,gdyby każdy tak zrobił na miejscu Piły,zobacząc spory przypływ gotówki.

Zacznijmy od tego, że nie każdy wziąłby kredyt w CHF, nie obrażając Piły w żaden sposób, ale dobre posunięcie to nie było. Wiem, że masa Polaków się na to nacięła, ale jak to mawia moja mądra babcia, kredyt się bierze w walucie w której się zarabia ;)

Edytowane przez skunRace

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak tam było 6 zer to każdy z Was by sprzedał:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może Piła odnajdzie jeszcze w sobie tego młodzika i wystartuje z nowym portalem, nigdy nie mów nigdy :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 @krzyyss Zalezy jaki to spam, ale jeśli merytoryczny na tematy nie związane z tematyką forum, to też powoduje to wrażenie że na forum "coś się dzieje".

Pamiętaj proszę że moderatorów jest więcej niż jedna osoba. Także nie jest aż tak źle. W zdrowym community sam awans jest swego rodzaju docenieniem. Niemniej moderator zawsze ma najgorzej, bo jest sędzią i katem w jednej osobie, narażając się na wyzwiska, pomówienia, minusy, multikonta robione na złość, groźby - to jest niestety wpisane w pełnienie tej roli. Wymaga też dużego opanowania i umiejętności podejścia do człowieka oraz rozwiązywania konfliktów. Na jednym z byłych forów które moderowałem jest na ten przykład obecnie osoba, która belkę dostała prawdopodobnie po znajomości. Jej działania są wysoce kontrowersyjne, lobbujące konkretne osoby i traktujące spam lub pomówienia z przymrużeniem oka, gdy te dotyczą osób których nie lubi. Administracja z tego co słyszałem nie reaguje na takie sytuacje. Także bywa i tak, ale ostatecznie każdy pracuje na swoją renomę i kieruje się sobie tylko wiadomymi przesłankami. 

Ryszard z tego co wiem robi tu kapitalną robotę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...