Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Cześć,

mam problem z SSD. Od dwóch dni zapis dysku strasznie spadł. Z reklamowanych (i osiąganych) 1,3GB/s do ~280MB/s. Nigdy bym tego nie odkrył, gdyby nie fakt, że zapis projektów w różnych programach mi zwolnił.
Co próbowałem.
- reinstall windowsa (win 8 i win 10)
- reset BIOS i jego update
- zmiana sterowników NVMe
- wyjęcie i włożenie dysku

obraz.png.6e906be6b4567772d3f7b9f07fc4840d.png

Wiecie co może być przyczyna?
Specka:
Dysk: XPG GAMMIX S11 Pro - AGAMMIXS11-240GT-C
Z170 d3h
i5-6600k

Edytowane przez camper1x

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dysk jest jedn?

Odłącz wszystkie inne dyski i peryferia - oprócz klawichy i mychy i uruchom komputer.

Zrób test i pokaż wyniki.

 

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda na to, że prędkość zapisu spada do poziomu, kiedy zapełnia się bufor i nie ma już sztucznego wspomagania przez cache - prędkość zapisu ok. 280 MB/s  jest typowa dla tych komórek pamięci w dyskach o tej pojemności. Jak puszczasz dwukrotny test na próbce 4 GB, to jest to już sporo jak na bufor tego dysku i może się szybko zapełniać.

Pytanie tylko, dlaczego bufor się tak szybko zapełnia? Trudno tu jednoznacznie odpowiedzieć, pewnie kontroler sobie nie radzi z optymalizacją danych, może struktura danych osiągnęła taki stopień skomplikowania, że już tego nie ogarnia? Tak to wygląda w dyskach z niższej półki, niestety. I niestety w testach najczęściej takie mankamenty nie ujawniają się, bo one wychodzą dopiero do dłuższym czasie używania dysku w warunkach realnych a nie syntetycznych. Mam MP510 240 GB i sytuacja jest podobna - raz bufor zapycha się szybciej, raz wolniej, choć w dużo mniejszym stopniu niż tutaj, tak że w moich zastosowaniach tego nie odczuwam.

Żadna z zastosowanych przez Ciebie metod raczej nie ma szans na poprawę sytuacji (no chyba że faktycznie jakieś brudne złącza, ale wątpię...). Co by mogło pomóc to upgrade firmware (jeśli takowy jest i akurat ma poprawkę na tę niedogodność) lub secure erase (choć po jakimś czasie sytuacja pewnie się powtórzy).

Jak potrzebujesz solidnego zapisu dużych ilości danych to widzę takie rozwiązania:

1. Zakupić dysk typu "PRO", który jest przystosowany to tak dużego obciążenia - przeglądnąć dokładnie testy pod względem "sustained write performance" dla dysku o konkretnej pojemności.

2. Zakupić lepszy dysk konsumencki (np. u konkurencji) i najlepiej o większej pojemności. Przy dysku 2x większym masz już 2x szybszy zapis po zapełnieniu bufora i analogicznie przy 4x, więc takie sytuacje będą dużo mniej uciążliwe.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, leven napisał:

Dysk jest jedn?

Odłącz wszystkie inne dyski i peryferia - oprócz klawichy i mychy i uruchom komputer.

Zrób test i pokaż wyniki.

 

 

Test z linuxa z pendrive'a (live boot) pokazał dokładnie to samo.

10 godzin temu, Melon77 napisał:

 lub secure erase (choć po jakimś czasie sytuacja pewnie się powtórzy).
 

Podasz jakiś program do tego? Nadpisywałem dysk przez CMD-ome CIPHER. Bez zmian.


Niestety przy mniejszych próbkach sytuacja wygląda dokładnie tak. Samo. Niewiele po zakupie przy teście nawet 4GB prędkość zapisu dochodziła do reklamowanych 1,1-1,3 GB/s

obraz.png.1220359e8627f9590356c925b8931690.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, camper1x napisał:

Podasz jakiś program do tego?

Może SSD ToolBox: https://www.adata.com/us/ss/software-6/

4 godziny temu, camper1x napisał:

Nadpisywałem dysk przez CMD-ome CIPHER. Bez zmian.

Bo dysku ssd nie przywrócisz do stanu pierwotnego ani nie wyczyścisz struktur wewnętrznych przez nadpisywanie czegokolwiek, nawet zer. Tylko secure erase może to zrobić.

4 godziny temu, camper1x napisał:

Niestety przy mniejszych próbkach sytuacja wygląda dokładnie tak. Samo. Niewiele po zakupie przy teście nawet 4GB prędkość zapisu dochodziła do reklamowanych 1,1-1,3 GB/s

Najwyraźniej bufor przestał zupełnie działać. Jest szansa, że secure erase przywróci stan fabryczny, przynajmniej na jakiś czas. Jak to nie pomoże, to wymiana gwarancyjna.

Jakbyś pokazał SMART dysku, to by może jeszcze coś rozjaśniło (np. z CrystalDiskInfo)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdzę toolboxem. Wgrałem dzisiaj świeży system, więc dużo nie stracę. Natomiast zaraz po pierwszym włączenie tryb transferu pokazywał x4. Nie wiem czy Intel rapid storage nie ukrył go. Niemniej na czystym systemie + chipset driver sytuacja jest dokładnie taka sama, więc to nie wina IRST.

 

obraz.thumb.png.0983c042e62aa2152ede03fc849823a1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety toolbox nie działa z nowymi systemami. :( wziąłem inny dysk na którym jest system i z niego próbowałem wymazać tego SSD (sformatowanego).
Nie da rady. :(

obraz.png.0e57177ed8cb292a7daa963d12b97eb0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Secure erase możesz przeprowadzić pod linuxem przy użyciu pakietu nvme-cli.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie kombinuj z programami, bo tylko w systemie namieszasz.

MP510 - 3 lata użytkowania:

https://ibb.co/m05L2J9

 

Edytowane przez leven

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
11 minut temu, leven napisał:

Nie kombinuj z programami, bo tylko w systemie namieszasz.

MP510 - 3 lata użytkowania:

https://ibb.co/m05L2J9

 

Fajnie, że nowszy i droższy dysk jest szybszy...
Przed "awarią" miałem 1,1-1,3GB/s odczytu (zależy od windy i zapełnienia)

 

 

Edytowane przez camper1x

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam nowszy dysk ?

Masz inny slot na Nvme _

Jak tak, to pokombinuj.

 

Masz jakieś dziwne odczyty...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie porażka z tym toolboxem Adaty. Ale inne firmy też dają toolboxy w postaci ciężkich i problematycznych kobył, kiedyś na starszym kompie chciałem zrobić secure erase oficjalnym narzędziem od Microna i nie zadziało, bo nie. Poczytałem jak użyć hdparm w linuxie i tam poszło bez problemu - i tą drogą bym Ci radził podążyć (nvme-cli nie używałem bo to był ssd sata). Upewnij się jeszcze czy na pewno masz w windows ustawione buforowanie zapisu dla tego dysku (domyślnie jest włączone, ale nie zaszkodzi sprawdzić).

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po secure erase (nvme-cli) niestety bez zmian. :(

Screenshot from 2020-07-07 18-24-44.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

To już w warunkach domowych raczej nic nie poradzisz, najwyraźniej buforowanie padło. Dysk do reklamacji.

Chyba że - nie wiem, czy sprawdzałeś dysk na innym kompie, bo to by wykluczyło czy przypadkiem coś na tym jednym sprzęcie się nie uszkodziło (np. jakiś kontroler na płycie głównej).

Edytowane przez Melon77
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • 10 lat w związku, w tym 8 po ślubie. Niestety większość z was wypisuje bzdury, które nie mają pokrycia w rzeczywistości. Taki obraz się wykształcił w głowach, bo albo trafiliście tragicznie, niefortunnie albo po prostu jesteście szczeniakami, którzy nigdy nie byli w prawdziwym związku. Mówię o prawdziwych związkach, a nie o byciu razem, bo się sobie podobamy i się ruchamy. Dodatkowo piszecie jakbyście byli zadufanymi w sobie egoistami i na pierwszym miejscu w życiu stawiali pieniądze, czy tez inne dobra materialne. Piszecie o kobietach, jak o zwierzętach, które nie mają żadnych uczuć (choć pewnie nawet zwierzęta je mają) i kierują się tylko i wyłącznie instynktem przetrwania. Moja żona jest w moim wieku (31 lat), zarabia ponad 2 razy mniej ode mnie i nie przyszło mi nigdy do głowy, żeby postawić sprawę w taki sposób, że ja mam więcej dla siebie, bo zarabiam więcej, a ty masz mieć mniej. Całą kasę mamy praktycznie wspólną, oprócz tego co dorobimy dodatkowo. Jej wypłata idzie na konto oszczędnościowe, z mojej żyjemy, płacimy rachunki, żywimy dwójkę naszych dzieci, a to co zostanie przelewamy na konto oszczędnościowe. Mamy jedną kwotę, którą pobieramy miesięcznie z konta na nasze wydatki, z których się nie tłumaczymy i możecie się śmiać ale to jest tylko 200zł na łebka. Takie rzeczy jak buty, ubrania, kosmetyki i inne, są u nas realizowane normalnie z tej wypłaty, która przychodzi na moje konto. Moja żona bardzo mało wydaje na ciuchy, nie ma takich ciągotek, a w większości przypadków, dla siebie i dzieci, kupuje rzeczy przez FB czy olx gdy nie są one w ogóle zniszczone. Nie widzimy w tym nic czego należałoby się wstydzić. Ja zawsze dla siebie kupuję nowe (ciuchy), choć nienawidzę robić zakupów. Ogólnie stać nas na godne życie (i czujemy, że takie mamy) ale mimo wszystko staramy się wydawać mało. Karta za 6k jest poniżej mojej pensji, a nadal uważam, że mnie na nią nie stać. Nie pasuje mi w głowie po prostu wydać takiej sumy na coś pokroju karty. Z drugiej strony kupiłem niedawno TV + stereo za 13k zł, owszem, była trochę zła, że zakupu z nią nie skonsultowałem (sam byłbym zły) ale okazja była dobra  i zawsze chciałem mieć dobre stereo. TV akurat i tak do nowego domu byłby potrzebny. Za jakieś 2 miesiące się przeprowadzamy i będę starał się spłacać tą inwestycję jak najszybciej, a raczej napiszę, że będziemy, bo cała jej wypłata pójdzie na tą spłatę. Pod kątem finansowym bardzo dobrze się dogadujemy, moja żona ma mniej fanaberii niż ja. Nie dobieraliśmy się pod kątem finansowym, pochodzenia, rasy, wiary czy czegokolwiek. Jak się czuje, że jest to ta osoba, to jakim niby prawem rozum miałby zadecydować za nas. Rozumiem, że dla większości z was uczucia już nie istnieją i najważniejsze to dbać o własny interes, a jak się nie podoba to nara... dziwne.
    • Bez sensu brać tego typu chłodzenie i płacić za nie grube pieniądze skoro i tak nie wykorzystamy jego możliwości w 100%. Montując tego typu chłodzenie powinno ono znajdować się w pionie nie poziomie, jak robią to wszyscy czyli płyta główna powinna leżeć na boku. W środku znajduję się ciecz która pod wpływem temperatury (paruje) zamienia się w parę i unosi rurkami ku górze po czym zostaje schłodzona przez radiator i spływa z powrotem na dół po ściankach rurek w postaci cieczy i tak w kółko. Wtedy naprawdę wykorzystujemy 100% potencjału takiego chłodzenia. Jeżeli ktoś nie wierzy niech zrobi pomiar temperatury pc tak jak stoi, a później położy pc na boku.  Tutaj masz zdjęcia jak to działa https://s.pcformat.pl/g/a/uploads/1675/t1.jpg. Jeżeli radiator wisi bokiem ciecz nie ma prawa obiegu ponieważ nie będzie ona parowała w bok (takie są niestety prawa fizyki) i stoi w jednym miejscu gotując się tam. Oczywiście producenci tego typu chłodzenia nie powiedzą o tym głośno, bo sprzedaż spadła by na łeb na szyję takiego chłodzenia, a wzrosła wodnego gdzie jest pompa która jest w stanie robić cyrkulację między radiatorem, a procesorem bez względu na położenie czy to pion czy poziom.
    • https://www.x-kom.pl/p/517973-monitor-led-24-aoc-24g2u.html Chętnie zamówiłbym u Was od razu dwie sztuki, ale cena pojedynczej niestety mocno przekracza mój budżet i odstaje od ofert konkurencyjnych. Wierzę więc, że dacie radę ogarnąć tutaj porządny rabat. Dzięki.
    • Zapomniales o delfinku jeszcze
    • Skądinąd wiem, że istnieje też coś takiego jak spawanie plastiku.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...