Skocz do zawartości
Siematoja

Co lepsze dla żywotności ryzena 3600 - stock czy OC ?

Rekomendowane odpowiedzi

Naczytałem się o degradacji procesorów AMD Ryzen 5 3600 i szukam dla Siebie optymalnego rozwiązania :

Czy proszę będzie dla niego to co daje stock czyli skoki napięć nawet do 1.45 w stresie z zegarami ok 4150 MHz, czy stałe 4200 MHz z napięciem 1.275 ? 

wiadomo, nie gram cały czas więc te napięcie w trybie turbo tylko w trakcie grania będzie tak wysokie , w trybie manualnym to jednak cały czas stoi na 1.275.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj sobie i z 4.3GHz ustawić.

Z rozsądnym napięciem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, ShaDow_Pro napisał:

Spróbuj sobie i z 4.3GHz ustawić.

Z rozsądnym napięciem.

Do 4.3 GHz potrzebuje napięcia rzędu 1.35 a to moim zdaniem generuje zbyt wysokie temperatury i nijaki przyrost mocy w grach .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie czytaj głupot i nie martw się na zapas, te procesory tak właśnie pracują i jest to normalny objaw (skoki napięcia i skoki temperatur).

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To zostaw procka na 4.2GHz i daj sobie spokój z degradacją, która nastąpi za x lat :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do dłuższego żywota na pewno lepsze są ustawienia domyślne. 

A ten procesor jak inni piszą tak ma że napięcie skaczą. Ba u Intela też skaczą bo to zaobserwowałem. Czyli ogólnie mówiąc ten typ tak ma.

Ja mam tak:

 bala.JPG.a91319eef50bc868f8f96e3024360a18.JPG

I jestem zadowolony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzymam 24/7 na 1.28V oraz 4.5Ghz. Jeżeli wystąpi degradacja to trudno, kupię sobie nowy procesor w przyszłości. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, Radio_Tirana napisał:

Trzymam 24/7 na 1.28V oraz 4.5Ghz. Jeżeli wystąpi degradacja to trudno, kupię sobie nowy procesor w przyszłości. 

Niesamowita rożnica między moja sztuka 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No niestety nie każdy wygrał silikonową loterię, ja robię 4,3ghz przy 1,27V AVX. Zależy co robisz, jakbyś miał go katować ciągle primem i ostro obciążającymi programami gdzie ciągle lata na 100% to lepiej stock, jak po prostu sobie grasz to nie ma to większego znaczenia i do około 1,3V możesz go bez większych obaw trzymać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja trzymałem 9 miesięcy 3600 (sztukę premierową) na 1.34v i żadnej degradacji nie było (1.34v potrzebował do stabilności na 4.2ghz) i to w grach :D bo w wypalarkach nie było mowy o stabilności nawet 3 minuty ;)

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat degradacji jest mocno przesadzony.

Ja swojego 2500k mialem przez 8 lat na 1.4V i 4.4Ghz. Gdy wyszedl ten procek to kazdy podkrecal i strasznie duzo bylo mowy o degradacji i napieciach. W tym roku podszedlem do tematu wyciskania z kompa ile sie da i pobawilem sie w biosie i uzyskalem 4.5Ghz stabilne w 95% (komp raz na 2 dni wywalal sie w jakiejs grze, CCCT i inne programy bez problemu). Zjechalem do 4.4, bo te 100Mhz i tak prawie nic nie dawaly.

Dla mnie ten temat to mit. Wiadomo jakas tam sztuka padnie, inna dostanie za mocno podczas prob OC i tez sie uszkodzi. Jednak 99,9 prockow dziala i nic im nie jest nawet po 10 lat i dluzej.

OC prockow robi sie od wielu lat i jakos nie zauwazylem postow ze nagle komus padl procek po 5 latach, albo ze juz nie trzyma zegara bo sie zdegradowal i trzeba troche zjechac z MHz albo V Core.

Moja teoria jest taka ze osoby bojace sie wbijac wysokiego V Core, albo na stokowych chlodzeniach po prostu nie mogly z zazdrosci zeby inni nie maksowali swoich CPU powtarzali bajke o degradacji...

Ja osobioscie nie znam nikogo komu zdegradowal sie procek. Nigdy tez nie trafilem na taki post w necie. Mysle ze biedna plyta gl lub zasilacz predzej zabije CPU.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A jak jest tryb turbo i wbijało napięcie nawet 1,45v to nie jet szkodliwe ? Sam ostatnio sie zastanawiam co jest lepsze też walczylem o jak najwyższy zegar i mam 1,375v co przy LLC Turbo daje nawet 1,4v na mocnym obciążeniu, lecz znów tryb turbo działa chyba na jednym rdzeniu ?

Edytowane przez ciastolina35

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Up

To jest całkiem co innego 1.45 masz na 1 jaju wbijane do boosta a ja mowie że na gorszych sztukach które potrzebują wyższego napięcia na auto w grach przykadowo widziałem nawet 1.36/1.375v dopiero w syntetykach napięcie spadało poniżej w okolice 1.2/1.25 zbijając taktowanie na 3.9/4.0ghz więc takie coś pokazuje że w grach można sobie pozwolic na więcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadza się tylko ja mówię o R1700 zastanawiam się czy jest sens trzymania go na 3.9 przy takim napięciu. W spoczynku bez OC mam 29c -32c a na OC mam dziewne skoki do 44c na sekundę co 2 lub 3 minuty ale to pewnie wina Windowsa musi być jakaś usługa która to powoduje, ale jak np czasami komputer chodzi dużo w trybie spoczynku to miło zobaczyć jak mu zimno :) i nie chodzi i energię, ale jest bardziej zdrowy. W pracy już tak kolorowo nie jest a czy warty zysk sam nie wiem ? Bo do gier to nawet 65c nie przekroczyl. Czy ktoś sprawdziłby mi logi ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warto kręcić bo stockowy zegar na tym cpu jest słabiutki skoki nawet w czystym pulpicie na nowszych ryzenach też występują i to bardzo często i tak masz żadziej niż na zen2 :D 3.9ghz to taki słit spot na 1700 większość ludzi tyle wbija a do 4.0 trzeba już pompować sporo więcej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

ja sobie granicę nie przekraczania napięcia ustaliłem przy grze bf5, która nieźle wszystkie rdzenie katuje - odpaliłem na stock, monitorowałem napięcie, które wynosiło 1,36-1,37v i to jest dla mnie granica , której nie przekraczam - a obecnie i tak siedzę na ustawieniach "summer set", bo mieszkam na poddaszu i  w upały mam w pokoju 7-8 st więcej niż w dni chłodne ;) (4100 i 1,16v :D) 

 

Edytowane przez kochan4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1.425V na CPU od kilku miesięcy, zero oznak zmian. 

Początkowo chyba spekulacje z degradacją były wywołane rożnym działaniem biosów i ich częstą aktualizacją z bety na betę :) Jak czytam o degradacji na 1.2-1.3 to nie wiem czy się śmiać czy płakać :rotfl:

A ostatnio to chyba 1.1xV jest najmodniejsze. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma sie co bać oc, sam miałem i5 2500k na max oc śmigał przez wiele wiele lat i go sprzedałem i pewnie leci do dzisiaj. 

Zanim Ci się cpu od OC "zdegraduje" to już dawno go dwa razy wymienisz na nowsze wersje ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...