Skocz do zawartości
sev255

Sąsiadka

Rekomendowane odpowiedzi

Udaj sie do prawnika, niech przygotuje wezwanie przed sadowe do zaprzestania dzialan ktore naruszaja Twoje dobre osobiste

np. hałas czy nieprzyjemny zapach szkodzą, zaniżając i komfort życia w danym miejscu, i - co istotne - wartość rynkową posiadanej nieruchomości.

Czytaj więcej na Prawo.pl:
https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/uciazliwy-sasiad-mozliwa-eksmisja-i-zadoscuczynienie,496890.html
 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po tytule spodziewałem się jakiejś pikanterii, romansu itp. a tu szara rzeczywistość bloków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Przede wszystkim zasięgnij języka u sąsiadów, jeżeli nie tylko ciebie irytują to nie ma się co szarpać pozew zbiorowy o nakaz eksmisji. Wypierniczą ich kilka razy to się pępki świata dostosują.

Edytowane przez Spokxik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Spokxik napisał:

Przede wszystkim zasięgnij języka u sąsiadów, jeżeli nie tylko ciebie irytują to nie ma się co szarpać pozew zbiorowy o nakaz eksmisji. Wypierniczą ich kilka razy to się pępki świata dostosują.

Jak mają właściwościowe i wszystkie opłaty są regulowane to będzie bardzo ciężko. Teoretycznie można kogoś pozbawić lokalu mieszkalnego w oparciu o art. 16 ustawy o własności lokali. Sąd ma prawo nakazać sprzedaż mieszkania własnościowego w licytacji... ale czy w Polsce była chociaż jedna taka sprawa by patus z opłacanym regularnie własnościowym wyleciał z mieszkania a mieszkanie pod młotek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 2.08.2020 o 11:05, AndrzejTrg napisał:

Szkoda że nie mieszka nad Tobą, ponoć się dobrze sprawdza 

1439331089_by_Krzysiek318k_500.jpg

Tak trochę odkopię, ale ten obrazek to jest całkowite zaprzeczenie praw fizyki. Tak rozumując wiedzą zdobytą w gimbazjum (a może to już szkoła średnia?)

Słuchawki emitują dźwięk o pewnej, małej mocy. Żeby ten dźwięk był słyszalny u sąsiada, trzeba go wzmocnić. Do tego potrzeba dostarczyć energii. Czy garnek z wodą dostarcza energii? No chyba nie. Chyba, że nalejemy wrzątku, to dostarczy nieco energii do naszego pokoju, co zaowocuje wzrostem temperatury. Przy obecnych upałach raczej efekt niepożądany. Energii do słuchawek czy głośników dostarczają wzmacniacze i podłącza się je do kontaktu. Wtedy dźwięk ma więcej mocy. Na przykład subwoofer może wygenerować dźwięk o dużej mocy, który z łatwością przebije się do sąsiada za ścianą (albo kilkoma).

Skąd ten mit? Fala dźwiękowa zwiększa prędkość w ośrodku pod tytułem "woda". Ale to nie ma nic do rzeczy. Potem ów fala trafia na ośrodek pod tytułem "beton" i się odbija plus traci energię. Dobry urban legend. W fizyce nazywa się to perpetum mobile pierwszego rodzaju. Nie ma urządzeń dających więcej energii, niż jej dostało. A sąsiad - wiadomo - zuo. Trzeba po prostu mieć większy subwoofer/głośniejszego psa/hałaśliwsze dziecko. :D A tak serio - najlepsza jest walka formalnymi sposobami, ale to droga przez mękę i często się kończy w sądzie.

Edytowane przez Karister

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...