Skocz do zawartości
BoyLer

Jaki router Annex A o dużym zasięgu Wi-Fi

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Szukam routera Annex A do łącza Netii na linii Orange.
Najbardziej zależy mi na możliwe najmocniejszym sygnale WiFi oraz stabilnym działaniu przy większej ilości podpiętych urządzeń.
Obecnie posiadam Asusa DSL-N55U i zasięg Wi-Fi mógł by być zdecydowanie lepszy, stabilność działania siec bezprzewodowej też pozostawia wiele do życzenia. Po kablu wszystko jest ok, ale WiFi miewa ścinki, przestoje itp.
Robiłem testy podpinając do Asusa router Huawei AX3 quad-core. Na Asusie wyłączałem Wi-Fi i cały ruch bezprzewodowy szedł przez AX3. Myślałem, że router wifi 6 będzie miał wyraźnie lepszy zasięg, a ku mojemu zdziwieniu miał gorszy od starego Asusa...
Stąd moja wielka prośba o polecenie czegoś co będzie wyraźnym postępem wobec DSL-N55U.
Budżet im niższy tym lepiej, nie oczekuję wodotrysków, byle zasięg był jak najlepszy i stabilność na zadowalającym poziomie. Powiedzmy, że do 400zł było by idealnie, ale jeśli przekroczenie budżetu będzie uzasadnione, to mogę to rozważyć.
Z góry dzięki za wszelką pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, BoyLer napisał:

Witam. Szukam routera Annex A do łącza Netii na linii Orange.
Najbardziej zależy mi na możliwe najmocniejszym sygnale WiFi oraz stabilnym działaniu przy większej ilości podpiętych urządzeń.

Ty nie szukasz nowego routera tylko dodatkowy Access point (punkt dostępowy) do WiFi.

Z Twojego opisu wynika że problem jest tylko z zasięgiem bezprzewodowym. Musisz w optymalnym miejscu zainstalować AP który pokryje równomiernie zasięgiem. Możesz wykonać też polecenia z tego wpisu, żeby zobaczyć gdzie tkwi problem. Ale generalnie potrzebujesz dodatkowy AP, albo router działający jak AP.

Podłączanie do obecnego routera kolejnego routera i pozostawiając go obok jak widać nie przyniesie oczekiwanego rezultatu, więc nie tędy droga. Nawet podłączenie Huawei AX3 quad-core nic nie pomogło, bo pewnie łączyłeś się w starym standardzie Wi‑Fi 4 (802.11n)...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Qwinto napisał:

Ty nie szukasz nowego routera tylko dodatkowy Access point (punkt dostępowy) do WiFi.

Z Twojego opisu wynika że problem jest tylko z zasięgiem bezprzewodowym. Musisz w optymalnym miejscu zainstalować AP który pokryje równomiernie zasięgiem. Możesz wykonać też polecenia z tego wpisu, żeby zobaczyć gdzie tkwi problem. Ale generalnie potrzebujesz dodatkowy AP, albo router działający jak AP.

Podłączanie do obecnego routera kolejnego routera i pozostawiając go obok jak widać nie przyniesie oczekiwanego rezultatu, więc nie tędy droga. Nawet podłączenie Huawei AX3 quad-core nic nie pomogło, bo pewnie łączyłeś się w starym standardzie Wi‑Fi 4 (802.11n)...

Może faktycznie się nieprecyzyjnie wypowiedziałem. Zasięg zasięgiem, ale stabilność działania Asusa jest kiepska. Niby jest się pół metra od routera, jest pełen zasięg wi-fi a czasami internet ma przerwy w działaniu, ścinki itp. Po kablu jest trochę lepiej.

Przy okazji jest może jakiś program diagnostyczny, który można by na komputerze po kablu odpalić, by sprawdzić jakość połączenia internetowego? Ogólnie jak można by sprawdzić, czy wina leży po stronie dostawcy, czy bardziej po stronie routera?

Co do Huawei AX3 quad-core, to testy odległości były robione min. na Samsungu s10+, czyli zgodnie z ikonką na telefonie połączenie było w standardzie WiFi 6.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musisz ustalić czy na kablu jest OK czy tylko trochę lepiej. Bo jeśli na kablu są ścinki, to albo router a jakiś problem, albo problem jest po stronie operatora, np. problem z linią telefoniczną. Można wymienić router, ale problemu po stronie operatora sam nie rozwiążesz.

A jaki router polecić? Tutaj jest ciężka sprawa, bo technologia ADSL jest wymierająca i żaden producent nie robi nowoczesnych urządzeń. Pozostaje kupno jakiegoś dobrego routera pod linię telefoniczną (ADSL, x-kom, morele) i ewentualnie zabawy z dodatkowym urządzeniem, które będzie robiło za punkt dostępowy WiFi.

Co do sprawdzenia jakości łącza, to po pierwsze polecenie konsolowe (cmd) ping (np. jedno okno na bramę sieci lokalnej, np ping /t 192.168.1.1; kolejne np. na DNS Googla ping /t 8.8.8.8). Kolejna aplikacja to WinMTR na jakiś zewnętrzny adres czy domenę. I dopiero korelacja tych trzech wyników pokaże czy problem jest jest z routerem czy u operatora.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szybki test pokazujący, że chyba coś jest nie tak z Wi-Fi w routerze asusa. W tej samej chwili na komputerze po kablu i na laptopie po wifi (40cm od routera) zapuszczone pingi 8.8.8.8. Na komputerze 0% utraconych pakietów, średnio 27ms, na laptopie 10% utraconych pakietów, średnio 573ms... Czasami wi-fi działa ok, ale czasami jest jak wyżej. 

W celu zwiększenia zasięgu sieci wi-fi postawiłem Asusa RT-N18U jako access point. O ile problem zasięgu w ten sposób można było rozwiązać, o tyle problem ze stabilnością wi-fi jak widać nadal jest. Do tego dochodzi problem ze smartfonami, które podczas zmiany pomieszczenia zamiast przełączyć się automatycznie na silną sieć, trzymają się poprzedniej, przez co często internet na nich w ogóle nie działa, bo zasięg jest na poziomie jednej kreski i trzeba ręcznie włączyć i wyłączyć w nich wi-fi by się połączyły z najbliższym routerem. Da się coś z tym zrobić? Może zainwestować w system Mesh?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli na Asusie DSL-N55U jest problem z WiFi.
A na Asusie RT-N18U wszystko działa tylko się nie przełącza. Niestety to przełączanie to normalna sprawa. Mesh by to ogarnął, a Asus a swoją technologię AiMesh. Możesz popatrzeć.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Podobny problem miałem z routerem D-Linka. Działał kilka lat OK, później zaczęły się problemy ze stabilnością WiFi, po kilku miesiącach już cały router świrował aż w końcu przestał się zupełnie włączać. Okazało sie, że padł zasilacz, który po otwarciu pokazał pięknie popuchnięte kondensatory. Podejrzewam, że to zasilacz był powodem wszystkich problemów. Zapewne najpierw spadła mu wydajność prądowa i zwiększyły się tętnienia aż w końcu całkiem umarł. Ciekawe, że po wymianie kondensatorów, zasilacz nie odżył. Poleciało w nim coś jeszcze ale już mi się nie chciało dochodzić co.

Edytowane przez kola01

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...