Skocz do zawartości
parkkk

Oszczędzanie energii elektrycznej

Rekomendowane odpowiedzi

10 godzin temu, maxpower napisał:

Oj tam, oj tam. Uczepiliście się tego sprzedawania. :elefant:

 

Nosz właśnie o to kaman, sprzedajesz zaraz by opodatkowali. Natomiast tu zachodzi wymiana i gadzie główki mają lol.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Bono[UG] napisał:

W jakim okresie rozliczeniowym, miesiąc, dwa?

15zł na prądzie to około 21kWh (stawka 70gr). Zakładając, że czajnik ma 2kW daje to około 10h grzania. Przy 5min grzania wychodzi mi 40 kawodni, przy 3min 66 kawodni.
W sumie, to by się nawet zgadzało, a wychodziłem z tezy, że coś za dużo tych oszczędności :E

Przy 5 minutach grzania to ja widzę inne oszczędności. Patrząc od strony wody: załóżmy, że zimna w kranie ma 15 stopni, więc podgrzanie kilograma wody o 85 stopni przy cieple właściwym 4,2 kJ/kg*K mamy.357 kJ. Dołóżmy jeszcze 25% zakładając, że 20% energii pójdzie na straty na grzanie w powietrza i czajnika (wartość z palucha), to da nam 446 kJ. Dostarczenie takiej energii dla 2KW czajnika 223 sekundy grzania. A większość czajników pozwala zgotować i pół litra, co zupełnie wystarczy na jedną kawę, a czas teoretycznie będzie 112 sekund.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do czajników to istotne dla zużycia energii jest to, czy nie gotujemy więcej wody niż potrzeba.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zwykle gotuję za dużo. Ale na swoje usprawiedliwienie mam to, że przegotowaną jak wystygnie wypijam potem normalnie do popijania itp. Nie gotuję jej drugi raz na kolejną herbatę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja nie mam czajnika i problem z głowy :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Etap gotowania wody na herbatę w garnku mam już za sobą. jednak gwizdek wygodniejszy, a majątku nie kosztuje ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

heh, ten etap przeskoczyłem. Po prostu nie piję kawy/herbaty ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja herbaty też już nie, tylko kawę. Ale planuję kupić czystą kofeinę w proszku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 godzin temu, Camis napisał:

Ja herbaty też już nie, tylko kawę. Ale planuję kupić czystą kofeinę w proszku. 

Tylko uważaj, łatwo taką kofeinę przedawkować, a wiele do zgonu nie potrzeba.  :D

 

Co do oszczędzania energii elektrycznej, gotowanie na gazie.

Edytowane przez Doamdor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie każdy ma gaz i nie wyobrażam sobie, żeby bawić się w kuchenki na butle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Doamdor napisał:

Tylko uważaj, łatwo taką kofeinę przedawkować, a wiele do zgonu nie potrzeba.  :D

Wiem, spokojnie max 400mg dziennie. Przy mojej wadze LD50 kofeiny to ~24gramy, czyli o pomyłkę raczej trudno, pojemnik oczywiście oznaczony dokładnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Bono[UG] napisał:

Nie każdy ma gaz i nie wyobrażam sobie, żeby bawić się w kuchenki na butle.

Na tych małych butlach to byś "się zajechał, co chwilę pusta", a co do tych dużych to chyba są przepisy że nie można podpiąć w bloku tej dużej (bez zgody albo w ogóle nie można i nie uzyskasz zgody) bo jak pierdyknie to nie będzie czego zbierać.

Własny domek co innego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Przepisy odnośnie gazu są takie, że nie można mieszać w budynku gazu ziemnego z butlowym propanem-butanem. Nie zależy czy to blok czy dom jednorodzinny czy duża butla 11kg czy mała kuchenka turystyczna. Więc jeżeli w bloku jest gaz ziemny (choćby tylko do kotłowni CO, niedoprowadzony do indywidualnych mieszkań) to nie można butli mieć. W pozostałych przypadkach dowolność.

Natomiast nawet jak można, to gaz z butli jest droższy od ziemnego (choć pewnie tańszy od prądu) i jednak jest trochę zachodu (miejsce na butlę, wymiana od czasu do czasu, zwykle stara butla kończy się wtedy gdy akurat się spieszysz, trzeba przywlec zapasową, która pełna waży z 20 kg. itd. Jak instalacja w mieszkaniu pozwala na kuchnię elektryczną to bym się nie zastanawiał nawet.

Edytowane przez 209458

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...